Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od krów :)

01.03.10, 19:03
Ja nawet rozumiem tego lekarza. Lekarz to nie taksowkarz. godz. 2 w
nocy, wezwanie z powodu bolu brzucha. Pacjentka pojechala zreszta
ostatecznie sama do szpitala. To skandal, ze w Polsce W OGOLE
zatrudnia sie lekarzy w pogotowiu. Chory powinbien dojechac do
szpitala sam, ew. taksowka, za ktora powinno zaplacic NFZ. Jak nie
moze wsiasc do taksowki, bo jego stan jest za ciezki to
powinien przewiezc pacjenta transport, ale na pewno nie jest
potrzebny tu lekarz.
forum.gazeta.pl/forum/w,72,108048547,,Mlody_lekarz_pogotowia_wyzwal_pacjentke_od_krow_.html?v=2
    • gamdan Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 19:27
      Szkoda czasu. Temat rzeka.
      Czy to kogo dziwi?
      W takim chorym systemie musi znaleźć się jakiś przepracowany frustrat.
      • imponeross Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 19:35
        gamdan napisał:

        > Szkoda czasu. Temat rzeka.
        > Czy to kogo dziwi?
        > W takim chorym systemie musi znaleźć się jakiś przepracowany
        frustrat.

        System trzeba wiec zmienic.
        • 0.9_procent Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 20:30
          No to go zmieniaj, zamiast dawać 'złote rady'.
          • igor14141 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 21:37
            Nikt nikogo nie zmuszał do podejmowania pracy w tym systemie,,a może zamiast
            zmieniać system,należy mlodych lekarzy uczyć zasad dobrego wychowania,i szacunku
            dla drugiego człowieka,nawet nie wspominam tu o pacjentach.
            • radeberger Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 21:41
              Wujków Mieciów "Dobra Rada" zaś powinno się uczyć, że przed "i" nie stawia się przecinka - to tak w ramach dobrego wychowania..
              • igor14141 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 10:20
                radeberger-od braków wiedzy w stosowaniu interpunkcji nikt życia nie stracił,od
                postawienia złej diagnozy,czy z powodu odmowy udzielenia pomocy----wielu.
                • pct3 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 10:32
                  od postawienia złej diagnozy,czy z powodu odmowy udzielenia
                  pomocy----wielu.


                  Tak, na pewno.
                  Ale przeceniasz (podobnie jak większość ludzi, w tym większość
                  lekarzy - o ile lekarze to ludzie, opinie na ten temat na forach są
                  podzielone, w zasadzie powinniśmy przyjąć iż lekarze to
                  subzwierzęta) rolę lekarza w przeżyciu pacjenta.
                  Oczywiście w pewnych wypadkach ta rola jest. Usunięcie wyrostka
                  zapalnego zagrażającego perforacją. Interwencja wieńcowa w zawale-
                  czasem. Implantacja kardiowertera. Zaopatrzenie urazu
                  wielonarządowego i dalsze leczenie. Tak, zapewne.
                  Ale często jest tak, że działanie lekarza nie ma znaczenia, tzn. "i
                  tak by przeżył", albo "i tak by nie przeżył". Nie ma to oczywiście
                  żadnego znaczenia i lekarz ma udzielać pełnej dostępnej pomocy
                  . Chodzi mi tylko żeby nie przykładać do niej nadmiernej miary -
                  a zwykle się takową przykłada.
                • cccykoria Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 11:53
                  igor14141 napisał:

                  > radeberger-od braków wiedzy w stosowaniu interpunkcji nikt życia
                  nie stracił,od
                  > postawienia złej diagnozy,czy z powodu odmowy udzielenia pomocy----
                  wielu.

                  Dobre :-)
                  • pct3 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 12:10
                    Dobre :-)

                    Jak napisałem obok- nie do końca.

                    Najlepiej się podpisać pod komunałem, typu "słońce świeci, a jak nie
                    świeci, to my wiemy że świeci".
                    tak, tylko dlaczego świeci i kiedy przestanie? To ciekawsze pytania.
                    Nie mówiąc już o pytaniu "po co świeci".
                    To samo z "pacjenci umierają przez błędne diagnozy lekarzy".
                    Oczywiście że tak.
                    Tylko kiedy umierają z powodu błędnej diagnozy, a kiedy nie- nawet
                    jeżeli umierają i nawet jeżeli diagnoza była błędna? Co to jest
                    diagnoza? Czy istnieje astma? Czy są stany pośrednie między astmą i
                    POChP? Czy może astma i POChP istnieć równocześnie u tego samego
                    pacjenta? Co to jest cukrzyca? Czy zespół metaboliczny to jednostka
                    nozologiczna? Jak się ma do niego cukrzyca? Grupa cukrzyc? Część z
                    grupy cukrzyc? Czym jest schizofrenia? Ile jest schizofrenii?
                    To tak pokrótce na temat tego, jak łatwo napisać "postawił błędną
                    diagnozę". Brzmi to dla mnie czasami śmiesznie, w momencie, gdy
                    przez dziesięciolecia grupy ekspertów na świecie nie są w stanie
                    porozumieć się co do kryteriów chorób, ale oczywiście szeregowy
                    lekarz "ma postawić prawidłową diagnozę".
                    Tak, a słońce świeci, a świstak zawija w sreberka.

                    • pct3 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 12:16
                      i jeszcze, w kontekście powyższego.
                      Okazuje się, że być może tak wyśmiewane teksty z rozpoznań na
                      skierowaniach do szpitala, pisane często przez młodych lekarzy,
                      typu "obs. cordis" czy "ból brzucha" - są najprawdziwsze, bo
                      przynajmniej nie próbują niczego udawać?
                      Zwłaszcza owo "ból brzucha" jak wiemy jest nad wyraz prawdziwe.

                      Klinika Chirurgii, sławna.
                      4 lekarzy, każdy dr med., każdy II spec chirurg. Młoda dziewczyna z
                      bólem brzucha. Oczywiście szybka piłka (czy też, jak w "Doktorach"
                      Seagala, "zrzut") na ginekologię. Na ginekologii proste odbicie
                      ("odrzut") - ginekologicznie bez zmian.
                      Dalej 4 lekarzy dr med II st. spec chir: "no doktorze, no to taki
                      graniczny ostry brzuch". "tak, graniczny". "no to co robimy". "Hm,
                      pokażmy docentowi".

                      Ja się nie wyśmiewam. Taka jest prawda.
                      I nie zmienia tego, że np. ktoś kiedyś przy bólu brzucha rzuci
                      błyskotliwie "o, porfiria" i okaże się to prawdą, i potem chodzi ów
                      doktor w aureoli dr House'a.

                      Lekarz ma próbować postawić prawidłową diagnozę.
                      I należy tego od niego wymagać.
                      Ale trzeba po prostu wiedzieć, jak złudną rzeczą i jaką efemerydą
                      jest owa diagnoza, zanim się tego zacznie wymagać.

                      • st.lucas To wszystko prawda, ale tylko dla nas. 03.03.10, 12:45
                        Ludowi nawet nie nalezy probowac tego wyjasniac.
                        Niezbedny autorytet buduje sie nie poprzez proby
                        porozumienia, ale poprzez przyjazny dystans.

                        "Cieplo, ale z daleka" = "Przyjaznie, ale z dystansem"

                        Takie postepowanie jest efektywne, bo profesjonalne.
                • radeberger Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 15:00
                  posłuchaj prostaku - jak chcesz innych uczyć kultury - zadbaj pierwej o jej nadmiary u siebie

                  zmienianie tematu dyskusji również nie przystoi osobie kulturalnej
                  • igor14141 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 16:31
                    radeberger-czy warto toczyć boje o przecinek?To nie błąd lekarski,to nie jest
                    naruszenie KEL.Prostactwo najgorszego gatunku pokazał doktor Damian,od którego
                    powinno oczekiwać elementarnych zasad kultury.
                    Tematu watku nie zmieniałem,to raczej Ty geniuszu gramatyki starasz się to
                    robić.Daremno szukać na forum jakiegos sensownego postu Twojego
                    autorstwa.Wszystkie to raczej ataki personalne bez zwiazku z tematem.Zacytuję Ci
                    fragment postu pana pct3;to regułą srodowiska jakis ogromny kult etyki nie
                    jest"Dobrze napisane.Bardzo Cię proszę,albo nie Ty i wiesz kto jest prostak a
                    kto nie.w naturze nie spotyka się samych bezgrzesznych,nieomylnych ludzi.Ale TY
                    stanowisz wyjatek.
                    • radeberger Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 03.03.10, 20:14
                      Aliena vitia in oculis habemus, a tergo nostra
                      • igor14141 Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 04.03.10, 14:54
                        radeberger-sadzisz że przytoczona przez Ciebie sentencja Seneki jest adekwatna
                        do wydarzenia opisującego zachowanie doktora Damiana z PR?Czy potraktowanie w
                        tak obrażliwy sposób -to jest to żdżbło?Nie wydaje mi się żeby to było dobre
                        odnieśienie.
                        SENEKA[zrodło w EWANGELII kazania na górze]


                        • radeberger Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 06.03.10, 01:46
                          czyli nie zrozumiałeś
                          uprzedzając twój kolejny post: nie, nie wytłumaczę
                    • radeberger w jednym ci przyznam rację 03.03.10, 20:17
                      > Daremno szukać na forum jakiegos sensownego postu Twojego
                      > autorstwa

                      forum traktuję rekreacyjnie, przeplatając głupoty z treściami wartościowymi - po prostu mnie mało obchodzi, co ktoś myśli o mnie na forum :-)
                      • igor14141 Re: w jednym ci przyznam rację 04.03.10, 15:04
                        raderberger-a szkoda bo nasze wypowiedzi świadczą o nas samych,jak na nasze
                        słowa reagują inne osoby.No cóż kazdy cyrk ma swojego klauna.
                        Czy głupotami nazywasz ubliżanie komuś,czy też złym wychowaniem.W rezultacie
                        myslę ze jesteś dobrym lekarzem i robisz wiecej dobrego niż złego.
              • bubster off topic 03.03.10, 13:46
                sa sytuacje kiedy się stawia przecinek przed i
                • radeberger Re: off topic 03.03.10, 15:05
                  Przecinka nie stawiamy:

                  1. Przed spójnikami: i, oraz, tudzież, a, albo, lub, bądź, czy, ani, ni, np.:
                  - Pójdę pograć do Adama albo pooglądam telewizję.
                  - Nie lubię hamburgerów ani frytek.

                  ALE jeśli spójniki te są powtórzone, stawiamy przed nimi przecinek



                  czyli sytuacja, która tutaj nie wystąpiła
                  • bubster Re: off topic 03.03.10, 15:20
                    przed "i" nie stawia się przecinka - to tak w ramach dobrego
                    wychowania


                    taki zapis sugeruje, że nigdy się nie stawia

                    może przenieśmy gdzieś tę dyskusję, nie dotyczy wątku głównego
          • imponeross Re: Młody lekarz pogotowia wyzwał pacjentkę od kr 02.03.10, 22:32
            0.9_procent napisał:

            > No to go zmieniaj, zamiast dawać 'złote rady'.

            Toz zmieniam - m.in. dajac dobre rady ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja