Dodaj do ulubionych

Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brzucha

01.06.06, 00:54
Czy to moga byc objawy candidy? Coraz trudniej jest mi z tym wytrzymywac.
Najgorzej kiedy poloże sie do spania. Wtedy najbardziej te wibracje, mrowienia
o zmieniajacym sie nasileniu odczuwam co uniemozliwia zasniecie. Jak tak dalej
bedzie to chyba "zwariuje". Sama probuje to w jakis sposob zatrzymac albo
glebokimi oddechami, albo naciskaniem jakiegos punktu w poblizu mrowienia np.
w okolicy lokcia naciskam kciukiem drugiej reki i wtedy jakby te wibracje byly
o mniejszym nasileniu. Za to w innym miejscu w tym czasie trwaja( np.
podbrzszu, udach). Trudno jest mi to zjawisko dokladnie opisac.. Mam pytanie
co robic aby sie tego pozbyc?. W ruchu tego nie odczuwam ale kiedy usiade lub
sie poloze to natychmiast sie pojawiaja...Wyczytalam w watkach objawy candidy:
niemoc, zmeczenie, slabosc, bole miesni, stawow, kosci,sciegen, glowy, zmiany
na jezyku(wykwity), pieczenie ,świad przy odbycie itd...Wszytkie te objawy
posiadam. I z nimi jakos moglabym wytrzymac. Natomiast wibracje w ciele
zaczynaja doprowadzac mnie do granic wytrzymalosci. Oczekuje porady co mam
robic,zeby nie sfiksowac.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 01.06.06, 19:11
      Jak pisalem poprzednio, te mrowienia w grzybicach nie sa takie straszne. Jezeli sa straszne to raczej w bardzo zaawansowanej chorobie i z grzybami swobodnie plywajacymi we krwi. Ale wtedy nie pisalabys tu na forum bo bylabys zbyt chora.
      Zapewne przebywalabys raczej w szpitalu na sali R z powodu ciezkiego oslabienia. Poniewaz slabosc nie jest u ciebie wybitnym objawem to powaznie wez pod uwage inne choroby, ktore powoduja wibracje.

      Czyli przede wszystkim stwardnienie rozsiane oraz borelioze.
      • szpicbar Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 01.06.06, 20:52
        Jeszcze jedno: Borelioza jest przenoszona przez kleszcze a ja nigdy go nie
        mialam. Pomimo wszystko odnosze wrazenie,ze mam przerost drozdżaków. Jeszcze 6
        lat temu palilam 2 paczki fajek na dobe, po rzuceniu palenia przerzucilam sie na
        slodycze, ktore palaszowalam w b.duzych ilosciach. Ponadto b.zle sie odzywialam.
        Mam ciezkie zwyrodnienie kregoslupa. Aktualnie od lutego chodze na rozne zabiegi
        (prady, ultradzwieki, masaze)..
        • artur737 Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 01.06.06, 20:57
          Zanim zdyskwalifikujesz borelioze na tej podstawie i sobie zajrzyj na forum borelioza. Przekonasz sie wtedy, ze z 70% chorych na borelioze nigdy nie widzialo na sobie kleszcza ani nie widzialo wysypki.

          Zreszta jak cie ugryzie nimfa kleszcza to zobaczysz ja moze pod lupa bo ma wielkosc ziarenka piasku.
          • szpicbar Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 01.06.06, 21:10
            Arturze poszlabym prywatnie do jakiegos lekarza,ktory zajalby sie mna z moimi
            dolegliwosciami . Ale nie wiem do jakiego i co mam powiedziec na samym poczatku
            z tych wszystkich moich dolegliwosci.? Przeciez to dluga omalze lista. Co
            najbardziej jest przekonywujace, czy zmiany na jezyku, czy te uporczywe
            wibracje(mrowienia) prawie juz calego ciala.?
            Napewno zajrze na forum o boreliozie. Troszke mnie podlamalo to co mi
            zasugerowales. Niemniej dziekuje Ci za to. W pewnym stopniu to moja wina gdyz
            zbyt dlugo zwlekalam bo kilkanascie m-cy odkad to sie zaczelo tj. potwoerne
            zmeczenie prawie zaraz po wstaniu z łózka. Jeszcze raz dzieki...
              • szpicbar Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 01.06.06, 23:13
                Tez tak sadze...W poniedzialek ide do Prywatnego Centrum Chirurgii..do
                Specjalisty od chorob jelita..
                Zarejestrowalam sie telefonicznie. Nie wiem nawet ile zaplacę. To bedzie moj
                1-szy krok w tej sprawie...Postaram sie delikatnie jej zasugerowac Candide... i
                zapytac o borelioze i stwardnienie rozsiane...Uff..Narazie jestem spokojna. Mam
                nadzieje,ze nie dam poniesc sie emocjom..
                • homeopatkaqq Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 02.06.06, 14:36
                  ja po wzieciu 2 antybiotykow : ampiciliny oraz metronidazolu doustnie na
                  wybicie paciorkowca mialam straszne mrowieniaq kojnczyn , czasem jak wstalam to
                  mialam czarno przed oczami, nie wiedzialam czy osleplam, bo mnie strasznie
                  cmily ciemne plamy przed oczami....Do tego dretwienia konczyn najpierw
                  mrowienie a potem dretwienie straszne, tak, ze czasem wloczylam jedna noga za
                  soba dlugo...a noga byla przez okolo 10 minut bez wladzy i czucia.

                  I to byla candida, naprawde.
                  Wtedy po tej antybiotykoterapii oprocz ww objawow mialam wszytskie symptomy
                  candidy z listy.
                  ja muysle, ze dretwienie i mrowienie konczyn ma scisluy zwiazek z candida.
                    • szpicbar Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 02.06.06, 14:58
                      To co piszesz jest pocieszajece,ze moga te dretwienia/mrowienia minąć..Aktualnie
                      jestem na diecie 13-dniowej(kopenhadzkiej). W ktoryms watku pisalam o tym. Moze
                      sprobuje uzywac citroseptu. Przynajmniej do czasu az mi lekarze do ktorych mam
                      zamiar sie udac ustala sposob leczenia...Jednak wyczytalam w licznych watkach,ze
                      niektorzy nie chwala sobie citroseptu. Wielu bierze probiotyki. A ty,bralas to?
                      Przyznaje,ze dopiero na forum o nich sie dowiaduje. Zastanawiam sie tylko,czy
                      oni biora sobie tak sami czy im lekarz zalecil?.
                    • szpicbar Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 02.06.06, 15:02
                      I jeszcze cos. Wiesz...., mam nadzieje,ze nie mam ani borielozy ani stwardnienia
                      rozsianego. Na te choroby uczulil mnie Artur.., na podstawie objawow.
                      Ja jednak póki co zostawiam te ewentualnosci na znacznie później. Wpierw zajmuje
                      sie zaburzeniami pokarmowymi. Wszystko po kolei a nie na raz, prawda?
                    • sister_moon Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 02.06.06, 15:25
                      Te wszystkie objawy mialam zawasze po wzieciu antybiotyku. Ustepowaly stopniowo, jak moj organizm wracal do siebie po kuracji antybiotykami. Wydaje mi sie, ze takie objawy najczesciej pojawiaja sie, gdy cos w organizmie jest nie tak, niekoniecznie musi to byc candida.

                      Bardzo wazna rzecz napisal Artur737:
                      "ze wiekszosc objawow nie pasuje do tutejszego forum i ze Candida jest co najwyzej jakims dodatkiem do innych medycznych problemow"

                      pozdrawiam
                      sister
                        • homeopatkaqq Re: Do Artura - Wibracje, mrowienie nóg, rąk, brz 03.06.06, 07:29
                          tak, to mrowienie to najwyrazniej jakis dodatek, ale majacy scisly zwiazek z
                          rozszalala candida i zaburzeniami flory w jelitach po antybiotykach.

                          Probiotyki sa oczywiscie bardzo wazne.
                          Ja staram sie jesc codziennie rano na pusty zoladek.
                          Wazne jest tez czyszczenie jelit babka plesznika, bardzo wazne.
                          Dla mnie to w tej chwili naprawde jedyny lek, ktory usmieza swedzenie w
                          babskich sprawach.
                          I teraz widze, ze ARTUR poleca bardzo olej z oregano. Musze sie zaopatrzyc w
                          niego, bo nie bralam tego jeszczesmileA bardzo chcialabym zaskoczyc te moje
                          grzybki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka