pct3
03.10.09, 16:33
portal GW linkuje do subiektywnej listy 30 najgłupszych Antynobli.
www.widelec.pl/widelec/1,99763,7103524,30_najglupszych_Antynobli_wszech_czasow.html
Jedne śmieszne, inne w ogóle, jak to z Antynoblami bywa.
Ale oto pozycja 23:
"Wręczona 976 osobom z 15 krajów (w tym z Polski) - współautorom
medycznego opracowania, które miało 100 razy więcej autorów niż
stron".
A chodzi o raport z badania GUSTO.
Dobra, ma niewiele stron. Dobra, podaje 976 autorów.
Ale ci autorzy, to uczestnicy badań na ponad 40 tysiącach pacjentów
w ponad tysiącu szpitali!!!!!!
O co chodzi?
Przecież IgNoble, chociaż w założeniu będące żartem, to nie jest
pusty żart. To ma mieć pewną treść, to nagroda, która wyśmiewając
naukę, przyjmuje jednak - nawet trochę nieświadomie - pewną naukową
metodologię, czy może przynajmniej styl działania.
To żart, który nie koresponduje ze śmiechem ze zbiorowego
pierdnięcia pod budką z piwem.
Więc skoro tak, to co jest idiotycznego, antynaukowego i niesławnego
(ignoble) w tym, że 1000 autorów raportuje choćby i na 9 stronach, o
wyników badań na 40000 pacjentów???????????????????
Ktoś mnie oświeci?