Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o piciu wody utlenionej ?

08.01.09, 12:46
Czy ktoś czytał książkę Iwana Nieumywakina pt." Woda utleniona na straży
zdrowia"? W książce pisze, że nadtlenek wodoru niszczy wirusy, bakterie i
grzyby. Kurację zaczyna się od 1 kropli rozpuszczonej w 1/4 szklanki wody 3x
dziennie i codziennie zwiększa się o 1 kroplę, dochodząc do 10 kropli 3x
dziennie. Potem trzeba zrobić przerwę 2-3 dni.
Ja piję już 10 dzień, ale na efekty trzeba trochę poczekać.
Co o tym sądzicie? Czy ktoś pił lub pije wodę utlenioną?
Obserwuj wątek
    • estee82 Re: Co sądzicie o piciu wody utlenionej ? 08.01.09, 16:00
      Tak, piję wodę utlenioną z apteki. Nie możesz mówić, że to nie jest dobry pomysł
      skoro nie przeczytałaś książki, zważywszy, że nadtlenek wodoru (woda utleniona)
      występuje naturalnie w organizmie. Uwierz, że jeśli ją przeczytasz to samą
      będziesz to stosować.
      Tak myślałam, że wyda się Wam to dziwne, ale ja sama tego sobie nie wymyśliłam
      tylko przeczytałam o tym książkę profesora medycyny Iwana Nieumywakina, który
      już 40 lat zajmuje się leczeniem i uzdrawianiem ludzi. Na początku też wydawało
      mi się dziwne pić wodę utlenioną, ale po przeczytaniu książki od razu wzięłam
      się za kurację. Może przytoczę fragmenty z książki:
      "Woda utleniona to inaczej nadtlenek wodoru. Organizm sam (a dokładnie
      leukocyty i granulocyty)wytwarza nadtlenek wodoru z wody i tlenu cząsteczkowego.
      W przyrodzie występuje tlen w postaci cząsteczkowej ( w powietrzu) natomiast
      tlen w postaci atomowej występuje w organizmie. Nadtlenek wodoru rozpada się na
      wodę i tlen atomowy, a tlen atomowy jest nieodzowny do funkcjonowania
      wszystkich komórek. Niestety nasze komórki są zazwyczaj niedotlenione i źle
      funkcjonują. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem
      atomowym, ponieważ sama powstaje przy jego niedoborze.Jednak oprócz nasycenia
      organizmu tlenem atomowym, nadtlenek wodoru pełni jeszcze jedną najważniejszą
      funkcję - utlenia toksyczne substancje, a więc wirusy, bakterie, grzyby,
      pasożyty. Nadtlenek wodoru leży u podstaw wszystkich procesów fizjologicznych,
      biochemicznych i energetycznych zachodzących w organizmie. Mleko kobiece zawiera
      wiele nadtlenku wodoru, co służy do uruchomienia układu odpornościowego dziecka"
      Tak więc skoro mleko kobiece zawiera nadtlenek wodoru, to chyba nie jest
      szkodliwe. W książce pisze, że kroplówki, które podaje się w szpitalach również
      zawierają nadtlenek wodoru. Wszystko co jest napisane w tej książce mnie
      przekonuje. Prof. Nieumywakin prowadzi Centrum Leczniczo-Profilaktyczne w
      Moskwie, gdzie leczy nie tylko wodą utlenioną. Jest bardzo szanowanym lekarzem
      w Rosji, pomógł już wielu chorym.
      • rich69 Re: Co sądzicie o piciu wody utlenionej ? 08.01.09, 18:54
        Woda utleniona ktora kupujesz w aptece jest produktem
        technicznym,nie nadajacym sie do wewnetrznego uzytku.Mozna nabyc
        wode utleniona spozywcza 50% lub 60% ktora trzeba mocno
        rozcieczyc.jezeli ktokolwiek uzuwa w celach spozywczych,robimy to na
        zupelnie pusty zoladek i dlugo przed pokarmem.Woda utleniona
        (spozywcza)ma zeczywiscie lecznicze wlasciwosci o ktorych
        piszesz.Radze jednak nie uzywac wewnetrznie,poniewaz mozna sobie
        zrobic krzywde.Najlepsza forma leczenia woda utleniona(spozywcza)to
        kapiele w wannie.Poniewaz w cieplej wodzie jest nie stabilna to taka
        kapiel powinna byc w zimnej wodzie,okolo 1/2 buteli 50% wody
        utlenionej na wanne wody.Lepiej rozcienczyc do mniej niz
        10% ,polozyc sie w wannie i polewac sie niwielkimi ilosciami
        rownoczesnie w masowywac zawartosc.Czyni cuda,przedewszystkim
        odkwasza,niszczy grzyby i wirusy.Mozna to samo i trwale osiagnac
        poprzez diete weganska,ruch i dotlenienienie organizmu oraz picie
        zdrowej wody specialnie przyrzadzonej oraz picie krzemu latwo
        przysfajalnego.Rowniez czyni cuda i to bardziej trwale.
        • estee82 Re: Co sądzicie o piciu wody utlenionej ? 08.01.09, 20:39
          W książce pisze, że: " w odróżnieniu od technicznego, nadtlenek wodoru
          trafiający do aptek jest dość czysty"
          "Wielu niepokoi się tym, że nadtlenek wodoru jest zanieczyszczony i zawiera
          ołów. Oczywiście obecność ołowiu jest niepożądana, ale w tych ilościach, które
          są zalecane do użytku wewnętrznego można te zanieczyszczenia zlekceważyć, biorąc
          pod uwagę efekt leczniczy, który wywołuje - tym bardziej, że ilość ołowiu
          trafiającego z innych źródeł (powietrze, jabłuszka, sałata, ryby itp) zawsze
          przekracza dopuszczalne normy"

          "Nadtlenek wodoru, który zawiera mniej ołowiu przygotowuje się tylko dla
          porodówek. Jednak wielu szuka takiego nadtlenku wodoru i go nie znajduje.
          DLATEGO KORZYSTAJCIE Z NADTLENKU WODORU DOSTĘPNEGO W ZWYKŁYCH APTEKACH "
          No więc akurat Nieumywakin pisze, że można stosować tą wodę z apteki, H. Clark
          pisze, że takiej nie można, więc komu tu wierzyć. Sama już nie wiem, ale nie
          zamierzam długo jej pić, inni piją ją miesiącami.
          Dziwi mnie dlaczego woda utleniona spożywcza jest tak dużo procentowa
        • beti-63 Re: Co sądzicie o piciu wody utlenionej ? 12.12.13, 10:15
          Książkę "Woda utleniona na straży zdrowia" przeczytałam ok. 2 lata temu i od tamtej pory piję wodę utlenioną prawie codziennie. Na początku zgodnie z zaleceniami, ale po krótkim czasie zwiększyłam dawkę i teraz wypijam co rano na czczo ok. 20-30 kropel. Po ok. roku stosowania zniknęła całkowicie zadyszka jaką miałam po podchodzeniu pod górkę lub na schody. Przez te dwa lata nie złapała mnie żadna grypa lub tym podobne choróbsko, a jeśli się już coś zaczynało to na drugi dzień było już ok. Kiedy np. czuję że zaczyna mnie coś drapać w gardle biorę ok 50ml wody i do tego 20 kropel wody utlenionej i bardzo wolno, małymi łyczkami połykam tak aby woda jak najdłużej przepływała przez gardło. Co do zanieczyszczeń wody , to myślę że jest ono tak znikome w porównaniu z tym co codziennie spożywamy,że nie trzeba się tym przejmować. Mam 50 lat (wszyscy mówią że wyglądam na 15 lat mniej) uprawiam sport - zimą biegówki, w innym czasie wędrówki (po 50-60km). Czuję sie świetnie i nikt mi nie wmówi że nie powinnam pić wody utlenionej z apteki. Życzę wszystkim dużo zdrowia!
            • beti-63 Re: Co sądzicie o piciu wody utlenionej ? 09.01.14, 19:36
              Autor pisze (ja tak zaczynałam):"Zażywać, zaczynając od 1 kropli na 2-3 łyżki stołowe wody (30-50ml) 3 razy dziennie, 30 min. przed posiłkiem lub 1,5-2 godz. po posiłku ,codziennie zwiększając dawkę o 1 kroplę, aż do 10 kropel. przerwać kurację na 2-3 dni i przyjmować już po 10 kropel, robiąc przerwe co każde 2-3 dni. Niektórzy chorzy w ogóle nie robią przerw."
              Dla mnie było trochę uciążliwe zażywanie 3 razy dziennie z racji różnych pór posiłków, oraz tego ,że w ciagu dnia podjadam np owoce, orzechy, nasiona itp... Dlatego przyjmuję 20-30 kropli tylko rano. Czasem robię jakąś krótką przerwę, np przy wyjazdach, ale przeważnie zabieram wode ze sobą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka