andnow2
03.01.10, 18:22
to trochę nie za długo na akcję ratowniczą w polskich Tatrach, gdy
zgłoszenie przychodzi o 18:00?
Nawiązuję do relacji na gazeta.pl zatytułowanej: "Tatry: Czekał 15
godzin ze złamaną kostką na ratowników":
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7414906,Tatry__Czekal_15_godzin_ze_zlamana_kostka_na_ratownikow.html