Dodaj do ulubionych

Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze

28.11.11, 12:53
Witam,
Mam następujący problem, w którego rozwiązaniu - mam nadzieję - mogę liczyć na Waszą pomoc.
Chcę/muszę zmienić - pracę, ponieważ mój szef przestał mnie "lubić" w związku z moją decyzją o posiadaniu dzieci.
Nie będę się bardzo rozwodzić, ale zachowanie z jego strony (próby obniżenia stanowiska i wynagrodzenia, traktowanie mnie jak powietrza, skasowanie nazwiska z zakładki ZESPÓŁ na naszej stronie www, zablokowanie dostępu do poczty) spowodowały, że poszłam do Inspekcji Prawa Pracy, gdzie po odpisaniu sytuacji przeze mnie doradzono:
- w wersji ekstremalnej - pójście do sądu (oskarżenie o mobbing)
- pójście na zwolnienie lekarski (co - z niechęcią uczyniłam, bo atmosfera jest naprawdę fatalna; szczególnie, że drogi szef jest mistrzem w szczuciu pracowników przeciwko sobie; więc teraz odczuwam olewczy stosunek wobec mnie ze strony kilku osób, które mi podlegają);
Otrzymałam zaproszenie na rozmowę kawalifikacyjną do innej firmy, i związaną z tym zagwozdkę: jaką przyczynę zmiany pracy powinnam podać.
Nie sądzę, by argument w postaci mobbingu ze strony obecnego pracodawcy został dobrze odczytany.
Jeżeli powiem, że chcę podnosić kwalifikacje, to nie mam pewności czy zabrzmi to wiarygodnie, ponieważ odchodzę z firmy gdzie pracuję na stanowisku Szefa Biura, a rozmowa dotyczy stanowiska Menadżera Biura... Więc w zasadzie na stanowisko o zbliżonych obowiązkach. Poza tym moja obecna firma jest bardziej znana niż ta, do której aplikuję...
Będę wdzięczna za wszystkie Wasze uwagi/pomysły.
Szukałam na różnych forach wątków o podobnej problematyce, ale nie znalazłam niczego, co mogłoby mi pomóc -
Obserwuj wątek
    • zagubiona11 Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 28.11.11, 13:05
      Może powiesz, że w związku z urodzeniem dziecka dotychczasowa praca stała się zbyt wymagająca i potrzebujesz stanowiska z mniejszym zakresem odpowiedzialności i stresem?

      Albo, ze się przeprowadziłaś i dojazdy do starej pracy zabierają Ci zbyt dużo czasu?

      Ale chyba nie zrozumiałam czegoś - w PIPie Ci poradzili, żebys w sytuacji mobbingu poszła na zwolnienie lekarskie? Czym to wytłumaczyli? Że jak wrócisz z tego zwolnienia po np. dwóch tygodniach, to szef zaprzestanie mobbingu?
      • larabee Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 28.11.11, 13:21
        Jeżeli powiem, że:
        że w związku z urodzeniem dziecka dotychczasowa praca stała się z
        > byt wymagająca i potrzebujesz stanowiska z mniejszym zakresem odpowiedzialności
        > i stresem?
        będzie wyglądało na to, że nie umiem pogodzić pracy z rodzicielstwem - a tak nie jest (w obecnej pracy nawet będąc z dzieckiem w szpitalu pracowałam zdalnie);
        Dojazdy również odpadają - 40 minut na dojazd to słaby argument ;-)

        Prawniczka w PIP powiedziała tak: jeżeli nie chce Pani iść od razu do sądu, a pracodawca nadal będzie stosować mobbing, proszę iść do lekarza i ciągnąć zwolnienie tak, długo jak się da, i w tym czasie proszę poszukiwać innej pracy... co zresztą czynię, jak dotąd niestety bez powodzenia ;(
        • zagubiona11 Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 28.11.11, 15:28
          No własnie - powiedz, że w obecnej pracy nawet będąc w szpitalu z dzieckiem musiałaś zdalnie pracować, a to nie jest sytuacja idealna ani dla dziecka ani dla pracodawcy. Jako odpowiedzialna matka i pracownica chcesz to zmienić.

          Co do miejsca zamieszkania, to przecież pracodawca nie wie, gdzie mieszkasz. Zna tylko Twój adres zameldowania/korespondencji, faktyczne miejsce zamieszkania nie powinno go interesować.

          • xxxasystxxx Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 28.11.11, 22:09
            a ja bym bardziej postawiła jednak na rozwój i aspekty zawodowe niż prywatne.
            nie wiem ile czasu pracujesz w obecnej firmie, ale ja bym opowiedziała o tym, jak to chciałabyś zająć się nowymi zadaniami, gdyż w obecnej firmie (tu możesz trochę zmniejszyć wagę obecnie wykonywanych zadań) czujesz, że przestałaś się rozwijać.
            nie przesadzaj jednak z tym rozwojem, bo osoba z którą będziesz rozmawiać, może pomyśleć, że z nowej firmy też szybko czmychniesz, jak tylko nauczysz się tego i owego.
            niemniej nie opowiadaj o konflikcie z szefem, a już na pewno nie o problemach z szefem na tle macierzyństwa. Prawda jest taka, że dziewczyny uczciwie pracujące w ciąży, czy z małymi dziećmi cierpią z powodu stereotypu na które zapracowały kobiety odchodzące na L4 w momencie ujrzenia dwóch kresek na teście.

            Bądź uśmiechnięta i pogodna na rozmowie kwalifikacyjnej, wierz w siebie i będzie dobrze!
            • larabee Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 29.11.11, 00:28
              Bardzo dziękuję za cenne uwagi - na pewno z nich skorzystam.
              Co do "dziewczyn uczciwie pracujących w ciązy" - pracowałam nawet po 10 h do tygodnia przed terminem rozwiązania, a i tak przyszłam do pracy w pierwszy dzień mojego zwolnienia lekarskiego.
              A i tak potraktowano mnie z buta...
              • lucia78 Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 13.01.12, 12:09
                larabee napisała:

                > Bardzo dziękuję za cenne uwagi - na pewno z nich skorzystam.
                > Co do "dziewczyn uczciwie pracujących w ciązy" - pracowałam nawet po 10 h do ty
                > godnia przed terminem rozwiązania, a i tak przyszłam do pracy w pierwszy dzień
                > mojego zwolnienia lekarskiego.
                > A i tak potraktowano mnie z buta...

                współczuje takiego popier...ego szefa, co on sam dzieci nie ma?? , naprawdę zanik ludzkich odruchów , 0 empatii , dobrze zrobiłas z tym zwolnieniem i życzę sukcesów w poszukiwaniu nowej pracy (-; UŚMIECHNIJ SIĘ !
                  • missundaztood Re: Przyczyny zmiany pracy raz jeszcze 30.03.12, 12:15
                    Właśnie miałam dzisiaj zakładać nowy wątek na taki sam temat. Tzn. ja spotykam się z aż takim mobbingiem, ale również mam szefową, która mnie nie lubi i chioćbym nie wiem co robiła i tak nie mogę liczyć na jakieś uznanie, o awansie itp. nie wspominając.
                    Mam 27 lat, Asystentką jestem od 4 lat, wcześniej przez niecałe 2 lata byłam Recepcjonistką. Wysyłam CV na stanowiska Office Manager'ów, Specjalistów Marketingu (bo pracuję w marketingu), ale telefon milczy. Ponieważ bardzo doskiera mi obecna szefowa, jestem już w stanie przejść na Asystentke gdzie indziej, ale właście powstaje problem-powod.
                    Rozwój? To po co zmieniam na to samo?
                    Zła szefowa? Zawsze źle jest widziane mówienie źle o byłym pracodawcy.
                    Brak możliwości awansu w obecnej pracy? To znaczy, że z tej zaraz też będę chciała uciekać wyżej.
                    itd.itp.
                    Generalnie w ogóle telefon milczy, ale jakimś cudem w poniedziałek mam rozmowę i za cholerę nie wiem co powiedzieć...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka