Problem z urlopem

06.05.07, 11:48
Czy też macie problem z braniem urlopów?Jesteśmy chyba tak niezastąpione, że
kilku dni bez nas nie mogą wytrzymać. Zawsze są problemy z zastępstwami, o
urlopie "na życzenie" mogę tylko pomarzyć. Jak u was jest ten problem
rozwiązany?Pozdrawiam:)
    • doris_wawa1 Re: Problem z urlopem 06.05.07, 16:49
      Znam ten bol...Co roku w okolicach wiosny zaczynam sie juz stresowac na sama
      mysl o urlopie. Bo przeciez nie dostane go zanim nie znajde odpowiedniej osoby
      na zastepstwo..Generalnie moj szef sprawia wrazenie, jakbym byla niezastapiona.
      Zanim pojde na urlop musze znalezc kogos, kto oczywiscie przypadnie mu do
      gustu. A to nie jest proste, bo wymagania to on ma...jeszcze nikt mu tak
      naprawde nie pasowal i zawsze jak wracam po urlopie to slucham co bylo nie tak.
      Czesto odnosze wrazenie, ze moj szef stara sie wzbudzic we mnie poczucie winy,
      ze ja sobie poszlam na urlop a on biedaczek nie mogl sobie tutaj dac rady...
      Dotychczas staralam sie znalezc kogos przez agencje pracy tymczasowej, ale
      niezbyt to sie sprawdza w praktyce, bo tak naprawde nie jestes w stanie
      przekazac takiej osobie wszystkiego co niezbedne. Jest to osoba z zewnatrz
      nieznajaca firmy i ludzi i w efekcie koncowym czesto jest tak, ze zamiast pomoc
      to niestety przeszkadza....Ostatnio udalo mi sie przekonac szefa zeby
      zastepowala mnie kolezanka z dzialu i nawet sie zgodzil. Przetestowalysmy tę
      opcje jakis czas temu i musze przyznac, ze ten pomysl sprawdzil sie najlepiej.
      Wprawdzie ona ma wiecej roboty, ale potem ja sie rewanzuje tym samym i jakos to
      wszystko gra :-) Aha zapomnialam dodac, ze najprosciej jest isc na urlop w tym
      samym czasie co szef, ale oczywiscie nie w moim przypadku. Ja musze byc w
      firmie gdy go nie ma, bo jestem jego "lacznikiem" z reszta swiata... Niestety
      ten czlowiek inaczej interpretuje pojecie wakacji niz wiekszosc z nas...
Pełna wersja