emilka82
28.11.05, 21:39
Mój 3 miesięczny synek od dawna robi paskudne kupki, zielone brązowe
śluzowate, luźne.. serce mi się kraja jak go przewijam, no i ciągle jest
jakiś cierpiący na brzuch.
Przyczyną są prawdopodobnie grzyby i proteus.
Lekarz powiedział że na razie proteusa nie będziemy leczyć, bo odporny na
wszystko oprócz pewnej grupy antybiotykó które są tylko w zastzrykach.
Na candidie przepisał nam fluconazole. Jak czytam ulotkę tego leku to nie
wygląda najlepiej, ale zaczęłam mu dziś to podawać. czytałam troche w
archiwum na temat leczenia grzybów dietą. Otóż karmię wyłącznie piersią, od
urodzenia Igorka bardzo uważam co jeść, na co niektórzy szczególnie babki i
ciotki pukają się w głowy. Obecnie jem mięso gotowane, ziemniaki ryż, chleb,
wędline no i ostatnio podjadam dżemy. Czytałam w archiwum, że nie powinno się
jeść jabłek (jem), cukru, mąki pszennej). Czy ktoś mądry mógłby mi doradzić
co w takim układzie powinnam jeść a czego nie? Zero cukru i wszystkiego co
słodkie, a co z chlebem, jabłka już odstawiłam. Ciężko mi juz z tą dietą, ale
serce się kraja jak synek cierpi. Chciałabym nadal karmić piersią.
No i przede wszystkim jakie były u was objawy candidi czy też były takie
paskudne kupki? Ja już nie wiem jak wygląda normalna kupa.
Acha nie jem mlecznych pokarmów, bo wcześniej wyszła mu skaza na czole i
głowie. Już sama nie wiem może powinnam odstawić od piersi i przejść na
nutramigen. Ale pediatra nic absolutnie nie wspominał o diecie. Będę
wdzięczna za porady
Jeśli ktoś może mi pomóc to prosze o odpowiedz na forum lub gg 885162
Emilka i Igorek (3 miesiące)