Dodaj do ulubionych

Co robić - zwolnić się?

26.11.09, 11:26
Piszę do Was z prośbą o radę, bo jestem w wielkiej kropce.
Pół roku temu zmieniłam pracę. Zajmuję w nowej pracy takie samo
stanowisko - jestem Asystentką Działu Marketingu (zmieniłam, bo
poprzednia firma została sprzedana i były planowane zwolnienia).
Sęk w tym, że w poprzedniej firmie robiłam ciekawe, rozwijające
rzeczy, miałam dużo samodzielnych zadań.
W obecnej firmie robię nudną papierkową robotę i już nie wytrzymuję,
do tego oczywiście: skseruj, zeskanuj, wyślij faks, wydrukuj, zamów
(jestem asystentką 6 osób i każdy myśli, że jest jedyny) - wszystko
na już.
Mam umowę na okres próbny do końca roku, szef mi już powiedział,
że "przedłużamy". Jednak ja nie jestem zadowolona i zbieram się,
żeby z nim porozmawiać, że decydyjąc sie na to pracę, nie
spodziewałam się aż tak różnych obowiazków w stosunku do poprzedniej
pracy - że nie mam możliwości żadnego rozwoju, że mnie nudzi po
prostu to co robię i tak długo nie wytrzymam.
Nie sądzę jednak, że ta rozmowa coś da i obawiam się, że szef się
wkurzy. Jeśli tak się stanie, to będę mu musiała powiedzieć, że chcę
odejść. Oczywiście nie z dnia na dzień, powiem że przeszkolę moją
następczynię itd. Tyle, że zostanę bez pracy - myślicie, że to
totalnie bezsensowana decyzja?
Oczywiście mogę zostać i szukać pracy "na lewo", ale jak w nowej
umowie będę miała długi okres wypowiedzenia, to szef mnie nie
wypusci tak łatwo jak coś znajdę...
Co byście zrobiły na moim miejscu? Biję się z myślami i zależy mi na
obiektywnym spojrzeniu na sprawę. Z góry dzięki za przebrnięcie
przez mój post!
Obserwuj wątek
    • lektorka Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 11:36
      Co najwyżej będziesz mieć nie dwuygodniowy, a miesięczny okres
      wypowiedzenia. Jeśli obowiązki ci się nie podobają się, to jednak
      najlepiej szukać nowej pracy. Odradzam jednak rzucanie tej pracy,
      którą masz. Chyba, że na rachunku masz spore oszczędności, w
      przeciwnym wypadku utracisz płynność finansową, no a wtedy weźmiesz
      już każdą posadę z desperacji i takie błędne koło.
      • missundaztood Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 11:42
        No właśnie w firmie podobno okres wypowiedzenia to 3 miesiące, a to
        już sprawia, że będę, za przeproszeniem, udu***na na amen.
        Z tym błędnym kołem, masz rację, tak to się może skończyć :( Ale 3
        miesięcy, a nawet miesiąca nikt w dzisiejszych czasach na mnie nie
        poczeka. A chcę szukać wreszcie czegoś innego niż Asystentka.
        Ehhh...totalne błędne koło w każdej sytuacji. Dzięki za szybką
        odpowiedź!
        • lektorka Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 12:10
          trzymiesięczny okres wypowiedzenia to dla osób, ktore w jednym
          miejscu pracy przepracowały 3 lata. Poniżej 3 lat jest miesięczny
          okres wypowiedzenia, a przy zatrudnieniu do 3 miesięcy - 2 tygodnie.
          Tak mi sie wydaje. Odgórne narzucenie wypowiedzenia 3-miesięcznego
          byłoby łamaniem prawa pracy obowiązującego w Polsce. Skoro pracujesz
          tam poniżej 3 miesięcy to aktualnie masz 2 tygodnie.
          • emilla18 Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 12:28
            lektorka napisała:

            > trzymiesięczny okres wypowiedzenia to dla osób, ktore w jednym
            > miejscu pracy przepracowały 3 lata. Poniżej 3 lat jest miesięczny
            > okres wypowiedzenia, a przy zatrudnieniu do 3 miesięcy - 2 tygodnie.
            > Tak mi sie wydaje. Odgórne narzucenie wypowiedzenia 3-miesięcznego
            > byłoby łamaniem prawa pracy obowiązującego w Polsce. Skoro pracujesz
            > tam poniżej 3 miesięcy to aktualnie masz 2 tygodnie.

            Dokładnie, poczytaj kodeks pracy. Z tym, że mnie się wydaje że miesiąc
            wypowiedzenia przysługuje, gdy pracujesz dłużej niż 6 miesięcy a krócej niż 3
            lata. Powyżej 3 lat w jednej firmie są 3 miesiące wypowiedzenia.

            Generalnie już teraz rozglądaj się za innymi ofertami pracy. Z obecnym szefem
            możesz dogadać się co do skrócenia okresu wypowiedzenia, a być może trafisz na
            takiego pracodawcę który na Ciebie poczeka.

            Jeśli w trakcie poszukiwań będziesz miała same oferty "na już" to wtedy złożysz
            wypowiedzenie "w ciemno", licząc na szybkie zatrudnienie w międzyczasie.

            Ja jestem w podobnej sytuacji. Chcę zmienić pracę, a mam miesiąc wypowiedzenia.
            Z ofertami nie jest różowo, jest ich tyle co kot napłakał więc jeszcze się nie
            zwalniam. Chciałabym zachować płynność zatrudnienia.
            A jak dostanę nową propozycję, to się zobaczy, jak to wyjdzie.

            Jakby obecny szef nie chciał cię wypuścić, to powiedz że z niewolnika nie ma
            pracownika. W Polsce obowiązuje dobrowolność w wyborze i pracy i pracownika,
            nikt na siłę nie może cię trzymać w firmie.
            • missundaztood Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 12:51
              Znam przepisy prawa pracy. 3-miesięczny okres wymówienia miała
              podobno moja poprzedniczka, która na pewno nie przepracowała tu 3
              lat. Może jednak pracodawca może ustalić własne zasady.
              Pracuję tu ponad pół roku, bo mam 7-miesięczny okres próbny, to też
              jest wbrew standardom.
              • nchyb Re: Co robić - zwolnić się? 26.11.09, 16:16
                > podobno moja poprzedniczka, która na pewno nie przepracowała tu 3
                > lat. Może jednak pracodawca może ustalić własne zasady.

                okres wypowiedzenia można skrócić - gdy zgodnie chcą tego obie
                strony. Natomiast pracodawca nie może dowolnie manipulować długością
                wypowiedzenia.

                > Pracuję tu ponad pół roku, bo mam 7-miesięczny okres próbny, to
                > też jest wbrew standardom.

                Umowa na czas określony ma na celu zapoznanie się pracownika ze
                stanowiskiem, obowiązkami, wzajemnie z pracodawcą, sprawdzenie
                kompetencji pracownika itp.
                Powinien on (okres próbny) wynosić maksymalnie 3 miesiące, może być
                krótszy. Jeżeli jednak w umowie nie ma wyraźnie zaznaczone, że jest
                to okres próbny, tylko wpisano umowę na czas określony to można
                zawrzeć tę umowę na dowolny okres, m.in. 7 miesięcy. Sprawdź
                dokładnie co masz na umowie, czy jest tam okres próbny wpisany.
              • prawie_prawniczka Re: Co robić - zwolnić się? 28.11.09, 16:20
                Znacie co prawda terminy wypowiedzenia, ale nie wskazałyście tu jednej, bardzo
                istotnej cechy prawa pracy. Otóż każdą umowę o pracę można ukształtować wolą
                stron w sposób dowolny, byle jej (umowy) postanowienia nie były mniej korzystne
                aniżeli przepisy prawa pracy.
                W praktyce rzadko zdarzają się przedłużone okresy wypowiedzenia, dotyczą one np
                menadżerów albo osób, które dzięki koneksjom z szefami firm, związkami
                zawodowymi chcą zabezpieczyć swoją pozycję i mają np 6 miesięcy.
                Jest zatem możliwe aby 3 miesięczny okres wypowiedzenia dotyczył osoby, która
                jest zatrudniona w danej firmie krócej niż 3 lata.
                • nchyb Re: Co robić - zwolnić się? 29.11.09, 09:22
                  > Znacie co prawda terminy wypowiedzenia, ale nie wskazałyście tu
                  jednej, bardzo
                  > istotnej cechy prawa pracy. Otóż każdą umowę o pracę można
                  ukształtować wolą
                  > stron w sposób dowolny, byle jej (umowy) postanowienia nie były
                  mniej korzystne
                  > aniżeli przepisy prawa pracy.

                  bo w tym konkretnym przypadku nie było potrzeby go wskazywać.
                  Autorka wątku nie wspomina, by negocjowała wcześniej z pracodawcą
                  korzystne warunki dla siebie, więc raczje nie ma nic wpisanego na
                  ten temat w umowie. Czyli obowiązuje ją standartowy okres
                  wypowiedzenia - w jej przypadku 1 miesiąc.
                  • nchyb Re: Co robić - zwolnić się? 29.11.09, 09:28
                    przy okazji przypomnę, ze wydłużony w umowie okres wypowiedzenia
                    obowiązuje przede wszystkim pracodawcę. Jeżeli pracownik zechce mimo
                    wszystko np. zmienić pracę na korzystniejszę i skorzystać z
                    ustawowego okresu wypowiedzenia, to mimo podpisanej umowy o
                    wydłużonym okresie wypowiedzenia - pracodawca musi udzielić należny,
                    nie wydłużony.

                    czyli koleżanka utorki wątku albo miała wydłużony okres
                    wypowiedzenia, bo była tak cennym pracownikiem dla pracodawcy, że
                    ten chciał ją zatrzymać jak najdłużej i w momencie rozwiązywania
                    umowy o pracę pasowao jej dłuższe wypowiedzenia - albo taki był jej
                    ustawowy okres wypowiedzenia. Pracodawca w sumie tak naprawdę nie
                    może dowolnie kształtować okresu wypowiedzenia.
    • missundaztood Re: Co robić - zwolnić się? 27.11.09, 19:10
      Staram się, ale jest strasznie mało ogłoszeń, co tylko potwierdza
      fakt, że nie ma sensu się zwalniać, bo potem z braku laku wezmę
      jeszcze coś gorszego. Nic, trzeba zacisnąć zęby i liczyć na to, że
      ktoś się na mnie pozna i mnie zatrudni...
    • kol.3 Re: Co robić - zwolnić się? 28.11.09, 16:35
      Dla mnie jest to kuriozalne żeby dział marketingu musiał mieć
      asystentkę - osobę do kserowania, skanowania, wysyłania faksów itp. Czy
      oni żyją w XXI wieku? Powiedz szefowi, że chciałabyś wykonywać bardziej
      odpowiedzialną pracę, że stać Cię na więcej, że masz większe ambicje.
      Oczywiście nie przystawiaj mu pistoletu do głowy, ale niech wie, że nie
      jesteś kandydatką na biurowe popychadło.
      • missundaztood Re: Co robić - zwolnić się? 28.11.09, 20:00
        Nie robię tylko takich błahostek. Robię mnóstwo innych rzeczy, z tym
        że wszystko to co robię, to adaministracyjne i papierkowe rzeczy,
        mnóstwo ewidencji itp. Jak byłam tydzień na urlopie i akurat jedyna
        koleżanka, która jest w stanie mnie zastąpić, też akurat
        niespodziewanie była nieobecna, to po moim powrocie zastałam na
        biurku stosy dokumentów. I to właśnie też mnie wkurza - że tylko ja
        robię te rzeczy, a jest tego wszystkiego dla dwóch osób.
        • vogueee Re: Co robić - zwolnić się? 28.11.09, 21:29
          "I to właśnie też mnie wkurza - że tylko ja
          robię te rzeczy, a jest tego wszystkiego dla dwóch osób"- WŁAŚNIE,

          kolejny koszmarek z szufladki pt :"asystentka"
          - nie ma cie w pracy?1,2 dni?a to pech...potem po powrocie w 1 dzien
          musisz zrobic x dni urlopu.Pamietam jak ja balam sie isc na wolne
          (nawet na 1 dzien!!),bo perspektywa tego co zastane na biurku po
          pwrocie-szczerze mnie przerazala,wiec wolalam BYC.paranoja.
          papiery spadaly z burka-ale nikt nawet nie kopnal dalej,chocby sie
          mial o nie zabic...bo co to kogo obchodzi?ktos nie bedzie mial
          przeciez przerabane...

          jak dla mnie-powinien byc ustawowy zakaz istenienia takiego
          stanowiska jak asystentka,wszytskim wyszloby na dobre.
          Firmowi opierd***alacze w koncu wzialiby sie za robote (a nie
          wyslugiwali asystentka) a niedoszle asystentki mialby niezalezne
          stanowiska i mogly zdobywac zwyczajnie doswiadczenie, bo juz jak
          ktos madrze wspomnial- asystentka nie zdobywa doswiadczenia czy
          konkretnych kwalifikacji a mysli o tym jaka kawe kupic-w
          uproszczeniu....
          missundaztood-lacze sie w bolu,nie daj sie wyzyskiwaczom!
          • missundaztood Re: Co robić - zwolnić się? 30.11.09, 12:56
            Dzięki, staram się nastawiać pozytywnie dopóki czegoś nie znajdę
            (pewnie nie prędko), ale wystarcza na pierwszą godzinę w pracy,
            potem jest coraz gorzej i motywacja na minusie :(

            Co do okresu wypowiedzenia myślę, że tak może być, że firma daje
            korzystne warunki pracownikom i faktycznie jest dłuższy niż
            normalnie. Zobaczę jak dostanę nową umowę do podpisania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka