Dodaj do ulubionych

Co z kiszoną kapustą????

21.09.06, 09:35
W książkce "Pokonac grzybicę" dr Lentz i Koelle znalazłam informację, że
kiszonki:
tzn. kiszona kapusta i ogórki, a także inne produkty kiszone, konserwowane w
occie (bez dodatku cukru) są jak najbardziej OK.
Tymczasem Homeopatka w sąsiednim wątku - tym o serach pleśniowych wypowiada
się, ze kiszonki sa zakazane.
Jak to w końcu jest?
Ktoś z Was wie?
Obserwuj wątek
    • umpala Re: Co z kiszoną kapustą???? 21.09.06, 10:00
      i Homeopatka ma rację smile
      koszonki są zakazane ale tylko pod surowa postacią, możesz bez obaw ugotowac
      sobie bigos z kapusty kiszonej, ogorkowa tez chyba można
      a co do octu to nalezy go unikać, można spożywac ocet jabłkowy
      marynaty generalnie odpadają (oliwki, grzybki, papryka... itd)
        • homeopatkaqq Re: Co z kiszoną kapustą???? 25.11.06, 22:39
          Ja pisalam o kiszonkach na podstawie tego co potwierdzil na forum dr Janus.
          Wypowiadal sie on na tym forum niejednokrotnie, rowniez poruszal temat kiszonek.
          Poniewaz kiszonki ulegaja silnej fermentacjii namnaza sie w nich podczas tego
          procesu obok flory probiotycznej rowniez mnostwo candidy.
          Stad konieczne jest gotowanie takich produktow, aby zniwelowac jej poziom.
          Dotyczy to rowniez ogorkow kiszonych.
          Podobnie chyba dzieje sie z zakwasem, mozna go jesc dopiero po upieczeniu
          chleba, kiedy candida zostaje zniwelowana.



          Zdrowi ludzie moga jesc surowe kiszonki w celu namnozenia dobrej flory
          bakteryjnej poniewaz im zarodniki drodzy nie zaburzaja rownowagi w jelitach.
          Ale chorzy na przerost drozdzy i plesni w jelitach powinni unikac wszytskiego
          co fermentowane rowniez serow plesniowych.(dopuszczalne jest tylko picie
          kefirow i maslanek nieslodkich jesli nie ma sie skazy bialkowej).

            • kawka37 Re: Co z kiszoną kapustą???? 01.03.07, 22:50
              kiszonki - nie?
              Autor: jagoda2
              Data: 01.03.07, 22:38 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz cytując + odpowiedz

              --------------------------------------------------------------------------------
              Koleżanka, która walczy z grzybicą u dziecka, powiedziała mi ostatnio, że nie
              może podawać dziecku ogórków kiszonych, bo zawierają grzyby lub pleśnie. To
              prawda? Rzeczywiście nie powinno się ich podawać? Nie wiem dlaczego, ale
              byłam przekonana, że kiszonki "dobrze robią" dla przewodu pokarmowego. Sama
              podejrzewam (homeo także) grzybicę u córeczki, chociaż badania tego nie
              potwierdziły, a ona tak lubi ogórki kiszone... Ostatnio jada codziennie po
              dwa-trzy ogórki sad.
              Jagoda


                • kawka37 Re: Co z kiszoną kapustą???? 01.03.07, 22:55
                  i jeszcze z archiwalnego watku o ogórkach;

                  Gazeta.plPocztaBlogiCzat






                  Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
                  | Wyloguj się |



                  Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Zdrowie Czwartek, 1 marca 2007


                  Candida




                  + dodaj do ulubionych wątków

                  Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


                  • Ogórki kiszone reakcja
                  nowajulka 15.02.06, 11:19 zarchiwizowany


                  Synek jest juz w drugim etapie leczenia.........i wręcz rzuca się na ogórki
                  kiszone, których je z pół kg dziennie..........z racji tego, iż jest to jedno
                  z nielicznych warzyw które je nie ograniczam mu tych ogórków.......jednak od
                  pewnego czasu, kiedy daję mu ogórki kiszone, skóra wokół ust robi się
                  czerwona.... doslownie na kilkanascie minut......potem znika .....czy to
                  efekt uczulenia czy też podraznienie - no bo w końcu one są
                  kwasne........macie jakies pomysły ?



                  • Re: Ogórki kiszone reakcja
                  balamutka 15.02.06, 11:48 zarchiwizowany


                  Może to jakaś reakcja na pleśń jakoże ogórki kiszone je gromadzą. Powinny byc
                  ugotowane przed spożyciem. Tak w ogóle to ja też
                  mam napady na kwaśne.



                  • Re: Ogórki kiszone reakcja
                  nowajulka 16.02.06, 10:17 zarchiwizowany


                  Podciągam



                  • Re: Ogórki kiszone reakcja
                  homeopatkaqq 18.02.06, 07:32 zarchiwizowany


                  bardzo mozliwe, ze to zwykle podraznienie skory kwasami ogorkow kiszonych.
                  Bawie dzieci od 5 lat i wiele rzeczy widzialam. Szczegolnie dzieci o jasnej
                  karnacjii, jasnych wlosach, ich skora duzo szyciej sie czerwieni w kontakcie z
                  ostrymi produktami typu: pomidorki(takie male),ogorki konserwowe czy kiszone,
                  nawet mydlo czy plyn do kapieli. Co niektorzy wlasnie tak reaguja.
                  Ale nie wiemy czy na pewno to jest przyczyna u twojego syna.
                  Nie polecam osobiscie surowych ogorkow, one maja naprawde sporo candidy w
                  sobie.Ja jak zjem ogorka lub kapuste kiszona to mnie "mala " zaraz swedzi....
                  Cos w tym musi byc . Probuj ograniczac kiszonki surowe u dziecka. Duzo lepsze
                  sa kiszonki gotowane, no zupa ogorkowa lub bigos.



                  • Re: Ogórki kiszone reakcja
                  nowajulka 18.02.06, 11:55 zarchiwizowany


                  Ograniczyłam już...........zauważyłam, że toleruje zaledwie 2-3 ogórki
                  dziennie..........po wikęszej ilości usta są zaczerwienione...........






                  --------------------------------------------------------------------------------


                  nic
                  [C]



                  Operacja na całej gałęzi








                  --------------------------------------------------------------------------------

                  Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności˙•˙Mapa
                  serwisuPoleć stronę znajomym | Zgłoś problem lub błąd

                  --------------------------------------------------------------------------------



                  • v2e Re: Co z kiszoną kapustą???? 02.03.07, 00:10
                    No właśnie tu był mój błąd. Ustawiłem sobie totalną dietę, MO, czosnek. Tydzień
                    diety minął i dalej miałem ten biały nalot na jęzorze. I tak se myślę: co jest
                    jeszcze nie tak do cholery?! Zorientowałem się przypadkiem jak jeden dzień nie
                    jadłem kapusty i ogórków kiszonych. Następnego dnia rano wstaję i język
                    czyściutki!
    • roman112 Re: Co z kiszoną kapustą???? 03.03.07, 08:44
      ja w wielu miejscach czytałem ,ze kapusta kiszona jak najbardziej ok.
      przywraca florę,zawiera probiotyki i mnóstwo wit.c
      dawniej właśnie dietą kapuscianą leczyło się grzybice układu pokarmowego.
      zresztą zur i kiszonki były podstawą wsród biednych ludzi do zachowania
      równowagi w organiżmie.
      kiszonkom mówię zdecydowane tak.
      a ten ciąg na kiszonki który mają chorzy na candidę wydaje mi się,ze jest
      naturalną reakcją obronną organizmu,tak jak ciąg na słodycze jest reakcją
      obronną candidy.
      • v2e Re: Co z kiszoną kapustą???? 03.03.07, 13:40
        >>dawniej właśnie dietą kapuscianą leczyło się grzybice układu pokarmowego.<<

        No ja też tak myślałem i przez tydzień jadłem mnóstwo kiszonek a nawet piłem
        miksturę Mirosława Sobolewskiego z kiszonek i czosnku. I pogorszyło mi się. Po
        tym jak odstawiłem kiszonki zniknął cały nalot na języku. W jedną noc.

        Wnioski? Albo mój organizm jest jakiś dziwny, albo kiszonki są dobre tylko dla
        zdrowych ludzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka