Dodaj do ulubionych

asystentka w wawie- jaka płaca?

31.08.07, 12:41
Dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na asystentkę dyrektora w
niedużej firmie. Mam wykształcenie wyższe magisterskie, biegłe
języki, kilkuletnie doświadczenie. Spełniałam wszystkie wymogi.
Zażyczyłam sobie 4500 brutto. Pani stwierdziła, że to za dużo. Pracy
szukam już ok 6 miesięcy. Czy w stolicy są tak niskie pensje?
Napiszcie ile zarabiacie, proszę.
Obserwuj wątek
    • marioladabr Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 03.09.07, 09:54
      Wbrew opiniom, że w W-wie są wysokie pensje - nie do końca tak jest.
      Pensje są zróżnicowane. Więcej można zarobić w dużej korporacji. W
      mniejszej firmie niej (aczkolwiek są wyjątki od jednego i drugiego
      przykładu). Ja mając wyższe wykształcenie, wieloletnie doświadczenie
      w różnych firmach różnie zarabiałam. od 2000 brutto do max 3200
      brutto. Nie są to duże pieniądze, biorąc pod uwagę, że akurat w moim
      przypadku, był szeroki zakres obowiązków (były co prawda jakieś
      premie, ale mało regularne). Ale jestem zwolennikiem, że należy się
      cenić. Zawsze możesz zapytać ile dana firma może zapłacić, skoro
      twierdzi, że Twoja stawka jest za wysoka i możecie pójść na
      kompromis (jeśłi oczywiście i Ty i Oni chcecie współpracować).
        • bardu Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 20.09.07, 00:24
          marcia74 napisała:
          > hankem - szukaj pracy w kancelariach prawnych. Tam nikogo Twoja
          > propozycja pensji nie zaskoczy
          To prawda - 4500 to stawka dla początkującej asystentki, bez praktyki. Pensje są
          świetne, ale wymagania też bardzo duże. Ale nie trzeba ani parzyć ani podawać
          kawy (przynajmniej w mojej tak jest).
            • bardu Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 20.09.07, 14:50
              Przede wszystkim pisanie bezwzrokowe na komputerze, znajomość programów
              komputerowych jnp. Word, Excell, Power Point, język angielski (przeważnie, ale
              dobra znajomość drugiego lub trzeciego jest dużym atutem), umiejętnośc pracy w
              stresie, dobra organizacja. Czyli wymagania takie jak gdzie indziej, chociaż
              specyfika pracy trochę inna. Praca chyba bardziej samodzielna - w każdym razie
              znajomość prawa nie jest konieczna - jedynie w takim zakresie jak wszędzie.
    • kasiulaaa11 Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 04.09.07, 11:12
      Ja zarabiam 4500 brutto. Dostalam trzy oferty pracy ostatnio. W
      jednej z firm 4200 brutto, w dwoch 4500 brutto. Teraz zarabialam
      3800. Wiec da sie tyle zarobic. Faktem jest, ze w duzych firmach.
      Podkreslam, ze mam niecaly rok doswiadczenia, ale ukonczone dwa
      fakultety (w tym filologie angielska) i studia podyplomowe.
      No i mam 25 lat, wiec wszystko jeszcze przede mna. Moim zdaniem tyle
      powinnas spokojnie dostac, zwazywszy na sytuacje na rynku pracy.
      Powodzenia i pozdrawiam.
        • kasiulaaa11 Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 04.09.07, 22:25
          Doradztwo zawodowe. Do niczego mi sie nie przydaja te studia :).
          Tylko meczylam sie przez 3 semestry, ale studia podyplomowe sa
          bardzo mile widziane przez pracodawcow.
          Jesli mam cos polecic, to moze PR albo cos w kierunku branzy, w
          jakiej bys chciala pracowac.
          Moja rada - probuj w duzych firmach. Tam zawsze dobrze placa,
          chociaz i w mniejszych czasem sie zdarza. Problem z duzymi firmami
          polega na tym, ze proces rekrutacji moze sie bardzo przeciagac,
          czego osobiscie bardzo nie lubie. Ale ostatnio dosc gladko poszlo,
          wiec chyba naprawde sytuacja na rynku pracy nie sprzyja
          pracodawcom :)
    • annajustyna Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 09.09.07, 08:53
      Dziewczyny, jestem coraz bardziej przerazona. Macie swietne wyksztalcenie, a
      praca, ktorej szukacie niajk do Was nie pasuje. Przeciez asystentka to nie ejst
      stanowisko specjalistyczne! W Niemczech np. asystentki nie moga miec
      studiow...POlscy pracodawcy oszaleli po prostu...Albo zlosliwie nazywaja
      stanowisko nieadekwatnie do obowiazkow, aby miec pretekst do zaproponowania
      nizszej pensji...
      • rarely Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 09.09.07, 15:19
        Dziewczyny, jestem coraz bardziej przerazona. Macie swietne wyksztalcenie, a
        > praca, ktorej szukacie niajk do Was nie pasuje. Przeciez asystentka to nie ejst
        > stanowisko specjalistyczne! W Niemczech np. asystentki nie moga miec
        > studiow...POlscy pracodawcy oszaleli po prostu...Albo zlosliwie nazywaja
        > stanowisko nieadekwatnie do obowiazkow, aby miec pretekst do zaproponowania
        > nizszej pensji...

        w Niemczech albo angli gdzie długo mieszkałem dyrektrzy w korporacjach tez nie
        maja studiow i jest to normalne nikt nie wydaje masy pieniedzy na bezsensowne
        rzeczy , studia sa zarezerwowane dla prawnikow lekarzy inzynierow reszta po
        szkole idzie do pracy w korporacji i awansuje lub nie

        to w polsce jest mania studiow pt. zarzadzanie i marketig sa tanie i nic nie wnosza

        natomiast biegla znajomosc jezyka jest norma w firmie w ktorej oprocz mnie w
        dziale pracowalo kilkanascie osob tylko jedna byla po studiach i byla to polka
        wszyscy sie dziwili po co aha jest to miedzynarodowy Bank
        • kasiulaaa11 Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 09.09.07, 18:10
          Co ten post wnosi do dyskusji? Nie za bardzo rozumiem. Ze niby
          nieuki sa lepsze? To chyba dobrze swiadczy o kims, ze chce
          studiowac - przeciez na studiach czlowiek tez sie uczy zycia. Fakt,
          masa osob konczy kierunki typu zarzadzanie i marketing, ale sa tez
          kierunki, ktore cos wnosza. Ja po anglistyce mialam okazje sprawdzac
          poziom angielskiego ludzi pracujacych dla korporacji - w wielu
          przpadkach trudno mowic o bieglosci. Niestety, zyjemy w Polsce, a
          nie w innym kraju i tutaj studia sie licza. Jezeli nie masz
          znajomosci, to musisz miec cos do zaoferowania.
          Ten post brzmi jak oskarzanie studiujacych, a przeciez sam fakt
          studiowania dobrze swiadczy o czlowieku.
          A biegla znajomosc jezyka niestety nie jest norma w Polsce. Ja tez
          pracuje w banku miedzynarodowym i ciagle wyreczam Dyrektorow w
          tlumaczeniach.
          Wiec moze proponuje zmienic forum.
          • rarely Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 07:17
            Co ten post wnosi do dyskusji? Nie za bardzo rozumiem. Ze niby
            > nieuki sa lepsze? To chyba dobrze swiadczy o kims, ze chce
            > studiowac - przeciez na studiach czlowiek tez sie uczy zycia. Fakt,
            > masa osob konczy kierunki typu zarzadzanie i marketing, ale sa tez
            > kierunki, ktore cos wnosza. Ja po anglistyce mialam okazje sprawdzac
            > poziom angielskiego ludzi pracujacych dla korporacji - w wielu
            > przpadkach trudno mowic o bieglosci. Niestety, zyjemy w Polsce, a
            > nie w innym kraju i tutaj studia sie licza. Jezeli nie masz
            > znajomosci, to musisz miec cos do zaoferowania.
            > Ten post brzmi jak oskarzanie studiujacych, a przeciez sam fakt
            > studiowania dobrze swiadczy o czlowieku.
            > A biegla znajomosc jezyka niestety nie jest norma w Polsce. Ja tez
            > pracuje w banku miedzynarodowym i ciagle wyreczam Dyrektorow w
            > tlumaczeniach.
            > Wiec moze proponuje zmienic forum.


            czytaj ze zrozumieniem to moze zrozumiesz

            ale nie chce mie sie z toba polemizowac

            fakt jest taki ze sekretarka asystentka handlowiec dyrektor (nie kazdy)
            hydraulik nie potrzebuje studiow i najczesciej na zachodzie ich nie ma bo
            trwoni pieniedzy na zbedne rzeczy a to ze w polsce wymagaja (w/g ciebie) to nie
            znaczy ze jest to normalne


            a co do anglistyki i tlumaczen w firmie po to cie maja i co niby mialabys p niej
            robic altenatywa jest uczenie jakiejs lipnej szkole
            • monika_04 Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 08:23
              Całe szczęście mieszkamy w Polsce, a nie w Niemczech czy Anglii i nie ma zakazu
              podejmowania pracy na stanowisku asystenckim przez osobę z wyższym
              wykształceniem. To tylko i wyłącznie jej sprawa nie?
              Nie wiem dlaczego mamy się równać w dół, a nie w górę.
            • kasiulaaa11 Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 20:26
              Sorry, ale nie uwazam, ze studia, jakiekolwiek by nie byly, to
              trwonienie pieniedzy. To chyba jest poglad tych, ktorzy zadnych
              studiow nie skonczyli. Bez obrazy, ale chyba sa jakies fora na
              Zachodzie - moze tam bedzie jakas dyskusja na temat wyzszosci braku
              studiow nad ukonczonymi studiami.
              • tierieszkowa Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 12.09.07, 21:45
                Chyba nie o to chodzilo AnnieJustynie. Po prostu na Zachodzie do
                pracy asystentki zazwyczaj przyjmuje sie osoby bez studiow.
                Wiekszosc pracodawcow nie stawia takich wymagan poniewaz studia
                raczej nie sa potrzebne do wykonywania tej funkcji. Oczywiscie
                zdarzaja sie wyjatki. Natomiast kobiety z wyzszym wyksztalceniem
                (ktore jest jak najbardziej w cenie) pracuja na wyzszych
                stanowiskach niz czyjakolwiek asystentka. I dlatego w PL wystepuje
                rownanie w dol - konczysz studia, czesto dwa fakultety, znasz obce
                jezyki i pracujesz jako asystentka. Nie oszukujmy sie, nie jest to
                praca o wysokim prestizu (chociaz sama ja wykonuje i jestem po
                studiach).
      • de.parisienne Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 09:47
        asystentki w niemczech NIE MOGA miec studiow? kto tak twierdzi?
        przeciez im lepsze wyksztalcenie tym lepsza placa! pracuje we
        francuskiej firmie (w berlinie), jestem po studiach ekomnomii (to
        byl warunek), niemiecki, francuski, angielski biegly.

        pozdrawiam wszystkie asystentki
          • monika_04 Do AnnyJustyny 10.09.07, 10:44
            To poszukaj pracy w Polsce ;)
            A tak serio to niektóre wypowiadające się panie są bardzo sfrustrowane faktem,
            że pracują na stanowisku sekretarki czy asystentki. Jeśli tak jest rzeczywiście
            to nie widzę przeszkód w zmianie zawodu na specjalistyczne i wysokopłatne. Nie
            rozumiem tego narzekania.
            • annajustyna Re: Do AnnyJustyny 10.09.07, 11:36
              Nie moge wrocic do Polski, bo musialabym zostawic tutaj meza. Ja nie
              ejstem sfrustowana faktem, ze jestem asystetka projektu w badaniach
              klinicznych, ale faktem, ze nie ma mozliwosci awansu i dalszego
              rozwoju.
          • de.parisienne Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 10:53
            studiowalam
            po to by miec ciekawa prace (mam szeroki bardzo zakres obowiazkow i
            oceniam moja prace jako ciekawa i interesujaca)
            po to by miec kontakt z ludzmi (znam prawie wszystkich pracownikow
            firmy ok. 250 osob, od portiera przez szefa calego koncernu)
            po to by codziennie uczyc sie czegos nowego i rozwijac swoje
            umiejetnosci (np. bylym na semestrze zagranicznym we francji, nie
            chcialabym zapomniec jezyka, w tej pracy mowie codziennie po
            francusku, niemiecku i angielsku, jestem asystentka zarzadu, mam
            fantastycznego szefa, codziennie czegos sie od niego ucze)
            po to by dobrze zarabiac (zarobki sa bardzo satysfakcjonujace :) )

            -w firmie jest wielu asystentow (asystent w dziale marketingu, w
            dziale business development etc.) wszyscy sa po studiach...
            -nie mozna generalizowac praca asystentki pracy asystentki nierowna:)

            pozdrawiam optymistycznie z berlina (moze tu jest inaczej, to nie
            monachium, na szczescie :)

            no angel, just an ordinary girl
            • annajustyna Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 10.09.07, 11:39
              Wiesz, co mnie najbardziej dobija w Niemczech? ze bardziej jest
              doceniany na rynku pracy ktos po kaufmännische Ausbildung, a nie
              osoba chcaca sie dalej ksztalcic i rozwijac. No i w Niemczech nie ma
              mozliwsci awansu (chyba ze ma sie wielkie szczescie)...Popracuj tak
              z 5 lat, to sama zobaczysz. W Monachium jest bardziej
              konserwatytwnie, ale za to nie ma tutaj wielu ludzi z bylych Niemiec
              Wschodnich (zylam wsrod nich 4 lata i mialam prace na stanowisku
              eksperckim, nigdy wiecej:(((.
    • tynia Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 11.09.07, 19:35
      hankem napisała:

      > Dziś byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na asystentkę dyrektora w
      > niedużej firmie. Mam wykształcenie wyższe magisterskie, biegłe
      > języki, kilkuletnie doświadczenie. Spełniałam wszystkie wymogi.
      > Zażyczyłam sobie 4500 brutto. Pani stwierdziła, że to za dużo.
      Pracy
      > szukam już ok 6 miesięcy. Czy w stolicy są tak niskie pensje?
      > Napiszcie ile zarabiacie, proszę.


      Hanken - nie zażądałaś zbyt wiele. Tak jak ktoś już Ci radził,
      szukaj pracy w kancelariach prawnych albo w wielkiej czwórce, tam
      nikogo nie zdziwi pensja, której chciałaś. Wiem co mówię, bo dla
      prawników od wieeeeelu lat pracuję i bardzo to sobie chwalę,
      łubudubu, łubudubu niech nam żyją :-)
      • hankem Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 13.09.07, 09:32
        wiem, że są firmy prawnicze specjalizujące się w języku niemieckim,
        ale nie wiem ,jak ich znaleźć. Pozatym chciałabym odbyć kurs
        szybkiego komputeropisania, bo takowe firmy tego wymagają. Już
        kiedys będąc na studiach zrobiłam taki kurs, ale w ciągu lat
        biegłość uciekła. Jak to nadrobić, no i jak znaleźć takie firmy?
        Ogłoszenia pojawiają się rzadko.
      • juvanalka Re: asystentka w wawie- jaka płaca? 17.09.07, 13:44
        ja ma wyższe magisterskie - zarządzanie zasobami ludzkimi, bardzo
        chciałabym pracować w firmie hr ale tak naprawdę nie mogę zaczynać
        od stażu gdyż potrzebuję kasy aby się utrzymać - życie w Wawie jest
        drogie - niestety. teraz praca jako sekretarka czasami nazywają mnie
        office managerem, wiem już chyba wszystko co powinna wiedzieć
        asystentka (zwał jak zwał :)) ale boję się o język, konkretnie u
        mnie chodzi o angileski, czy kończyliście jakieś kursy?? może coś
        polecicie? :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka