Zwariuję z tymi świądami odbytu.

Od roku mnie męczą,a szczególnie wieczorem.Kiedy jem delikatnie mam świądy
czasami takie,że drapię się do krwi.Kiedy pozwolę sobie na smakołyki to
zaczyna mi sie piekące swędzenie,a pózniej swędząco,piekący ból.Stwierdzono u
mnie 3 lata temu refluks,ale coś nie bardzo tabletki na refluks chcą mi
pomóc.Czytając o grzybicy na tym forum coraz bardziej zaczynam wierzyć,że to
ona zżera mnie

A o jakiej porze najczęściej wy macie swędzenie???