Dodaj do ulubionych

uszczelkowy lans

05.03.10, 17:35
studio.wp.pl/mid,915278,wideo.html
ja bym dodał dubbing -a jak zachoruję na raka płuc- będę leczyć się za Twoje,
podatniku!
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: uszczelkowy lans 05.03.10, 19:03
      loraphenus napisał:

      > studio.wp.pl/mid,915278,wideo.html
      > ja bym dodał dubbing -a jak zachoruję na raka płuc- będę leczyć się za Twoje,
      > podatniku!

      A to nie jakaś dublerka ?

      S.
      • loraphenus Re: Choć nie palę, popieram Panią Minister 06.03.10, 07:23
        ja bym poszedł jeszcze dalej!

        konie regulacji ustawowych ograniczeń prędkości własnego auta, przymusu
        zapinania pasów czy dokonywania przeglądów technicznych. Moje auto-moja twierdza.

        Zapalenie papierosa podczas jazdy - nerwowe poszukiwanie zapalniczki bądź
        koncentracja na tym, by trafic końcówką peta w siatkę zapalniczki elektrycznej
        powoduje dekoncentrację i obniżenie zdolności kierowania pojazdem, niejednego
        wysłało to na drugi brzeg styksu,

        i nie trzeba być nawet inteligentnym, by tego się domyślać.
        • judymostachanowiec Re: Choć nie palę, popieram Panią Minister 06.03.10, 08:33
          loraphenus napisał:

          > ja bym poszedł jeszcze dalej!
          >
          > konie regulacji ustawowych ograniczeń prędkości własnego auta, przymusu
          > zapinania pasów czy dokonywania przeglądów technicznych. Moje auto-moja twierdz
          > a.
          >
          > Zapalenie papierosa podczas jazdy - nerwowe poszukiwanie zapalniczki bądź
          > koncentracja na tym, by trafic końcówką peta w siatkę zapalniczki elektrycznej
          > powoduje dekoncentrację i obniżenie zdolności kierowania pojazdem, niejednego
          > wysłało to na drugi brzeg styksu,
          >
          > i nie trzeba być nawet inteligentnym, by tego się domyślać.

          Tuście żeście, towarzyszu (niedoli) utrafiliście w sedno.
        • andnow2 Rzecz nie w: "moje auto - moja twierdza", 07.03.10, 08:42
          loraphenus napisał:

          > ja bym poszedł jeszcze dalej!
          >
          > koniec regulacji ustawowych ograniczeń prędkości własnego auta,
          > przymusu zapinania pasów czy dokonywania przeglądów technicznych.
          > Moje auto-moja twierdza.
          > ...


          bo to nie ja na tym forum jestem zwolennikiem utwierdzania twierdz.

          Chodzi bardziej o jakość stanowionego prawa. Dobre prawo, to takie,
          które jest przestrzegane. Niewielki sens ma ustanawianie choćby
          najsłuszniejszego zakazu, jeśli z góry wiadomo, że będzie
          przestrzegany przez 10% populacji, a brak możliwości egzekwowania
          realizacji obowiązku przez pozostałe 90%. A już całkiem fatalny
          efekt osiągamy, gdy przy wymuszaniu trudno wymuszalnego obowiązku
          ucierpi autorytet państwa i jego organów, a efektem ubocznym
          wymuszania trudnorealizowalnych zachowań obywateli będą kolejne
          patologie.

          Już widzę dyskusje z rozmaitymi stróżami prawa, czy obywatel sięgał
          właśnie po papierosa, czy też może po długopis lub inny przedmiot,
          gdy właśnie padł ofiarą namierzenia go przenikliwym wzrokiem stróża
          prawa, jadącego za nim w bezpiecznej odległości w innym aucie.

          Przedsmak problemu znamy już w Polsce w związku z zakazem używania
          telefonu mobilnego w aucie.
          • st.lucas Brawo, Panie Radco! 07.03.10, 09:16
            andnow2 napisał:

            > Chodzi bardziej o jakość stanowionego prawa. Dobre prawo, to takie,
            > które jest przestrzegane. Niewielki sens ma ustanawianie choćby
            > najsłuszniejszego zakazu, jeśli z góry wiadomo, że będzie
            > przestrzegany przez 10% populacji, a brak możliwości egzekwowania
            > realizacji obowiązku przez pozostałe 90%. A już całkiem fatalny
            > efekt osiągamy, gdy przy wymuszaniu trudno wymuszalnego obowiązku
            > ucierpi autorytet państwa i jego organów, a efektem ubocznym
            > wymuszania trudnorealizowalnych zachowań obywateli będą kolejne
            > patologie.

            Brawo, Panie Radco! I teraz rozumie Pan bezsens "antykorupcyjnej" krucjaty
            panstwa w Ochronie Zdrowia. (I w ogole bezsens socjalizmu.)
          • st.lucas Re: uszczelkowy lans 07.03.10, 09:19
            judymostachanowiec napisał:

            > doctor_evil napisał:
            >
            > > Jacy lekarze taki minister.
            >
            > Całkowicie słuszna uwaga, bo to przecież lekarze wybierają sobie ministra!
            > Mądrość cechuje Waćpana przeogromniasta!

            Zapewne dowiemy sie jeszcze, ze to my, lekarze, odpowiadamy za (dez)organizacje
            ochrony z zdrowia w Polsce, podobnie jak za plamy na Sloncu.
      • andnow2 Ustawa dobra na wszystko? 06.03.10, 10:07
        st.lucas napisał:

        > Spadek liczby zawalow o bodaj 36% w GB, po wprowadzeniu
        > zaostrzonego zakazu palenia w miejscach publicznych, nie dziala na
        > wyobraznie polskiego ministra zdrowia.


        Czyżbyś proponował, n.p. ustawą o zakazie współżycia płciowego
        nieletnich rozwiązać problem dużej liczby niechcianych ciąż u
        nastolatek brytyjskich i towarzyszącej temu zjawisku znacznej liczby
        aborcji?
        • judymostachanowiec Re: Ustawa dobra na wszystko? 06.03.10, 19:36
          andnow2 napisał:

          > st.lucas napisał:
          >
          > > Spadek liczby zawalow o bodaj 36% w GB, po wprowadzeniu
          > > zaostrzonego zakazu palenia w miejscach publicznych, nie dziala na
          > > wyobraznie polskiego ministra zdrowia.
          >
          >
          > Czyżbyś proponował, n.p. ustawą o zakazie współżycia płciowego
          > nieletnich rozwiązać problem dużej liczby niechcianych ciąż u
          > nastolatek brytyjskich i towarzyszącej temu zjawisku znacznej liczby
          > aborcji?
          >
          Najwyraźniej prawnicy i o bateryjkach, i o statystyce epidemiologicznej równie
          zacnie i roztropnie gaworzą.
          Zacnie - bo stroskani, zafrasowani o bonum publicum.
          Roztropnie - bo i coż ma do rzeczy spadek liczby zawałów do zakazu palenia. Taka
          tam sobie tylko czasowa zbieżność...
        • st.lucas Re: Ustawa dobra na wszystko? 07.03.10, 09:22
          andnow2 napisał:

          > st.lucas napisał:
          >
          > > Spadek liczby zawalow o bodaj 36% w GB, po wprowadzeniu
          > > zaostrzonego zakazu palenia w miejscach publicznych, nie dziala na
          > > wyobraznie polskiego ministra zdrowia.
          >
          >
          > Czyżbyś proponował, n.p. ustawą o zakazie współżycia płciowego
          > nieletnich rozwiązać problem dużej liczby niechcianych ciąż u
          > nastolatek brytyjskich i towarzyszącej temu zjawisku znacznej liczby
          > aborcji?

          Prawem wszystkiego regulowac sie nie da, bo prawo, nawet dobre, nie rozwiazuje
          jeszcze wielu problemow, to fakt.
          Niemniej swiete prawo niepalacych do zycia bezdymnego musi byc respektowane.

          W Wielkiej Brytanii po jego wprowadzeniu liczba zawalow serca znaczaco zmalala -
          czyli prawo w tym przypadku DZIALA!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka