lekarska przyszłość...w Polsce

22.09.09, 19:46
coś mi się zdaje, że luka pokoleniowa będzie jeszcze większa.

biznes.onet.pl/kryzys-zamyka-lekarzom-droge-do-specjalizacji,18490,3037246,1,news-detal
    • young_doc Re: lekarska przyszłość...w Polsce 22.09.09, 21:32
      A ja zaryzykuję twierdzenie że obecnie w Polsce można dzięki w znacznej części
      działaniom obecnego kierownictwa Ministerstwa Zdrowia (któremu zresztą i tak
      należy się słuszna krytyka za inne posunięcia) można relatywnie w porównaniu do
      innych krajów europejskich - choc może akurat nie w porównaniu do Niemiec -
      zdobyc łatwo specjalizację i dośc nieżle się wykształcic, mimo drastycznych
      oszczędności na niektórych polach. Sytuacja w porównaniu do tej sprzed 10-15 lat
      jest drastycznie lepsza.

      P. S. Rezydentury będą, choc ministerstwo należy ochrzanic za tradycyjne już
      łamanie ustawowych terminów ogłaszania naborów na specjalizacje. Trzeba by
      chyba wprowadzic wreszcie jakieś sankcje za łamanie praw młodych lekarzy.
      www.rynekzdrowia.pl/Nauka/Ewa-Kopacz-sa-pieniadze-na-etaty-dla-lekarzy-rezydentow,10969,9.html
    • pct3 Re: lekarska przyszłość...w Polsce 22.09.09, 21:32
      weźmie się w kamasze obecnych specjalistów.
      spokojna głowa. Rząd obroni społeczeństwo przed podłością pazernych konowałów.
      • m.algorzatka Re: lekarska przyszłość...w Polsce 22.09.09, 21:53

        Czy ja dobrze zrozumialam? Jest w tym roku, w Polsce 10tys. miejsc majacych
        potencjal, zeby wyszkolic mlodych lekarzy?

        --
        www.youtube.com/watch?v=S88rkpPu8_g&feature=related
        • young_doc Re: lekarska przyszłość...w Polsce 22.09.09, 22:06
          To nie tak do końca. To znaczy że mamy fundusze na jednoczesne kształcenie 10
          000 lekarzy rezydentów. Jako że specjalizacje trwają teoretycznie 4-6 lat (w
          praktyce zwykle trochę dłużej) oznacza to że co roku można przyjąc jakieś 2000
          nowych rezydentów. Ogłaszono że w tym roku nieco zostanie zwiększona pula
          środków co pozwoli na rozpoczęcie kształcenie około 2 500 nowych rezydentów.
          Program opuści trochę mniejsza liczba - ponieważ częśc osób rezygnuje z
          rezydentury w trakcie jej trwania, a 5-6 lat temu nabór na rezydentury był
          znacznie skromniejszy. Poza tym pomimo że przestnie się im płacic tytułu
          specjalisty nie uzyskają przed złożeniem egzaminów, co jest możliwe dopiero po
          4-8 miesiącach od zakończenia rezydentury (kolejny nasz polski patent
          racjonalizatorski).

          Kształcenie lekarzy poza miejscami rezydenckimi - czyli zatrudnionych przez
          poszczególne szpitale - to zupełnie inna pula miejsc.
          • m.algorzatka Re: lekarska przyszłość...w Polsce 22.09.09, 22:12

            Young_doc, dzieki za wyjasnienie.
    • loraphenus a teraz podział na specjalizacje 23.09.09, 01:56
      www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_1_lista_11092009.pdf
      -------

      oczywiście to ogólny podział, nie wiadomo które miejsce jest do dostania dla
      zwykłego człowieka, a które jest na liście ale czeka już na odpowiedniego kandydata.
    • ecornifleur Re: lekarska przyszłość...w Polsce 23.09.09, 02:03
      No to bedzie 'luka w luce':)
      Dostanie sie do pediatry, reumatologa, onkologa bedzie graniczylo z cudem, o ile juz teraz nie graniczy. A powoli sie zaczynaja sie 'wysypywac' internisci i chirurdzy, wiec chyba trzeba pomyslec w ministerstwie zdrowia, szczescie i pomyslnosci nad pieniazkami na etat dla bioenergoterapeutow, urynoterapeutow, tzw. lekarzy medycyny naturalnej. Rodzinnych mozna by np. zastapic szeptuchami - taniej by nawet wyszlo. Oczywiscie trzeba by bylo nieco zmienic rodzaje kontraktowanych przez nfz procedur, ale co to za problem - podejrzewam, ze ciekawie by wygladaly np. wytyczne dotyczace leczenia bioenergia i odblokowania meridianow w nowotworach pnia mozgu. A jakiez przelomowe badania naukowe - 'Mantra yam i sezonowa aktywnosc czakry anahata a wtorne wystepowanie chromosomu Philadelfia w ostrej bialaczce mieloblastycznej' albo 'Wplyw nacierania wpol-ugowanymi jajkami kurzymi na ekspresje onkoproteiny c-erb b2 w zaawansowanym raku sutka'...
      Miejmy tylko nadzieje, ze ta krzywa i przerysowana wizja przyszlosci nigdy sie nie urzeczywistni.
    • loraphenus Re: lekarska przyszłość...w Polsce 23.09.09, 18:17
      www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q101&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=0&ma=013691
    • aelithe Re: lekarska przyszłość...w Polsce 23.09.09, 23:02
      skoro lepiej opłaca sie pracować za granicą, to czemu sie dziwisz
Pełna wersja