maja_majewska
12.06.07, 07:38
Jestem juz zmęczona ta pracą. Mam wiele na głowie, sekretarka to taka osoba
od wszystkiego. Cos sie wali odrazu do mnie biegną bym to odkreciła.
Kolezanka wytrzymała trzy miesiace i powiedziała, ze na tym stanowisku sie
nie rozwija. Przeniesli ją na inny dział aja zostałam sama. Jutro ma przyjść
nowa kolezanka, dzis jestem na urlopie i z tym też problemy bo niema kto mnie
zastapic. Nowa sekretarke wybrali nie pytając mnie o zdanie;(
W czwartek ide na szkolenie, sama sobie znalazłam je, powiedziałam szefowi i
idę i tyle. Fajnie jak jest się potrzebnym w pracy i czuję to ale ludzie to
wykorzystują i włażą na głowe;( Jak z tym u Was?