Dodaj do ulubionych

czy wy też musicie sprzątać???

14.07.05, 08:20
Ja muszę i to mnie upokarza. Nie tak wyobrażałam sobie moją pracę, gdy
kończyłam studia, nie tak...
A szef krestyn jeszcze mnie poucza gdzie jeszcze powinnam wyszorować szafy.
wyć mi się chce wtedy.
Obserwuj wątek
    • psiaki_i_ferajna Re: czy wy też musicie sprzątać??? 14.07.05, 08:31
      nie musze, ale musze pisać ekipie sprzatającej, żeby np. umyli okna, bo są
      czarne.. sami tego nie widzą.

      od razu sprzątałaś? Jak to wyszło?
    • rybkawanda Re: czy wy też musicie sprzątać??? 14.07.05, 12:53
      O rany... Tak nie powinno być. Każda szanująca się firma zatrudnia sprzątaczkę.
      Współczuję ci serdecznie. :-(((
      • mia80 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 16.07.05, 20:07
        Gdy proponowano mi tę pracę nie było mowy o sprzątaniu, i pewnego pięknego dnia
        on napomknął, że w wolnej chwili mam coś tam wytrzeć. Nie mogłam odmówić, bo
        straciłabym tę pracę. Zauważyłam, że nikt nie przyvchodzi tu sprzątać i wtedy
        stało się jasne...
        Straszne upokorzenie, nie zyczę nikomu....
        Nie wiem jak z nim o tym porozmawiać, w końcu zatrudnienie sprzątaczki na
        cztery godziny w tygodniu to żaden wydatek.
        • jaipur Re: czy wy też musicie sprzątać??? 01.09.05, 11:29
          musisz jasno i wyraznie powiedziec, ze czas pomyslec o firmie sprzatajacej-
          przygotowac oferty dla szefa, badz osoby ktora sie tym zajmuje.Dzialaj i nie
          daj wejsc sobie na glowe!bo jeszcze szef wpadnie na pomysl abys mu robila
          zakupy itd
          Mysle, ze pracujesz w malej firmie wiec chyba ta sprawe musisz zalatwic
          bezposrednio z szefem.Duzym bledem byl brak reakcji na poczatku- rozumiem , ze
          moglas bac sie stracic prace- ale jesli cos Cie upokarza nie warto tego
          ukrywac.Albo czas zmienic prace...
          • twitti Re: czy wy też musicie sprzątać??? 15.09.05, 10:20
            Ja tez musze sprzatac i jeszcze pracuje bez umowy:( wiem ze to kolo zamkniete,
            ale "wytrzymam " tu do konca studiów i uciekne!A na razie potrzebuje kase na
            studia...
    • zazdrosny_maz Re: czy wy też musicie sprzątać??? 21.09.05, 11:24
      dla mnie to tez byl szok:
      Pani......proszę opróznić popielniczkę!
      przyzwyczailam sie, dobrze zyje z szefowa, wiec nie jest to tak straszne
    • twitti Re: czy wy też musicie sprzątać??? 21.09.05, 11:29
      Ostatnio przyszla do nas taka pani...mala aluzje rzucila - ze moglybysmy troche
      posprzatac...Sprzatamy co tydzien, ale nie bede pucowac biura za marna kase bez
      umowy! Tak mnie to wkurza, ze nie dosc ze nie daja podwyzek, wykorzystuja
      biednych studentów to jeszcze wymagania maja!I do tego krzycza!Porazka!
    • brandy35 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 22.09.05, 12:53
      U mnie tez nie było mody o sprzataniu, a teraz to nawet okna każą myć.
      OKROPNOŚC. Szukam innej pracy. Juz powiedziałam szefowi, że jak bedą szukać
      nowej to w ogłoszeniu powinno być :Szukam Sprzataczki ze znajomościa
      angielskiego do prowadzenia biura !
      • twitti Re: czy wy też musicie sprzątać??? 22.09.05, 13:14
        bravo za odwage:)
        • brandy35 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 23.09.05, 16:18
          Dzięki. Szefuńcio coś sie nie kwapi do poszukiwania nowej sekretarki. No i
          jakis taki miły sie zrobił, chwali mnie, komplementy prawi - mam wrażenie, że
          chyba nie chce mnie "stracic" (pewnie dlatego,że za dużo wiem o jego
          machlojkach...)
          • twitti Re: czy wy też musicie sprzątać??? 23.09.05, 22:22
            O tak:) machlojki to ich specjlanosc:)ale ja bym wyleciala bo zawsze jest druga
            sekretarka z dluzsza praktyka:) ta lepsza...
            • brandy35 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 28.09.05, 13:14
              U mnie tylko ja jedna jestem "od papierków", reszta to szaraki do czarnej
              roboty... współczuję im, ale sami sie dają.
    • gosia_kka Re: czy wy też musicie sprzątać??? 06.10.05, 17:15
      Ja musialam ciagle zmywac filizanki po kawie w poprzedniej pracy. Szefowie pili
      taka z fusami...feee;)
    • gosia_kka Re: czy wy też musicie sprzątać??? 24.04.06, 11:28
      Moja szefowa postawiła mi wczoraj na kiblu Tytan Kamień i Rdza! Domyśliłam się,
      że mam coś posprzątać. Wkurzyłam się, ale wyczyściłam kran. Chyba nie o kran
      chodziło, bo dziś znów to tam postawiła. Kurcze, czy też nie byłoby łatwiej
      powiedzieć o co jej chodzi? No i rzeczywiście wkurza mnie, że muszę robić takie
      rzeczy. Do niedawna sprzątała tu dziewczyna sprzątająca też w jej prywatnym
      domu. Odeszła, bo wychodzi za mąż. Moja szefowa od ok. 4 miesięcy szuka nowej,
      ale nikt jej nie odpowiada. No więc ja chyba muszę to robić. Taka jest niby
      porządnicka, a zostawia szklanki z herbatą. Ech...
    • seyahat Re: czy wy też musicie sprzątać??? 30.08.06, 12:22
      mój szef ogląda zakamarki w poszukiwaniu pajęczyn, woła mnie i pokazuje je
      palcem. Ogólnie jest pedantyczny do bólu. Ale firma jest mała, ten pedantyzm
      wydaje mi się nawet zabawny, atmosfera jest prawie rodzinna. Na początku
      pucowałam wszystko raz lub dwa razy w tygodniu, teraz już trochę odwlekam to w
      czasie ;) Kiedyś zorganizował "sobotę na sprzątanie biura", ja spryskiwałam okna
      płynem, szef wycierał do sucha (bo lubi). Czasem dopada mnie przygnębienie z
      powodu traktowania mnie jak sprzątaczki (i kucharki), ale ogólnie nie jest to
      jakaś tragedia. Tym bardziej, że przed podjęciem pracy coś wspominał o
      uprzątnięciu biura od czasu do czasu.
      • marghot Re: czy wy też musicie sprzątać??? 30.08.06, 12:46
        seyahat napisała:


        > czasie ;) Kiedyś zorganizował "sobotę na sprzątanie biura", ja spryskiwałam
        okn
        > a
        > płynem, szef wycierał do sucha (bo lubi).

        Ale to , że pomagał trzeba muna plus policzyć :D
    • marghot Re: czy wy też musicie sprzątać??? 30.08.06, 12:41
      Nie mam takiego obowiązku.
      Na bieżąco każdy po sobie myje naczynia, można je też zostawić w kuchni - umyte
      zostaną pod koniec dnia przez firmę sprzątającą.
      Sprzątanie biura ma miejsce raz w tygodniu - też firma zewnętrzna.
      Czasem jednak przecieram monitor, telefon na swoim biurku.
    • marghot Re: czy wy też musicie sprzątać??? 30.08.06, 12:43
      mia80 napisała:

      >> A szef krestyn jeszcze mnie poucza gdzie jeszcze powinnam wyszorować szafy.
      > wyć mi się chce wtedy.


      Może kiedyś czegoś na czas nei przygotuj, nie napisz etc. Jeśli szef zapyta czy
      to i to zrobione, to powiedz, że nei , bo nie mailaś czasu, gdyż musialaś
      sprzątac biuro...
      oby poskutkowało
      • zuza0107 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 30.08.06, 13:46
        w poprzedniej pracy musiała sprzątać nawet toaletę ale teraz nie muszę, myję
        tylko czasem filiżanki ale nie zawsze bo czasem szef umyje.
    • paulinek1 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 13.10.06, 11:36
      TAK. niestety w mojej firmie nie ma zmywarki a tak się składa że spotkań mamy
      bardzo dużo. dodatkowo dyrektorzy nie zmywają po własnych kawach i herbatach
      (czasmi po jedzeniu) i oczywiscie JA muszę to zmywać.
      firma robi problemy z zakupem zmywarki wiec przestałam juz walczyc. po prostu
      wszyscy już wiedzą ze ONA to sprzątnie, zmyje itd. nienawidze tego a jeszcze
      bardziej nienawidze świn które nie sprzątają po sobie
      • agness22 Re: czy wy też musicie sprzątać??? 17.10.06, 14:31
        ja tez musze zmywac po naradach,spotkaniach,dyrektorach i szukam innej pracy.
        nigdy wiecej sekretarka!
        • twitti Re: czy wy też musicie sprzątać??? 17.10.06, 16:20
          jak wczesniej pisalam, w poprzedniej firmie musialam sprzatac.. na szczescie
          teraz zmienilam prace i juz nie musze:) fajnie jest:) jedynie to kawke podac no
          i potem pozmywac, ale to mnie tak nie przeraza po tym ile musialam robic w
          poprzedniej firmie:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka