Dodaj do ulubionych

Czy jest ktos kto ma

08.11.06, 15:42
silne bole okresowe i jak ja prawie chodzil po scianach wyjac z bolu???
Pomogla mi akupunktura(wczesniej myslalam ze ANRY), wczoraj bralam druga sesje.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malasko Re: Czy jest ktos kto ma 08.11.06, 21:12
      też tak mam na początku okresu - dzień wyrwany z życiorysu, dość żle bo
      sennością reaguję na paracetamol, innych przeciwbólowych w ogóle nie mogę.
      Czasem gorsza od bólu jest dziwna rekcja alergiczna, nie migrena ale obrzek
      sluzówek nosa, katar a nawet temperatura - samopoczucie jak przy grypie,
      wyglądam jak po zkrapianej alkoholem i nieprzespanej nocy - nie spotkałam
      jeszcze żadnej kobiety która tak ma.
      • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 08.11.06, 21:33
        Tez niestety tak mam. Jeszcze do końca ubiegłego roku w ogóle nie wiedziałam
        co to ból miesiączkowy , zapominałam , że w ogóle ja mam. mialam juz wtedy
        grzybicę, ale niestety źle leczoną i grzybki przeszły do układu moczowo-
        płciowego. Podczas apogeum mojej grzybicy zwijałam sie 5 dni z bólu w trakcie,
        bolałao tez parę dni przed i parę po, ostatnio- tylko 2 dni. Rozmawialam o tym
        z lekarka, która twierdzi, że grzybki powoduja obrzek narządów miednicy i magą
        wystapić nawet bóle naśladujące porodowe. Wypróbowuje rózne sposoby ziołowe,
        teraz przymierzam sie do niepokalanka, piłam kore kaliny, mieszankę
        skrzyp,jasnota, nagietek- wszystko pomaga połowicznie.
          • homeopatkaqq Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 03:35
            MALASKO,
            to wlasnie spotkalas.
            To ja; w dniu okresu buzia i oczy podpuschniete, wyfgladam jak zombi.


            Cala obolala, jajniki rwa, slabo mi, poty oblewaja, czasem zygne (sorki za
            doslownosc), ogolne otepienie i slabosc.


            Bole sa straszne kiedy mam zatwardzenie w tym okresie.

            Ale juz obczailam jak wykiwac dziada.

            Zawsze przynajmniej na 1 dzien przed okresem lub w dniu okresu, kiedy nie mam
            za wiele krwi jeszcze aplikuje sobie clotrimazolu na te ostatnie 6 godzin przed
            wielkim come backiem krwi i bolu i co widze: nie mam bolu, slabosci, skurczow.

            Taki myk.

            Nie wiem dlaczego krem clotrimazolum jednorazowo juz pomaga, nie wiem czy
            nawilza pochwe czy tlucze grzyby.
            Ale chyba wytluc grzybow to nie wytlucze bo ja w ostatniej chwili tylko troche
            tego pcham dopochwowo i nawet jak za 4-5 godzin idzie krew i powinny sie bole
            pokjawiac to ich juz nie mamm, a taka jednorazowa dawka to nie wm czy jest w
            stanie wytluc tak szybko grzyby.
            Chyba ze jest.
            • homeopatkaqq Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 03:38
              nie zastanawiam sie czy clotrimazolum tlucze te grzyby czy nie, ale mi pomaga
              na bole jajnikow i okrewsy przechodze bezbolesnie.




              A na grzybice nie pomaga mi ten krem wcale, nawet podczas aplikowania tego
              kremu przez okragly miesiac czulam klucia moje i nic mi to nie pomagalo na
              babskie sprawy.
              Ale na okres pomaga.


        • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 08:44
          Ja mialam tak silne bole okresowe przez dziesiec lat.Pierwszy dzien byl dniem katorgi.Ja mialam przy tym odwodnienie organizmu poprzez kompletne przeczyszczenie.
          Jakos na poczatku tego roku zdecydowalam sie na akupunkture bo znajoma mowila ze to jej pomoglo.
          Pierwsza miesiaczka byla jeszcze gorsza niz zwykle, mase krwi, doslownie powodz.Przeklinalam tego chinczyka bo myslalam ze zrobil mi jeszcze gorzej, ale po tym nastepne byly coraz slabsze.
          Dzis biore jedna tabletke (w razie czego bo jak jestem w pracy to nie ryzykuje)
          i na tym koniec.Jak przestaje dzialac wogole nie siegam po nastepna bo jest ok.
          Wkazdym razie z miesiaca na miesiac jest coraz lepiej .
          Takze dziewczyny sprobujcie jesli bedziecie mialy okazje.
          pozdrawiam
          • malasko Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 18:31
            Homeopatko piszesz że srodek przeciwgrzybiczy Ci pomógł - ja własnie przez
            ostatnie półtora tygodnia jechałam cały czas na róznych globułkach bo własnie w
            tym miesiącu miałam niesamowicie dokuczliwe swędzące objawy grzybicy i własnie
            ten okres wyjątkowo bardzo cięzko zniosłam. Na szczęscie tylko w pierwszym
            dniu, potem jak najbardziej ok.
            Przez ostatnie 3 miesiace nie było źle Kawka wspomniała o zielarce i
            ziołach - skojarzyłam że w tamtym "dobrym" czasie piłam codziennie pokrzywę
            i skrzyp (na straszne wypadanie włosów)- teraz troche zaniedbałam parzenie
            ziółek

            pozdrawiam


            • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 18:57
              Jeszcze tylko dodam, ze wyczytałam w Bibli ziół , że na bóle miesiączkowe
              można stosować kore wierzby. Przypisuje się jej tez możliwość regulowania flory
              jelitowej. Spojrzałam do oferty Calivity i mają , w dawce 400 mg za 49 zł. A
              potem w aptece okazało się ,że mają Salicortex,o co prawda mniejszej gramaturze-
              330 mg, ale za 1 zł ( słownie jeden złoty) za 2o tabletek!!!! Tak myślę że
              kora to kora, chyba ta calivitowska to nie jest jakaś insza i lepsza. A wy jak
              myślicie??? W każdym razie w stosownym czasie doniosę czy pomogło.
              Zainteresował mnie natomiast preparat Calivity Premenstrual – bo zawiera
              rośliny rzekomo niwelujące PMS i przeciwbólowe, dodatkowo zawarte w nim
              witaminy B są pochodzenia sojowego i wołowego a nie drożdzowego. Tylko
              preparatu nie ma ani w polskich salonach, ani nie można zamówić przez
              dystrybutorów , bo nie jest z Rotterdamu. Najbliżej można go kupić w Czechach
              lub na Słowacji..... Czy miacie jakiś pomysł jak mogłabym go zdobyć nie jadąc
              na wycieczkę do krainy Rumcajsa? Pisałam do salonu w Warszawie z prosba o
              podpowiedź , póki co nie odpisali. Czekam koleżanki na Wasze mądre rady.
              Pozdrawiam. K

              • malasko Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 21:24
                z tego co wiem kora wierzby to nic innego jak naturalne źródło kwasu
                acetylosalicylowego czyli inaczej aspiryny wiec wszytko sie zgadza - działa
                silnie przeciwzapalnie i przeciwbólowo
                ja niestety musze jej unikać - mam nietolerancje tego typu leków
                • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 22:02
                  zgadza sie, że kora zawiera kwas acetylo.... ale poniewaz nie jest on
                  syntetyczny, bywa, że nie uczula; ja np nie moge aspiryny itp skorbolamidów,
                  ale w mieszance ziołowej na grypę korę wierzby tolerowałam. No chyba że ma
                  uczulenie niezależnie od tego, czy źródło naturalne czy sztuczne, to wtedy
                  szkoda...
                  • malasko Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 22:49
                    Apropo salicylanów - alergolog dał mi kiedyś dłuuugą zakazaną listę - są na
                    niej dokładnie te same zioła i przyprawy które leczą grzybicę oraz wiekszość
                    poza paroma wyjątkami warzyw. Przestrzeganie tych zaleceń miało mi pomóc w
                    moich problemach zdrowotnych zwłaszcza przed atakami astmy. Niestety nie
                    uchroniło.
                    Tak sobie myślę że to właśnie grzybek sie bronił przed tego typu środkami -
                    teraz te zakazane zioła w róznych formach zwłaszcza w olejkach bardzo mi
                    pomagają, chociaż stopniowo je wprowdzałam,początkowe rekcje były rózne a potem
                    już z górki kory wierzby jeszcze się boję ale kto wie - moze kiedys sprobuje.
                    • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 09.11.06, 23:06
                      No właśnie. Podobnie było u mnie; od dzieciństwa po kokosie i po sezamie
                      obrzęk Quinkego. Teraz piekę na oleju kokosowym( na razie mało go dodaję) a
                      sezam przemyca się jak raz kiedyś z braku laku zjem żytnią wasę. Moja lekarka
                      tłumaczyła mi że moje obrzeku Quinkego na te rzeczy to walka grzybów z tym co
                      je zabija i moim ukł. odpornościowym, a te same reakcje na orzechy i mak
                      dlatego że często zawierają duzo pelsni. Aha kiedyś tez nie mogłam przypraw
                      korzennych, a teraz kardamonię.
                      • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 21.11.06, 14:33
                        DZIEWCZYNY chyba victoria. Przed okresem ,gdzieś tak póltora tygodnia ,piłam
                        raz dziennie na noc mieszankę nagietek pokrzywa kwiat jasnoty białej,
                        pierwszego dnia okresu dodałam jeszcze do nie krwisciąg i skrzyp. Brałam 2-
                        3razy dziennie tabletkę z kory wierzby i ból był, ale minimalny, da się żyć.
                        Może następnym razem bedzie juz tak jak dawniej? żebym jeszcze tylko nie była w
                        tym czasie tak totalnie słaba i wykończona....
                              • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 10:50
                                gama2003 29.01.07, 09:47 + odpowiedz


                                Mam do Was zapytanie. Odkad nasilily mi sie objawy ktore przypisuje
                                candydozie, mam makabryczne bole w czasie miesiaczki.Boli tez jakby jelito
                                grube- okolice odbytu- czuje bolesne parcie, a przy wyproznianiu boli niemal
                                jak przy porodzie sad((Zupelnie jakby na czas pierwszych dni miesiaczki
                                pecherz, odbytnica i macica stanowily bolesna bryle...
                                Mam tak tylko w czasie miesiaczki..Bylam z tym u lekarza- po okresie, rzecz
                                jasna- ale nic niepokojacego nie stwierdzil...A ja tak cierpie...
                                Macie podobnie??jak sobie radzicie??oczywiscie pojde jeszcze do lekarza - ale
                                ciekawia mnie opinie wspolkobietsmile
                                  • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 11:11
                                    Dzieki wielkie Kawko !!!! Jestes wielka !!! ja dopiero drugi tydzien walcze z
                                    grzybem i chyba jeszcze mocno mi na mozgu siedzi..wink)
                                    Ale do rzeczy- wystraszylam sie ze to moze byc endomerioza jelita, nie
                                    zaszkodzi tego sprawdzic, choc na mysl o kolejnej wizycie u lekrza az mnie
                                    otrzepuje...
                                    Z calej sily bede walczyc z grzybem- i zobaczymy.Zycze zdrowka !!!
                                    • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 12:20
                                      wiesz , ja mam dokladnie to samo co ty, kurcze , musimy pogadac na ten temat.
                                      Ja tez podejrzewalam endometrioze ale objawy nie do konca sie sprawdzaja.
                                      W efekcie nadal nie wiem co mi jest.
                                      Jedynie wiem ze mam cos na jelicie i odzywa sie kiedy mam okres tylko.To bardzo boli i powoduje podraznienie jelita i calkowite wyproznienie.
                                      Potem i tak nadal boli, wiem ze tam cos siedzi.
                                      Widze ze mamy zupelnie to samo chociaz to sie rzadko zdarza.
                                      Ja grzybicy pochwy teraz juz nie mam a nadal istnieje problem.
                                      czekam na odpis
                                      pozdr
                                      • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 12:28
                                        Mam tak od okolo pol roku...i doszlo do tego ze sie boje okresu, nie mowiac o
                                        pojsciu wtedy do toalety...Potem mija i reszte miesiaca jest ok...Pojde w
                                        najblizszym czasie do ginekologa- zobaczymy co powie.Myslalam ze jak pisalas
                                        akupunktura pomogla...
                                        napisz co i jak..
                                        • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 14:07
                                          Ja mam tak od dziesieciu lat!!!!!
                                          Biore przeciwbolowe ketonal.Sproboj sa dobre, mocne, na recepte choc oczywiscie niezdrowe jak i cala reszta.
                                          Po pierwszej akupunkturze bylo coraz lepiej, bolalo ale bylo bardziej znosne z miesiaca na miesiac.
                                          Potem poszlam na druga sesje, myslalam ze bedzie jeszcze lepiej ale jak narazie nie widac zbyt wiele.Rzecz w tym ze akupunktura w tej chorobie zajmuje czas by widac bylo jakies efekty poniewaz okres masz tylko raz na miesiac.

                                          Co sie zmienilo to to ze juz nie przy ruchu jelitowym zaczyna sie krwawienie.
                                          Wczesniej ewidentnie po pierwszym wyproznieniu zaczynala leciec krew.
                                          Ewidentnie widac ze to podraznienie tego czegos na jelicie powoduje poczatek okresu.
                                          Druga rzecz to widze ze jakies czarne, brazowe uplawy towarzysza przy okresie a zwlaszcza pod koniec.
                                          Podejrzewam ze sie mi tam cos oczyszcza i organizm to wyrzuca podczas okresu i to dzieki akupunkturze.

                                          Jezeli lekarz podejrzewac bedzie endometrioze to moze ci pomoc badaniami ale jesli nie to ci wogole nie pomoze.Zwali na taki typ albo przepisze jakies przeciwbolowe etc.

                                          Czy masz tak jak ja ze masz przeczyszczenie calkowite jelit? Toaleta niezbedna chyba ze leki zadzialaja.

                                          Wyglada mi ze mamy to samo i powiem ci w takim razie cos.
                                          Ostatnio robilam lewatywy i pod cisnieniem wody to miejsce rowniez bolalo.
                                          Nie tak mocno jak przy okresie ale czulam tego obecnosc
                                          I to samo, normalnie bez okresu nie czuje ze cos mam, wyprozniam sie bez bulu itd , tylko w pierwsze dni okresu zaczyna sie pojawiac.
                                          • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 14:17
                                            Bylam na akupunkturze u chinczyka.Jak wiesz oni nie uznaja endometriozy, u nich czegos takiego nie ma.
                                            Ostatnia akupunktura byla konkretnie na bole okresowe, wyszpilkowal mnie pod pepkiem.Nastepna bedzie inna bo zamierzam wyjasniic ze bola mnie jelita ze cos tam mam i jest to powiazane z menstruacja.Wtedy bedzie mnie kul gdzieindziej.
                                            Narazie jeszcze czekam jak sie rozwinie jeszcze poprzednia akupunktura.
                                            pozdr
                                            • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 15:06
                                              Ja dzis urzadzilam sobie lekture forum endomeriozy i coraz wiecej mi niesety
                                              pasuje.Do lekarza ide za tydzien w srode- bede po miesiaczce, to dobry
                                              ginekolog i licze ze cos zaradzi.
                                              Rodzilam trzy lata temu i krotko po porodzie cos mnie tam pobolewalo, w
                                              jelicie, mialam robiona kolonoskopie- ale nic tam nie zobaczono..
                                              a teraz taka jazda...
                                              Mnie czasami pobolewa tez przy owulacji...takie uczucie ciezkosci i dyskomfortu
                                              w jelicie czy odbycie...
                                              paskudztwo...
                                                • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 15:28
                                                  Pasuje mi przede wszystkim fakt ze te dolegliwosci sa ewidentnie zwiazane z
                                                  miesiaczka.Tzn wystepuja tylko wtedy. Wiesz- grzyb grzybem- ale nie oznacza to
                                                  ze cos poza tym moze nam nie dolegacsad((Czytalam na takim forum- chyba tez tam
                                                  bralas udzial- o endometriozie na jelicie- i mam tak jak opisujace to
                                                  dziewczyny....Ponadto po porodzie mialam lyzeczkowanie macicy i paskudne ciecie-
                                                  i moze wtedy mi sie cos rozsialo.Oceni to lekarz- takie normalne badanie
                                                  ginekiologiczne- mialam chyba ze dwa miesiace temu, i bylo ok, cytologia tez
                                                  • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 15:49
                                                    Tak sobie tu ładnie gwarzycie dziewczynki, aż nie wypada się wtrącać.
                                                    Pozwolicie jednak, że Kawka dorzuci swoje 3 grosze?
                                                    Dokładnie 10 lat tdemu byłam operowana na endometriozę. Wtedy jeszcze nie
                                                    wiedziałam nic o tym, że przyczyną mojego stanu zdrowia w ogóle może być
                                                    grzybica. Miałam trochę inaczej niż wy- ból po prawej stronie zaczynający się
                                                    po okresie, tzn tak troche bólu okresowego, przewra, po okresie zaczynała się
                                                    dopiero jazda.... tez chodziłam na akupunkture. Były tez bóle przy
                                                    wypróznianiu. Nie wiedzialam wtedy jeszcze, że grzybki produkują 17-beta
                                                    estradiol i to dlatego mam w badaniach ciągle za duzo estradiolu .
                                                    Nie czytałam wtedy tez literaturzy amerykańskiej , w której tyle się pisze o
                                                    powiązaniu grzybic z endo i mięśniakami.
                                                    Straszono mnie , że jestem skazana na hormony aż do menopauzy, czyli - dzieści
                                                    lat, a jak nie to najpóźniej za pięć lat znów zabieg. Wypięłam się na taki los.
                                                    Postawiłam na naturę. Piłam ten zestaw co tu podałam wyżej + przywrotnik, sok z
                                                    marchwi w okresie( Rozrzedza krew i zapobiegat worzeniu się strzępków
                                                    endometrialnych), piłam tez jakiś feminosan, żarłam wiesiołki i w pierwszej
                                                    fazie cyklu, ale tylko w 1. produkty z soi niemodyfikowanej genetycznie ( Nawet
                                                    kiedyś w którymś z wątków cytowałam wyniki badań w temacie soja a zapobieganie
                                                    endometriozie). Minęło 10 lat. Sprawa z zabiegiem pozostaje ciagle otwarta.
                                                    Przez 9 lat od zabiegu nie wiedziałam co to okres. Nie bolało nic. Dopiero rok
                                                    temu jak mi się grzybica na dobre rozszalała, pojawiły się bóle, ale tylko w
                                                    okresie i jak wiecie z tego wątku opanowane roślinami. Pewnie , że nie mogę
                                                    mieć 100% pewnosci, że jestem z tego całkowicie wyleczona,ale dotychczasowe
                                                    wyniki leczenia ziołami i soją mnie zadowalają.
                                                    Oczywiscie nie jest tez powiedziane, że na was by tez taka kuracja zadziałała,
                                                    nie znamy przeciez wyników badań...
                                                  • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 16:11
                                                    nie ma sprawa, chetnie pogadam z kawka37
                                                    ty mialam endo pewnie gdzies w narzadach kobiecych.
                                                    widzisz jest pewnie i roznica gdzie endometrioza sie rozwinie, no i wiem ze na jelicie nie spotyka sie to czesto.
                                                    Jestem ciekawa czy to tak samo odzialywuje na niemoznosc zajscia w ciaze.
                                                    Jest dziwne ze mi nic po 10 latach sie nie pojawilo wiecej, caly czas to samo, daje wiec to do myslenia.
                                                    Chcialabym wiedziec jaki jest mechanizm powstawania endo.Nie umiem sobie tego wyobrazic.Moze znajde jakis rysunek na necie.Jak dowiem sie jak sie ona rozwija bede mogla znalesc lekarstwo.
                                                    Moze pisze glupio teraz ale to dlatego ze malo wiem o mechanizmie.

                                                    Tak mysle ze moze miec to zwiazek z grzybica ale niekoniecznie.Tak sie przeciez sklada ze ja tez chorowalam na grzybice pochwy od 17 roku zycia.

                                                    No ja bede probowac naturalnie cos zrobic
                                                    dzieki za opinie, bede pamietac
                                                    pozdrawiam
                                                  • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 15:49
                                                    No tak to i ewidentnie jest zwiazane z miesiaczka , i tylko wtedy ale.....
                                                    Ja juz mam to dziesiec lat i nie widze zeby mi sie pogarszalo, zawsze jest tak samo przez te dziesiec lat , miesiac w miesiac.
                                                    Endometrioza sie pogarsza, zakszepy polipy a u mnie nic sie nie dzieje.
                                                    Okres tez u mnie jest regularny, bezproblemowy i dlatego nie staralam sie bardziej szukac w kierunku endometriozy.
                                                    To ja teraz rozwazam kolonoskopie.Z tego co widze to jak endo jest to jest od zewnetrznej strony, jest w jelicie grubym bo mam wrazenie ze moglabym to dosiegnac palcem.Nie krwawie z tego stad wiem ze jest od strony zewnetrznej

                                                    A ja nie mam jeszcze dzieci ale wiesz dzisiaj jeszcze bardziej, wiedzac ze jest druga osoba o tych samych objawach pobudzila mi sie walka o swoje zdrowie.
                                                    Nie wiem jak to zrobie ale wylecze sie z tego sama, wierze w to.

                                                    Na tamtym forum nie bylo osoby ktora powiedziala w takich szczegolach co jej jest wiec nie odczulam ze maja to samo bo inaczej bym zaczela korespondowac z nia.No chyba ze pozniej ktos dopisywal.


                                                    Pierwsza akupunktura byla dosc dawno, napewno ponad rok.Nie zgodzilam sie na serie bo to duzo kosztowalo a przeciez nie wiesz czy zadziala .Postanowilam wiec pojsc jeszcze raz gdy zobacze poprawe, no i zobaczylam i poszlam drugi raz jakos w pazdzierniku.
                                                    Akupunktura spowodowala ze krew szybciej krazy i rozluznia krew.
                                                    Tym samym oczyszcza i odblokowuje taka skupiona krew(nie wiem jak to nazwac po polsku)takie duze skupiska jakby sklejonej krwi.
                                                    Tak jak mowie cos mi zaczelo leciec w czasie okresu co jest czarne badz brazowe.
                                                    Moze to stara krew, moze cos sie oczyszcza, odblokowuje, jakis stary naskorek czy co.W kazdym razie nie panikuje bo wierze ze dobrze ze tak jest.

                                                    Drugim razem nie skorzystalam z mieszanki ziol bo one byly okropne.Pilam z zatkanym nosem bo bralo na wymioty.Mysle jednak ze tez dobrze posluzyly.
                                                    Jak mowie nastepnym razem poprosze o akupunkture z uwzglednieniem ze mam cos na jelicie.
                                                    Wiesz , wiele zalezy co powiesz lekarzowi a tym bardziej jak jest on chinczykiem bo oni nie maja nazw chorob, maja te ying yang czy jak tam.....
                                                    To tyle moge powiedziec na dzien dzisiejszy, z pewnoscia jest pozyteczne i naprawde jakos dziala, warto probowac.
                                                    pozdr
                                                  • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 29.01.07, 16:01
                                                    Oj Kawko!!!!juz pisalam ze jestes wielka !!!!smile)))
                                                    Poczulam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze- choc jak tez juz pisalam grzybica
                                                    mi siadla na mozg i borykam sie z megahipochondria....
                                                    Bardzo sie ciesze ,ze mam mozliwosc pogadania z Wami..
                                                    naprawde czerpie z tego wiele sil...
                                                    Pozdrawaim i do nastepnego wpisu...wink)))
                                                  • homeopatkaqq Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 03:04
                                                    a i ja dorzce swoje trzy grosze:




                                                    #Cimicifuga. [Cimic] - ten jest akurat tak jak dla mnie najlepszy bo dotyczy
                                                    boli skorczowych od jednego do drugiego jajnika.
                                                    The characteristic indication for this remedy in dysmenorrhoea is pain flying
                                                    across the pelvic region from one side to the other. It is especially useful in
                                                    rheumatic and nueralgic cases,and in congestive cases it may also be thought of
                                                    along with Belladonna and Veratrum viride. Headache preceding menses; during
                                                    menses sharp pains across abdomen, has to double up, labor-like pains, and
                                                    during menstrual interval debility and perhaps a scanty flow. The resin
                                                    Macrotin is preferred by many practitioners. The pains of Cimicifuga are not
                                                    severe and intense nor felt with such acuteness as are those of Chamomilla.




                                                    Belladonna-
                                                    -Throbbing pains, violent pains, worse on the right side. Sudden onset. Bright
                                                    red, clotted, hot, profuse bleeding. Congested/full feeling in uterus. Bearing
                                                    down sensation. Irritable with maddening pains. Better lying down, propped up;
                                                    thirst for cold water or no thirst at all, desire for lemons or lemonade, worse
                                                    motion, worse from being jarred, worse light and noise.
                                                    The congestive forms of dysmenorrhoea would call for Belladonna. There is pain
                                                    preceding the flow and a sensation of heaviness as if everything would protrude
                                                    from the vulva, relieved by sitting up straight. The pains come on suddenly and
                                                    cease suddenly; the flow is offensive and clotted. The dysmenorrhoea is
                                                    intensely painful, the vagina is hot and dry and the pains are cutting through
                                                    the pelvis in a horizontal direction, not around the body, as in Platinum and
                                                    Sepia. Veratrum viride has also been used with benefit in congestive
                                                    dysmenorrhoea, in plethoric women, accompanied by strangury and preceded by
                                                    intense cerebral congestion, also spasmodic dysmenorrhoea at or near the
                                                    climacteric.These are conditions in which the old school knows only Opium, yet
                                                    these remedies are far superior to that drug, often curing permanently while
                                                    Opium is only palliative.




                                                    Chamomilla-
                                                    -The mentals will be the guiding symptoms here. The person may be
                                                    hypersensitive and intolerant to the pain--very irritable, easily angered and
                                                    inconsolable. Intense pains extending down inner thighs. The blood may be black
                                                    with large clots with gushing of bright red blood. The person desires cold
                                                    drinks, is worse lying down, better cold applications.



                                                    Colocynthis-
                                                    -This one looks a lot like Mag-phos. (see below). There's a bit more emphasis
                                                    on the amelioration from hard pressure with this one. There may be an
                                                    exaggerated "bending double" postition; with Mag-phos, the heat is more
                                                    important than the hard pressure, though Colocynth likes heat as well. Thirsty.
                                                    Irritable, indignant. Anger aggravates.



                                                    Lac Caninum-
                                                    -Painful swelling of the breasts before the period. Flow is in gushes. Pains
                                                    may alternate from side to side.



                                                    Lachesis-
                                                    -PMS-irritable, jealous, depressed, headache, flushes of heat all ameliorated
                                                    with the onset of the flow. Severe cramps, worse from pressure of the clothing,
                                                    ameliorated with the onset of the flow. Flow may be black, scanty, lumpy; the
                                                    less the flow, the more the pain. Better from open air, cold drinks, talking,
                                                    worse from sleep, heat, hot drinks.



                                                    Magnesia Phosphorica-
                                                    -This is the main one; if you're not sure what to do, give Mag-phos. This is
                                                    the typical picture of a woman with her period, doubled up with a hot water
                                                    bottle or heating pad pressed firmly against her stomach. The flow is dark. She
                                                    wants to be nurtured; better hot baths, better pressure, worse lying on the
                                                    right side. Thirst for cold drinks.
                                                    Perhaps no remedy has achieved a greater clinical reputation in dysmenorrhoea
                                                    than has Magnesia phosphorica. The pains calling for it are neuralgic and
                                                    crampy preceding the flow, and the great indication for the use of this remedy
                                                    is the relief from warmth and the aggravation from motion. In neuralgia of the
                                                    uterus Magnesia phosphorica vies with Cimicifuga. Uterine engorgements with the
                                                    characteristic crampy pains will indicate the remedy. It has also been used
                                                    successfully in membraneous dysmenorrhoea. We have very few remedies for this
                                                    affection. Borax is one, but it is often unsuccessful, there seems to be no
                                                    very special characteristic for it , unless it be the fear of downward motion
                                                    which might exist in some cases. Hale mentions Viburnum, Guaiacum and
                                                    Ustillago, besides Borax, for membraneous dysmenorrhoea. Their indications are
                                                    chiefly empirical. Colocynth, a useful remedy in dysmenorrhoea, may be compared
                                                    with Magnesia phosphorica. The symptoms of Colocynth are severe left-sided
                                                    ovarian pains, causing patient to double up; pains extend from umbilicus to
                                                    genitals.




                                                    Nux Vomica-
                                                    -Pain in lower back with constant urging to stool. Patient may be chilly and
                                                    very irritable, impatient and angry. Better rest, lying down, worse pressure--
                                                    even pressure of clothing. Desire for fats and spicy foods.



                                                    Pulsatilla-
                                                    -The menses are easily suppressed, for instance, by getting the feet wet or by
                                                    bathing. Menses are irregular and the flow is irregular--changeable. The
                                                    mentals will be a tip off here. The Pulsatilla person is weepy, changeable,
                                                    shy, dependent, wants nurturing, love, attention; she is thirstless; she craves
                                                    creamy things--whipped cream, ice cream; she is warm, worse in warm rooms,
                                                    better in open air, walking slowly in cool crisp weather.
                                                    Dysmenorrhoea calls for Pulsatilla when the menses are dark in color and
                                                    delayed; the flow will be fitful and the more severe the pains are the more
                                                    chilly the patient will get. The pains gripe and double the patient up. It is
                                                    perhaps more useful when given between the periods, and in congestive
                                                    dysmenorrhoea, from wetting of the feet, it may be compared with Aconite, but
                                                    in Aconite the discharge is bright red in stead of dark. Chamomilla and
                                                    Cocculus are two remedies which run along side by side with Pulsatilla in
                                                    dysmenorrhoea, and all need careful individualization. Chamomilla has also a
                                                    dark flow, but it has such characteristic mental symptoms of crossness and
                                                    incivility that it cannot be mistaken. It will relieve many cases (12X).
                                                    Cocculus also has dark flow. It has a pain as if sharp stones were rubbing
                                                    against each other in the abdomen from accumulation of flatus; the pains are
                                                    worse at night, awaken the the patient and make her irritable. Menses come too
                                                    early, sometimes nausea is an accompaniment. It also is said to be more
                                                    efficacious given between the periods. The mental condition of Pulsatilla, if
                                                    present, will always indicate the remedy. Further, if the pains shift about the
                                                    indications of Pulsatilla are still stronger.




                                                    Sabina-
                                                    -Severe cramps extend from low back to pubis; also, pain extends from uterus to
                                                    thighs. Blood is bright red or bright red mixed with dark clots. Shooting pain
                                                    up the vagina. Better lying flat on the back with limbs extended.



                                                    Secale-
                                                    -Continuous discharge of watery black blood until the next period.



                                                    Sepia-
                                                    -Weak uterus, bearing down sensation as if all the organs would fall out, must
                                                    cross her legs; menses late, scanty, irregular or early and profuse. Violent
                                                    stitches upward in the vagina. Low sex drive. Patient may be angry, tired,
                                                    chilly, irritable and over-worked. She may desire sour foods like pickles, but
                                                    also may desire chocolate. She may be much improved by exercise, worse from
                                                    cold, better warmth.



                                                    Veratrum Album-
                                                    -Heavy periods, severe cramps often associated with diarrhea and vomiting.
                                                    Chilliness with cold sweat, especially on the forehead, and
                                                    weakness/exhaustion, feels faint; may desire ice water.



                                                    Cocculus
                                                    A dark blood of menstruation. A most useful remedy in dysmenorrhoea and scanty,
                                                    irregular menstruation . Uterine cramps. Profuse discharge of cl
                              • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 10:00
                                Kawko !!! bardzo zainteresowalam sie tym ziolowym dzialaniem na bole
                                miesiaczkowe czy pomiesiaczkowe- mnie najbardziej po miesiaczce dokucza
                                pobolewanie czy uczucie ciezkosci w odbycie...Ale mam prosbe- napisz, tak jak
                                pamietasz, po kolei co i w ktorym momencie cyklu probowalas
                                • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 11:06
                                  Najpierw do Najpierw do Misiaczka; co do mechanizmu powstawania endo, to w
                                  piśmiennictwie polskim podaje się jako etiologię zaburzenia odporności ( a
                                  przecież grzyby niszczą odp. Komórkową) i hyperestrogenizm- grzyby produkują
                                  jeden z estradiolów. W pracy amerykańskiego chirurga Mizocka wyczytałam
                                  natomiast wprost , że grzybice sprzyjają endo i mięśniakom. Aha podaje się tez
                                  stres jako przyczynę, a wiadomo stres to niższa odporność.
                                  . A rzeczywiście tak jak się domyśliłaś miałam endo przyjajnikową, ale przy
                                  załatwianiu też bolało. Miałam tez po okresie bóle w jednym miejscu w kolanie,
                                  też po prawej stronie, równolegle z tymi bólami brzucha, identycznie długo
                                  trwające. PO przeleczeniu nie mam tego bólu do dziś
                                  Do Gamy; dzięki,za miłe słowa,ale nie moja zasługa. Ja tylko czytam to, co
                                  inni mądrego napisali i papuguje. Co do kuracji , to dokładnie nie pamiętam co
                                  i w jakiej kolejności brałam. Po zabiegu miałam przez 6 miesięcy zastrzyki
                                  hormonalne i po ich odstawieniu pierwszy krok to było wywołanie ziołami
                                  miesiączki bez hormonów. Po hormonach nie chciała wrócić, po ziołach przyszła.
                                  Na pewno stosowałam dietę sojową w 1. fazie cyklu- z tym że wiedziałam, że
                                  miałam przed zabiegiem za dużo estrogenów i taka dieta jest akurat dla mnie
                                  wskazana. Pokrzywę , nagietek + kwiat jasnoty piłam chyba cały czas ,
                                  wiesiołek – nie pamiętam. Ponieważ mam dostęp do badań lab za friko
                                  systematycznie badałam hormony i w pewnym momencie uregulowały się tak , że
                                  estradiol był w dolnej normie a progesteron w górnej , co NIE sprzyja
                                  endometriozie. Ginekolożka zapytała mnie jakie hormony biorę , że mam takie
                                  ładne wyniczki : )W okresie piłam sok z marchwi, dużo.
                                  Co do bólów mieśniowych- tak miałam ale ale takie silne jak miałam gdzies w
                                  latach 2003 do 2005/6, to już przeszłość. Jak chcesz to wyciagnij na wierzch
                                  ten watek o bólach.
                                  • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 11:20
                                    Dzieki Kawka !!!!czyli nalezy przedtem wiedziec jak sie maja wyniki hormonow do
                                    naszych objawow, chyba bede musiala to u siebie sprawdzic-bo fakt- ziola to
                                    super leki -ale bezmyslnie tez nie mozna.Ale super ze dzielisz sie wiedza-
                                    kazdy ma wybor czy z doswiadczen kogos chce czy nie chce skorzystac.Ja po kilku
                                    miesiacach chodzenia do roznych specjalistow mam pomalu dosyc, i choc nie chce
                                    i nie moge do konca brac zdrowia w swoje rece to chwilami zgroza wieje..
                                    Niektorzy lekarza kompletnie nie wstydza sie swojego ingoranctwa- ale choc
                                    mogliby byc otwarci na wiedze.w koncu nikt nie wymaga od nich zeby wiedzieli
                                    wszystko- ale nie ma jak samozachwyt niektorych.

                                    Ale dosyc o tym- chyba faktycznie wyciagne ten temat bolu przy candydozie..
                                    Zyje tym na codzien i mysle ze nowe informacje pomoga mi przetwac to jakis
                                    latwiej.
                                    • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 12:59
                                      Gregorianko jest jeden homeopatyk ktory by pasowal najbardziej-nux-vomica
                                      Pisze tez o smaku i ochocie na jakis smak , bol jest tak ogromny ze o takich rzeczach sie nie mysli, mysli sie jak to przezyc.Jak nie wezme lekow to wyprozniam sie do dna, odwodnienie wowczas ma miejsce, moje nogi sa wtedy jak z waty, musze sie rozebrac z grubych ciuchow bo potrzebuje by mi bylo bardzo zimno zeby cisnienie krwi nie padlo calkowicie.Musze pic chociaz wowczas nie czuje sie by pic, czasem wtedy jak wezme leki to moge sie bac ze je zwroce.Latam po calym mieszkaniu bo usiedziec jest niemozliwe, wiele razy bywalo ze plakalam z bolu, ciagnal sie i ciagnal bez konca.

                                      Szkoda ze nie ma tam leku ktory opisze cos takiego, nie ma tez mowy konkretnie o tym ze czujesz ze cos siedzi na jelicie i ze to boli.

                                      Nuxvomica-pasuje- wszystko drazni, denerwuje.Wolalabym by mialo wiekszy opis by moglo sie wiecej szczegolow zgadzac.
                                      Przyciskanie brzuchab u mnie jednak daje krotka ulge.


                                      dzieki gregorianko, bede miec to na uwadze, musze cos z tym zrobic
                                      pozdrawiam
                                      • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 13:23
                                        Wszystko by sie zgadzalo- stres, grzyb, Zastanawiam sie czy mozna endo traktowac jak guza czy raka.Jak tak to z jendej strony by mnie to cieszylo bo wiedzialabym co robic.Jezeli nie to nie wiem jak sie zabrac do tego, choc ph organizmu i tak i tak powinnam podniesc.
                                        Anry jak widac nie pomoglo, troche pomogla pierwsza akupunktura.
                                        Okres przestal byc zalezny od pierwszego ruchu jelitowego co znaczy wiele.
                                        Byloby mi prosciej gdybym nie byla szczupla to od razu poszlabym na diete WO.
                                        czekam na dobre tabletki na oczyszczenie jelita cienkiego, wierze ze to cos zmieni razem z moja waga.
                                        pozdrawiam
      • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 16:11
        Moja mama miala owszem jakies pobolewania ale miala je i przed i po porodzie.
        Ale to nie byly tak silne bole zeby cierpiec przy wyproznianiu.Ja tez przed
        porodem mialam tylko tak- owszem pobolewalo- kilka godzin przed okresem- a
        potem juz bylo ok- praktycznie bezbolesnie.A teraz 2.5 roku po porodzie takie
        cos mi sie przyplatalo...sad((((((((
    • kalimera8 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 19:56
      NARESZCIE TEMAT DLA MNIE!!!!
      Problemy z grzybica zaczeły sie w wieku 17 lat, teraz mam 34.Raz mialam przerwe
      3 lata od grzybicy, ale teraz to juz chronicznie bylo.Jest lepiek , bo lecze
      grzybice od roku, duuuuza poprawa.Zniknely bole gardla i wzdecia, ale bole w
      casie okresu nie.Ja mam nie tylko bole w czasie okresu, tez po , w trakcie
      jajeczkowania, wogole prawie codziennie, po wyproznieniu...moje problemy
      zaczely sie 6 lat temu, mialam kolanoskopie, wlew do jelita, laparoskopie i nic
      nie znaleziono.jedynie oprocz grzybicy bakterie ureaplazme z ktora walczylam 3
      lata.Teraz tez mam czesto bakterie.poniewaz okres mam bardzo regularnie, co
      odrzucalo by endomotrioze, zastanawiam sie czy te bole to nie od przewlwklego
      zapalenia narzadow rodnych(3 lata ureaplazma, raz clamydia, raz klabsiella,
      teraz coli,no i grzyby caly czas).Co myslicie o tym?Zastanawiam sie czy nie
      zrobic jeszcze raz laparoskopii, bo tamta byla przed 4 laty.Ostatnio zamowilam
      chinskie ziola w tabletce na zapalenie blony sluzowej macicy i musze
      powiedziec, ze pomagaja.zobacze na jak dlugo!Co do akupunktory, to chodzilam i
      dzieki niej zaszlam w ciaze.polecam naprawde.Chyba powtorze, bo ilez mozna jesc
      srodkow przecibolowych?
      Wiecie jestem juz czasami tak zdolowana tymi bolami, na seks wogole nie mam
      ochoty, nie moge uprawiac sportu, robic brzuszkow itp.mam naprawde dosc!zebym
      jeszcze wiedzial co mnie boli!!!!a ja nie wiem!Te bole po wyproznieniu sa
      okropne!
      No i lewy jajnik boli.... i macica...a czasami nioe wiem co...no i czasami tez
      cos gniecie na pecherz!!!
      Jak myslicie czy to moze byc spowodowane przewleklymi stanami zapalenia jajnika
      lub sluzowki macicy>Dziwna sprawa, bo po prawej niodgy nie boli!!!
      Pomozcie.
      • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 21:02
        Nie chce Ci radzic, ale mysle ze najrozsadniejsze w naszym przypadku byloby
        pojscie do DOBREGO lekarza...ktory naprawde rzetelnie oceni co przypisywac
        stanom zapalnym a co innym sprawom.. i ktory na haslo grzybica nie wybaluszy
        oczu.. albo sie nie rozesmieje...Porady na forum to tylko czyjas sugestia i
        nikt nam nie zagarantuje np. ze mamy to samo... choc troche na to wskazuje..
        Ide do mojego ginekologa w przyszlym tygodniu- to dobry lekarz ale jak dotad
        nie bylo tez powazniejszych spraw przy wizytach. Zobacze teraz
    • kalimera8 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 22:22
      Byłam juz u około 60 lekarzy i nikt mi nie pomogł !
      O tym , zemam grzybice ukl.pokarmowego tez sama odkrylam!Oczywiscie zrobilam
      badania.Takze jak sobie sama nie pomoge to juz nikt mi nie pomoze, nie mam
      zamiaru sie oszukiwac.Juz sobie duzo pomoglam , bo to ze sie lepiej czuje to
      tylko i wylacznie moja i ludzi z forum zasluga!!
      • gama2003 Re: Czy jest ktos kto ma 30.01.07, 22:50
        Ja az tylu lekarzy nie odwiedzilam- ale doswiadczenia mam podobne, od jednego
        do drugiego i nic dobrego z tego nie wynika. Coraz mniej wierze w skuteczna ich
        pomoc.Niemniej jednak w sprawie endometriozy sprobuje
        • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 31.01.07, 11:46
          kalimera8

          ja rowniez mam regulernemiesiaczki, nigdy nie bylo z tym problemu dlatego wykluczalam czasciowo endometrioze
          Jezeli wiec endometrioza jest spowodowana zachwiana gospodarka hormonalna to dlaczego nasza menstruacja jest regularnie?
          Czy to daje nadzieje za to ze mozemy latwo zajsc w ciaze?????????Ktos wie?????


          Mowisz ze akupunktura pomogla ci zajsc w ciaze, czy mialas z tym trudnosci wczesniej?ile czasu wczesniej probowalas?

          Moj okres jest nie co 28dni tylko okolo 26 a ostatnio po akupunkturze wychodzilo 28.
          pozdrawiam
          • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 31.01.07, 19:04
            Jeśli chodzi o endo to niepłodnośc rzecywiscie powoduja hormony( zła proporcja
            estrogenów do progesteronu - pierwszego za duzo drugiego za mało)+ nierzadko
            nadmar prolaktyny. Oprócz tego endometrioza powoduje nacieki okołotkankowe a z
            nich zrosty. jesli sa w jajowodach to moga znaczaco ograniczyć ich drożnaość i
            mozliwosc penetracji plemników.
            Jednak pamietajcie dziewczyny, jesli badania nie potwierdza endometriozy a jest
            grzybica b ól i to ostry powstaje na tle obrzęków. narządy miednicy sa same z
            siebie nabrzmiałe w trakcie miesiaczki a grzyby dodatkowo potęgują skłonnośc do
            obrzeków. Im wieksza toksemia grzybicza , tym wieksze obrzęki i ucisk na
            sasiadujace narzady, np jelito. Tak mi to tłumaczyła moja lekarka.
            • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 01.02.07, 12:57
              kawka

              ok to czy jak ja np mialam zawsze regularne okresy to mimo to jest mozliwe ze mam zachwiana gospodarke hormonalna?

              a to ztym obrzekiem i grzybami to by nawet tez pasowalo.Mimo ze nie mam grzybicy pochwy ani jelita moze ten grzyb gdzies jeszcze sobie siedzi.

              dzieki za odpowiedz
              • kawka37 Re: Czy jest ktos kto ma 01.02.07, 18:47
                POdobno regularne okresy nie wykluczają zaburzeń hormonalnych. chodzi tylko o
                to jaka jest proporcja progesteronowo-estrogenowa. Mozna tez miec jak ja
                regularne okresy a od lat mega hyperprolaktynemia.
    • jj555 Re: Czy jest ktos kto ma 08.02.07, 12:59
      Ja tak miałam. Piszę w czasie przeszłym, bo po ciąży jest duuużo lepiej.
      Miałam straszne bóle połączone z wymiotami i rozwolnieniem. Tak zaczynała się
      każda miesiączka. Leżałam w łazience na chodniczku i zwijałam się z bólu w
      przerwach między wydalaniem i wymiotami. Tak było gdy byłam sama i nie miał kto
      mi pomóc. Oczywiście jak się zaczynało to zaraz dzwoniłam po mojego chłopaka a
      potem męża , bo sama to co najwyżej myślałam, że się przekręcę - poród był dla
      mnie przyjemniejszy niż miesiączki przed porodem.

      Ja łykałam Cataflam 50 na receptę i no-spa, i ten zestaw działał, żadne słabsze
      środki przeciwbólowe nie pomagały, a teraz po porodzie Panadol z no-spa mi
      wystarcza. Pomagało mi też lekkie przeczyszczenie kiszki stolcowej na tuż przed
      miesiączką, bo wtedy odpadały bóle spowodowane parciem na stolec i już było lepiej.
        • jj555 Re: Czy jest ktos kto ma 09.02.07, 22:06
          Ja łykam no-spę razem z przeciwbólowym tak żeby przeciwbólowo i rozkurczowo
          zadziałać.
          Ketonal kiedyś dostałam po wypaleniu nadżerki, działał, ale z tego co pamiętam
          to też już silniejszy lek.

          Rozwolnienia są nadal, wymitów już nie mam. Czasem zrobi mi się trochę słabo,
          ale to chyba normalne.
          Teraz jak czuję parcie to idę do kibelka i siedzę tak długo dopóki wszystko nie
          wyjdzie, wtedy ból szybciej ustępuje.

          Kiedyś słyszałam, że po ciąży jest lepiej, bo się wszystko poszerza tzn.
          wcześniej niektóre kobiety mają za wąsko i wtedy bardzo boli, ale to jedna z
          wielu teorii. Mój gin. to tłumaczył również tym, że jestem dość szczupła i
          twierdził, że kobiety bardziej okrągłe tak nie boli.

    • aniakarp Re: Czy jest ktos kto ma 09.02.07, 17:57
      Moje problemy z bolesnym miesiączkowaniem (bywało że mndlałam z bólu) zniknęły
      jak zaczełąm przyjmowac magnez i B complex oraz kapiele w skrzypie polnym.
      Zalecenia takie dał mi lekarz po zrobieniu analizy pierwiastkowej włosów.
      Ponieważ miałam nieregularny okres, przyjmuje też od 2 m-cy "Castagnus"-
      niepokalanek mnisi. Teraz nawet nie wiem, że mam okres (oprócz krwawienia
      oczywiście).
      • marynia37 Re: Czy jest ktos kto ma 22.02.07, 13:38
        Misiaczku i Koleżanki!Skutecznym sposobem na bóle w oklocach okresu (i na
        grzybicę pochwy też) jest użycie aparatu zapper.Opisano to w książce "Kuracja
        życia" w rozdziale "Bóle maciczne (endometrioza).Bliższe dane i jak posługiwać
        się tym aparatem podano na www.pozytywnewibracje.com.pl Tam na górrze kliknąć
        Forum. I jeszcze raz Forum-Onkolink.Tam znajdziecie.Elpasz też tam pisze.
        • misiaczekmoj Re: Czy jest ktos kto ma 24.02.07, 11:57
          Mam zapper w domu , zwykly zapper lezy sobie w domu w szufladzie.
          Fakt ze nigdy go nie uzylam zbyt dlugo.Clark mowi ze endo to tez pasozyty ale jakos nie zabardzo daje temu wiare.
          Oczywiscie Clark to spoko babka co do endo to powatpiewam.....
          pozdr
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka