wątek kompletnie

09.07.05, 08:21
pozbawiony natchnienia. Wena opuściła skwarkę na zawsze.
    • mary.austin Re: wątek kompletnie 09.07.05, 08:51
      Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca :p
      • to.ya Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:17
        a wzeszło?
        • quarantina Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:19
          Powinno było wzejść. Jeśli nie wzeszło, to reklamuj. Zrób awanturę najlepiej.
          • to.ya Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:21
            Książkę życzeń i zażaleń ktoś podp...

            Awantur robić nie umiem. Chyba, że po arabsku.
            • quarantina Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:25
              Jeśli znasz słowo podp.. to znaczy, że umiesz robić awantury, tylko o tym nie
              wiesz. Trzeba po prostu podnieść głos oraz brew.
              • to.ya Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:29
                "Podp-rowadził"
                W którym miejscu podnieść głos i skąd mam go podnieść?
                A brewżeniewa gdzie teraz o tej porze znajdę?
              • mary.austin Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:29
                Najlepiej unieść się całkowicie. Awantura bardziej efektowna a i butów człek po
                próżnicy nie zdziera.
                • to.ya Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:40
                  Butów nie. Ale gardło i owszem może. Tylko po co?
                  • quarantina Re: wątek kompletnie 09.07.05, 09:56
                    Najfajniesze są awantury ponic.
                    • mary.austin Re: wątek kompletnie 09.07.05, 10:51
                      To urządżmy sobie jakąś. Będzie fajnie.
                    • to.ya Re: wątek kompletnie 09.07.05, 11:07
                      Ponic? A kim on był?
                      • mary.austin Re: wątek kompletnie 09.07.05, 13:38
                        To kolega tonica. Ten, jeśli jest na gazie to dopiero potrafi się wzburzyć...
Pełna wersja