co mi pomoglo

27.08.06, 06:06
Od kilkunastu dni jem slodycze (duzo), pieczywo, ser, pije mase kawy, innymi
slowy przerwalam diete. I nie mam jakiegos wiekszego nasilenia grzybicy.
Czyzby to juz? Po czterech miesiacach taka poprawa? Ostatnio wzielam druga
dawke anry, zwiekszylam kilkunastokrotnie dawke oleju oregano i zaczelam do
kazdego posilku przyjmowac enzymy trawienne. Poza tym staram sie odkwaszac
organizm i czesto zazywam lyzeczke soli gorzkiej. Moze ktos zechce wyprobowac
ktorys z tych sposobow. Dajcie znac jakie skutki.
    • nowajulka Re: co mi pomoglo 28.08.06, 00:05
      Bo tak jest zawsze, jak wracasz do starych nawyków żywieniowych. Za to potem
      jest koszmarnie. Zresztą zobaczysz sama. Ja to przerabiałam kilka razy.
      Ale fakt faktem, że dieta kandydozowa jest rygorostyczna. I że racjonalne
      żywienie z owocami i nabiałem w rozsnądnej ilości nie powinno potem zaszkodzić.
      Ale słodycze ? No cóż - one, podobnie jak nadmiar glutenu z pewnościa spotęgują
      rozwój candidy. Albo jej nawrót. Mimo, że na początku będziesz się czuła super.
      • etka12 Re: co mi pomoglo 28.08.06, 03:03
        Mozliwe, ze masz racje. Ale z tego co czytalam na tym forum odstepstwa od diety
        powodowaly pogorszenie dosc szybko. Ja zlamalam sie dosc przypadkwo na urlopie,
        a skoro jedna "uczta" niczego nie spowodowala to pomyslalam, ze moze jestem juz
        zdrowa i moge zaczac normalnie jesc. Przy czym preparaty wciaz zazywam, bo
        jednak nie jestem przekonana jak to ze mna jest. Zatoki mam zaatakowane caly
        czas nawet na diecie, wiec sama nie wiem jak dalej postepowac...

        A po jakim czasie od przerwania diety odczulas znaczne pogorszenie samopoczucia?
        • fbeye Re: co mi pomoglo 28.08.06, 17:58
          ETKA!!!!!!!
          Ja z dwoma sprawami do Ciebie:
          a) pierwsza: na zatoki przewlekle i szczegolnie chroniczny kaszel z
          serii "jestem zawsze z toba" to ja chyba mam specyfik. Sama nie wiem czy sobie
          samej wierzyc, bo albo mam zwidy albo homeopatia dziala juz po 24 godzinach.
          Czekam jeszcze na nasilenia,bo takowe przychodza do 3 tygodniu od zazycia, ale
          to narazie przede mna. POki co na dzien 4 zazywania homeo mam dobre odczucia,
          bo kaszel mi odebralo...nie mowewink.
          4 dni temu wzielam THYMULINE 9CH firmy BOIRON w kulkach (homeopatyk, dzialanie:
          podniesienie odpornosci organizmu) i juz na drugoi dzien po zazyciu kulek budze
          sie i odruchowo oczekuje serii kaszlowo-duszniczej a kaszelu ni ma...Sie gdzies
          zapodzial moj kaszel poranny z glebi pluc.
          Poprpstu sie wycofal.
          Nos ostatnio mialam ok,wiec nie wiejm czy katar jest w stanie sie tez tak
          szybko wycofac. Bede mogla to przetestowac juz niebawem we wrzesniu przy spadku
          temperatury, bo zwykle od konca wrzesnia zaczynam miec przelwkle katary 4-
          miesieczne np lub i dluzsze z porywanmi do zielonych paciorkowcowych erupcjii
          ropy.


          b) druga sprawa: Ja po poltora roku diety tez czasem lamie ja , bo ilez mozna
          sobie odmawiac wszystkiego co np serwuja na imieninach lub spedach rodzinnych?
          No wiec lamie czasem diete swiadomie obserwujac sie bacznie.
          Tez nie widze nasilen jakis tam po jedno- lubdwudniowej dyspenzie, ale mysle,ze
          jesli bym tak ze 2 tygodnie pod rzad jechala na bialym pieczywku zakraplanym
          czarna kawa i ciastem popoludniu to juz moglabym sie spodziewac przerostu
          grzybkow.
          Dlatego mimo wszystko staram sie na codzien jako tako unikac tego chleba
          naszego powszedniego oraz ciast i pysznych cukierkow typu sliwka w czekoladzie;-
          ).Ale z kawki nie zrezygnyuje, bo naprawde nie mam po niej jednej zadnych
          nasilen choroby .Ale pewnie jak bym dolozyla pieczywko do kawjki to juz by sie
          cos zaczelo dziac.Robie sobie raz na miesiac lewatywe i widze roznice miedzy
          tym co wychodzi po okresie trzymania diety a tym co wychodzi,kiedy ja lamie.
          Wiec to mnie tylko przekonuje o sensie trzymania sie z dala od pieczywa, ciast
          i cukierkow, ...choc wczoraj zjadlam 4 pyszne nadziewane cukiereczki z
          mieszanki wedlowskiej. Ale ostatni raz pofolgowalam sobie 3 tygodnie temu
          zjadajac kawalek ptasiego mleczka. ...No ale od dzis znow wracam do mojej
          poszerzonej diety o kawe ale skoncetrowanej glownie na zupach, warzywach etc.
          W koncu warto nie jesc cukru, nie koniecznie ze zwgledu na kcandide ale za
          wzgledu na caloksztalt walki z chorobami ukl pokarm.

          ***
          A sol gorzka raz na pare dni jest boska, nie? Tez ja podpijam (1 lub pol
          lyzeczki). naprawde nic tak nie dziala relaksujaco .wink
          Pozdrawiam.

          • fbeye Re: co mi pomoglo 28.08.06, 18:33
            ETKA!!!!
            Pijesz sol magnezowa gorzka i sama widzisz na pewno swietne dzialanie tej soli.
            Zastanawiam sie czy inne sole mineralne tez sa takie skuteczne.

            Zamiast skomplikowanych medykamentów doktor Schüssler odkrył tak prostą receptę.
            „Jeśli zdrowe są komórki to i organizm jest zdrowy. Jednak do prawidłowego
            funkcjonowania każda komórka potrzebuje soli mineralnych.
            Nie zagraża nam w tym przypadku przedawkowanie .
            Niedobór substancji mineralnych w organizmie objawia się szeregiem typowych
            sygnałów,które można uszeregować w 12 typów konstytucyjnych i dla każdego z nich
            dopasować odpowiednią sól mineralną. Poniżej przedstawiono charakterystyczne
            wskazania dla każdej konstytucji.

            CALCIUM SULFURICUM (siarczan wapnia)
            Sól oczyszczająca organizm.
            Calcium sulfuricum określany jest jako środek przeciwko starym procesom ropnym.
            Oczyszcza organizm i odtruwa tkankę łączną.
            Wskazaniem do zastosowania są: ropnie, czyraki.
            Występowanie w organizmie:
            Calcium sulfuricum występuje między innymi w wątrobie i żółci, jak również
            w chrząstkach.
            Występuje w potencji D6, D12, 20 tabletek w opakowaniu

            Wskazania:
            dolegliwości zatoki czołowej
            zapalenia migdałków oraz gardła
            przewlekły katar
            częste zapalenia ucha środkowego
            przewlekłe zapalenia oskrzeli
            zapalenia stawów
            bladość twarzy
            problemy z zawiązywaniem kontaktów
            cierpienie z powodu osamotnienia
            osłabienie pamięci i zawroty głowy

            Nietolerancja ciepła, okłady z lodu przynoszą ulgę.

            Dawkowanie:
            Przez okres 3 miesięcy przyjmować 4 razy dziennie po 2 tabletki w potencji D6.
            Oddziałuje w przypadku występowania dolegliwości stawów oraz zapaleń wskutek
            przeziębienia.


      • kasiulinka78 Re: co mi pomoglo 28.08.06, 09:26
        nowajulka napisała:

        > Bo tak jest zawsze, jak wracasz do starych nawyków żywieniowych. Za to potem
        > jest koszmarnie. Zresztą zobaczysz sama. Ja to przerabiałam kilka razy.
        > Ale fakt faktem, że dieta kandydozowa jest rygorostyczna. I że racjonalne
        > żywienie z owocami i nabiałem w rozsnądnej ilości nie powinno potem zaszkodzić.
        >
        > Ale słodycze ? No cóż - one, podobnie jak nadmiar glutenu z pewnościa spotęgują
        >
        > rozwój candidy. Albo jej nawrót. Mimo, że na początku będziesz się czuła super.
        > Dokładnie!To może być też sprawa psychiki tak "lajtowo" sie poczuć na
        normalnym żarciu i się ucieszyć że wszystko co złe juz za nami,a tu troche
        czasu minie i powrót żywych umarłych....Ale życzę ci dużo zdrówka i optymizmu i
        mam też nadziję,że to juz za tobąsmile)pozdrawiam
    • lilith_6 Re: co mi pomoglo 28.08.06, 12:39
      A może to ANRY Ci pomogło?
      Pozdrawiam smile
      • etka12 do fbeye 01.09.06, 18:32
        dzieki za info, na pewno wyprobuje smile tym bardziej, ze moj jezyk znowu sie
        zabielil, a w zatokach wyrazne pogorszenie sad
        a czy mozesz napisac jakie dawki thymuline 9ch przyjmujesz?
        • fbeye Re: do fbeye 02.09.06, 05:56
          sluchaj, z tym thymuline to jest CZAD.
          Jestem tydzien na nim, a od 5 dni nie mam wcale zadnego nalotu na jezyku -nie
          uwierzysz, to sama sprobuj!
          i w ubikacjii jestem codziennie, wychodzi wszytsko, brzuch plaski.Ja jestem
          typem strasznie ciezkim w kwestii wyproznien. To jakis cud co dzieje sie ze mna.

          Juz nie wiem na co jest to thymuline,choc w opisie stoi jak byk ,ze na
          odpornosc i sprawy klatki piersiowej, a tymczasem u mnie dziala bardziej na
          psychike (blogosytan, spokoj), jezyk (czysty od konca do konca) i wyproznienia
          niz na cokolwiek innego...
          A z tym kaszlem to jest tak:wczesniej przez rok byl suchy, zbity, ciewzko mi
          bylo go odkaszlec...a po kilku dniach thymuline ten moj kaszel sie wygramolil ,
          zrobil sie bardzo mokry...a dotad siedzial gleboko i nie moglam go wyksztusic,
          blokowal oddychanie, cala klatke.
          A jak wychodzi to dobrze. Pluca przestaly piszczec.
          Dostalam tez jakiegos kataru nagle ostatnio...ale sam przeszedl.


          Thymuline 9ch -dawkowanie:

          Jeśli kupisz Thymuline 9 CH FIRMY BOIRON to powinnaś podawać 10 granulek
          tygodniowo (10 granulek raz w tygodniu - bez względu na wiek)
          Ja biore po 2 dziennie, wychodzi troche wiecej niz 10 na tydzien, ale poki co
          dziala swietnie. Z czasem zmniejsze dawke , w miare jak bede widziec efekty
          leczenia.
          Natomiast jeśli jest to thymuline firmy DOLISOS to stosuj jedną tubkę na
          tydzień czyli jedna tubka 1x w tygodniu przez 1 miesiąc, potem 1x na 2
          tygodnie (jedną dawką jest zawartość tubki - czyli 1 gram granulek.) Osobom
          bardzo często chorującym zalecam zażywanie leku co tydzień także w drugim
          miesiącu leczenia.

          • frytka2 Re: do fbeye 04.09.06, 13:05
            dziewczyny,napiszcie cos wiecej o tek soli, Tzn mozna to kupic w aptece rozumiem
            bez recepty, ale jak dlugo ja stosujecie i czy kazdy ja moze zazywac?
            pozdrawiam
            • frytka2 Re: do fbeye 04.09.06, 13:24
              i jeszce jedno pytanie, czy mozna brac kilka rodzajow soli na raz?
              • fbeye Re: do fbeye 04.09.06, 14:31
                mysle, ze tak, bo te sole nie robia nic innego jak uzupelniaja brak
                mikroelementow i mineralow w organizmie.
                Te mineraly wchlaniaja sie do kazdej komorki naszego ciala i ono broni sie
                wowczas samo.
                Jest to na zasadzie wzmocnienia organizmu brakujacymi mu elementami mineralnymi.
                Tak jak jadac nad morze wchlaniasz duzo jodu w powietrzu i nagle tarczyca ci
                zaczyna zdrowiec. Ten proces sam sie dokonuje, bo uzupelniasz niedobor pewnych
                elementow. Podobnie tez dziala ta sol na inne slabe punkty naszego organizmu ;-
                )
                • fbeye adres firmy 04.09.06, 14:48
                  Mysle, ze porzadne apteki powinny miec te sole na swoich zapleczach.
                  Ale jesli nie znajdziesz w lokalnych aptekach to moze skontaktuj sie z firma
                  promujaca kuracje solami mineralnymi.
                  Na tej stronie, gdzie podano info o tych solach mineralnych podano tez adres
                  firmy:


                  SCHOLZ
                  Lekarstwa i surowce farmaceutyczne
                  48-316 SOWIN 108
                  e-mail:office@scholz.pl

                  tel +48 77 431 12 01
                  fax +48 77 431 12 02

                  Ale z drugiej strony skoro apteki krajowe sprzedaja sol gorzka magnezowa
                  uzupelniajkaca brak magnezu w organizmie to moze te inne tez maja.Powiedz ze to
                  sa sole z klasyfikacjii Scholza lub z firmy Scholz.
                  Ja nie probowalam zadnej z soli dotad (oprocz soli gorzkiej magnezowej, ktora
                  polecalam tez) , bo zaraz po przeczytaniu tego artykulu o solach pospieszylam
                  z wiadomoscia do was, zeby dac znac o tym problemie deficytu elementow i
                  mineralow w komorkach.
                  Pomysl uzupelnienia niedoboru waznych elementow i odzywienia wszystkich komorek
                  ciala tymi elementami wydaje sie sensowany i logiczny .Dlatego rownie sensowne
                  i bezpieczne wydaje sie laczenie roznych soli.
                  Przeciez te mineraly wchloniete z tabletek soli mineralnych sie nie pogryza.


              • fbeye Re: do fbeye 04.09.06, 14:52
                EUREKA!!!

                POD TYM ADRESEM www.scholz.pl/index.php?menu=sprzedaz
                masz spis aptek w calej Polsce majacych w sprzedazy te sole!!!!!!!!

                Kliknij tylko na wojewodztwo na obrazku!!!!! !!!!!!!!
                • frytka2 Re: do fbeye 04.09.06, 15:07
                  dziekuje Ci serdecznie wink
                • frytka2 Re: do fbeye 04.09.06, 15:09
                  sprawdzilam,ale nie ma tam katowice, co jest dziwne.Poszukam sama wink na pewno
                  jakas aptekla w Katowicach to ma, ale sie nie zarejestrowala na tej stronie
Pełna wersja