Dodaj do ulubionych

Uczmy się od homeopatów!

13.09.09, 21:14
jagnusia1 11.09.09, 09:57 Odpowiedz
Opadły mi ręce kiedy od pani dr bross z bielska-białej razem z lekami (dla 4 osób) dostałam nr konta gdzie powinnam wpłacić za konsultację. A ja po prostu napisałam mail'a zgodnie z jej zaleceniami po 4 tygodniach od pierwszej wizyty za którą zapłaciliśmy furę kasy.
Jestem zaskoczona że muszę płacić za to że przysłała mi kulki które mam w domu i tylko czekałam na info co mam podać.
Na 4 osoby na wizycie trafiła za pierwszym razem tylko z konstytucją u mojego syna.
Do tej pory leczyłam się u Piszczulina - dał kilka leków - zawsze pomogło.
Najważniejsze - jest na miejscu we Wrocławiu 3x w tygodniu a do niej muszę zasuwać 200 km w jedną stronę... Płacę za prawie 200 zł za pierwszą wizytę (od głowy) a tu za "konsultację" telefoniczną 50 zł - jeszcze nie wiem czy przypadkiem x 4 os, czyli 200zł.
Obserwuj wątek
    • gazton51 Re: Uczmy się od homeopatów! 13.09.09, 22:25
      barabara6 napisał:

      > jagnusia1 11.09.09, 09:57 Odpowiedz

      > Do tej pory leczyłam się u Piszczulina - dał kilka leków - zawsze pomogło. <

      A jest się czego uczyć! Taki lekarz, co zawsze pomaga - toż to skarb!
      Jak one to robio, że rzadko które tak umiejo?
    • very.martini Re: Uczmy się od homeopatów! 17.09.09, 17:31
      Barabara6, postępujesz nie fair cytując wypowiedź dotyczącą jednej
      osoby, której najwyraźniej przewróciło się w głowie (skądinąd miała
      powody,ale to osobna historia). Oto link do całego wątku, jest tam
      mowa o innych homeopatach:

      forum.gazeta.pl/forum/w,19760,100124645,100124645,placicie_za_konsultacje_telefoniczna_.html

      A postulat uczenia się popieram, byle tylko z korzyścią dla
      pacjenta:)

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
        • barabara6 Re: Uczmy się od homeopatów! 18.09.09, 23:17
          A oto framment statutu froum homeo:
          Kasowane będą posty, które:
          - są nie na temat określony w wątku
          - mają charakter reklamowy
          - zawierają treści niemoralne, obrzydliwe, pornograficzne
          - urażają sympatyków homeopatii i są wobec niej wojowniczo nastawione.

          Uczmy się od homeopatów!
          Ale mają fajnie! Można na tym forum pisać o homeo pozytywnie - albo wcale
          Zresztą - to działa. Jak się poczyta tamtejsze posty, to aż dziw, zę jeszcze ktoś w Polsce choruje na cukrzycę, nadczynnośc tarczycy lub raka. Przecież wystarczy wziąźć globulkę o potencji 10CH i poczekać pół roku (hi hi hi hi)
        • snajper55 Re: Uczmy się od homeopatów! 19.09.09, 00:32
          Żadna sekta nie toleruje innowierców. Dokładnie tak samo jest na Medycynie
          naturalnej. Każdy zdrowo myślący jest od razu wycinany równo z glebą i zamykany
          jest mu wstęp na forum.

          Zrozum, przecież to jest spora kasa. Jeszcze jakiś "leczący się" homeopatycznie
          chwilę pomyśli i przestanie wydawać kasę na nic nie dające specyfiki.

          S.
          • marcinoit Re: Uczmy się od homeopatów! 19.09.09, 14:07
            snajper55 kto jak kto ale Ty akurat nie bardzo nadajesz sie na krytyka moderacji na forum homeopatia. tam maja regulamin, mniejsza o to logiczny czy nie, ktorego sie trzymaja litearnie, Ty natomiast interpretujesz regulamin forum sluzby zdrowia tak jak jest ci wygodnie. to nie posty szlachcica czy arrona spowodowaly ze coraz mniej ludzi tu pisze ale twoje bezsensowne interwencje cenzorskie.
            niebylo mnie tu jakis czas ale widze ze nic sie nie zmienia.
          • gazton51 Re: Uczmy się od homeopatów! 20.09.09, 10:13
            Kolejna dyskusja zastępcza.
            Problem jest gdzie indziej.
            Praktyka wskazuje, że pobierania pieniędzy od pacjentów lekarze od swoich
            kolegów specjalistów homeopatii uczyć się nie muszą.
            To czego nauczyć się warto od fachowców homeopatii, to sprawianie, że pacjent
            otrzymuje za swe pieniądze to, za co płaci - czyli satysfakcję.
            O czym świadczy liczne grono zwolenników i wyznawców - nie homeopatii, ale
            zasady, że świadczenie zdrowotne jest usługą w której, jak każdej usłudze,
            klient chętnie płaci za satysfakcję i tego oczekuje.
            Jeśli otrzymuje w zamian połajanki zdrowotno-administracyjne i jest traktowany
            jak intruz - to odpłaca się takim szacunkiem, jakim obecnie "cieszą się" lekarze
            nie umiejący tego, co umieją specjaliści homeopaci.
            Uczmy się od homeopatów!
            • marcinoit Re: Uczmy się od homeopatów! 20.09.09, 11:27
              gazton51 napisał:

              > Kolejna dyskusja zastępcza...
              trudno sie niezgodzic.to bardzo trafne spostrzezenie. nalezalo by
              jeszcze dla sprawiedliwosci dodac ze lekarz ma odrobine utrudnione
              zadanie bo poza zapewnieniem satysfakcji powinien rowniez wywiazac
              sie z zadania jakim jest leczenia pacjenta.a tak sie sklada ze w
              wielu przypadkach tych 2 zadan nie da sie pogodzic.ot pierwszy z
              brzegu przyklad: grubas z nadcisnieniem ktoremu lekarz zaleca
              odchudzenie sie, nie koniecznie bedzie zadowolony. byc moze ze
              pobiegnie do homeopaty ktory mu zaleci np 2 krople wody z jeziora do
              ktorego nasikala chuda krowa i wyjdzie usatysfakcjonowany bo
              otrzyma "leczenie" nie wymagajace zadnego wlasnego zaangarzowania i
              wysilku.
              • gazton51 Re: Uczmy się od homeopatów! 22.09.09, 05:47
                Też racja, w tym co piszesz.
                Ale ludzie są z natury leniwi, wygodni, samolubni i idą po najmniejszej linii
                oporu - przynajmniej w kwestii dbania o swoje zdrowie w takim kraju, jak nasz.
                Satysfakcję czują w tym, co pozwala im być sobą i osiągać (często iluzoryczne i
                na dłuższą metę wątpliwe) efekty, uzasadnione wartością mierzoną ceną porady.
                Może cała szkopuł tkwi w tym, aby fachowy lekarz potrafił zaangażować "grubasa z
                nadciśnieniem" i zmotywować do zainwestowania jego własnego wysiłku w dbanie o
                swe zdrowie?
                Ale czy na tym polega zadanie lekarza - homeopaci wiedz(rz)ą, że tak.
                I ja w tym (i tylko w tym) się z nimi zgadzam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka