olcha_olcha
14.03.09, 12:08
Dieta zwalczająca Candidę, podana przez Trowbridge`a, dzieli się na
cztery etapy. Podaję ją w wersji nieco zmodyfikowanej,
uwzględniającej polskie warunki.
Etap I jest okresem dużych ograniczeń i nie powinien trwać
dłużej niż 3-4 tygodnie. Bardzo poważnym ograniczeniem jest tu
eliminacja wszystkich owoców, oprócz pomidorów, ogórków, bakłażanów
i słodkiej papryki, które choć są owocami, traktuje się jak warzywa.
Bakłażany i paprykę przesunęłabym do drugiego etapu, bo są to
produkty bardzo ekspansywne.
CO WIĘC MOŻNA JEŚĆ W I ETAPIE? Wszystkie gatunki mięsa i
ryb, ale w postaci świeżych produktów przyrządzonych w domu. Można
jeść jajka. No i całe bogactwo warzyw. Botwina – nie buraki, cebula,
wszystkie gatunki dyni, czyli kabaczki, patisony, cukinie, fasolka
szparagowa, wszystkie gatunki kapusty z wyjątkiem brukselki,
marchew, ogórki, pietruszka, pory, rzodkiew, różne gatunki zielonej
sałaty, seler, szparagi, szpinak. Kiełki lucerny czyli alfa-alfa.
Zakazane zaś są na tym etapie takie przysmaki jak ziemniaki, kawa,
czarna herbata i cukier. Można natomiast pić herbatę ziołową i
zieloną. Ważnym składnikiem tej diety jest mleko zsiadłe, a jeszcze
lepiej „żywy” jogurt, czyli z żywymi bakteriami. Mleko słodkie jest
absolutnie zabronione. I od razu na tym etapie trzeba wprowadzić do
jadłospisu czosnek i oliwę z oliwek, gdyż są to dwie rzeczy, których
Candida nie znosi.
W II ETAPIE dochodzą: brukselka, bakłażany, różne gatunki
grochu (ale nie fasoli), salsefia i ziemniaki. Poza tym awokado, a z
typowych owoców wszelkie gatunki melonów i arbuzów. Kiełki można już
wzbogacić o pszenicę. Dochodzi też kukurydza (ale nie z puszek),
ryż – najlepiej ciemny, olej słonecznikowy i kukurydziany. Można
zacząć używać przypraw, dozwolony jest pyłek pszczeli, a z produktów
zwierzęcych sery: edamski, gouda, ricotta, sery śmietankowe.
ETAP III rozszerza listę o buraki, różne fasole, soczewicę,
ziarna: jak grykę, jęczmień, proso, pszenicę (kasze i mąkę z pełnego
przemiału). Orzechy: migdały, orzeszki bukowe (trzeba zacząć robić
konkurencję dzikom!), kasztany, orzechy laskowe, peanuts. Z owoców
można już jeść: agrest, ananasy, brzoskwinie, czarne jagody,
cytryny, jabłka, limony, owoce dzikiej róży, truskawki, żurawiny. Z
serów: twaróg, cheddar, parmezan, mozzarella. No i wreszcie można
się napić kawy – ale jeszcze gorzkiej.
ETAP IV rozszerza dietę dalej. Z owoców dochodzą: banany,
czereśnie, daktyle, figi, grapefruity, gruszki, jeżyny, kiwi,
maliny, mango, morele, nektarynki, orzechy kokosowe, pomarańcze,
porzeczki, rodzynki, śliwki, winogrona, wiśnie. Wzbogacają nasz
jadłospis zakazane dotąd grzyby. Z orzechów można już dodać kashew,
cola, pecan, pistację, orzechy włoskie. No i nareszcie coś dla
łakomczuchów: cukier i miód! A nawet drożdże piekarskie i piwne,
czekolada i kakao, no i marynaty. Można sobie nawet pozwolić na
odrobinę sera z fermentacji bakteryjnej lub pleśniowej jak: brie,
blue-blue, brick, camembert, ementaler, gorgonzola, gruyere,
limburger, muenster, port la salut, rocquefort, stilton, swiss itp.
Po zakończeniu IV etapu można już jeść właściwie wszystko, ale w
granicach diety naturalnej. Nie istnieją dla nas konserwy, produkty
przetwarzane, barwione, utrwalane, o przedłużonej trwałości,
sztuczne itp. To można jeść bardzo rzadki, w wyjątkowych okazjach.
Trzeba też pamiętać, aby produkty z etapu III, a zwłaszcza IV,
stanowiły mały procent jadłospisu i aby nie powtarzały się co dzień.
Z uzupełnień pokarmowych zalecany jest dobry, wszechstronny
preparat witaminowo – mineralny, zawierający koniecznie dużą dawkę
witaminy C z bioflawonoidami, kompleks witamin B oraz pierwiastków
mineralnych Ca, Fe, Mg, Se, Zn. Nie może to być preparat do którego
produkcji używano drożdży. Preparaty wolne od drożdży mają specjalne
oznaczenia. Według niektórych źródeł bardzo skuteczny w zwalczaniu
Candidy jest propolis.