uzytkownik1997
16.05.18, 17:32
Witajcie.
Jestem mężczyzną, mam 20 lat i odpowiednią wagę.
Od dawna (około 4-5 lat) mam podobne objawy do kandydozy (wliczając w to podejrzany nalot na języku).
W tamtym czasie poszedłem zrobić wymaz z języka (bad. mykologiczne), ale nic nie wykazało, więc dałem sobie z tym spokój, aż do teraz.
Bardzo prosiłbym o osoby obeznane w tym temacie, żeby napisały, co o tym myślą.
Wiem, że bez lekarza się nie obędzie, wkrótce się wybiorę.
Oto moje dolegliwości (na samym dole wyniki badań + zdjęcia języka) :
psychiczne
- wahania nastrojów,
- brak chęci do czegokolwiek,
- fobia społeczna,
- rozdrażnienie,
- problemy z koncentracją,
- zamyślenie,
- lęki, niepokój,
- brak pewności siebie,
- niewyspanie, zmęczenie i nasilony niepokój po obudzeniu,
fizyczne :
- nalot na języku (zdjęcia na samym dole),
- od czasu do czasu gazy,
- od czasu do czasu czuję tak jakby lekki ucisk żołądka,
- czasami luźny stolec,
- często są problemy z wypróżnianiem (potrzebne jest mocne parcie),
- trzęsące się ręce,
- bolący kregosłup w odcinku lędźwiowym,
- gdy jest zimno, moje dłonie stają się zimne i sine,
- czasami mam dużą ochotę na słodycze, staram się ich nie jeść, jestem w stanie się powstrzymać,
- wypryski na twarzy i plecach (mam wrażenie, że to się nasila po zjedzeniu mocno przetworzonych produktów (słodycze, chipsy), dodam, że kiedyś miałem znacznie więcej tych wyprysków),
- suche usta,
- sucha skóra twarzy, rąk, głowy (nasila się, gdy jest zimno),
uwagi :
- czasami się zdarza, żę dolegliwości psychiczne są bardzo mało nasilone i czuję się znacznie lepiej (zazwyczaj dzieje się tak wieczorem, ale nie zawsze),
- nie zauważyłem żadnych zmian po spożywaniu słodyczy,
- po spożyciu słodyczy nie doświadczyłem gazów, burczenia, przelewania się itp,
- z tego, co wyczytałem, układ odpornościowy przy kandydozie nie jest w najlepszym stanie, a jeśli chodzi o mnie, to ja już nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio chorowałem (pewnie z kilka lat temu ostatnio),
- te dolegliwości mam od kilku lat (około 5) i NIE NASILIŁY SIĘ DO TEJ PORY, są takie same jak kilka lat temu
- w dzieciństwie (z 7-10 lat temu) zdarzało mi się nie oddawać stolca przez kilka dni (nie pytajcie dlaczego, dodam, że nie miałem wtedy żadnych problemów żołądkowych),
- w dzieciństwie miewałem często bóle brzucha, miałem też pare razy biegunkę,
- w dzieciństwie jadłem dużo słodyczy,
- od bardzo dawna (może z 8 lat) mam fobię społeczną, więc bywałem często bardzo zestresowany, co pewnie miało wpływ na teraźniejszość,
- w dzieciństwie byłem ugryziony przez kleszcze (może z 4 razy), więc boreliozę chyba też trzeba wziąć pod uwagę,
- robiłem badanie TSH i wyszło za wysokie jak na mój wiek (co wskazywałoby na niedoczynność tarczycy), lecz poziom hormonów tarczycy jest dość wysoki, byłem z tym u lekarza, ale powiedział, że wszystko OK
ponoć candida lub stres mogą wpłynąć na wynik TSH
Jeszcze chciałbym dodać, że parę miesięcy coś wyszło nie tak w badaniach :
MOCZ
Ketony 5,20 mg/dl (0-5),
Urobilinogen 1 ng/dl (0-1), niby w normie,
Leukocyty 25 (0-10),
ŻELAZO WE KRWI 216,5 ug/dl (59-158).
Badania powtórzyłem parę razy i ta sytuacja się już nie powtórzyła.
glukoza, testosteron, cholesterol, magnez w normie
JĘZYK :
zapodaj.net/6e23c03364757.jpg.html
zapodaj.net/a60449e071b1e.jpg.html
zapodaj.net/c78ce9c7f6189.jpg.html
zapodaj.net/98638e90944a9.jpg.html
zapodaj.net/d8e1224664cfd.jpg.html
WYNIKI :
zapodaj.net/6166eb042799c.jpg.html
Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź.