nova21
25.01.06, 12:11
Witam wszystkich!
Po raz pierwszy piszę na forum i bardzo proszę o pomoc i radę.
Wykryto u mnie we krwi candida albicans 2,12 ug/ml, podobno jest to dosyć
niskie stężenie. Badanie kału i nalotu z języka nie wykazało obecności
candidy. Już od dawna mam problemy z jelitami, kilka lat temu stwierdzono u
mnie zespół jelita drażliwego, dotyczy mnie też większość objawów tej
choroby. Prócz tego jestem w ciąży i "męczą" mnie grzybice pochwy.
Przeczytałam oczywiście wątki dotyczące candidy i ciąży, ale wiadomo wydaje
mi się, że mój przypadek jest inny. Stąd moje obawy.
Byłam oczywiście u lekarza zajmującego się leczeniem candidy. Pani doktor
poleciła mi przejść na dietę bezcukrową w tym zero owoców, soków, mleka,
drożdży, oraz stosować codziennie lakcid, a dopochwowo lactovaginal do końca
ciąży. Ginekolog właściwie nie potrafił wypowiedzieć się na ten temat. Kiedy
zapytałam, czy taka restrykcyjna dieta nie pozbawi dziecka ważnych składników
odżywczych - powiedział krótko, że nie.
Proszę o pomoc, bo po przeczytaniu kilku artykułów na temat candidy strasznie
martwię się jaki wpływ będzie ona miała na dziecko, a z drugiej strony nie
wiem czy po prostu nie panikuję i bardziej nie zaszkodzę dziecku wypełniając
zalecenia Pani doktor i przestrzegając ścisłej diety.
Pozdrawiam serdecznie