wygląda na to

05.07.05, 13:09
że nikomu nic się nie chce. To fantastycznie! Będziemy teraz dbać o to, żeby
się za bardzo nie zmęczyć i spocić. Po co nam ruch oraz inny wysiłek?
    • bogulo Re: wygląda na to 05.07.05, 13:14
      nie bede skonczonym warcholem i nie powiem po co, zeby spokoju nie burzyc
    • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 13:15
      Zanim przestaniemy sie ruszać, wyznaczmy dyżurnych ruszających się. Obsługę
      szlaucha znaczy sie.
      • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 13:23
        Słuszna uwaga. Może by tak zmodyfikować dystrybucję? Żeby nie fatygować nikogo?
        • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 13:27
          Tak. Zatrudnijmy gołąbki. Wleją do gąbki.
          • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 13:30
            Powinny być pocztowe, chyba conie? Czy pokojowe? A jak Ci taki nasra, nawet
            pokojowo nastawiony? Przepraszam bardzo.
            • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 13:32
              Quar, cos Ci się pomyliło. Gołąb ma nalać, a nie....
              • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 13:35
                No właśnie, podczas nalewania jak nasra. Już przepraszałam.
                • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 13:46
                  Sądzę, że podczas lania nikt nie zajmuje się innymi sprawami, bowiem lanie
                  wymaga skupienia.
                  • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 13:48
                    Ooo, kochana, niektórzy mają podzielną uwagę oraz rozdwojenie jaźni.
                    • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 13:53
                      To taki gołąb na wagę złota!
                      Wyobraż sobie- leje i gotuje obiad...
                      • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 14:09
                        Gdyby człowiek potrafił strzelać z łuku mógłby go upolować i miałby obiad na
                        następny dzień.
                        • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 14:14
                          Dwudaniowy, biorąc pod uwage rozdwojenie jażni.
                          Ale gołębia niet. Porozmawiajmy o Bogusiu.
                          • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 14:18
                            A czy Boguś, jako temat, będzie wdzięczny? Nam?
                            • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 14:19
                              Jeśli lejąc gotuje lub gotując leje, to tak.
                              • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 14:21
                                To ja nie chcę jeść tego co Boguś ugotuje. Mogę o tym jedynie porozmawiać.
                                • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 14:22
                                  Ale chcesz, żeby lał, prawda?
                                  • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 14:25
                                    Ja to muszę przemyśleć, zanim odpowiem.
                                    • yoanna Re: wygląda na to 05.07.05, 17:03
                                      Nieśmiało zapytam..., a z czego w co ...on leje????
                                      Aaa może czym...? wink))
                        • kolczatka Re: wygląda na to 05.07.05, 14:18
                          Jedyne co mam ochotę dzisiaj upolować to własny durny łeb przy pomocy własnej
                          pięści. Inne, bardziej bolesne metody otrzeźwienia mile widziane.
                          • quarantina Re: wygląda na to 05.07.05, 14:19
                            A co? Kłopoty z ukochanym?
                            • mary.austin Re: wygląda na to 05.07.05, 14:21
                              A tam zaraz kłopoty, Kolcztka stosuje poradę Bogusia, z bólem głowy znaczy sie
                              walczy.
Pełna wersja