bałdzo mi biło myło..

19.07.05, 22:28
A tełaz idę sobie i wadeła chyba tyż,,Nie chceta pisać to się wypchajta.
    • mary.austin Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 22:31
      Stój! I Wadeła też!
      Fochy prosze odesłać na inne forum.
      • wadera3 Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 22:53
        mogę posiedziec?
        • vitalia Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 22:57
          wadera3 napisała:

          > mogę posiedziec?
          A jajka masz??cobyś tak na dałmo nie wysiadywała..
          • wadera3 Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 23:42
            nie mam jajek-zjadłam....i myślałam,że nie na dałmo....chciałam żeby ktoś mi
            zapłacił.....
            • mary.austin Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 23:56
              Waderko, na tym forum oczekujesz zapłaty?
              • wadera3 Re: bałdzo mi biło myło.. 20.07.05, 00:38
                wiem,głupia jestem.......
      • vitalia Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 22:56
        To nie fochy , nigdy nie miewam fochów na fołumach.!! płoszę mnie
        złozumieć,,łaniutko wyłuszm do Poznania i jutło też muszę włacać....Dobłanocki
        życzę..
        • mary.austin Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 23:11
          Kołołowych i spokojnych snów życzę. No i kałałuchów do poduchi też.
        • to.ya Re: bałdzo mi biło myło.. 19.07.05, 23:13
          Ja bałdzo Panią przepłaszam...
          Do Poznania to Pani się przemieszcza, a do Kłakowa to już nie! To
          niespławiedliwe jest!!!!
          Płoszę Pani, noooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Pełna wersja