mary.austin
07.07.05, 11:03
Ponieważ sQuara nie kwapi się z wypłaceniem mi czegokolwiek, z ekwiwalentem
za zaległy urlop włącznie, postanowiłam tenże urlop lada dzień wykorzystać.
Wyjadę sobie, zniknę znaczy. I nie wrócę, dpóki choć niedno z Was nie
uschnie. Z tęsknoty oczywiście, bo głód co miał wysuszyć to wysuszyć zdążył.