Dodaj do ulubionych

Jaka sieć komórkowa? Abonament 0, lub prepaid.

30.06.05, 15:25
Zastanawiam się jaką sieć komórkową wybrać. Widzę, że wszyscy mają prawie takie same opłaty. Tylko Tango nieco taniej (mała różnica).

Chce kupić tylko 2 SIM-y (telefony już mam). Celuję w prepaid-a lub abonament zero euro bo nie będzie się dużo dzwonić.

Któraś sieć w darmowym abonamencie ma wymaganie, żeby na rok wydzwonić co najmniej za 9 euro :) Ciężko przez internet porównać, bo tam tylko taryfy są.

Może któraś sieć jest z zasady warta polecenia?
Obserwuj wątek
    • tomi_22 LuxGsm 30.06.05, 15:44
      Ja uzywam LuxGsm - prepaid. Mi sie podoba i wystarcza na moje potrzeby. Ci co
      ich znam i wiem ze maja LuxGsm'a maja tez w abonamencie. Tez sa zadowoleni.

      Mi tubylcy pocecili LuxGsm.

      Kiedys o Tango slyszalem ze ma "upasc", ale nie wiem czy to prawda. Ci co maja
      Tango, nie sa z niego zadowoleni.

      Ale co osoba to w sumie i opinia. Ponoc wiekszosc jednak uzywa LuxGsm. Np bank
      EIB, kupuje u nich i daje jako sluzbowe telefony. Moze dlatego ze sa ok.

      Sam nie wiem :)
      • vdvx Re: LuxGsm 30.06.05, 16:13
        OK, ale LuxGsm występuje pod postacią CMD i Mobliux. A na stronie www.luxgsm.lu nic nie ma. Reklama TipTop-a i 3 dokumenty PDF. Typowe - luksemburczyki nei używają internetu.
          • vdvx Re: LuxGsm 30.06.05, 17:15
            A CMD :D (prepaid u nich to też TIPTOP)? Jest jeszcze VOX (VOiX?)

            A okresy przedłużania ważnośći przez doładowanie TIPTOPA sumują się? :
            10euro = 90 dni, a jak załaduje 2x10 euro to będzie 2x90 dni? Bo ktoś z kim rozmawiałem twierdził, że tak właśnie jest (czyli inaczej niż w PL).
            • tomi_22 Re: LuxGsm 30.06.05, 18:42
              Niestety nic wiecej nie wiem w tym temacie. Ja mam TipTopa i laduje co jakis
              czas. Nawet nie wiem do kiedy go mam, znaczy wiem tyle ile jest na kwicie do
              doladowania.

              Sluzy mi on dobrze - ten TipTop.

              Poczekajmy, moze inny cos dodadza w tym temacie.
          • vdvx Re: LuxGsm 30.06.05, 20:13
            Kiwi zmienia nazwę właśnie na TIPTOP (albo kiwi jest wchłaniane przez TIPTOP).
            www.kiwi.lu/ - na dole strony.

            A komorka w Lux jest dla tych co tu mają pracę ;)
            • ma_wi99 Re: LuxGsm 30.06.05, 20:42
              Dzieki za info na temat fuzji. Chyba jest raczej wchlaniane niz sie zmienia w
              TIPTOPa, bo tiptop istnial juz wtedy kiedy jeszcze instnialo kiwi.

              Z drugiej czesci wypowiedzi rozumiem, ze lux-komorka jest nie dla mnie ;-p


              pozdrowionka (takze dla zony, co ma prace :))
        • tomi_22 Re: LuxGsm/Tango 01.07.05, 11:26
          LuxGsm - TIP TOP Roaming JEST!!!

