Szlak mnie trafia

29.09.05, 17:33
Przeczytałam dodane na stronie przepisy I etapu leczenia.Znalazły się tam
produkty które uważałam do tej pory za niedopuszczalne,o których oczywiście
była mowa na tym forym np.ser żółty,majonez,pieczarki,ogórki konserwowe(a w
nich ocet),ziemniaki,cukier,wędzona ryba-tutaj nie mam pewności czy nie była
zalecana...Robicie tylko bałagan w mózgach
    • golden24 Re: Szlak mnie trafia 29.09.05, 21:18
      Przeciez nie musisz opierac sie tylko na tym forum.Sama decydujesz o tym co
      jesz.
      • andrzej.janus Re: Szlak mnie trafia 30.09.05, 09:38
        O ile ma ktoś uwagi do przepisów kulinarnych to poproszę o zamieszczanie ich w
        tym wątku. Proszę jednak o konstruktywne uwagi a nie ble ble.
    • andrzej.janus Re: Szlak mnie trafia 30.09.05, 09:59
      Zamieszczając przepisy kulinarne na stronie, przekopałem się przez calą kuchnie
      polską i nie tylko. Zamieściłem je dlatego aby rozwiać nurtujące Was
      wątpliwości.
      1. Ziemniakiów oczywiście nie można jeść z wody ,, na sucho'' łączyć je na
      talerzu z mięsem.
      2. Można dodać do zupy jarzynowej niewielką ilość ziemniaków. Błonnik zawarty w
      gotowanych jarzynach obniży ich indeks glikemiczny. O ile ktoś boi się, to
      można ich nie dodawać wogóle.
      3. Można do kanapki jeść niewielką ilość sera żółtego i nie jeść go kilogramami.
      4. O ile gdzieś ktoś znalazł cukier to umknęło to mojej uwagi. Sprawdzę
      5. Pieczarki nie mają nic wspólnego z drożdżakami
      • frytka2 Re: Szlak mnie trafia 30.09.05, 11:46
        to mozna jesc pieczarki w I fazie leczenia??????? o kurcze, ale super!!!smilesmile
        swoja droga to rzeczywiscie czasami mozna zbladzic w tych przepisach,ale
        wychodze z zalozenia ,ze mozna jesc pewne produkty w umiarze i uwazac z czym
        sie je laczy...Ale z tymi pieczarkami to mi Pan humor poprawil..na takiej
        diecie to moge do konca zyciasmile
        • andrzej.janus Re: Szlak mnie trafia 30.09.05, 22:09
          Dziś moja pacjentka zadała mi pytanie odnośnie przepsów sniadaniowe.
          Przez cały okres letni polecam na śniadanie surówki z pomidorów, ogórkiem,
          cebula itp. Mozna też jeść na śniadanie inne surówki np. z białej rzodkwi,
          selera, cebuli itp. Niestety w okresie zimmowym ilośc dobrych jarzyn jest
          ograniczona. Dlatego uważam, że można na śniadanie w okresie zimowym jeść chleb
          żytnio-razowy, z pełnego ziarna albo graham z niewielka ilością żółtego sera
          czy wędliny. Błonnik zawarty w tego typu pieczywie przyspieszy proces trawienia
          i wydalenie resztek białka z organizmu.
          • grzesio22 Re: Szlak mnie trafia 01.10.05, 07:45
            Na zimę zmienam dietę na marchwiowo,buraczano,selerowo,porowo,cebulową.Chyba da
            się przeżyć smile
            • andrzej.janus Re: Szlak mnie trafia 01.10.05, 11:47
              Tak Panie Grzesio, słuszna decyzja.
              Na śniadanie lepiej jeść w I etapie leczenia surówki z chlebem żytnio-razowym
              niż chleb z wędliną czy żółtym i białym serem.
          • victoria08 Re: Szlak mnie trafia 01.10.05, 13:23
            a mi osobiscie pomidory szkodzily, jadlam je przez 3-4m-ce scislej diety. potem
            wlasciwie sie wyleczylam, tylko czasami jeszcze mnie cos pieklo(mialam grzybice
            pochwy,ale i calego organizmu chyba tez). przypadkiem odkrylam ze to z powodu
            pomidorow bo staniala papryka z 12zl do 3zl i zaczelam sie objadac parpyczka
            swieza, i na tydzien odstawilam pomidory.. i jest supersmile a zawsze p[o prostu
            uwielbialam pomidorki.
Pełna wersja