jak podać do sądu lekarza orzecznika ZUS

23.11.09, 15:32
Od 2004r.jestem na chorobowym 182 dni staję na komisję zusowską o
przyznanie renty,orzecznik orzeka<<zdolny do pracy>>. Prowadziłem
działalność gospodarczą więc nie mogę chrować 61 dni.Po tym terminie
udaję się do lekarza L4, 182 dni iii błędne koło do roku 2009. W tym
roku po ukończeniu 182 dni zlikwidowałem działalność. Dwóch lekarzy
profesorów zaświadczają o postępującej i nieodwracalnej chorobie a
lekarzyna swoje. Jak go pozwać do sądu bo nie będę się kopał z ZUS-em
    • snajper55 W buraczkach ? 23.11.09, 16:57
      forestwater napisał:

      > Od 2004r.jestem na chorobowym 182 dni staję na komisję zusowską o
      > przyznanie renty,orzecznik orzeka<<zdolny do pracy>>. Prowadził
      > em
      > działalność gospodarczą więc nie mogę chrować 61 dni.Po tym terminie
      > udaję się do lekarza L4, 182 dni iii błędne koło do roku 2009. W tym
      > roku po ukończeniu 182 dni zlikwidowałem działalność. Dwóch lekarzy
      > profesorów zaświadczają o postępującej i nieodwracalnej chorobie a
      > lekarzyna swoje.

      Nieodwracalna i postępująca choroba nie oznacza jeszcze niezdolności do pracy.
      Na przykład paradontoza jest postępującą i nieodwracalną chorobą, jednak nie
      powoduje niezdolności do pracy.

      > Jak go pozwać do sądu bo nie będę się kopał z ZUS-em

      To zależy o co go chcesz oskarżyć i przed jakim sądem. Od razu uprzedzę, iż
      nieprzyznanie renty nie jest przestępstwem.

      S.
      • aelithe Re: W buraczkach ? 23.11.09, 18:12
        istnieje prawna droga odwołowacza od decyzji orzecznika zus
        jeśli lekarz wydał nieprawidłowe orzeczenie , zostanie one naprawione wiec osoba skarżąca nie ponosi szkody
        jełśi wydał prawidłowe - nie ma deliktu

        druga sprawa na prawdę powinna się zwolnieniem zainteresować prokuratora przez 5 lat autor postu prowadził fikcyją działalność gospodarczą jedynie po to by pobierać zasiłek chorobowy

        albo prowadził prawdziwą działalność gospodarczą, a pobierał nienależne świadczenie
      • andnow2 A skąd ta pewność? Jeśli wolno spytać? 23.11.09, 20:58
        snajper55 napisał:

        > ... Od razu uprzedzę, iż nieprzyznanie renty nie jest
        > przestępstwem.
        • young_doc A z którego paragrafu? Jeśli wolno spytac? 23.11.09, 21:05
          Czy mógłbyś jako nasz etatowy forumowy radca prawny jaki zarzut twoim zdaniem
          można by postawic owemu orzecznikowi?
          • andnow2 art. 271 Kodeksu karnego 23.11.09, 22:05
            young_doc napisał:

            > A z którego paragrafu? Jeśli wolno spytac?
            > Czy mógłbyś jako nasz etatowy forumowy radca prawny jaki zarzut
            > twoim zdaniem można by postawic owemu orzecznikowi?


            Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do
            wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do
            okoliczności mającej znaczenie prawne,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
            § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
            podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
            § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu
            osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
            podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
            • young_doc Re: art. 271 Kodeksu karnego 23.11.09, 22:31
              Nie chcę tutaj udawac jakiegoś wybitnego znawcę prawa medycznego dotyczącego
              orzecznictwa, ale kiedyś obiło mi się że przestępstwo z paragrafu 271 może byc
              popełnione tylko umyślnie. W przypadku lekarza orzecznika ZUS wykazanie że
              celowo zamierzał on nie przyznac renty nie wydaje mi się prostym zadaniem, choc
              oczywiście mogę się mylic. Podkreślam, tutaj moja znajomośc prawa jest
              powierzchowna.
              • andnow2 Zakładam świadome i zawinione działanie orzecznika 24.11.09, 00:19
                young_doc napisał:

                > Nie chcę tutaj udawac jakiegoś wybitnego znawcę prawa medycznego
                > dotyczącego orzecznictwa, ale kiedyś obiło mi się że przestępstwo
                > z paragrafu 271 może byc popełnione tylko umyślnie. ...


                Twoja wiedza jest prawidłowa.

                Zgodnie z art. 8 K.k. zbrodnię można popełnić tylko umyślnie, a
                występek można popełnić także nieumyślnie, jeżeli ustawa tak stanowi.

                Przestępstwo z art. 271 K.k. jest występkiem, dla którego ustawa nie
                przewiduje możliwości popełnienia go nieumyślnie.

                Ja zrozumiałem autora wątku tak, że ten orzecznik jest z nim w
                otwartym konflikcie i złośliwie nie chce orzec renty mimo
                obiektywnych przesłanek do jej orzeczenia. Jeśli byłoby inaczej i
                orzecznik nie działałby umyślnie, to przestępstwa oczywiście nie ma.
                • aelithe Re: Zakładam świadome i zawinione działanie orzec 24.11.09, 01:09
                  androw - w zusie nie wybiera się orzecznika jest on losowany
                  odwołanie od decyzji orzecznika przysługuje go komisji lekarskiej gdzie jest 3 lekarzy
                  czyli każdorazowa orzeka o zdolności do pracy 4 niezależnie pracujących lekarzy
                  nie wierzę, by człowiek z rentitis chronika nie odwołał się do sądu pracy - wiec masz jeszcze 3 niezależne lub więcej opini biełych sądowych
                  tak więc ten człowiek ma prawdopodobnie kilkanaście niezależnych od siebie opinii lekarzy orzeczników i biegłych sądowych

                  żaden z powyższych lekarzy nie jest zainteresowany wydaniem nieprawidłowego orzeczenia
                  w przeciwieństwie do prezentowanych opinii profesorów

                  poza tym sam cżłowiek napisął, że był w stanie porwadzić dziąłalność gospodarczą w okresie pobierania chorobowego - prawo na to pozwala
                  mamy więc naruszenie sprawiedliwości w świetle wadliwego prawa - człowiek niezdolny do pracy może w świetle prawa pracować na stanowisku na którym jest niezdolny do wykonywania pracy.
                  lub prowadzeniu pozornej działalności gospodarczej, która jest przestępstwem.
                  Jak byś to zakwalifikował?
                • radeberger Re: Zakładam świadome i zawinione działanie orzec 24.11.09, 18:26
                  a jeśli oświadczenia owych profesorów (po co dwóch?) są papierkami wydanymi za łapówkę? myślisz, że ktoś by się otwarcie by się przyznał w sieci do takiego czegoś?
            • snajper55 Re: art. 271 Kodeksu karnego 23.11.09, 23:40
              andnow2 napisał:

              > Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do
              > wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do
              > okoliczności mającej znaczenie prawne,
              > podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
              > § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
              > podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
              > § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu
              > osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
              > podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


              No i gdzie tu jest napisane, że nieprzyznanie renty podlega karze ???

              S.
              • andnow2 snajper55, w Twoim wypadku, to nawet wierzę, 24.11.09, 00:06
                snajper55 napisał:

                > Re: art. 271 Kodeksu karnego
                > No i gdzie tu jest napisane, że nieprzyznanie renty podlega
                > karze ???


                że się nie zgrywasz.
            • gamdan Re: art. 271 Kodeksu karnego 27.11.09, 18:39
              > Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do
              > wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę...

              Kwestia prawdy i nieprawdy w orzekaniu o zdolności lub niezdolności do pracy to
              temat-rzeka.
              • andnow2 zgadzam się, jak wszystko związane z polską SZ 27.11.09, 22:49
                gamdan napisał:

                > Kwestia prawdy i nieprawdy w orzekaniu o zdolności lub
                > niezdolności do pracy to temat-rzeka.
        • aelithe Re: A skąd ta pewność? Jeśli wolno spytać? 23.11.09, 21:41
          prawnik zawsze umie obrócić kota ogonem

          pamiętaj, że orzecznik nie ma obowiązku zbadać pacjenta - nie jest lekarzem
          a bez orzeczenia nie dostanie żadnego świadczenia
Pełna wersja