etka12
27.08.06, 06:06
Od kilkunastu dni jem slodycze (duzo), pieczywo, ser, pije mase kawy, innymi
slowy przerwalam diete. I nie mam jakiegos wiekszego nasilenia grzybicy.
Czyzby to juz? Po czterech miesiacach taka poprawa? Ostatnio wzielam druga
dawke anry, zwiekszylam kilkunastokrotnie dawke oleju oregano i zaczelam do
kazdego posilku przyjmowac enzymy trawienne. Poza tym staram sie odkwaszac
organizm i czesto zazywam lyzeczke soli gorzkiej. Moze ktos zechce wyprobowac
ktorys z tych sposobow. Dajcie znac jakie skutki.