aeidenn
16.06.06, 09:12
Nie jest to na pewno wielkie odkrycie, ale w swojej desperacji wyszorowałam
język szczoteczką za pomocą wody utlenionej. Spieniło się wszystko strasznie,
ale po wypłukaniu ust okazało się, że …nalot zszedł…Zrobiłam to wieczorem.
Rano miałam zwykle zawalony język. A tu – niespodzianka- nalot bardzo bardzo
nieznaczny.
Zamierzam stosować tę prostą i tanią metodę regularnie!
Zaznaczam, że nie miałam jakiegoś straszliwego nalotu- raczej średni.
Czekam na opinie innych, którzy się też skuszą.