          Ale:

          1. Sms'y mozna wysylac bez ograniczen;
          2. Dzownic mozna pod warunkiem, ze wypelni sie w MobilLuxie chyba jakis
          formularz i wlaczaja mozliwosc dzwonienia - trzeba miec 18 lat zeby to
          wypelnic ;))) Albo wstukuje sie specjalny kod, razem z numerem pod jaki
          dzwonimy. Telefon "oddzwania" do nas, podnosimy sluchawke i mamy sygnal jak
          bysmy to my dzwonili. Troche skomplikowane ale dziala. Aha, jak sie kod wstuka,
          to kasa "leci" nawet jak czekamy na polaczenie... to minus...
        • vdvx Re: LuxGsm/Tango 06.07.05, 11:05
          wystarczy sprawdzić, a nie słuchać głupot ;-) i nie sprawdzać ;-)
          tango.lu/services/index.php?c=roaming
          Chyba, że masz na myśli coś innego?
    • szymbi telefon do PL 10.08.05, 21:24
      czy te karty na telefony miedzynarodowe można używać dzwoniąc z komórki?

      Wszedłem sobie na strony kiwi.lu bo chciałem znaleźć taryfy i ceny zestawów i
      taryf i zgłupiałem, bo zawartość strony jest praktycznie identyczna z
      mobilux.lu. To ja już nie wiem czy te free i fresh to są abonamenty czy prepaid.
      Kto pomoże? Jakie są w końcu taryfy prepaid a jakie abonamenty. Bo że mobydeal
      to abo to widzę, ale trochę nie kumam, bo połączenia są droższe niż free czy
      fresh. Dziwne.
      • tomi_22 Re: telefon do PL 10.08.05, 21:47
        Olej to cale Kiwi. Lokale mowia ze to jakies dziwne jest i ze wogole
        mialo "upasc".

        Masz opcje:
        1. Tango
        2. MobiLux = LuxGsm (abonament) lub TipTop (polecam) pre-paid.

        Moi znajomi lokale i nie tylko bardzo chwala LuxGsm oraz TipTopa. Ja sam mam 2x
        TipTop i jestem zadowolony. Ceny male. A jak do PL sie dzwoni to w weekend i po
        godzinach wogole jakies grosze sa.

        Ogolnie jak chcesz abonament to koszt miesiaczny to jest kilka euro cos od 2-10
        euro mies + koszty polaczen. Takze koszty polaczen sa takie same jak w TipTop,
        wiec mozesz wybierac. Jak chcesz nowy tel to abonament, a jak masz (bez
        simlocka) to pre-paid. Zrobisz co zechcesz. Umowa na rok, daja bez problemu
        (badge z pracy).

        Co do innych polaczen do PL to:

        EasyCall card. Jest to karta zdrapka. Idziesz do budki tel i dzwonisz pod free
        number i wstukujesz kod. Za 5 euro, masz 56 minut rozmowy. Czas dzieli sie wiec
        jest ok.

        Nie wiem czy ta karte mozna uzywac np z linii telefonicznej z domu.

        Nie wiem czy z kom mozna jej uzyc, ale na rozum raczej nie.
        • szymbi Re: telefon do PL 10.08.05, 21:59
          no ale ten tiptop należy do poczty więc pewnie nie ma tańśzych połączeń do
          mobiluxa. Po fuzji z kiwi do kogo będzie całość należała - do mobiluxa czy kiwi?

          Możesz poszukać i sprecyzować te "grosze" w weekend do PL?
          • ma_wi99 Re: telefon do PL 10.08.05, 22:50
            Kiwi juz nie istnieje. Ja mam telefon z Kiwii jak chcialem miesiac temu kupic
            przedluzenie w Delhaize, gdzie zawsze kupowalem, to mi pani powiedziala, ze
            teraz Kiwi laduje sie TipTopem. Kupilem "tajemniczy numerek" z TipTopa,
            zaladowalem i dziala. Tak wiec Kiwi to teraz TipTop. Mysle, ze niedlugo takze
            strona Kiwi przestanie istniec.

            Tak w ogole, to z tym Kiwi to jest tak, ze i ono i TipTop to prepaidy LuxGSMa.
            Tu po prostu dziala cos, czego nie ma w Polsce
          • tomi_22 Re: telefon do PL 10.08.05, 23:00
            P&T, czyli poczta i telefon ;))) - jest wlascicielem LuxGsm'a.

            Na pudelku TipTop'a takie cos jest.

            Strona: www.luxgsm.lu

            Co do cen to nie wiem. Wiem, ze malo = 2-3 euro za 10-15 minut jakos.
    • jpp1975 Re: Jaka sieć komórkowa? Abonament 0, lub prepaid 12.08.05, 11:25
      Podzielę się z Wami moimi (subiektywnymi) spostrzeżeniami w tym temacie, jako
      że ostatnio trochę śledziłem kwestię telefonów GSM w LUX, a mam właśnie
      zamiar "przesiąść" się na abonament z używanego dotychczas prepaidowego Kiwi
      (aktualnie: TipTop - jakkolwiek w końcu lutego, gdy go kupowałem, marka Kiwi
      jeszcze swobodnie funkcjonowała na "luksemburskim rynku usług sieci
      komórkowych" - choć to wyrażenie oczywiście dużo na wyrost :)

      Co do kwestii prepaidowych, to zgadzam się z kolegami, że TipTop (czy też "ex-
      KIWI") jest wygodnym i w miarę funkcjonalnym rozwiązaniem.
      Z paroma wszak zastrzeżeniami:
      - że nie ma się zamiaru używać tego prepaida do rozmów za granicą, co jak
      wspomniał tomi, stanowi pewne wyzwanie techniczne ;) no i nie czarujmy się -
      głównie cenowe... (SMSy natomiast w takim układzie przechodzą w obie strony
      bezproblemowo).
      - no i drugie zastrzeżenie, że lubi się "doładowywać" telefon od czasu do
      czasu, co jednym odpowiada, a innym mniej :)
      Natomiast na plus za TipTop'em przemawia fakt, że ceny zarówno rozmów jak i
      SMSów oscylują wokół "średniej luksemburskiej", wynoszącej aktualnie bez
      względu na rodzaj abonamentu/operatora plus-minus 10 centów za min. i SMS.
      LuxGSM (właściciel usługi prepaidowej TipTop) organizuje od czasu do czasu
      różnego rodzaju promocje dla klientów (pomijam tu w tej chwili gratisowe 7
      Euro "na start", tudzież gratisowe 10% sumy wpłaconej doliczane do każdego
      doładowania). Ale ciekawa np. w tej chwili jest w TipTop możliwość
      zdalnego/elektronicznego doładowania konta telefonu bezpośrednio z własnego
      konta bankowego, za pomocą zlecenia przelewu online, za co aktualnie przy tym
      rozwiązaniu otrzymuje się gratis dwa doładowania w cenie jednego (czyli np.
      doładowując pre-paida za sumę 25 Euro - na koncie pojawia się 50
      Euro). "Instrukcja obsługi" oraz formularz jest dostępny na stronie ept.lu.
      Natomiast jeśli chodzi o konto bankowe, to niestety na tą chwilę działa to
      tylko dla posiadaczy kont CCP (Comptes Cheques Posteaux P&T) czyli - nazwijmy
      to umownie - miejscowego "Banku Pocztowego" :) Wymieniłem maile z informatykiem
      odpowiedzialnym za implementację tego systemu pytając go czemu nie działa z
      konta BCEE, ale odpowiedział, że póki co mają "przejściowe trudności"
      wakacyjne ;-) z akceptowaniem przez system kont w systemie IBAN z początkiem
      innym niż te z P&T. Ale podobno (jak wszystko dobrze pójdzie hehe :) ma to też
      działać dla innych kont najdalej końcem września.

      Wszystkim tym, którzy interesują się abonamentem polecam mimo wszystko LuxGSM,
      i moim zdaniem zarówno pod postacią CMD, jak i za szyldem Mobilux.
      Z mojego porównania aktualnie dostępnych taryf, ofert i cen na tym rynku wynika
      mimo wszystko, że CMD daje stosunkowo najwięcej.

      Otóż, w abonamencie za 10 EURO miesięcznie otrzymuje się w CMD 50 darmowych
      minutek (co jak na Lux jest chyba sporą ilością?) plus do tego nowy telefon. Z
      reguły jest on dość drogi - jeśli chce się dobry model, ale jeśli ktoś szuka
      telefonu służącego tylko do rozmów, bez nadmiernej ilości "wodotrysków", itp.
      to można wyszukać w ofercie CMD też coś za kilka euro, albo nawet całkiem
      gratis! Minusem tego abonamentu jest tylko naliczanie - (niestety) minutowe,
      oraz fakt, że żeby dostać telefon w dobrej cenie to umowę podpisać należy na 24
      miesiące. Oczywiście, można też na 12, ale wtedy ceny aparatów są sporo wyższe.
      Za to wszędzie bez problemu przenoszą aktualnie posiadany numer, choćby z innej
      sieci (czego za żadne skarby nie mogę się doprosić w Polsce, pomimo używania
      jednego z najstarszych abonamentów w sieci PlusGSM!)
      No i jeszcze na sam koniec w sprawie CMD jedna dobra wiadomość: otóż wszystkie
      telefony sprzedawane aktualnie z nowym abonamentem są dostarczane klientowi
      fabrycznie bez simlocka (też ktoś poruszał to zagadnienie) - to wiadomość z
      pierwszej ręki, z początku tego tygodnia, prosto z ich "działu" marketingu.
      Chociaż - jak ktoś inny tutaj zauważył - do odblokowania co bardziej
      popularnych aparatów (podkreślam słowo: "popularnych"...) wystarczy ważący
      kilka kilo, nieduży programik szeroko dostępny w sieci... :) a który to
      programik po podaniu modelu i numeru IMEI generuje kod, po wpisaniu którego -
      telefonik staje się SIMLOCK-free :) (wypróbowane kilkukrotnie własnoręcznie na
      Nokiach i Motorolkach). Operacja jest prosta jak drut, zajmuje 2 minuty, i
      gwarantuję, że wykona ją każdy, nawet średnio rozgarnięty człowiek. Oczywiście
      rzecz ma się nieco inaczej w przypadku bardziej zaawansowanych Smartphonów
      pracujących pod własnym systemem operacyjnym (np. Symbian czy MS Smartphone),
      gdzie oczywista struktura OS wymaga nieco innego podejścia :)
      rzekłbym "bardziej czułego" hehe :)

      I jeszcze kilka słów własnego (czytaj: subiektywnego) porównania LuxGSM do
      TANGO. I znowu wypada się zgodzić z przedmówcami :) Co prawda mam znajomych
      używających z zadowoleniem darmowego abonamentu Knock-Out w Tango (to właśnie
      ten, gdzie trzeba zapłacić operatorowi minimum 9 euro rocznie). W tym
      abonamencie zarówno minuta jak i SMS kosztują rzeczywiście 9 centów. Ale
      naliczanie: - a jakże - minutowe! :) Jednak trzeba wziąć pod uwagę w tej
      sytuacji jak dużo się rozmawia. Jeśli sporo, to chyba dużo lepszym wyjściem
      jest tu abonament Twist, gdzie za 6 Euro miesięcznie dostajemy 30 minut
      wliczonych w abonament, a każda kolejna minuta będzie nas kosztowała 12 centów,
      ewentualnie 7 centów - jeśli dzwonimy do swojej sieci. Choć jak już ktoś
      koniecznie chce być w sieci Tango, a ma kogoś kto albo ma już telefon
      działający w tej sieci (a dużo z tym kimś rozmawia), względnie chce kupić dwa
      telefony (lub dwa abonamenty), np. dla dwojga ludzi dużo planujących ze soba
      rozmawiać :) to moim zdaniem najfajniejszy w Tango jest abonament Max, gdzie co
      prawda co miesiąc płaci się aż 19 euro, ale za to otrzymuje zupełnie darmowe
      rozmowy do sieci Tango (płaci się tylko bodajże 8 centów opłaty za inicjację
      połączenia, a potem można gadać za darmo już tyle ile... bateria pozwoli :) No,
      ale rozmowy do innych sieci, znowu: po 12 centów, podobnie jak SMSy (do swojej
      sieci po 6 centów). Te dwa wspomniane wyżej abonamenty mają jeszcze tę
      przewagę, że na fakturze rozliczają pierwszą minutę, a potem już co 15 sekund.
      To co mnie jednak osobiście zniechęca do Tango to relatywnie chyba najdroższe
      spośród swoiście tutaj pojmowanej "konkurencji" telefony, i to nawet przy
      podpisaniu umowy na 24 miesiące! Oczywiście w darmowym abonamencie nie ma
      możliwości otrzymania nowego telefonu, to tylko umowa na świadczenie samej
      usługi. To już chyba dużo lepiej jest w Mobilux, gdzie choć telefony (te
      lepsze) też niby do tanich nie należą, to jednak rekompensują to w jakimś
      sensie ich dość sensowne (nowe) abonamenty za 12/16/18 euro z wliczonymi
      odpowiednio 30/60/90 minutami miesięcznie. Oczywiście pomijam tu ich "tanie"
      abonamenty Free i Fresh - już taniej jest w tym porównaniu napewno w Tango. Ale
      i w Mobiluxie - pod warunkiem podpisania umowy na 24 miesiące - można dostać
      gratis np. całkiem niezłą Nokię 6021 czy 6100 (czyli w takim kontekście taniej
      niż w CMD!!!). Ale np. 6230i to już wydatek rzędu 120 euro, 6630 - 220euro,
      6600 - 80 euro, itd..

      I na sam już koniec, jeszcze drobna podpowiedź dla wszystkich zatrudnionych w
      instytucjach EU: popytajcie Kochani w Waszych działach IT czy przypadkiem nie
      możecie kupić telefonu z abonamantem na preferencyjnych warunkach dla
      urzędników (podobnie jak w przypadku zakupu samochodzików czy tam innych
      mebelków, również w salonach operatorów komórkowych traktuje się tutaj
      urzędników w sposób nieco odmienny... :)
      Nie jestem pewien czy działa to we wszystkich instytucjach (i jak), natomiast
      wiem z "własnego podwórka", że w jednej z nich - korzystającej z korporacyjnej
      umowy z CMD (LuxGSM) od niedawna udostępniono wszystkim urzędnikom możliwość
      podpisania indywidualnej umowy z CMD na identycznych warunkach, na jak
    • jpp1975 Re: Jaka sieć komórkowa? Abonament 0, lub prepaid 12.08.05, 11:32
      * No i przegiąłem z rozmiarem mojego postu, bo mi połowę urwało :)
      ** No to jeszcze wracam na sekundkę do tego urwanego wątku...

      Czyli:
      Możliwość podpisania indywidualnej (prywatnej) umowy dla poszczególnych
      urzędników z CMD na identycznych warunkach, na jakich takie umowy podpisuje
      instytucja. Otóż, w dokładnym porównaniu, moim zdaniem sprowadza się to do
      całkiem wymiernych oszczędności, choćby z tytułu zupełnie innego cennika nowych
      telefonów, które mozna otrzymać z nowo podpisanym abonamentem (np. Nokia 6021
      za 48 euro czy Nokia 6100 za 22 euro, no i sporo "jako-takich" aparatów za
      friko, ewentualnie za przysłowiową złotówkę :) no, może za cztery złote z małym
      haczkiem, bo w końcu trzeba przemnożyć przez cztery... Ale już konkretniejszy
      telefon kosztuje tu znacznie więcej, i z tym się trzeba liczyć.
      Niemniej jednak, w takiej ofercie CMD płaci się połowę abonamentu (czyli 5
      zamiast 10 euro), a poza tym jest możliwość podpisania umowy na 12 miesięcy
      przy równoczesnym otrzymaniu nowego telefonu w cenie takiej jakby się
      podpisywało umowę na 24 miesiące normalnie, czyli "z ulicy". Co prawda
      ten "biznes-cennik" telefonów jest dość dziwnie i dość nielogicznie zbudowany
      jak na moje oko, ale to osobny temat, szczegółami mogę się podzielić na priva
      jeśli kogoś to interesuje, bo po pobieżnym nieco - co przyznaję - rozpoznaniu
      lokalnego rynku mam zamiar skorzystać właśnie z oferty CMD bo uważam ją za
      najbardziej w tej chwili atrakcyjną, oczywiście jak na moje indywidualne
      potrzeby. Bo i jest to w sumie meritum sprawy, że abonament każdy musi sobie
      dopasować pod to jak i do czego telefonu uzywa :)
      Aha, i jeszcze jedna ważna informacja, mianowicie w takich abonamentach
      instytucjonalnych minuty są rozliczane prawie tak jak powinny, czyli w
      interwałach 15 sekundowych (a "prawie" bo żeby było do końca uczciwie, to chyba
      powinny byc liczone sekundowo, nieprawdaż?), ah no i ceny rozmów/SMSów w
      rozliczeniu instytucjonalnym są też minimalnie niższe niż normalnie, ale to już
      niewielka różnica.

      Możnaby się jeszcze pokusić o porównanie tego co mamy w LUX z tym co oferują
      Niemcy, Francuzi i Belgowie, ale porównanie uwzględniając choćby tylko ilość
      operatorów przemnożoną przez ilość oferowanych tam abonamentów zajęłoby
      mnóstwo cennej przestrzeni serwerowej, bo byłoby pisania, że hohoho...
      Tytułem epilogu może tylko warto zaznaczyć, że niemal wszędzie za trzema
      granicami jest taniej, no i można - co istotne - dostać naprawdę DOBRY telefon
      gratis lub za naprawdę MAŁE pieniążki - co wciąż praktykują szczególnie w
      Niemczech. No i jeszcze jeden argument techniczny.... Otóż, jak wieść gminna
      głosi, podobno można w LUX używać praktycznie bez większego problemu każdej z
      w/w zagranicznych sieci, nie płacąc przy tym ani cencika za roaming... :))
      hehe... Rzecz ponoć relatywnie prosta, wszak stosując pewne zabiegi techniczne.

      Pozdrawiam i życzę setek minut wliczonych w abonament, taniego roamingu,
      naliczania sekundowego, super telefonów za 1 centa, darmowych abonamentów i..
      czego tam jeszcze kto sobie życzy..... :)
      Oj, pomarzyć każdemu wolno, co nie? ;-)

      (No, chyba, że ktoś ma ochotę na przeprowadzkę za ocean, tam operatorzy
      komórkowi działają "nieco" inaczej... ALe to już temat na zupełnie inną
      opowieść...)
        • jpp1975 Re: Jaka sieć komórkowa? Abonament 0, lub prepaid 12.08.05, 20:53
          Aha, no rzeczywiście jeszcze kilka słów nt. wspomnianego Vox Mobile.
          Wcześniej nie pisałem, bo uznałem, że na nich szkoda akurat czasu :)
          No to w takim razie po kolei.

          Otóż, Vox Mobile to najmłodszy "niby-operator" i "konkurent" na luksemburskim
          rynku komórkowym. Choć pojęcie "konkurent" ujęte jest w cudzysłów bo i jest
          dość mocno na wyrost (jak wszystko w temacie konkurencji GSM).
          Za nazwą Vox kryje się spółka akcyjna LuXcommunications (kapitałowo to
          zasadniczo Luxempart/Audiolux S.A. oraz BGL Investment Partners).
          Firma wchodząc na rynek miała (a może ma nadal? - hehe) wielce ambitny plan
          zbudowania i rozpropagowania w Luksemburgu sieci UMTS, a potem
          (zapewne) "krojenia" na usługach 3G ciężkiej kasy. Zresztą wedle ich press-
          releases do implementacji tego fun-systemu zatrudnili w tym celu ambitnych
          specjalistów z Tecnomen, co chyba samo w sobie stanowi najlepszą rekomendację
          dla dalekosiężnych planów inwestycyjno-marketingowych Vox'a. I za to im chwała!
          Ale póki co, rzeczywistość zdaje się nieco "skrzeczy" bo w tzw. "pierwszej
          fazie" panowie z Voxa (a wcześniej nomen-omen trzon założycielski Tango)
          dogadali się z jedynym "słusznym narodowym operatorem" (czytaj: P&T, czyli
          właścicielem kontrolnym sieci LuxGSM) w sprawie użyczenia sieci LuxGSM na "czas
          jakiś", czyli zanim tym uda się zbudować prawdziwego UMTSa. Vox zgodnie z
          powyższą uwagą na razie korzysta z infrastruktury LuxGSM, stąd "pokrycie
          terenu", siła sygnału, itp. jest identyczne jak te w LuxGSM
          (można sobie sprawdzić za pomocą śmiesznej niby-interaktywnej mapki tutaj:
          www.vox.lu/default.aspx?LOGICALKEY=OURCOVERA71).
          Czyli tak na dobrą sprawę, czy tego chcemy czy nie - i tak korzystamy z usług
          poczty... :))
          Natomiast co do sieci dystrybucji panowie Jean-Claude Bintz oraz Pascal Koster
          wybrali sprawdzoną już przy Tango metodę, czyli stoiska w sieci Electro-
          Hauser'a i Cactus'a (zresztą temu ostatniemu interes się chyba na tyle
          spodobał, że ponoć przejął 50% udziałów w Topline Distributions - spółce-córce
          Voxa mającej się docelowo zajmować dystrybucją Vox'a).
          Vox Mobile za docelową grupę marketingową ustawił sobie ludzi "młodych oraz..
          bardzo młodych" (bo też z usług UMTS pewno ta grupa najczęściej będzie
          korzystała, chociaż...???). Ale to w sumie fajnie, bo przez to Vox włączają się
          w różne ciekawe przedsięwzięcia, takie jak np. rozpoczynający się dzisiaj w
          Echternach "e-lake festival" (wszystkie informacje dla zainteresowanych na:
          www.e-lake.lu - jak ktoś ma ochotę się wybrać, dajcie znać na priva, bo
          się wybieram w sobotę i niedzielę, możemy się jakoś skrzyknąć!)

          Ale do rzeczy, i już króciuteńko bo weekend ucieka :)
          A zatem oferta VOXa to:
          - po pierwsze: prepaid zwany Vox POP.
          Mają tutaj taki dziwny patent, że za pierwsze dwie minuty stawka jest ciut
          wyższa (12 centów), a od minutki trzeciej ciut niższa (10 centów) :)))
          Ale generalnie POP to nic specjalnego: drogie rozmowy (12/10 centów do swojej
          sieci, a uwzględniając promocję weekendową 7 centów), i najdroższe w
          Luksemburgu rozmowy zarówno na inne komórki jak i numery stacjonarne
          (odpowiednio bodaj: 20/16 centów). No i uwaga, godziny szczytu trwają u nich od
          poniedziałku do piątku od 7 rano do 7 wieczorem!!! Wyobrażacie sobie??
          Oczywiście naliczanie - minutowe (jak drogo - to drogo :) No i SMSy: 12 centów
          normalnie i 7 centów - weekend.

          - No i druga rzecz, czyli abonement.
          Tu jest ciut lepiej. Ale "bardzo ciut".
          W telegraficznym skrócie:
          dwa abonamenty:
          VOX Life:
          - tak jak Knock-Out w Tango - czyli darmowy, ale minuty dużo droższe, z
          rozdzieleniem na te wydzwaniane do swojej sieci po 7 centów poza szczytem i w
          weekendy (a po 12 centów normalnie!!!), i 12 centów do wszystkich pozostałych
          (GSM i stacjonarnych). Naliczanie - oczywiście - minutowe :(
          VOX Time
          - patent z POPa: 2 pierwsze minuty droższe (12cts), trzecia i następne tańsze
          (10cts), i 7 centów poza szczytem i w weekendy do swojej sieci. Jedyny plus to
          naliczanie, po pierwszej minucie w interwalach 15 sekundowych, ale to też żadna
          rewelacja. Żadnych tu darmowych minut wliczonych w abonament, tudzież telefonu
          gratis przy dwuletniej umowie. SMSy w obu taryfach po 12 centów (w weekendy po
          7)
          Więc ogólnie - w porównianiu do tzw. "konkurentów" moim zdaniem - cieniuchno.
          Jedyne czym się mogą pochwalić, to faktura wysyłana e-mailem, jeśli się
          zdecydujemy na taką opcję to w zamian Vox podarowuje nam 2 euro od kwoty
          faktury co miesiąc. Żadna rewelacja.
          Chyba natomiast coraz mocniej myślą o promowaniu UMTSa, bo sprzedają rewelacjne
          Nokie 6630 czy 6680 w całkiem akceptowalnej cenie (co nie oznacza, że w cenie
          DOBREJ, bo 345 euro za 6630 to tanio nie jest :) Ale uwagi godna jest możliwość
          kupienia razem z 6630, 6680 i 9300 oryginalnej anteny GPS firmowanej przez
          Nokię (więc pewno całkiem niezłej), a łączącej się z telefonem przez
          Bluetootha. Plus do tego oczywiście soft. No i w ten sposób mamy w kieszeni
          pełną nawigację, i to w telefonie UMTS, więc można tylko przypuszczać co to
          urządzonko w takim połączeniu będzie potrafiło gdy tylko usługi trzeciej
          generacji zagoszczą na dobre w komórkach. Więc w tym wypadku, gdy za niecałe
          400 euro można mieć świetny telefon w połączeniu z nawigacją - to ta oferta
          akurat nie brzmi tak najgorzej, ale oczywiście dla kogoś, kogo takie zabaweczki
          bawią (mnie na przykład osobiśćie tak, i to bardzo! :) A jako że kapitałowo (o
          czym napomknąłem wcześniej) w Vox'ie paluchy macza też RTL, to w takim
          telefonie UMTS można sobie na żywo co wieczór pooglądać wiadomości TV RTL
          Letzebuerg :) oczywiście jak kto operuje owym językiem...

          Czyli podsumowując króciutko:
          - moim zdaniem Vox Mobile prezentuje na chwilę obecną najsłabszą ofertę w
          stosunku do tego co konkurencja w postaci LuxGSM i Tango.
          Najdroższe rozmowy, żadnych abonamentów z darmowymi minutami, jakieś pseudo-
          promocje (2cts otrzymane za minutę odebranego połączenia, czy te faktury na
          maila), generalnie najdroższe telefony. No, ale niestety dopóki korzystają z
          sieci konkurencji, to też ze zdroworozsądkowego punktu widzenia trudno
          oczekiwać, żeby płacąc tej konkurencji, a chcąc coś zarobić, jeszcze mogli być
          tańsi niż inni. Takich magików jest niewielu na świecie. I generalnie szybko
          bankrutują :) hehe...
          Ale klientów mimo wszystko ponoć mają sporo. Toż to w końcu Luxembourg;
          niewielu tu ludzi zdaje się dokładnie liczy to ile wydaje i co za to dostaje w
          zamian...

          Weekendzik już od paru dobrych godzin, więc kończę!

          Jak coś w pośpiechu namieszałem - to przepraszam, a jak w czymś komuś pomogłem -
          to się cieszę!

          Pozdrawiam jeszcze raz!
      • aqw741 nie płacąc przy tym ani cencika 07.09.05, 17:19
        Otóż, jak wieść gminna
        głosi, podobno można w LUX używać praktycznie bez większego problemu każdej z
        w/w zagranicznych sieci, nie płacąc przy tym ani cencika za roaming... :))
        hehe... Rzecz ponoć relatywnie prosta, wszak stosując pewne zabiegi techniczne.

        Czy ktos zna wiecej detali?
        • ma_wi99 Re: nie płacąc przy tym ani cencika 07.09.05, 17:47
          Wydaje mi sie, ze jedyna forma jest dokupienie anteny wzmacniajacej zasieg
          komorki, co szczegolnie w Lux-Ville moze sie sprawdzic, bo miasto to lezy w
          calkiem niewielkiej odleglosci od swoich "sasiadow". Do tego zauwazylem z
          praktyki, ze zasieg sieci niemieckich i francuskich (i w mniejszym stopniu
          belgijskich) znacznie przekracza (i to bez zadnych anten) granice naszego malego
          panstewka. Niestety na odwrot byc nie chce

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka