wizyty domowe

22.09.09, 16:50
wyglada na to, ze sedziego mozna wezwac na wizyte domowa

czemu wiec lekarze tak bardzo nie chca chodzic?

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7066012,Strzelanina_pod_Otwockiem__sa_ofiary_smiertelne.html
    • andnow2 No właśnie dlaczego? 22.09.09, 17:00
      extorris napisał:

      > wyglada na to, ze sedziego mozna wezwac na wizyte domowa
      > czemu wiec lekarze tak bardzo nie chca chodzic?


      Szlachcic pisał już dawno, że prawnicy są bardziej otwarci na pomoc
      ludziom będącym w potrzebie.
      • extorris Re: No właśnie dlaczego? 22.09.09, 17:01
        i jeszcze ryzykuja zyciem
        • andnow2 No ryzykują. Zasada jest taka, 22.09.09, 17:22
          extorris napisał:

          > i jeszcze ryzykuja zyciem


          że sąd udaje się do chorego, gdy stan zdrowia chorego nie pozwala mu
          na przybycie do sądu.

          Lekarze są w lepszej sytuacji, bo mogą, n.p. wysłać po takich
          pacjentów karetkę i dostarczyć ich do szpitala, oby tylko chcieli.
          • cccykoria Re: To prawda co pisze andnow 22.09.09, 18:26
            sedzia przychodzi do domu ,ale czym dotrze to jego sprawa.
      • aelithe Re: No właśnie dlaczego? 22.09.09, 17:38
        androw
        za ile ??
        chyba nei za darmo
        • andnow2 No więc niestety często za darmo 22.09.09, 17:51
          aelithe napisał:

          > androw
          > za ile ??
          > chyba nei za darmo

          W jednym z wątków napisałem o reprezentowaniu klientów z urzędu.
          Niemożności pokrycia kosztów zastępstwa towarzyszy nierzadko również
          ciężka choroba klienta, wymagająca składania wyjaśnień w miejscu
          jego zamieszkania.

          No a klient niepłacący adwokatowi wcale nie oznacza niewymagający.
          Zależność jest często odwrotna.
          • aelithe Re: No więc niestety często za darmo 22.09.09, 18:04
            lepiej powiedz jaka jest stawka adwokata z urzędu
            ja chciałbym mieć taką za zbadanie pacjenta jaką ma adwokat za sprawę z urzędu
            druga sprawa jaki odsetek klientów nie płaci

            kolejna sprawy ile spraw jest rzeczywiście z dobrej woli prawnika; a ile promocja lub procent od wygranej sprawy ??
            • cccykoria Re: No więc niestety często za darmo 22.09.09, 18:22
              Ciekawe jaka jest stawka dla dr za jedna wizyte domowa???
              • pct3 Re: No więc niestety często za darmo 22.09.09, 21:44
                Ciekawe jaka jest stawka dla dr za jedna wizyte domowa???

                W POZ - w ramach umowy, bądź to o pracę, bądź kontraktowej - więc zarabiasz po prostu tyle ile zarabiasz. W ciągu godziny można zrobić 1, góra 2 wizyty. Więc wychodzi na to, że stawka wynosi kilkanaście złotych za wizytę (bo stawka godzinowa w POZ to 30-40 zł brutto).

                Prywatnie - to reguluje rynek. W dużych miastach rzecz jasna taniej, bo tu codziennie jeździ i kilkuset lekarzy - w Krakowie stawka 50 zł uchodzi za przyzwoitą, żeby się cenić wyżej, trzeba mieć nazwisko (oczywiście specjaliści pediatrzy, na których wizyty zapotrzebowanie to jakieś 80% wszystkich wizyt- mają a priori lepiej).

                Wizyty domowe prywatne - to taki sobie zarobek, a wizyty na NFZ z POZ czy opieki całodobowej to po prostu przekleństwo (w czasie jednej wizyty można przyjąć kilku albo kilkunastu pacjentów którzy niemal zawsze czekają, a kasa z tego praktycznie żadna).

                Oczywiście krążą jeszcze nadal miejskie i wiejskie legendy o "ekstra" kasie za wizyty z POZ (zwłaszcza na wsi), ale to co było prawdą 20 lat temu, trzeba obecnie między bajki włożyć.
                • dr01 Re: No więc niestety często za darmo 24.09.09, 15:22
                  >w Krakowie stawka 50 zł uchodzi za przyzwoitą,


                  coś nisko się cenicie - w wwie facet od pralki za 20 min roboty bierze więcej
                  (ja zresztą też)
                  • pct3 Re: No więc niestety często za darmo 24.09.09, 16:14
                    Gdzie tam nam do stolycy.
                    Ale wysokość (znaczy niskość) krakowskich stawek staje się już
                    pomału legendarna.
                    Mechanizm prosty.
                    Nepotyzm i koterie tu istniejące są bodaj największe w kraju
                    (stwierdzają to zgodnie wszystkie grupy: krakusi z układu, krakusi
                    spoza układu, niekrakusi z innych układów i niekrakusi spoza
                    układów).
                    Powoduje to prostą sprawę. Jest stado ludzi spoza układów albo za
                    nisko w układach - i długa kolejka do szeregowej, kiepsko płatnej
                    roboty.
                    Jak już pisałem, w Krakowie do ciężkich dyżurów ustawia się kolejka
                    dr med z 2-3 specjalizacjami, za stawkę za którą podobno zaczyna
                    pracę w POZ lekarz bez specjalizacji gdzieś pod Warszawą.
                    • dr01 Re: No więc niestety często za darmo 24.09.09, 18:16
                      > Gdzie tam nam do stolycy.
                      > Ale wysokość (znaczy niskość) krakowskich stawek staje się już
                      > pomału legendarna.
                      > Mechanizm prosty.
                      > Nepotyzm i koterie tu istniejące są bodaj największe w kraju
                      > (stwierdzają to zgodnie wszystkie grupy: krakusi z układu, krakusi
                      > spoza układu, niekrakusi z innych układów i niekrakusi spoza
                      > układów).
                      > Powoduje to prostą sprawę. Jest stado ludzi spoza układów albo za
                      > nisko w układach - i długa kolejka do szeregowej, kiepsko płatnej
                      > roboty.
                      > Jak już pisałem, w Krakowie do ciężkich dyżurów ustawia się kolejka
                      > dr med z 2-3 specjalizacjami, za stawkę za którą podobno zaczyna
                      > pracę w POZ lekarz bez specjalizacji gdzieś pod Warszawą.

                      tłumaczy to skąd te tłumy kolegów z południa Polski na dyżurach w warszawskich
                      szpitalach...

                      -------------------
            • andnow2 Sorry aelithe, chciałem odpowiedzieć, 22.09.09, 18:38
              podając konkretne liczby. Straciłem sporo czasu na wyszukanie stawek
              za zastępstwo z urzędu.

              Niestety, pojawił się komunikat forum: "Wykryto spam.", no i nie mam
              możliwości wysłania tego postu. Przykro mi.
              • andnow2 Odpowiedź wysłałem na Twojego maila 22.09.09, 18:42
                Może Ty jesteś mniej cenzurowany i mógłbyś to zamieścić?
                • cccykoria Re: Odpowiedź wysłałem na Twojego maila 22.09.09, 22:00
                  andnow2 napisał:

                  > Może Ty jesteś mniej cenzurowany i mógłbyś to zamieścić?
                  >

                  A co sie stalo? nie mozesz wkleic zadnego linka?
                  • andnow2 Napisałem posta i nie mogę wysłać 22.09.09, 22:14
                    cccykoria napisała:

                    > A co sie stalo? nie mozesz wkleic zadnego linka?


                    Klikam na wyślij i pojawia się ten komunikat forum: "Wykryto spam."
                    • cccykoria Re: Napisałem posta i nie mogę wysłać 22.09.09, 22:24
                      andnow2 napisał:

                      > cccykoria napisała:
                      >
                      > > A co sie stalo? nie mozesz wkleic zadnego linka?
                      >
                      >
                      > Klikam na wyślij i pojawia się ten komunikat forum: "Wykryto spam."

                      Nie znam sie na tym ,ale snajper znalby odp ,lizus
                      loraphenus takie obrazliwe teksty pisze i NIC bo to
                      LIZUS .Nieladnie snajper


                      >
                      • andnow2 Tobie też wysłałem na maila, to czego nie mogę 22.09.09, 22:35
                        cccykoria napisała:

                        > Nie znam sie na tym ,ale snajper znalby odp ...

                        zamieścić na forum.
              • snajper55 Re: Sorry aelithe, chciałem odpowiedzieć, 23.09.09, 00:06
                andnow2 napisał:

                > podając konkretne liczby. Straciłem sporo czasu na wyszukanie stawek
                > za zastępstwo z urzędu.
                >
                > Niestety, pojawił się komunikat forum: "Wykryto spam.", no i nie mam
                > możliwości wysłania tego postu. Przykro mi.

                Skróć adres za pomocą tiny. Powinno pomóc. Albo wyślij mi to, co próbujesz
                wysłać. Pewnie adres strony jest trefny.

                S.
                • andnow2 Tam wogóle nie ma adresu strony,ale wysłałem Tobie 23.09.09, 02:49
                  snajper55 napisał:

                  > Skróć adres za pomocą tiny. Powinno pomóc. Albo wyślij mi to, co
                  > próbujesz wysłać. Pewnie adres strony jest trefny.


                  na maila.
            • snajper55 [post Andnow'a] 23.09.09, 03:01
              aelithe napisał:

              > lepiej powiedz jaka jest stawka adwokata z urzędu

              Na przykład za kilkuletni spór o wartosci przedmiotu sporu do
              500,
              • andnow2 Wiesz już, dlaczego system tego nie przyjmował? 23.09.09, 03:06
                snajper55 napisał:

                > [post Andnow'a]
                • snajper55 Re: Wiesz już, dlaczego system tego nie przyjmowa 23.09.09, 03:13
                  Chyba reaguje na dużą ilość skrótów PLN przy dłuższych postach. Wysłałem do siwej.

                  S.
                  • snajper55 Re: Wiesz już, dlaczego system tego nie przyjmowa 23.09.09, 03:13
                    snajper55 napisał:

                    > Chyba reaguje na dużą ilość skrótów PLN przy dłuższych postach. Wysłałem do siw
                    > ej.

                    To znaczy automat antyspamowy reaguje. :)

                    S.
    • pct3 Re: wizyty domowe 22.09.09, 21:47
      czemu wiec lekarze tak bardzo nie chca chodzic?

      Odpowiedź krótka i banalna:

      1. w kształcie obecnej medycyny nie ma merytorycznego uzasadnienia dla 95-99 % wizyt.

      2. jest to absurdalne z punktu widzenia ekonomizacji czasu pracy lekarza i środków (poza absurdalnym traceniem czasu w którym można przyjąć lekko licząc 5 pacjentów- jeszcze trzeba dojechać).

      3. nie ma z tego żadnych korzyści dla lekarza (mówię o państwowych wizytach), i praktycznie żadnych dla pacjenta.
      • cccykoria Re:Dziekuje pct3 22.09.09, 21:59
        Oczywiscie rozumiem ,ze to jest uciazliwe ,ale osoby ,ktore
        sa niepelnosprawne musza , nie ma innej opcji .Jezeli chodzi o
        specjalistow ,laryngolog neurolog ortopeda itp stawka podobna od
        40-50zl tak place...Rowniez w gabinetach prywatnych taka
        stawka..
      • extorris Re: wizyty domowe 22.09.09, 22:54
        1. czy potrafilbys znalezc merytoryczne uzasadnienie wizyty sedziego?

        2. z punktu widzenia ekonomizacji pracy sadow...

        3. korzysci dla sedziego (mowie o panstwowych rozprawach, nie prywatnych)

        4. ku..., jak zaloze glupi watek to w 2 godziny ma 20 postow
        • andnow2 Inaczej się nie da 23.09.09, 03:24
          extorris napisał:

          > 1. czy potrafilbys znalezc merytoryczne uzasadnienie wizyty
          > sedziego?

          W kontaktach z lekarzami sędziowie są bezradni, nie tylko jeśli
          chodzi o stronnicze opinie zaprzeczające istnienie oczywistych
          błędów medycznych.

          Inny klasyczny przykład, to zwolnienia lekarskie dla świadków i
          stron, potwierdzające ich trwałą niezdolność do stawienia się w
          sądzie. Sądowi, by skończyć wreszcie ciągnący się latami proces, po
          prostu łatwiej pojechać do takiego trwale i obłożnie chorego
          świadka, czy strony, niż wykazać, n.p. że kupuje sobie zwolnienie
          lekarskie od skorumpowanego lekarza.

          Oczywiście, ja przejaskrawiłem tę wypowiedź dość złośliwie;
          zakładam, że znakomita większość tych zaświadczeń jest prawdziwa.


          > 2. z punktu widzenia ekonomizacji pracy sadow...

          Inaczej nie skończonoby procesu.


          > 3. korzysci dla sedziego (mowie o panstwowych rozprawach, nie
          prywatnych)

          Przede wszystkim wytrącenie stronie przewlekającej proces argumentów
          i zakończenie sprawy.


          > 4. ku..., jak zaloze glupi watek to w 2 godziny ma 20 postow

          Wątek okazał się wcale nie taki głupi.
          • claratrueba Re: Inaczej się nie da 23.09.09, 09:34
            Ależ zwróćcie uwagę, ze sprawa otwocka dot. podziału majątku, a zatem lepiej jak
            sędzia organoleptycznie na miejscu oceni co w tej chałupie jest, zarządzi
            podział półek w lodówce (autentyk), pokaże miejsce przecięcia lampek choinkowych
            (j.w.) lub dywanu produkcji Kowary lata 70-te (j.w.)itp. Inaczej będzie miał
            kolejną rozprawę, że źle przecięto, źle podzielono (np. serwis obiadowy bo
            sosjerka jest jedna- też autentyczne). Podobnie ekonomiczna jest wizyta lekarska
            u np. sparaliżowanego- 1 lekarz, samochód osobowy lub per pedes zamiast karetki
            i 2 ratowników+ kierowca+ koszt paliwa na dojazd do szpitala.
            • pct3 Re: Inaczej się nie da 23.09.09, 10:18
              Podobnie ekonomiczna jest wizyta lekarska
              u np. sparaliżowanego- 1 lekarz, samochód osobowy lub per pedes


              ależ oczywiście!
              Problem leży ZUPEŁNIE gdzie indziej.
              Wizyta o jakiej mówisz to 0.1% pomysłów pacjentów na wizyty.
              99.9% dotyczy prób wezwań do pacjentów chodzących albo do przypadków a priori do ratownictwa medycznego.
              To najprostsza odpowiedź na pytanie dlaczego lekarze nienawidzą wizyt domowych.
              1 na 100 wezwań ma jakiś sens. W pozostałych 99 przypadkach oczywiście się negocjuje, w 60 przypadkach uzyskuje się w miarę łatwo sensowny konsensus (pacjent przyjdzie, albo - gdy jest taka potrzeba - pacjent wezwie karetkę). W 30 przypadkach ten konsensus jest trudniejszy i niepełny ("to proszę zadzwonić za 2 godziny, jak nie znajdziecie transportu albo jak stan się zmieni" itp).
              W 5 przypadkach następuje obrażenie się pacjenta i chamskie rozłączenie się z jego strony w trakcie rozmowy. W 4 przypadkach padają groźby karalne i inne i jedzie się na wizytę bez żadnych wskazań merytorycznych, bo wyjazd na wizytę jest jednak kilkudziesięciokrotnie krótszy i mniej stresujący od wyjaśnień w NFZ, OIL, a następnie u śledczego, przy udziale TVN.

              • 0.9_procent Re: Inaczej się nie da 23.09.09, 12:19
                Kwiatek z ostatnich dni:
                "A o której przyjdzie lekarz? /na wizytę domową/
                Bo potem mam załatwienia w mieście."
                • pct3 Re: Inaczej się nie da 23.09.09, 13:45
                  nic dodać, nic ująć.

                  Dlatego, uważam że każdy lekarz zmuszany przez system do wizyt, powinien po
                  każdej swej wypowiedzi, na dowolny temat, dodawać wzorem Katona, "poza tym
                  uważam, że wizyty domowe powinny być zniesione".

                  Problem jest jeszcze taki: rosnący rynek prywatnych wizyt (którym nie jestem
                  przeciwny, ktoś płaci, to fanaberię, nawet tak dziwną jak wizyta lekarza, może
                  otrzymać) powoduje, że okresowo wzmagają się naciski na lekarzy zmuszanych do
                  wizyt (w 99% bezsensownych) przez system. Ludzie mieszają prawo do fanaberii, za
                  którą płacą, z prawem do wizyty w ramach ubezpieczenia, wg własnego widzimisię.


          • andnow2 Oczywiście po lekturze wątku kesoniarza 23.09.09, 09:44
            andnow2 napisał:

            > Oczywiście, ja przejaskrawiłem tę wypowiedź dość złośliwie;
            > zakładam, że znakomita większość tych zaświadczeń jest prawdziwa.


            no i niektórych wypowiedzi 0,9_procent, to to moje założenie może
            być z kolei zbyt optymistyczne.

            Chętnie poznam opinie innych, w tym obu rzeczonych panów.
            • 0.9_procent Re: Oczywiście po lekturze wątku kesoniarza 23.09.09, 12:24
              andnow2 napisał:

              > Chętnie poznam opinie innych, w tym obu rzeczonych panów.

              Ależ oczywioście andnow. Do usług.

              andnow2 napisał:

              > W kontaktach z lekarzami sędziowie są bezradni, nie tylko jeśli
              > chodzi o stronnicze opinie zaprzeczające istnienie oczywistych
              > błędów medycznych.

              No. Na przykład takich bulwersujących błędów, o których pisała
              cccykoria. Tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/w,305,92022366,92022366,Samson_nie_molestowalem_dzieci.html
              Istotnie skandal! Tylko, że niedługo później:
              forum.gazeta.pl/forum/w,305,92022366,92425436,Re_Samson_nie_molestowalem_dzieci.html



              Widziałem orzeczenie sędziego penitencjarnego, który na podstawie
              opinii biegłego orzekł półroczną przerwę w odbywaniu kary. A
              opinia biegłego zawierała informację o konieczności konsultacji w
              ośrodku specjalistycznym
              . Oświecisz mnie andnow, dlaczego do
              jednej konsultacji więzień potrzebuje aż pół roku wolności?



              > Inny klasyczny przykład, to zwolnienia lekarskie dla świadków i
              > stron, potwierdzające ich trwałą niezdolność do stawienia się w
              > sądzie. Sądowi, by skończyć wreszcie ciągnący się latami proces,
              po
              > prostu łatwiej pojechać do takiego trwale i obłożnie chorego
              > świadka, czy strony, niż wykazać, n.p. że kupuje sobie zwolnienie
              > lekarskie od skorumpowanego lekarza.

              Takie przypadki są, nie przeczę. Ale nie opowiadaj, że w sprawie o
              pietruszkę ludzie załatwiają lewe profesorskie zaświadczenia. Zawsze
              można powołać biegłego do oceny stanu zdrowia delikwenta, zamiast
              przenosić sprawę do jego domu.


              > Inaczej nie skończonoby procesu.

              Polska już przegrała kilka spraw z powodu przewlekających się
              procesów. Sugerujesz, że to z powodu lewych zwolnień lekarskich?
              • andnow2 Polska nie przegrała z powodu lewych zwolnień, 23.09.09, 13:39
                0.9_procent napisał:

                > Polska już przegrała kilka spraw z powodu przewlekających się
                > procesów. Sugerujesz, że to z powodu lewych zwolnień lekarskich?

                przynajmniej według mego stanu znajomości tych przegranych spraw, bo
                opóźnienie w procesie wywołane chorobą nie jest zwłoką, a
                opóźnieniem usprawiedliwionym czyjąś chorobą, w każdym razie, dopóki
                nie udowodni się, iż przedłożone zwolnienie lekarskie jest wynikiem
                przestępstwa.
                • aelithe Re: Polska nie przegrała z powodu lewych zwolnień 23.09.09, 22:01
                  za absurdy polskiego prawa nie odpowiadają lekarze
                  jeśli adwokat jest na zwolnieniu spokojnie powinien go zastąpić młodszy pranwik z kancelarii.
                  za złą organizację pracy adwokatów, też nie ponosimy odpowiedzalności
                  za kiepskie opłacanie biegłych sądowych, też nie my ponosimy odpowiedzialności
      • aelithe Re: wizyty domowe 23.09.09, 21:56
        pct3 napisał:


        > Odpowiedź krótka i banalna:
        >
        > 1. w kształcie obecnej medycyny nie ma merytorycznego uzasadnienia dla 95-99 %
        > wizyt.
        dojazd do przychodni kosztuje
        > 2. jest to absurdalne z punktu widzenia ekonomizacji czasu pracy lekarza i środ
        > ków (poza absurdalnym traceniem czasu w którym można przyjąć lekko licząc 5 pac
        > jentów- jeszcze trzeba dojechać).
        mi stwierdzenie jednego zgonu zajęło 2 sesje - 20 pacjentów
        > 3. nie ma z tego żadnych korzyści dla lekarza (mówię o państwowych wizytach), i
        > praktycznie żadnych dla pacjenta.
        są nie musi stac w kolejce do rejestracji
        • pct3 Re: wizyty domowe 24.09.09, 08:05
          są nie musi stac w kolejce do rejestracji

          Fakt, ale ja napisałem że nie ma praktycznie żadnych
          korzyści, a nie że nie ma praktycznych korzyści ;-)).
          • ir1.easy Re: wizyty domowe 25.09.09, 20:18
            nie wiem jak jest z opłatami za czynności wyjazdowe sądu, ale np. w wypadku
            notariuszy: taksa za sporządzenie pełnomocnictwa 30 zł + 50 zł wynagrodzenia
            za każdą godzinę od opuszczenia kancelarii do powrotu w ciągu dnia i 100 zł
            wynagrodzenia za każdą godzinę od opuszczenia kancelarii do powrotu, w ciągu
            nocy i w dni ustawowo wolne od pracy (od 20.00 do 8.00).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja