Dodaj do ulubionych

Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają???

29.04.08, 23:41
Dzień dobry wszystkim,

Mam pytanie do osób, które brały udział w jednym z licznych szkoleń dla
sekretarek/ asystentek. Czy czegoś się nauczyłyście? Czy pomogło Wam to
usprawnić swoją pracę?
Nie jestem nowicjuszką w zawodzie sekretarki, mam 1,5 roku doświadczenia, a
mimo wszystko często mam wiele wątpliwości jak powinnam się zachować i
niejasne wrażenie, że wiele rzeczy mogłabym zrobić lepiej.
Znalazłam 60-godzinny kurs dla sekretarek i poważnie zastanawiam się nad
wzięciem w nim udziału, ale zanim zgłoszę swoje uczestnictwo wolałabym
wiedzieć czy to w ogóle ma sens.
Podpowiecie mi coś na ten temat? ;)

Dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • raeven_wwa Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 20.05.08, 02:23
      Dla mnie wszelkie tego typu kursy to "pic na wodę", a dają tyle że
      masz kilka dni wolnego od pracy, jeśli się postarasz to w nawet
      fajnym hoteliku gdzie w pakiecie masz SPA i wszelakie inne rozrywki.
      Poza tym poczytaj agendy takich kursów :
      "sztuka wizażu : jak dobrać makijaż do koloru stroju" oraz "savoir
      vivre: jak rozmieścić gości przy stole". Czysty absurd, powinni
      jeszcze dodać "wysoka waga biznesowa parzenia kawy" :)
      A tak na serio uważam że lepiej wybrać się na kurs językowy lub w
      jakiś inny sposób spróbować podwyższyć swoje kwalifikacje.
      Poza tym spotkałam się kilkukrotnie z opiniami że osoby zapisujące
      się na takie kursy są nieco pozbawine ambicji. Nie chcę
      generalizować ale sądzę że jest w tym trochę racji.
    • limonk-a1987 Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 19.09.08, 14:16
      Jestem świeżo po kursie sekretarsko- asystenckim w Centrum
      Edukacyjnym NOVA i muszę poiedzieć, że jestem bardzo zadowolona.
      Pracuję w zawodzie już prawie dwa lata, więc większość rzeczy była
      dla mnie oczywista, ale jednak naprawdę wiele wyniosłam z wykładów.
      Bardzo się cieszę, że się zdecydowałam.
      A swoją drogą to (jak już wspomniała któraś z dziewczyn) kolejny
      papier w CV :)))
      • magdusia88885 Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 18.01.09, 18:40
        Witaj Limonko,

        Nazywam się Magda i od marca mam rozpocząć pracę w Warszawie jako asystentka.
        Trochę mnie to przeraża ale zrobię wszytko, żeby zacząć pracować. Chciałam
        wybrać się na kurs dla asystentek ale niestety mam ważniejsze wydatki a raczej
        bardziej konieczne jak czynsz, najm itd.

        Mam ogromną prośbę. Czy masz jakieś elektroniczne wykłady z tego szkolenia? Może
        znalazłabyś chwilkę i przekazała mi kilka złotych wskazówek? Szukam jakiejś
        książki traktującej o tej pracy ale nic nie znalazłam. Najbardziej przeraża mnie
        odbieranie rozmów telefonicznych, ponieważ nie umiem ich przekierowywać. Nie
        wiem czy szefa powinno się zapytać czy chce rozmawiać z daną osobą czy nie.
        Proszę napisz mi cokolwiek. Będę ogromnie wdzięczna.

        Pozdrawiam,

        Magda
    • jasnie_panienka Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 21.09.08, 17:06
      trzymajcie mnie:D oto, co znalazłam:

      www.szkolenia.infor.pl/termin-t1254.htm
      Ogólnopolski Kongres Asystentek i Sekretarek (tak, KONGRES:D ), 1870 zeta od
      łebka (tysiąc osiemset siedemdziesiąt!), bez zakwaterowania, całe dwa dni! Bajki
      jak uśmiechnąć się krzywo, a jak prosto, komu podać rękę i z której strony do
      faksu papier wkładać - a licznik bije.

      Zaraz ktoś zorganizuje Ogólnopolski Kongres Sprzątaczek i Babć Klozetowych. W
      programie: "Poznaj swoją podłogę, czyli efektywne użycie mopa na powierzchni o
      mieszanej fakturze", oraz "Psychologia spuszczania wody".

      Nie ma jak wmówić ludziom potrzebę i wziąć się za jej zaspokojenie.
    • vickydt Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 01.12.08, 15:37
      w poprzedniej firmie sekretarki wyśmiały szefową za polecenie im
      kursu, gdzie było m.in. jak ładnie ułożyc kwiaty w wazonie. Komus
      sie pomylilo z kursem dla gejszy chyba. Szefowa sie obrazila;) A
      całe biuro mialo z nij smiechu, co niemiara. Dodam, że dziewczyny
      tam naprawdę mają co robić i nawet nie mialy czasu na tak durne
      kursowanie.
      • mysz.orek Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 01.12.08, 16:51
        A ja się NIE zgadzam z przedmówczyniami.
        Po ok 3 miesiącach od rozpoczęcia pracy na tym stanowisku wyslano
        mnie na szkolenie dla Asystentek.
        I bardzo mi to pomogło, jeden dzień był poświęcony asertywności na
        codzien i przez tel.- teraz wiem jak rozmawiac ze sprzedawcami.
        Do tego była masa przydatnych informacji na temat autoprezentacji
        oraz tego jak dobierac slowa podczas komunikacji z szefem. Uważam ze
        szkolenie bardzo mi pomogło dostrzec co jest profesjonalizmem.
        Zaznaczam , że byłam podczas pierwszych miesięcy. teraz pracuje już
        ok 3 lat i uważam, że jeśli ktos do tej pory nie posiadł tej wiedzy
        na np własnym doświadczeniu to cos jest nie tak
        • magdusia88885 Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 18.01.09, 18:43
          Witaj,

          Nazywam się Magda i od marca mam rozpocząć pracę w Warszawie jako asystentka.
          Trochę mnie to przeraża ale zrobię wszytko, żeby zacząć pracować. Chciałam
          wybrać się na kurs dla asystentek ale niestety mam ważniejsze wydatki a raczej
          bardziej konieczne jak czynsz, najm itd.

          Mam ogromną prośbę. Czy masz jakieś elektroniczne wykłady z tego szkolenia? Może
          znalazłabyś chwilkę i przekazała mi kilka złotych wskazówek? Szukam jakiejś
          książki traktującej o tej pracy ale nic nie znalazłam. Najbardziej przeraża mnie
          odbieranie rozmów telefonicznych, ponieważ nie umiem ich przekierowywać. Nie
          wiem czy szefa powinno się zapytać czy chce rozmawiać z daną osobą czy nie.
          Proszę napisz mi cokolwiek. Będę ogromnie wdzięczna.

          Pozdrawiam,

          Magda
    • zjam Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 03.12.08, 13:43
      Hm... to może zadam inaczej zadam pytanie o wartość i pożytek z
      kursów asystencko/sekretarskich ;)

      Czy warto odbyć taki kurs prowadzony np. w Centrum Edukacji Kadr
      (www.cek.pl) , Centrum Edukacyjne Nova ( www.nova.edu.pl )?

      A może macie jakieś własne doświadczenia i możecie polecić inne
      placówki organizujące takie kursy doszkalające dla przyszłych
      sekretarek?
      • anna_84wwa Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 04.12.08, 02:07
        :))) Wszystkie te kursy to prawdziwa żenada.... Nikt, naprawdę nikt nie wmówi mi
        że standardowe obowiązki asystencko-sekretarskie wymagają jakichkolwiek kursów.
        Pewnie niektóre z was za chwilę mnie zelżą, ale naprawdę jakim tłukiem trzeba
        być żeby zapisywać się na kurs wysyłania faksów, robienia kawy i ładnego
        mówienia "dzieńdobry'? Bo do tego te kursy się sprowadzają.
        Nikt nie nauczy Was na nich jak sprostać bardziej merytorycznym zadaniom, bo te
        zwykle wynikają ze specyfiki firmy i jednostki w której pracujecie.
        Zamiast więc bezmyślnie tracić czas i nabijać komuś kasę zapiszcie się lepiej (
        jeśli macie możliwość) na wewnętrzne szkolenie w firmie, naukę języka lub kurs
        księgowości.

        A w formie dowcipu zamieszczam problem pierwszego szkolenia na jakie się
        natknęłam:)) :

        Program szkolenia:

        1. Sekretarka/asystentka jako "uosobienie" misji firmy
        * "Niby drobiazg, a ..." czyli papieros, guma do żucia itp.
        * Reguły prowadzenia rozmowy.
        * Niepożądane nawyki w rozmowie.
        * Mowa oficjalna a mowa potoczna.
        * Poprawność języka i jej doskonalenie (gramatyka, stylistyka, akcent).
        * Umiejętność słuchania - kontakt wzrokowy i słuchowy.
        * Notowanie.
        * Co mówimy słowami, a co gestem, mimiką, strojem?
        2. Elegancja w miejscu pracy
        * Ogólne zasady stylizacji (zasady kolorystyki w ubraniu, charakter
        ubrania, ubiór na różne okazje).
        * Kolorystyka - pojęcia ogólne.
        * Zasady makijażu klasycznego (makijaż naturalny).
        3. Kontakty interpersonalne szef - sekretarka/asystentka
        * Umiejętne przekazywanie poleceń szefa innym pracownikom - lojalność
        wobec przełożonego.
        * Współpraca z szefem - prowadzenie terminarza szefa - ustalanie spotkań.
        * Asystentka/sekretarka jako potencjalne źródło nieformalnej
        informacji - jak uniknąć niepotrzebnych konfliktów.
        * Etyka zawodowa sekretarki/asystentki.
        4. Sprawna komunikacja z klientem, współpracownikami i szefem
        * Rozwijanie precyzji w komunikacji.
        * Techniki poprawiające porozumiewanie się.
        * Bariery komunikacyjne i sposoby ich likwidowania.
        5. Obsługa interesantów w kontakcie bezpośrednim
        * Przyjmowanie gości i interesantów w sekretariacie i gabinecie szefa.
        * Przywitanie i przyjęcie gościa.
        * Kreowanie odpowiedniego wrażenia i klimatu rozmowy.
        * Savoir-vivre w gabinecie dyrektora.
        6. Telemarketing w wykonaniu sekretarki / asystentki
        * Komunikacja przez telefon.
        * Dobre maniery "telefoniczne".
        * Przyjmowanie telefonów od klientów: zasady przedstawiania się,
        rozpoznanie sytuacji, wymiana informacji, odpowiednie argumentowanie,
        wyjaśnianie zastrzeżeń.
        * Prowadzenie rozmowy telefonicznej wychodzącej.
        * Trudne sprawy i kłopoty telefoniczne.
        7. Radzenie sobie ze stresem
        * Jakie są najczęstsze źródła stresu zawodowego.
        * Jak radzić sobie w trudnych sytuacjach.
        * Jak sprawić, żeby stres nas mobilizował.
        * Redukowanie stresu poprzez aktywny relaks.
        8. Reguły obyczajowe związane z:
        * Powitaniem.
        * Przedstawianiem.
        * Tytułowaniem.
        * Pierwszeństwem.
        * Samochodem.
        9. Precedencja - jej zasady i rola w życiu zawodowym.
        10. Prowadzenie korespondencji biurowej
        * Analiza korespondencji (m.in. termin odpowiedzi).
        * Klasyfikacja dokumentów - korespondencja poufna.
        * Zasady sporządzania pism.

        • vickydt Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 04.12.08, 09:11
          i tak ten, który zaoferowano moim koleżankom wygrał, bo zawierał "sztukę
          komponowania kwiatów w wazonie".

          Powiem tak: takie kursy, jak powyższy urągają godności i zaprzeczają
          inteligencji osoby, która niezmuszona marnuje cenny czas na słuchanie, że zupę
          się je łyżką, a nie widelcem. Może są dobre dla pań, których zadaniem w firmie
          jest tylko miło się uśmiechać (na Boga, czy tego też trzeba się uczyć??) i
          parzyć kawę. No ale jeśli i tego trzeba sie uczyć na kursie, to chyba weselej
          byłoby wysłać nań małpę albo innego zwierza.

          Małpa robi małpie figle, Niech pan spojrzy na pawiana: Co za małpa, proszę pana.
        • tynia Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 04.12.08, 09:35
          To samo można by powiedzieć o studiach, zwłaszcza humanistycznych -
          że pakują człowiekowi do głowy masę teorii a w pracy i tak musi się
          uczyć wszystkiego od nowa. A jednak dają tytuł naukowy, który
          wszędzie jest w cenie.

          Ja myślę, że wiedzy, nawet tej z kursów sekretarskich, nigdy za
          dużo. Zwłaszcza, jeśli jest darmowa albo płaci za szkolenie
          pracodawca :-)) Oczywiście, jeśli ma się chłonny umysł, otwartą
          głowę i zmysł obserwacji to pewnie wszystkiego można się nauczyć
          samemu, ale po co iść dłuższą drogą i na własną rękę odkrywać
          odkrytą już dawno Amerykę? Praca asystentki/sekretarki to nie tylko
          wysyłanie faksów i mówienie dzień dobry, oprócz konkretnych
          umiejętności trzeba mieć całą masę tzw "soft skills" i o tym na
          kursie powiedzą. Nie nałożą łopatą do głowy ale podpowiedzą co robić
          i gdzie szukać, na co zwracać uwagę.

          Dobra asystentka jest po prostu wykształconym, kulturalnym,
          empatycznym, zaradnym, zorganizowanym człowiekiem. Na kursie nie
          produkują takich, ale naprowadzą na trop.

          Jestem zwolenniczką kursów i dokształcania się w każdą możliwą
          stronę. Jestem asystentką od 10 lat a na kurs z poniższym programem
          chętnie bym się wybrała. Chociażby po to, żebym mieć dzień odmiany i
          wolne od roboty ale i dlatego, że pewnie będą mówić o czymś, czego
          nie wiem, a co może przydać mi się nie tylko w pracy, ale i w
          prywatnym życiu, w komunikacji z ludźmi. Dobrze też mieć w pracy
          opinię osoby, która lubi się uczyć. Można zacząć od kursu
          sekretarskiego a skończyć na sinologii, jeśli szef hojny i dostrzeże
          możliwości inwestowania w Azji ;-)
        • daminikawa Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 05.12.08, 12:27
          Co do szkoleń to różnie bywa i trzeba przyznać, że czasem ludzie płaca za nie po
          parę tysięcy złotych i nic wartościowego nie wynoszą. Przedstawiony przez
          ciebie program kursu nie jest aż taki głupi, jednak wszystko zależy od tego jaką
          wiedzę przekazuje się klientom. Starzy wyjadacze pewno będą się na nim nudzić,
          ale dla osób które mają problemy z asertywnością w miejscu pracy, albo nie
          wiedzą jak się zachować w pewnych sytuacjach, takie szkolenie może się przydać.
          Właściwe to ten program jest podobny do kursów organizowanych dla innych
          zawodów. Szkolenia z komunikacji werbalnej i niewerbalnej są rozchwytywane przez
          biznesmenów. Radzenie sobie ze stresem również jest przedmiotem wielu szkoleń,
          tylko nie wierze aby po paru dniach powstała super pewna siebie osoba. Można co
          najwyżej trochę zluzować. Rozmowy telefoniczne też potrafią być zmorą wielu
          pracowników. Nie każdy od samego początku wie jak postępować z różnym rodzajem
          telefonicznego rozmówcy, a często robi to niewłaściwe. A tu od razu ma podane na
          tacy jak rozmawiać, czego unikać w komunikacji.:)
    • gosk-a33 Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 07.03.09, 18:32
      Pracuję jako sekretarka, asystentka od ponad 5 lat. Byłam na kilku
      szkoleniach, początkowo myślałam podobnie jak niektóre z Was, że co
      mi da jakieś szkolenie nafaszerowane teoriami, przecież większość
      rzeczy robimy intuicyjnie. Byłam kiedyś na szkoleniu, które było
      totalną klapą. Przyszła sobie Pani, która poteoretyzowała i nic
      więcej. Chyba jedyną wartością wtedy był wizażysta, który poradził
      nam wszystkim jak dobierać kolory, jak malować się. Potem broniłam
      się jak tylko mogłam by nie jeździć na takie szkolenia. Ale ostatni
      mój szef wpadł na pomysł, bym pojechała na szkolenie do firmy, do
      której on sam i chłopaki z działu sprzedaży jeżdżą na różne
      szkolenia, dzięki temu też wynegocjowałam tam rabaty dla naszej
      firmy. Zdziwiłam się, bo po zapoznaniu się z ofertą okazało się, że
      jako jedyni nie oferują wizażu czy makijażu, a szkolenie oparte jest
      na głównych naszych kompetencjach w pracy. Z tego co widziałam robią
      to szkolenie w Warszawie, Poznaniu i Katowicach.
      Dlatego też, nie zgodzę się, że nic nie dają. Z pewnością zależy
      dużo od tego kto prowadzi je i czy traktuje to jako dobrą zabawę czy
      faktyczną chęć rozwoju nas.
    • asogrody Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 10.03.09, 07:19
      też szukałam dobrego szkolenia, ale chciałam dowiedzieć się więcej o
      KONKRETACH: ogólnie obowiązujących zasadach korespondencji, zasadach
      etykiety w biznesie, coś więcej na temat wizytówek, grzecznościowych
      form oraz sprawdzonych metod rozmów z trudnym klientem, sposobach
      rezerwacji itp. Najbardziej mi zależy oswoić się z typowymi
      sytuacjami w sekretariacie. Nie chcę wpadać w panikę gdy zostanę
      sama z szefem lub szefami a oni zlecą mi napisanie pisma do jakiegoś
      ministerstwa czy innej ważnej instytucji. Pisałam listy, maile ale
      nie pisma urzędowe, mam pewne obawy...to co robię chcę robić dobrze!
      Sprawdzałam wiele firm szkoleniowych i ich programy, niestety ceny
      mają zaporowe i bardzo ogólny program. Ja chcę się nauczyć rzeczy,
      które przydadzą mi nię nie tylko na stanowisku sekretarki (to sprawa
      przejściowa) Znalazłam interesujące mnie szkolenie, zajęcia odbywają
      się w centrum Warszawy. Czekam na rozpoczęcie. Firma nazywa się
      ASKIB jest to biuro usług szkoleniowo kadrowych czy jakoś tak.
      Babcia mojej koleżanki kończyła tam podstawy obsługi komputera, jest
      zachwycona. Najpierw chodziła na bezpłatne szkolenia III wieku, nic
      jej to nie dało, a straciła dużo czasu. Mówiła, że wszyscy z grupy
      byli zadowoleni, nie tylko ona i nawet sami poprosili by firma
      specjalnie dla nich zorganizowała coś więcej wyższe stopnie. Oni
      prowadzą różne szkolenia dzowniłam, rozmawiałam i spodobało mi się
      na tyle, że czekam na szkolenie.
    • kami-lia Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 13.03.14, 11:37
      Witam,
      zawsze warto brać udział w różnego rodzaju kursach i szkoleniach, ponieważ podnoszą one nasze kwalifikacje oraz wzbogacają wiedze ;-) np. w kwietniu organizowane jest szkolenie "profesjonalna sekretarka/asystentka" przez HPR Group, więcej informacji na ten temat znajdziesz na www.hprgroup.pl
      • bozenkajola Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 22.07.14, 10:32
        Oczywiście, że każdy kurs czy szkolenie pozytywnie wpływa na twój rozwój zawodowy i osobisty. Podczas takich kursów:
        - poszerzamy swoją wiedzę merytoryczną
        - wymieniamy się doświadczeniem z innymi uczestnikami szkolenia
        - wzbogacamy CV przez co stajemy się atrakcyjniejsi na rynku pracy
        - poznajemy nowych ludzi
        - nastawiamy się pozytywnie do pracy
        - jesteśmy na bieżąco na stale zmieniającym się rynku (biznes, świat, prawo, ekonomia)
        Przy wciąż poszerzających się obowiązkach w pracy niedawno brałam udział w jednym ze szkoleń księgowości FRR www.frr.pl/
        • kami-lia Re: Kursy sekreterskie/ asystenckie- coś dają??? 26.10.14, 15:20
          Pracuję jako asystentka w firmie zajmującej się rozliczeniami i finansami, więc trudno nie brać udziału w szkoleniach i kursach przy stale zmieniających się przepisach prawa rachunkowego, księgowego, podatkowego czy ubezpieczeń. Stale jeździmy na konferencje z tematyką naszej pracy. Większość warsztatów, w których uczestniczymy odbywa się w Centrum Szkoleniowym Fundacji Rozwoju Rachunkowości www.frr.pl/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka