Dodaj do ulubionych

ssanie oleju

22.01.06, 13:07
Piszą (np Tombak) że dobrze jest ssać łyżkę oleju przez pół godziny
codziennie, próbuję, ale po około 3 minutach wymiękam, mam pełną buzię śliny
i zbiera mi sie na wymioty, robi się to na czczo przed śniadaniem. Ponoć
nieźle to oczyszcza z toksyn. Nie wolno połykać tego oleju.
Jak tego dokonać, może to kwestia wprawy?
czy ktoś to stosuje?
Obserwuj wątek
    • paszczak44 Re: ssanie oleju 22.01.06, 13:16
      Jeśli ktoś uwierzy, że dzięki temu "oczyści się z toksyn" to chyba tak będzie.
      • mama.mimi Re: ssanie oleju 22.01.06, 13:47
        Czy Ty musisz wszystko negować? Skąd wiesz że ssanie oleju nie wyciąga toksyn?
        Próbowałeś? Czy tylko tak sobie wykombinowałeś?
        • nowajulka Re: ssanie oleju 22.01.06, 14:35
          Wyciąga na pewno.....te toksyny oczywiscie.........jest to metoda stosowana min
          przez moją rodznke....z niezłym rezultatem...........włączają w to
          akupresurę..która tez prawie kazdy stosuje...................
          I najwazniejsze jest to, że po kilku dniach takiego płukania 9powinno sie robic
          to na czczo, ale ja czesto płucze kilka razy dziennie) wychodzą
          rózne ..........świństwa z buzi............coś w tym jest.
    • nowajulka Re: ssanie oleju 22.01.06, 14:33
      Ja to stosuję..........znika brzydki oddech, który jest potem długo
      świeży........jak dla mnie rewelacja........
      Dobra rada : bierz mniej oleju do buzi.............i nie płucz
      intensywnie...przepuszczaj przez zęby..........po prostu przelewaj przez
      buzię.......
    • grzesio22 Re: ssanie oleju 22.01.06, 16:18
      Czy nie lepiej połykać tę oliwę,jest doskonałym źródłem energii,poza tym czyści
      wątrobę i przewody żółciowe.Sam wypijam ok. litr oliwki miesięcznie pijąc ją z
      cytryną ,lub dodając do surówek i mam się całkiem dobrze. grześ
    • elpasz Re: ssanie oleju 22.01.06, 20:44
      Spotkałam sie z takim zastosowaniem:
      Na paradontozę, zatoki:olej słonecznikowy tłoczony na zimno ( rafinowany NIE
      nadaje się) 1 łyżka ssać 3x dz. przez ok 15 min. W oleju będzie b. dużo
      bakterii, nie połykać. Stosować do zużycia 1l oleju.Nie myć zębów pastami

      A Tombak na co zaleca i jaki olej,dowolny?
      • mama.mimi Re: ssanie oleju 23.01.06, 08:33
        Tombak zaleca ssanie oleju na pozbycie się toksyn. Zaleca olej słonecznikowy.

        A co z tą śliną której pojawia się ogrom? Łykać? Może tylko ja mam taki
        ślinotok?
        • nowajulka Re: ssanie oleju 23.01.06, 11:21
          Jezu......NIE ŁYKAĆ !!!! Płucząc buzię chcemy pozbyć się toksyn a nie je
          połknąć....jak Ci sie biera ślina to wypluj odrobinę do toalety..........
          • mama.mimi Re: ssanie oleju 23.01.06, 12:14
            dzisiaj dałam radę, wzięłam trochę mniej i mi sie przepełniło po kilkunastu
            minutach, ale wyplułam. Jakiego oleju używasz?
            • nowajulka Re: ssanie oleju 23.01.06, 14:57
              Kujawskiego............a dawniej oliwy z oliwek............ale lepszy jest
              kujawski.........jednak we wszystkich źródłach pisza, aby stosować właśnie
              słonecznikowy..................
              • vivitron ssanie oleju 27.01.06, 11:14
                ja płuczę usta olejem do tego stosuję lampę do wysuszania zatok, włączyłem od
                dawna dietę i zaczynam chyba zdrowieć z nieprzyjemnego zapachu z ust, nalotu na
                języku i ograniczeniu wzmożonej wydzielny z nosa
              • vivitron ssanie oleju 27.01.06, 11:19
                aaaa bym zapomniał ale używać do tego tani olej! bo szkoda wydawać kasę na coś
                droższego skoro to i tak wypluwasz. Wystarczy że na czczo spożywasz olej
                (najlepiej lniany -11zł butelka) w połączeniu z aloesem i cytryną. Ja nic nie
                rozrzedzam! wszystko w proporcjach 1:1:1. Aby wydzielina z nosa szybciej
                schodziła zakraplać aloesik do nosa też nie rozcieńczony.

                co do oleju to powiem tak, że olej ma właściwoście nawilżające kojące a jeszcze
                super gdy doznajemy suchości w ustach przy steresie! wtedy zostaje zachwiana
                wilgotość w ustach a ten stan zwykle wykorzystują bakterie
      • aeidenn Re: ssanie oleju 25.01.06, 09:25
        Czy ktoś to stosował na zatoki? Czy pomaga "wyciągać" tę spływającą wydzielinę z
        zatok, oczyszczać z niej przewody nosowe, zatoki i gardło? Co z obłożonym jezykiem?
    • mama.mimi Re: ssanie oleju 24.01.06, 12:51
      Zdecydowanie preferuję olej słonecznikowy, da się wytrzymać nawet pół godziny.
      Zaczęła mnie boleć głowa po tym porannym oleju, czy to może być związane z tymi
      wydalonymi toksynami?
      pozdrawiam
    • drpaul1 Czy można ssać olej ozonowy? 24.01.06, 19:21
      Witam,

      Jakie jest wasze zdanie czy olej ozonowy nadaje się do ssania?
      Tu jest opis do oleju ozonowego "ozonella"

      www.medserwis.pl/nm.asp?p=6176,1,1116,90139
      ale nie znalazłem informacji czy można go stosować wewnętrznie, np: do płukania
      gardła? Czy można taki olej połykać?

      Pozdrawiam
      • nowajulka Re: Czy można ssać olej ozonowy? 24.01.06, 19:41
        Tak czy siakoleju, którym sie płucze buzię nie wolno połykać............
    • iwka63 Re: ssanie oleju 27.01.06, 12:49
      Polecałabym nierafinowany olej słonecznikowy, jest bez smaku ,zapachu i nie
      czyszczony chemicznie.
    • lilith_6 Re: ssanie oleju 09.03.06, 12:27
      "...Czy ktoś to stosował na zatoki? Czy pomaga "wyciągać" tę spływającą
      wydzielinę z
      zatok, oczyszczać z niej przewody nosowe, zatoki i gardło? Co z obłożonym
      jezykiem?..."

      Kuracja olejowa jest bardzo pomocna w leczeniu zatok - tak podaje dr Górnicka.
      Sprawdziłam to również na sobie.

      A jeśli chodzi o usuwanie toksyn: w trakcie rzucia oczyszczają się ślinianki -
      w tym cały sekret.
      Moim zdaniem jest jedna z najskuteczniejszych metod oczyszczenia organizmu.


      • zocha18 Re: ssanie oleju 09.03.06, 13:05
        Ja stosuje od tygodnia, rewelacja, nie wiem, czy to zasługa oleju, czy
        wszyskiego innego, ale czuję sie swietnie, i ztkoki przeszły, bóle za uszami,
        tylko nalot na języku został i oddech nieświerzy w dzlszym ciągu.
        • michell Re: ssanie oleju 09.03.06, 13:11
          mozecie napisac, jaki olej dokladnie do tego uzywacie? bo wszystkie z tych
          tanszych sa rafinowane... bede wdzieczna
          • daggy Re: ssanie oleju 09.03.06, 13:13
            Ja uzywam oleju lnianego, wyciskanego na zimno.
          • lilith_6 Re: ssanie oleju 09.03.06, 14:04
            Dr Górnicka na wykładzie podkreślała, żeby do płukania stosować olej
            słonecznikowy. Inne są mniej skuteczne (nie pamiętam dokładnie czym to
            tłumaczyła).
            Ja stosuję olej słonecznikowy Bartek - z pierwszego tłoczenia, rafinowany.
            Myślę, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na drogi olej do żucia, chodzi
            przecież o zebranie toksyn, a nie jego wartości odżywcze.
            • elpasz Re: ssanie oleju 09.03.06, 14:24
              Też czytałam, że ma to być olej słonecznikowy i koniecznie nierafinowany. Taki
              zabieg usuwa stany zapalne, oczyszcza cały organizm z trucizn i bakterii
              chorobotwórczych
              • michell Re: ssanie oleju 09.03.06, 16:07
                to rafinowany czy nie?
                • iwka63 Re: ssanie oleju 09.03.06, 16:15
                  Koniecznie musi być nierafinowany w innym przypatku dodajemy organizmowi
                  dodatkowej chemi.Warto zainwestować 12zł , taki olej nie ma smaku i zapachu,
                  nie puchnie nam w ustach z obrzydzenia.
                  • lilith_6 Re: ssanie oleju 09.03.06, 17:12
                    > Koniecznie musi być nierafinowany w innym przypatku dodajemy organizmowi
                    > dodatkowej chemi.Warto zainwestować 12zł , taki olej nie ma smaku i zapachu,
                    > nie puchnie nam w ustach z obrzydzenia.


                    Coś Ci się pomyliło: olej rafinowany - to olej oczyszczony. Oczyszcza się go m.
                    in. po to, żeby nie miał "obrzydliwego" smaku...

                    A jeśli chodzi o chemię: rafinacja polega na obróbce chemicznej bądź
                    fizycznej... Czy ktoś wie w jaki sposób oczyszczane są oleje roślinne?

                  • lilith_6 Re: ssanie oleju 09.03.06, 17:30
                    >Też czytałam, że ma to być olej słonecznikowy i koniecznie nierafinowany. Taki
                    >zabieg usuwa stany zapalne, oczyszcza cały organizm z trucizn i bakterii
                    >chorobotwórczych

                    Elapszu, a czy mógłbyś napisać gdzie to czytałeś i czym to było uzasadnione?

                    U Tomabaka znalazłam tylko jedno stwierdzenie dotyczące interesującego nas
                    temtu: "Oleje nierafinowane są oczywiście lepsze niż rafinowane" i dotyczyło to
                    olejów do użytku zewnętrznego. Natomist Górnicka nic na ten temat nie pisze...
                  • lilith_6 Re: ssanie oleju 09.03.06, 17:46
                    O przepraszam elpasz: wzięłam Cię za faceta smile))
                    • elpasz Re: ssanie oleju 09.03.06, 22:54
                      Czytałam o tym w czasopiśmie Optymalnik nr 2/2006-pisze o tym dr Jan Wróbel w
                      odpowiedziach na listy czytelników. Nie wyjaśnia dlaczego olej słonecznikowy i
                      nierafinowany, opisuje jedynie dokładnie jak stosować tę metodę. To metoda dla
                      wytrwałych i systematycznych, zaleca stosować ją codziennie przez 6-10 miesięcy.
                      Wcześniej też gdzieś o tym czytałam ale już nie pamiętam gdzie, ale też miał to
                      być koniecznie olej słonecznikowy, nierafinowany.
                      • lilith_6 Re: ssanie oleju 10.03.06, 20:42
                        Dzieki za info...szkoda tylko, że dr nie podał dlaczego koniecznie wskazany
                        jest olej nierafinowany.

                        Ja w każdym razie płuczę rafinowanym skoro nie mam 100% pewności, że pieniądze
                        na olej nieraf. nie będą wyrzucone smile
                        • zocha18 Re: ssanie oleju 14.03.06, 09:49
                          ja żuję kujawskismile
                  • tai_chi Re: ssanie oleju 16.03.06, 12:28
                    Ale gdzie kupić olej nierafinowany, wszędzie są rafinowanesad((
                    • elpasz Re: ssanie oleju 16.03.06, 13:58
                      W sklepach ze zdrową żywnością lub w wysyłkowych
                    • buuubi Re: ssanie oleju 20.01.07, 01:25
                      W każdym zielarskim powinien być bez problemu... Ssę olej już tydzien,
                      zobaczymy co wyjdzie smile
          • nowajulka Re: ssanie oleju 09.03.06, 18:00
            Ja zwykłego słonecznikowego..........
            • daggy Re: ssanie oleju 10.03.06, 16:48
              Ja słyszałam też o oliwie z oliwek. A lniany stosowałam z powodu jego
              właściwości przeciwzapalnych.
    • monikx2 Re: ssanie oleju 14.10.06, 21:35
      Stary watek,podbijam by nie zniknal.
      • zoyzola Re: ssanie oleju 12.02.07, 10:00
        Ja stosuję olej słonecznikowy od tygodnia.
        Wcześniej oczywiście słyszałam o tej metodzie (mam w domu ksiazkę Górnickiej),
        ale dopiero teraz postanowiłam zacząć to stosować regularnie,
        a nie tylko od wielkiego dzwonu.

        Jestem ciekawa opinii długotrwałych "ssaczy":
        wyleczyliście zatoki?
        nadal ssiecie olej, czy zarzuciliście to po jakimś czasie?
        Górnicka pisze coś o półrocznej kuracji - więc teoretycznie chyba mozna to w
        któryms momencie przerwać

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka