Dodaj do ulubionych

dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!!

02.11.06, 14:44
Dziewczyny,
mam prosbe, jesli macie grzybice to prosze napiszcie w kilku zdaniach jakie
daje konkretnie objawy, bo ja juz czasem nie rozrowniam bialego od czarnego...
Moje obecne objawy sa bardzo dziwne, trudne do zdiagnozowania, nikt nie chce
w nie uwirzyc...
Badania ginek. nie potwierdzaja zadnej choroby ginek., zadnej, zrobilam
wszytskie testy.
A mnie kluja/boda wargi zewn jak od nakluwania igla. Zawsze kiedy malo pije.
Plus mam taki wyciek mglisty zawsze kiedy malo pije.
Wystarczy, ze zjem cos a nie uzupelnie wody a mnie juz kluje, jak bym miala
kaktusa w majtkach...doslownie.

Kiedys mialam typowa grzybice z niesamowitym swedzeniem, strasznie bolenym
szczypaniem w srodku, naglym ukluciem w srodku , bolem w srodku, ale po
kwasie bornym poszly te objawy w zapomnienie.

Ale kwas borny ani nic nie dziala na to co dzieje sie obecnie.

Obecne klucie na zewn wargach nie daje mi spokoju, pojawia sie i znika.
Zaznaczam, zaden wymaz niczego nie potwierdza.


Zastanawiam sie czy ja odrozniam te moije klucia lekkie na zewn, wargach od
objawow typowej grzybicy.
Czy ktoras miala objaw taki jak moj: klocie jak od igly nakluwanie zewn warg?
Czy ktoras z Was drogie kolezanki zaobserwowala wyciek mglisty opo
wysiusianiu sie w ubikacji?



Od 2 tygodni biore leki homeopatyczne na moje dziwne dolegliwosci mentalno-
fizyczne nie do konca odpowiadajace candidzie i nie wiem sam czy to zludzenie
czy prawda, ale to moje tzw uklucia przy wejsciu do pochwy jakos ostatnio
same ustapily...nie wiem na jak dlugo.
Ale zani ustapily bylo nasilenie...
Uff,,...moze mi sie wydaje, ale nie rozumiem teraz ska takie zmiany
bnastepuja.

Mozna by rzec, ze im wiecej wiem tym mniej rozumiem.


Prosze napiszcie co wam konkretnoie dolega, jak objawia sie nieproszony gosc,
moze to mnie pomoze pojac roznice miedzy zwyklym kluciem a objawami grzybicy
i moze tez inne kobietki skorzystaja.


+ bonus dla poszukujacych rozwiazania na przypadlosci grzybiczne
- przepis na likwidacje grzyba za pomoca kwasu bornego:

Kwas borny kupujesz w aptece bez recepty - w stanie sypkim, w buteleczce.
Natepnie kupujesz glicerynowe kapsulki puste, do ktorych wsypujesz codziennie
kwas.
Ja bralam 2 takie kapsulki codziennie na noc, ale mozna tez brac 1 na dzien a
druga na noc, kazda kapsulka ma mniej wiecej 600 mg zawartosci.
W ciagu dnia nalezy miec wkladkle w bieliznie bo sie wylewa z ciebie...
Tak codziennie przez 2-3 miesiace , ja bralam przez trzy.
Potem do pol roku mozna aplikowac to 2-3 razy w tygodniu, czyli mniej wiecej
co druga noc na podtrzymanie kuracjii walki z niedobitkami grzybni.
Pomaga.

Jesli nie znajdziesz tych glicerynoiwych kapsulek to ktos na forum wynalazl
taki sposob:
namocz palca i obtocz go w kwasie bornym calego, nastepnie wsadz go do pochwy
aby ten kwas tam mogl przylgnac do scianek pochwy.Mozna nawet dwukrotnie
obtaczac jesli za pierwszym razem malo kwasu ci weszlo, tznn niewystarczajaco.


Do tego proponuje : kup sobie taka gruszke irygacyjna w aptece i zawsze po
okresie przez 2-3 dni rob irygacje -plukanki pochwy z woda + OCET JABLKOWY
wylacznie.
Te dodatkowe plukanki pomoga wydrzec resztki krwi co moga ulegac gniciu albo
jakims bakteriom i zbalansuja PH pochwy + na noc obowiazkowo kwas borny 2
kapsulki, albo 1 na dzien a druga na noc.

Obserwuj wątek
    • kawka37 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 05.11.06, 10:23
      Homeopatko, nie wiem czy w twoim przypadku też o to chodzi, ale mi się
      podobny dyskomfort pojawił po kilku tygodniach aplikowania kwasu bornego-
      jakieś kłucie, uczucie zimna , dziwny świąd, który na początku kuracji kwasem
      zniknął. I teraz jestem w kropce, czy to wynik może silnego tłuczenia grzyba i
      innych patogenów, czy po prostu czas przejść na aplikację co 2 , 3 dzień. Na
      razie robię tak; jednego dnia kwas, drugiego Lactovaginal. Nie wiem czy dobrze
      robię, ale kwas bakteriobójczy nie jest tylko b-statyczny. Jest zdecydowanie
      lepiej z tym kłuciem, zimnem, świądem, ale mam duże wątpliwości czy dobrze
      robię, bo się troszkę ze mnie wylewa.
      • homeopatkaqq Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 05.11.06, 15:47
        kawka,
        ja sama juz nie wiem wlasnie co jest grane, zaczne wiec opis przebiegu moich
        infekcjii po kolei etapami:

        "Chodz opowiem ci bajeczke ....Bajka bedzie dluga..."

        U mnie zaczelo sie wszystko od silnego uklucia wewn. pochwy jak od ostrego
        narzedzia , tak ze az za brzuch sie chwycilam ...
        Po tym wydarzeniu mialam w kolejnych tygodniach wyraznie odczuwalne swedzenie
        i pieczenie...
        Uplawy z pochwy byly zielone, ropne, to samo z nosa - zielony gesty katar.

        Wynik cytologii nic nie wykazal, badanie bakteriologiczne : PACIORKOWCA -wzrost
        obfity.

        Paciorkowca znaleziono rownolegle w gardle.

        Podano mi 2 silne antybiotyki na oba narzady - dopochwowy na pochwe i doustny
        na chore migdaly.
        Po terapii gardlo wyzdrowialo a pochwa nie.
        Nie pieklo mnie juz, ale swedzialo dalej, bez przerwy laskotalo, ciagle mialam
        dyskomfort. Moj partner mial czerwone kropeczki na jego narzadach, jedna przy
        drugiej...Wiec cos bylo na rzeczy.

        Ginekolog podejrzewal ze wdala sie do bakterii grzybica wiec pchal we mnie
        jakies kremy od zwyklego clotrimazolum po jakies inne silniejsze.
        Wszystko pomagalo na 1 cykl, po okresie nawrot, silne swedzenie pojawialo sie
        jak grom z jasnego nieba zwykle po owulacjii.

        Po kilkunastu podejsciach z kremami roznej masci grzybica weszla w stan
        utajenia: nie pieklo, nie swedzialo ale pojawial sie wyrazny bol wewn. scianek
        pochwy. Zrobiono mi w tym czasie szereg wymazow na wszystkie niemal choroby
        kobiece,test na chlamydie powtorzylam 3x. Nic nie wychodzilo.
        Ginekolodzy rozkladali rece, bo dodatkowo cytologia wychodzila 1 gr, wiec wg
        ich opinii nie bylo podejrzen o jakakolwiek infekcje drozdzowa cz
        bakteryjna ... a mnie swedzialo.

        Po kilku miesiacach bolu wewn. doszlo krwawienie w polowie cyklu (zaraz po
        owulacjii) + okresowo poklowanie wewnatrz jak od jakiegos ostrego narzedzia.
        Znow wdawaly sie paciorkowce.
        Wzielam na nie multum antybiotykow dopochwowych, ktore pomagaly na miesiac a
        kiedy ginek widzial nawrot zaczal mi ladowac antybiotyki doustne dla
        silniejszego efektu zaglady patogenow: ampiciline (4x), metronidazol(1)

        To historia jeszcze przed kwasem bornym.

        W tym czasie wpadlam jeszcze w dom z grzybem i zaczelo mi zdrowie spadac - byl
        to czas wielkiego COME BACK-a paciorkowcow na calej lini: paciorkowce atakowaly
        zarowno w pochwie jak i w gardle.

        Kiedy po kilkakrotnie podanej ampicilinie paciorkowiec znow sie pojawil podano
        mi metronidazol jako lek o szerokim spektrum dzialania.

        Po metronoidazolu doustnym okazalo sie, ze nabawilam sie pelnoobjawowej
        drozdzycy.
        Candida zaatakowala wszytsko: cialo, dusze, kazdy fragment mojej tkanki.
        Czulam sie jak wrak czlowieka.Z pochwa bylo jeszcze goprzej, bolalo mnie tam
        wszystko tragicznie, mowy nie bylo o sexie.

        Dowiedzialam sie wowczas po raz pierwszy od przypadkowej osoby co jest powodem
        moich wczesniejszych dolegliwosci z pochwa (zla dieta i juz candida we wczesnym
        stadium) jak rowniez co jest powodem moich nowych dolegliwosci (candydoza w
        calej pelni, wzrost bardzo obfity )

        Wynik badania na kal przesadzil, ze ta osoba miala racje.

        Zaczela sie walka z grzybem: bardzo duzo citroseptu, probiotyki, dieta,
        lewatywy...
        Po miesiacu czulam sie okropnie -pierwszy die-off.
        ( piekly mnie zyly na zgieciu kolan w tylnej czesci nog, myslalam, ze mam
        zylaki, nie moglam stac, chodzic, bo tak pieklo)
        Dopiero dr Janus powiedzial mi, ze to objaw uciekania toksyn z organizmu po
        zazywaniu lekow grzybobojczych.

        Potem wraz z eliminacja grzyba doszlo wiecej objawow candidy, niew iem jak to
        sie stalo: suchosc w ustach, mgla umyslowa, zapominalskosc, niemoc pod kazdym
        wzgledem, doszlo pieczenie podczas siusiania, po aplikacjii probiotykow
        dopochwowych nie widzialam zadnej poprawy ...
        Nie wiem co to bylo, ale wyraznie sie zalamalam, bo zamiast poprawy bylo gorzej.
        Mozliwe ze to byl die-off...Ale nie wykluczam nawrotu lub uodpornienia sie
        grzyba.


        Do moich stalych lekow dowalilam homeopatyk z candida albicans w skladzie. Na
        wlasna reke.
        Dostalam tak intensywnego nasilneia starych objawow, ze myslalam, ze zwariuje:
        przez rowny tydzien nie spalam wcale ... bezsennosc wrocila z taka moca, ze
        bylam bliska obledu z wyczerpania , towrzyszyl temu stan agresji przeplatany z
        placzliwoscia.
        Pochwa zaczela mnie w srodku tak bolec ze mialam wrazenie, ze tam sie jakies
        nowe paskudztwo wdalo.
        Wiedzialam, ze te objawy kiedys mialam, a teraz musza wyjsc ze mnie.
        Po miesiacu takiej terapii minela mi na dobre: MGLA UMYSLOWA, pamiec wrocila do
        formy, psychika po dzis dzien pracuje w normie, nie mam juz zadnych
        psychicznych objawow candidy.

        Pozniej wzielam nystatyne.
        Porazka. Nie pomoglo na nic.
        A zaszkodzilo na wszytko: czulam sie tak wyczerpana, ze szok.
        Zaczelam silnie kaszlec, ciagnelo sie to przez chyba 2 miesiace z tym kaszlem.
        A najgorzej zareagowala pochwa!!!
        Dostalam tam znow paciorkowca !!!!
        Zielony sluz pojawil sie po tygodniu na nystatynie mimo oslony silnymi kremami
        antygrzybicznymi. Znow dostalam tam boli.

        Wowczas zastosowalam KWAS BORNY
        by uciec od kolejnej dawki antybiotyku jaki z pewnoscia zaserwowali by mi
        ginekolodzy.

        Udalo sie!!!!
        Pochwa po 2 tygodniach na kwasie bornym nie miala zadnych objawow infekcjii.
        Od tamtej pory stosowalam kwas przez 3 miesiace codziennie.


        I co????
        Moj partner pozbyl sie kropeczek ....a ja czulam sie swietnie.
        Po raz pierwszy od czasu walki z przypadlosciami pochwy.

        W owym czasie Candida byla silnie zredukowana po dolozeniu do citroseptu,
        probiotykow i diety roznych mieszanek ziolowych detoksyzujacych, babki
        plesznika + bentonite. Czulam, ze moge gory przenosic.
        Dowalilam jesczze anry i czulam sie potezna, silna, szczesliwa.

        Ale wraz z redukcja klasycznych objawow candidy pojawily sie jakies dziwne
        bardzo intensywne dolegliwosci...nie do konca dajace sie ustalic.
        Wargi srom kluly mnie jak od kaktusa....hmn...dziwne.
        Pilam 4 litry wody a day.
        W nocy budzialam sie codziennie, mialam jakies stany lunatyczne...robilam
        rzeczy dziwne nie bedac swiadoma co robie.
        Tchawica zaczela mi piszczec, kiedy oddychalam,-to tak jakby ktos gwizdal...
        Bylam przewlekle chora,blokada klatki piersiowej, zatoki ropa, ciagle katary,
        duzo sluzu podczas odkaszlenia.
        meczylam sie z tym rok.
        Nic nie pomagalo: ani transfer factor (4 butelki), ani citrosept, ktory
        wczesniej swietnie mi pomagal na wszytskie przeziebienia, ani czosnek, ani leki
        stumulujace odpornosc polecane przez pana Janusa.
        NIC.

        I dopiero po roku wzmagan nawiazalam kontakt z homeopata, ktory po wywiadzie
        stwierdzil na podst. chorob moich rodzicow ,ze ja mam jakas przypadlosc typowa
        dla osob z takiego polaczenia sil odpowiadajaca pewnemu lekowi konstytucyjnemu
        w moim przypadku .Przypadlosc ta generalnie objawia sie zasluzowaniem calego
        organizmu gdzie szybko rozwijaja sie patogeny naskutek nadmiaru sluzu,sluz
        wychodzi nosem, plucami, powodujac infekcje przeziebieniowe non stop,tchawica
        piszczy, ma sie zaburzenia snu polaczone z wychodzeniem z lozka zawsze pomiedzy
        24:00 a 2:00 rano, czuje sie palenie i klocie w wewn organach, ma sie
        niesamowite pragnienie, odczuwa niepokoj...etc.
        Poprpstu obraz moich ostatnich dolegliwosci.

        I po ponad 2 tygodniach "jazdy" na tym homeopatyku po okresie silnych nawrotow
        starych dolegliwosci: katary zielone, bole uszu, reumatyzm, piszczenie
        tchawicy, rozbicie, - wszytsko teraz wraca do normy !!!!!!!! wink
        I zdaje sie, ze moja candida byla tez efektem tej przypadklosci zasluzowania
        organizmu na tle dziedzicznym....bo podczas nasilenia homeopatycznego wrocily
        zimne konczyny, nalot na jezyku, ropa w gardle, etc.

        Propblemy z pochwa byly chyba tez wlasnie na tle tej choroby zaburzajacej
        funkcjonowanie organizmu...bo dziwnym trafem czuje ze tam sie wszytsko reguluje
        i wycisza...choc nie wykluczam przyszlych nasilen.

        Ten homeopata powiedzial mi,z e on wie, ze po skonczonej ter
    • szarlotka25 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 09.11.06, 11:14
      Dostalam candydozy po 2 tyg. przeplukaniu kroplowkami w szpitalu (aplikowane
      byly na zapalnenie pluc). W czasie hospitalizacji wszystko mnie swedzialo, ale
      po wyjsciu bylo ok. Przypadkiem zrobilam cytologie i wykryta zostalo w pochwie
      candida, chlip. Mialam kuracje fluconazole, clotrimazolum i lactovaginalem. Nie
      wiem jak u Was, ale mój ginekolog nie powiedzial mi absolutnie nic o tym
      zakazeniu. Jak sie objawia, czym grozi, ze moze byc zainfekowany uklad
      pokarmowy. Gdyby nie ksiazki i internet, nie wiedzialabym za bardzo co gra z
      moim organizmem.

      Wracając do meritum;
      Mam drugi nawrot choroby (lekkie swedzenie, pieczenie, po prostu wyraznie czuje
      ta czesc ciala) Nie chce ponownej kuracji fluconazole, bo po niej zaczely mi
      wypadac wlosy (!). Szukam jakis homeopatyków, podejrzewam, ze moja grzybnia nie
      jest jakos imponujacych rozmiarow i mozna ją zwalczyc nie-antybiotykami.

      Ufff, czytam poprzednie posty o kwasie bornym i o domowych
      receptach-roztworkach. Przechodzą mnie dreszcze, jakos wszystko kojarzy mi sie
      ze sredniowieczną alchemią.

      Czy są jakies inne srodki?
      Help!

      • homeopatkaqq Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 15.12.06, 14:31
        ok dziewczyny,
        ja juz wiem co bylo przyczyna moich paciorkowcowych przypadlosci.
        I to swedzenie to nie grzyby tylko cos co wlasnie dawalo swedzenie, irytacje,
        klucie a zaraz potem pojawial sie zwykly sluz o lekkim zabarwieniu zielonkawym..
        Szczegolnie pod swiatlo bylo widac zielonkawy odcien.

        I nic nie bylo w stanie tego "wycofac". Zaden krem.
        Latami lecze sie i nic nie pomagalo.
        Na pewno byl tez grzybek przy tym, bo tak sie sklada, ze kwas borny swietnie
        wyleczyl cos co u mojego partnera dawalo swego czasu objaw czerwonych kropeczek
        na czubeczku jego narzadow.
        Ale nawet to nie pomagalo na te dziwne napady irytacjii i zielonkawy sluz,
        ktory okazal sie byc zupelnie innym problemem.
        Podano mi teraz lek homeopatyczny dla osob zle reagujacych na wilgoc w kazdej
        postaci-bo wlasnie wszytskie problemy zaczely sie od wilgoci i kontaktu z
        grzybem w domu.
        No i euyreka.
        Moj homeopata sam wypytywal mnie, czy moja wydzielina sluzowa nie jest
        przypadkiem lekko zielonkawa pod slolonce...
        Otorz ten lek skierowany na nietolerancje wilgoci ma w swoim obrazie rowniez
        objawy infekcjii pochwy z zielonkawymi wydzielinami.
        Jak dla mnie to strzal w 10.
        Tylko zeby to kurcze zaczelo jescze skutecznie dzialac na te babskie sprawy!!!.

        Jestem jednak dobrej mysli, bo wlasnie czuje odlot na maxa pod wzgledem
        samopoczucia po tym leku.
        Jestem soba, lepiej trawie,mam inne smaki...Ach, co tu duzo gadac, wszystko
        wraca do normy w mgnieniu oka.
        No wiec candida jesli jeszcze jest we mnie to ma przewalone, nie widze dla niej
        szans. Czuje sie zaje...fajnie, mam sile i bardzo optymistycznie patrze w
        przyszlosc, bo wiem, ze chwycilam diabla za same rogi.

        P.S. dziewczyny- jesli nie pomaga wam dluzsza terapia dopochwowa to naprawde
        nie ma sensu sie maltretowac tylko trzeba szukac ze swica badz bez niej, ale
        trzeba szukac odpowiedzi na pytanie co powoduje tam na dole problemy!


        Pozdrowka.
        PS oczywiscie mam sporo nasilen, starych objawow, zeby mnie bola na maksa, mam
        pelno pecherzykow wypelnionych woda na rekach...wypisz wymaluj moje
        dolegliwosci oboczne nie odpowiadajace opisowi candidy....
        Ale wlosy z jezyka zeszly i jezyczek mam czysciutki jak lza!!!!!!!!!!!!
        • oliwka1976 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 15.12.06, 22:53
          Witam
          Dzis jest 5 dzien gdzie leze w domku z silnym zapaleniem "malej".Choruje od ok
          7lat na grzybice pochwy.Wymazy wykazuja za kazdym razem candida albicans.Moje
          objawy to przede wszystkim okropny bol jakbym miala tam zywa rane.Do tego
          wrazenie ze mam tam piasek jakby sie wszystko zacieralo.Oczywiscie towarzyszy
          temu ostre swedzenie ktore czesto budzi mnie w nocy.Wtedy siadam do wanny z
          zimna woda albo biore lod i czasami tak zasypiam.Najgorsze jednak sa te
          goraczki wewnetrzne chodzi mi o wargi sromowe ktore sa czerwone jak
          rak ,spuchniete a takze pokryte kropeczkami.Czuje jakby srom mi plonal.Tej
          goraczki nie moge opanowac.Nie pomagaja zadne masci,plukanki jogurty itd.Uplawy
          sa biale,mgliste ale jednolite zadko grudkowate
          Nie mam juz sily sad
          Ostatnio leczylam sie u homeopatki.Wydalam 700euro na leki i zabiegi no a efekt
          jest taki ze teraz leze w lozku
          Wiem napewno ze grzybica mnie dopada po zjedzeniu slodkiego i w sytuacjach
          stresowych a takze od obcislej odziezy
          Staram sie trzymac diete ale nie bardzo mi wychodzi.Pije od 11m-cy mo.No to
          narazie na tyle
          pozdraiwam wszystkie kobietki zmagajace sie z ta choroba.Trzymajmy sie razem
            • oliwka1976 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 12:20
              do homeopatkaqq
              Hejka smile
              kwasu bornego probowalam i nawet efekty byl dobry.Problem w tym ze mieszam w
              niemczech zaopatrzylam sie tylko na 5tyg i po zakonczeniu nie mialam dostepu do
              czopkow.Przerwalam leczenie.Teraz nie wiem czy zaczynac na nowo.Chce koniecznie
              zajsc w ciaze ale cos nam nie wychodzi.Mam totalnie rozregulowany cykl i
              podejrzewam ze w dni ktore mam grzybka mam dni plodne.Boze kiedy sie to skonczy
              Pozdrawiam
            • oliwka1976 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 12:50
              do mezatkaap
              srebro juz probowalam i nawet niezle bylo.Dr Janus jednak napisal ze nie poleca
              stosowac wewnetrznie wiec nie wiem.Anry jeszcze nie probowalam ale czytalam
              opinie i sa rozne.
              Napisz mi prosze czy staracie sie o pierwsze baby bo my tak
              Trzymym kciuki za was!!
              Podzrawiam
              • homeopatkaqq Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 14:21
                oliwka, skoro piszesz, ze KWAS BORNY POMAGAL
                to wroc do kwasu bornego na 8 tygodni (codziennie) a potem zapobiegawczo do
                roku czasu mozesz go aplikowac 2-3 razy w tygodniu.


                na przewlekle grzybice potrzeba wiecej czasu podejrzewam.Stad proponuje 8
                tygodni.
                Ja jechalam na nim tez 8.
                Nic sie nie stalo. same pozytywy.


                Sluchaj, o kwasie bornym bylo mowione tu bardzo duzo.

                Jak kupic caly arsenal KWASU BORNEGO na grzybice pochwy?
                Kup butelke kwasu bornego w aptece -BEZ RECEPTY!!.Nastepnie kup sobie takie
                glicerynowe globulki,ktore mozna otworzyc i wypelnic kwasem(popytaj o firme
                amadeo24, ona jest firma wysylkowa, maja takie rzeczy.
                Nastepnie otworz kazda globulke i wypelnij ja kwasem.
                Aplikuj 2 globulki na dobe (najlepiej 2 na noc) i rano wsadzaj wkladke, bo sie
                bedzie wylewac troche...bedzie mokro.
                Tak przez rowne 8 tygodni.
                Potem mozesz przez pare dni stosowac wymiennie probiotyki dopochwowo z kwasem
                bornym. Ale pomiedzy probiotykami a kwasem bornym trzeba bedzie zachowac odstep
                48 godzin, bo czasem te resztki kwasu moga zniszczyc bakterie probiotyczne.
                Nie radze na poczatku tego robic, bo w przypadku silnych grzybic trzeba
                atakkowac drania silna moca kwasu i ie robic przerw w aplikowaniu kwasu bornego.
                Byly osoby na forum, co nawet palcem sobie aplikowaly kwas, jak nie mialy gdzie
                dostac globulek. Moczyly palca pod woda, nastepnie wsadzaly do kwasu bornego i
                tak oblepiony palec wsadzaly do malej.
                Ale mysle, ze jak kupisz te glicerynowe globulki to bedzie ci wygodniej +
                glebiej dotrze ten kwas borny.

                Lekarze od candidy polecaja tylko ten kwas wlasnie na grzybice u kobiet z
                przewleklymi problemami oraz z niepowodzeniami po innych terapiach, ktore
                czesto sa albo za slabe, albo zle dobrane albo za krotkie.
                Kwas borny jest o tyle dobry, ze celuje niemal we wszytskie grzyby, nie tylko w
                candide albicans.
                Nie zabija ich bezposrednio, ale tak zakwasza pochwe, ze one same zdychaja.
                jak widac grzyby moga zdechnac w pewnych warunkach.
                Gdybys do tego dolaczyla diete i duzo probiotykow, maslanek bezsmakowych i
                olejow z siemienia lnianego oraz citroseptu to tym samym nie dasz zyc grzybom w
                jelitach.
                Rownolegle do tego kwas borny dopochwowo.
                Absolutnie nie polykaj kwasu, bo cie zabije.
                Kwas borny jest zraca sola, ktora jest mocno toksyczna, ona sprawdza sie tylko
                w pochwie, bo stamtad nie ma jak wydzieliec sie do organizmu i nie jest
                zagrozeniem dla pacjenta.
                Kwas borny swietnie zakwasza pochwe.
                Zas jelita potrzebuje innego PH -zasadowego. Trzeba wiec uzasadawiac jelita
                pijac np ocet JABLKOWY (wylacznie jablkowy jest dobry) i pic go mozna nawet
                kilka razy dziennie zmieszany z woda.
                • homeopatkaqq Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 14:39
                  oliwka,
                  co do anry to owszem zdania sa podzielone.
                  Bo sa, bo nie kazda candida ma na imie grzyb bezposrednio.

                  U mnie jak sie okazuje nie grzyby byly najwiekszym wrogiem, a chroniczne
                  bakteryjne infekcje na tle alergicznym. I do tego podlaczala sie candida jak
                  trza. Tylko leki na candide nie pomagaly rozbic mi infekcjii bakteryjnych.
                  dopiero homeopatia rozklada je na lopatki.

                  Ja np wzielam anry i po nim dostalam takiego nasilenia bakteryjnego, ze na
                  calej lini pisalam na forum, ze to anry przewrocilo moj caly swiat do gory
                  nogami.
                  Teraz z perspektywy czasu widze, ze anry jednak dziala, zabija grzyba, ale
                  jesli jest dodatkowo cos co jest przyczyna grzybow to wtedy anry powoduje
                  nasilenie tych dolegliwosci. U mnie byla to NATYCHMIASTOWA infekcja bakteryjna -
                  bardzo silna, z zielonymi ropnymi wydzielinami, astmatyczna reakcja, pluca
                  zawalone sluzem, piszczenie pluc,zapelnie tchawicy, wlosy mi urosly na jezyku.
                  Ten stan dopadl mnie wtakim nasileniu pierwszy raz w zyciu w 2 tygodnie po
                  anry i trwal przez rowny rok az dorwalam sie homeopatii, ktora mnie wyciaga z
                  tego stanu i tez daje podobne nasilenia, ale pozwlaa sie im wycofac po uzyciu
                  dodatkowych lekow homeo.
                  Anry dziala naprawde.
                  Tylko nie rozumiem dlaczego anry zrobilo nasilenie a nie umialo go WYCOFAC.
                  Nie moglam pojac dlaczego dostalam nasilenia , ktore pozniej przeszlo w stan
                  chronicznej dolegliwosci.

                  I pamietam moja pierwsza reakcje na anry- po wypiciu w ten sam dzien pod
                  wieczor pochwa mnie tak szczypala, tzn wejscie, ze myslalam, ze nie zasne.
                  Cos niesamowitego.
                  Sprobuj a sie przekonasz.
                  Zreszta mozesz rownolegle stosowac kwas borny, bo on nie jest srodkiem
                  antygrzybicznym , a jedynie zakwaszaczem pocghwy, wiec nie powinien kolidowac z
                  homeopatycznym anry.
                  Poczytaj watek z anry.
                  • homeopatkaqq Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 14:49
                    tu wklejam ci moj post z topicu o anry, datowany na rok 2005:


                    Re: Zwątpiłam
                    homeopatkaqq 23.12.05, 15:59 + odpowiedz


                    a ja niedligo po zazyciu anry (mialo to miejsce we wrzesniu ) zacelam miec
                    dziwne problemy z oddychaniem, potem okazalo sie, ze pluca mi swiszcza,
                    zaczelam miec zielony gesty katar, zablokowalo mi klatke piersiowa.....Bylam
                    chora....Potem po tygodniu troche sie uspokoilo....aby znow zaatakowac
                    niedlugo ....Te same objawy : zablokowana klatka piersiowa, cos tam
                    siedzi....pluca swiszcza, z nosa caly czas zielona wudzielina..., klucie w
                    uszach....Tak jest do dzis....
                    I nie wiem czy to nasilenie objawow choroby jaka mnie 2 lata temu przesladowala
                    (podczas kontaktu z grzybem w scianie) czy ja poprostu sie rozchorowalam na
                    dobre niezaleznie od zazycia anry.
                    Zaznaczam, ze zadne leki z apteki nie pomogly....zadne!!!!!!!
                    Jedyne, co pozwolilo mi zwalczyc troche te dolegliwosci to citrosept w duzych
                    dawkach- po nim schodzi mi flegma z pluc, odkaszluje wreszcie no i katar ma
                    kolor przezroczysty.
                    Ale katar mam codziennie, bez przerwy od 2 miesiecy.
                    Czegos takiego nie mialam naweyt przy nasilonej candidzie.

                    Nie wiem co myslec.
                    • oliwka1976 Re: dla KOBIET- objawy grzybica pochwy!!! 16.12.06, 16:28
                      do homeopatkaqq
                      Dziekuje Ci raz jeszcze bardzo za wszystkie wiadomosci.Jestes kochana!!! smile
                      Jak czytalam twoje posty jakie Cie dopadly dolegliwosci po zastosowaniu anry to
                      wlos mi sie zjerzyl na glowie.STRASZNE!!!
                      Zastosuje kwas borny anry dietke i odezwe sie z wynikami
                      To pocieszajace ze jestes na dobrej drodze.Drodze do wyleczenia.Ja wierz ze sie
                      uda.
                      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka