Telefoniczne powitanie...

03.07.07, 09:57
przed momentem pewna pani niemilo mnie przywitala, ze sie nie przedstawilam z
nazwiska (czego sama nie zrobila) hmm... 1 raz mi sie to zdarzylo, nie
przedstawiam sie pozniewaz wczesniej jest nagranie ktore mowi o wszystkim
widocznie nie sluchala zbyt uwaznie bo przekrecila nazwe firmy, moje
odbieranie polega na ogolnym tłumaczniu pewnych spraw, badz ewentualnym
przekierowaniu tel do odpowiedniej osoby, jesli zachodzi potrzeba przedstawiam
sie, nawet szef mi nigdy uwagi nie zwrocil z tego powodu a tu masz...co Wy na
to..?
    • marghot Re: Telefoniczne powitanie... 03.07.07, 10:13
      odbierając firmowy tel. zawsze się przedstawiam.
      Wg mnie wytlumaczeniem nie może być, że druga strona nie pdoala swojego
      nazwiska...czy okradniesz kogoś, tylko dlatego, że inni też kradną??
    • monika_04 Re: Telefoniczne powitanie... 03.07.07, 10:55
      Wypada się przedstawiać imieniem i nazwiskiem, choć przyznam się, że ja też tego
      czasami nie robię- mówię sekretariat (jeśli przełączenie z centrali) bo nie wiem
      czy to rozmowa wewnętrzna czy zewnętrzna. Głupio się przedstawiać do koleżanki
      która dzwoni z pokoju obok ;)
Pełna wersja