Czasem mam dość !! :((((((

10.07.07, 13:20
Czesc, juz mnie to zaczyna powoli wkurzać, ludzie i praca. Są fajne dni ale
są takie, że <cenzura> ludzie przychodzą z pierdołami i zawracają głowę. Szef
mówi zrób cos na wczoraj, do tego przesyłka zagineła i full telefonów;(. Po
takim dniu wracam i jak wiem, że jutro mam rano wstac to odechciewa mnie się.
Czy te pieniądze i ta praca jest warta tego? A praca jest dość odpowiedzialna
jedna chwilka nie uwagi i można cos spiepszyć i zaczyna się kociołek;)
    • laks Re: Czasem mam dość !! :(((((( 10.07.07, 13:59
      Alez to zycie ciezkie....
      Ja mam jednak na to rade.
      Przez 5 lat pracowalam pod tak ogromna presja ze skonczylam z nalogowym piciem
      nervosolu. Bylam tak nerwowa ze napady leku byly moim dniem powszednim.
      Myslalam ze bez psychologa sobie nie poradze, a jednak. Zmienilam prace! Moi
      szefowie wynagrodzili mi te lata meki (nieswiadomie) poprzez swoje zachowanie.
      Tak spokojnych ludzi jeszcze nie spotkalam. I to mi pomoglo. Zaczelam sie nie
      przejmowac wieloma sprawami. Zawsze zadaje sobie pytanie: czy ta sprawa (co
      mnie wytraca z rownowagi) jest moim zyciowym priorytetem? Pewnie nie, bo nie
      pracuje w swojej wlasnej firme. Wiec tak nauczylam sie analizowac problemy na
      chlodno. Bylo to niesamowicie trudne i zajelo mi ponad rok. Ale teraz nie musze
      pic nervosolu badz lykac innych tabletek. Lek czasem wraca ale teraz to juz
      wiem jak sobie z tym radzic. Kiedys moja reakcja byla zawsze taka sama, nerwy -
      placz - i ta ogromna niemoc. Teraz mysle czy to ze sie zdenerwuje cos zmieni?
      Czy moje zdrowie jest tego warte? I tak po 2 latach pracy z moja szefowa w
      jednym biurze okazuje sie ze to ja potrafie sie opanowac i dobrze kalkulowac
      sprawy. Uczen przerosl Mistrza :-)
      Wczoraj poszlam do urzedu zalatwiac kilka spraw. Tam zawsze trzeba czekac od 1
      do 3 godzin. Kiedys wracalam ze lzami na koncu nosa a teraz smieje sie bo coz
      innego mi pozostalo. I tak moj gniew niczego nie przyspieszal a dzien mialam do
      bani. Wiec jak cos jest nie tak - idz do lazienki,popatrz w lustro i sie do
      siebie usmiechnij. Przeciez ci wszyscy ludzie nie sa warci Twojego zdrowia!!!!!
    • monika_04 Re: Czasem mam dość !! :(((((( 10.07.07, 14:57
      A jak się odstresowuję na urlopie i nie muśże już odbierać telefonów: Cz y jest
      szef? Wrr
      :DDDD
    • goshas3 Re: Czasem mam dość !! :(((((( 11.07.07, 12:48
      Mnie też, nie wytrzymałam długo w tej firmie, bo tylko 4 mce, ale po ostatnich
      wyczynach szefa, miarka się przebrała. Za wrażliwa jestem na takie traktowanie.
      Pewnie pomyślicie, że dałam sobie bardzo mało czasu ale niestety bardzo dużo
      mnie kosztuje powrót do równowagi po dniu spędzonym w obecności przełożonego.
      Teraz tylko mam dylemat ale o tym w innym wątku będzie.
Pełna wersja