Dodaj do ulubionych

Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy!

09.12.08, 22:24
Temat wzdęć i nadmiernej ilości gazów był wielokrotnie
poruszany,natomiast ja mam inny problem. Od niedawna miewam
zatrzymanie gazów. Od poczatku leczenia non stop je oddawałam, a
teraz czuję, że coś się dzieje w jelitach i przy samym końcu nie
uwalniają się tylko z powrotem do środka.
Brzuch jak balon, boli, boli głowa, puchnie twarz (bo gdzieś się
musza umiejscowić). Przechodzi troche po wypróżnieniu. Espumisan,
koper,Manti Gas Stop, Duspatalin, nie pomagają, albo na krótko. Moze
mieliście podobny problem,poradźcie coś. Strasznie się męczę. Może
lewatywy będą pomocne?
Aha, jeszcze zauważyłam, że zawsze podczas zatrzymania gazów,
pierzchną i pękają mi usta! Jakiś stan zapalny czy co..? sad
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • christa61 Re: Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy! 10.12.08, 16:41
      poprostu cie zatruwaja ,dlatego puchniesz..!ja zarzywam raphaholin
      oraz sylimarol 70 mg.według przepisu i uwazam ze nie ma lepszego
      wspomagania w tej sprawie,naprawde.sprobuj moze tobie tez pomoze?
      • bubax1 Re: Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy! 10.12.08, 18:44
        Od 2 tygodni pije codziennie po obiedzie dziurawiec. Jest lepiej w
        kwestii gazow. Nie są już bolesne i jest ich dużo mniej. Może i
        Tobie pomoże.
        • kawka37 Re: Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy! 11.12.08, 12:38
          Można też spróbować lekko masowac brzuch
          • olivka31 Re: Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy! 11.12.08, 12:42
            To mogą być problemy z wątrobą...krople z ostropestu plamistego(oset
            mleczny) rewelacja na wszystkie problemy trawienne.
            • tymma Re: Zatrzymanie gazów- jakies rady? Pomocy! 12.12.08, 13:22
              Dziękuję Wam za wszystkie rady i sugestie. Być może to od wątroby,
              ale myślę, że problem polega na niewypróżnianiu się do końca i
              jakiejś fermentacji w jelitach.
              Miewam ostatnio luźne (miękkie)stolce ale jednoczesnie zaparcia.
              Czuję jak mnie wierci w jelitach jak przy biegunce, ale nie mogę się
              wypróżnić przez kilka dni i to wszystko sie tam kotłuje, albo poleci
              ze mnie trochę "wody" ale czuję, że to tylko ułamek tego, co powinno
              wyleźć.
              Dlatego pomyślałam o lewatywie. Ale boję się, że jak wprowadzę np.
              litr wody, to nie wypłynie całośc i znów coś się zaczopuje sad

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka