Dodaj do ulubionych

offtop małe kobietki a przeminęło z wiatrem

18.01.20, 17:06
Czytam teraz Małe kobietki i myślę sobie, jaki jest ogromny kontrast między nimi a Scarlett. Ona w wieku chyba 16 lat jest niezłą flirciarą, nikogo nie dziwi jej zamążpójście w tym wieku itd. Najstarsza z małych kobietek, w tym samym wieku, jest opisywana jak mała dziewczynka, niemająca pojęcia o relacjach damsko-męskich. Obrazą jest dla niej sugestia obcych osób, że może w przyszłości mogłoby dojść do małżeństwa między nią a przyjacielem domu Lauriem - przecież to nie do pomyślenia! to tylko przyjaciel, jak można w ogóle brać pod uwagę, że coś innego z tego mogłoby się rozwinąć!
Rozumiem, że i konwencja literacka jest inna w obu powieściach (Małe kobietki są dość nachalnie dydaktyczne i może bohaterki trochę udziecinniono?), i odstęp czasowy pomiędzy napisaniem książek a czasem akcji również jest różny, Małe kobietki wydane zaraz po wojnie, Przeminęło z wiatrem napisane po kilkudziesięciu latach. Może faktycznie dziewczęta w czasach wojny były raczej dziecinne jak Meg, a Mitchell projektowała na Scarlett bardziej współczesną mentalność? A może faktycznie Północ i Południe to dwa światy :)
Co sądzicie?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka