Dodaj do ulubionych

Pomagacie innym?

30.03.09, 17:31
Mnie tak jakoś naszło na wolontariat. Mam wolne wieczory i weekendy
i chętnie podzielę się swoim wolnym czasem. Niekoniecznie musi być
to wolontariat na rzecz niepełnosprawnych, chorych, osieroconych
itp. Chętnie pouczę angielskiego albo obsługi komputera. Mogę nawet
pomagać dzieciom w nauce.
Może macie jakieś namiary?
Obserwuj wątek
    • lektorka Re: Pomagacie innym? 23.10.09, 00:08
      Chcę was poinformować, że znalazłam wolontariat. Chodzi o pomoc przy
      hipoterapii. Bardzo się cieszę, ale i smucę. Sądziłam, że to świetna inicjatywa,
      a na 80 pracowników znalazł się tylko jeden zainteresowany - ja :(
      Czy naprawdę ludzie nie mogą poświęcić jednego dnia w miesiącu? Czasami też
      chodzi o poświęcenie 2 godzin. Czy to naprawdę dużo? Czy nie można pokazać, że
      nie jest się zapatrzonym w siebie egoistą, tylko pomyśleć, że to samo mogło mnie
      spotkać?
      Brak mi pomysłów jak zachęcić innych do pomocy. Rozumiem, że ludzie chcą
      weekendy spędzić z rodziną lub chcą odpocząć, ale czy naprawdę nie można dać
      przykładu i pokazać, że ja mogę się poświęcić?
      • vickydt Re: Pomagacie innym? 26.10.09, 21:22
        > Czy naprawdę ludzie nie mogą poświęcić jednego dnia w miesiącu? Czasami też
        > chodzi o poświęcenie 2 godzin. Czy to naprawdę dużo? Czy nie można pokazać, że
        > nie jest się zapatrzonym w siebie egoistą, tylko pomyśleć, że to samo mogło mni
        > e
        > spotkać?

        Zastanawia mnie Twoja łatwosc osądzania innych oraz potrzeba obwieszczania swego
        poświecenia ;)

        a tak baj de łej: "charity begins at home"
        • lektorka Re: Pomagacie innym? 26.10.09, 22:05
          A dlaczego mam się nie chwalić tym, że mnie stać na poświęcenie kilku godzin
          tygodniowo? Właściwie ja do pro bono trafiłam przypadkiem. W mojej poprzedniej
          firmie można było sobie odliczyć 3 godziny czasu pracy i 3 godziny nadgodzin na
          wolontariat. Pomyślałam, że to dobra odskocznia od monotonii. Spodobało mi się,
          ale gdyby nie to, że tam w firmie były gotowe rozwiązania do tej pory pewnie nie
          kiwnęłabym palcem w tym kierunku.
          Gdyby wszyscy siedzieli cicho, to żadna orkiestra Owsiaka (obojętne czy go ktoś
          lubi czy nie) nie miałaby takiej popularności, sms-y nie byłyby wysyłane, a
          darowizny przekazywane.

          Faktycznie, trochę pojechałam z tymi egoistami :)
      • anula36 Re: Pomagacie innym? 24.10.09, 12:12
        ale po co pokazywac ze nie jest sie egoista, i wielkim solecznikiem,jesli faktycznie woli sie te resztki wolnego czasu spedzac z rodzina czy na rozrywkach? Dla dobrej prasy?

        Sama mam w obecnej pracy wolontariuszy- studentki szlifujacy CV i emerytki, nie ma osob pracujacych. I nie ma czegos takiego jak calkowita bezinteresownosc wolontariuszy - kazdy jakas tam potrzebe chce sobie zaspokoic.

        Mysle ze cenniejszy jeden wolontariusz z prawdziwa potrzeba robienia czegos niz 10 namowionych na sile, bez wlasnej motywacji.
    • lektorka Re: Pomagacie innym? 06.11.09, 21:13
      Przepraszam, że znowu podbijam wątek, ale może macie jakieś wieści o
      organizacjach, które potrzebują odzieży dziecięcej i też dla dorosłych? W pracy
      jest mnóstwo zainteresowanych, odzież w bardzo dobrym stanie. Nie chcę tak
      obdzwaniać tysiąca organizacji, domów opieki społecznej, domów dziecka, więc
      zwracam się do was. Gdzie możemy odzież przekazać?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka