Dodaj do ulubionych

horrendalne kolejki do lekarzy

09.03.10, 12:32
nie jestem wielką histeryczką ale ostatnie wydarzenia wyprowadziły mnie z równowagi.. od dłuższego czasu nie mogłam się uparać z zapeleniem zatok., nie dość że cisnienie mi chce głowe rozsadzic to jeszcze oddycham jak Vader z gwiezdnych wojen.. któryś z kolei laryngolog stwierdził że mam krzywą przegrode nosową i to ona jest wszystkiemu winna. Pomyślałam - wreszcie ktoś doszedł do jakiejsc diagnozy (bo wczesniej szprycowali mnie tylko róznymi specyfikami ktore wpływały znacznie na stan mojego porfela a w żaden sposób na zdrowie)! Dostałam skierowanie na zabieg prostowania przegrody - pomyślałam sobie - trzeba przez to jakoś przejsc, im szybciej tym lepiej - ponoć sam zabieg bardzo straszny nie jest. Wiec poszłam do szpitala i okazała się że moje rozumowanie "im szybciej tym lepiej" szpital pojmuje zupełnie inaczej - zostałam zapisana na zabieg - o zgrozo - na listopad... Jak to się dzieje?? Wiem ze krzywa przegroda nie zagraża poważnie mojemu życiu (no chyba że przez przypadek udławie się chusteczką do nosa)ale na boga.. tyle miesięcy?? Straciłam już resztki nadzieji na drożny nosek. prywatnie takie zabieg to ponad 2000 zl.. a zus zbiera kokosy. musiałam się wyżalić.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 12:53
      dzielona napisała:

      > Jak to się dzieje??

      NFZ podpisuje ze szpitalem umowę na dany rok, zgodnie z którą zobowiązuje się do
      zapłacenia za pewną ilość operacji przegrody nosowej. Powiedzmy, że NFZ godzi
      się zapłacić za 120 takich zabiegów w danym roku. Szpital planuje terminy takich
      zabiegów i wychodzi, że miesięcznie może wykonać 10 takich zabiegów. Pacjentów,
      którzy zjawią się w tym szpitalu na zabieg ustawia się zgodnie z tym planem w
      kolejce. Na przykład pacjent numer 107 zostanie zapisany na listopad.

      Tak oczywiście wszystko działa przy optymistycznym założeniu, iż na zabieg nie
      czekają pacjenci, którzy się zapisali w latach poprzednich.

      S.
        • aelithe Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 14:14
          dzielona kilka miesięcy oczekiwania na elektywny zabieg nie jest niczym niezwykłym, w Irlandii na poradę specjalistyczną możesz czekać nawet kilka lat. ( prywatnie od 150-450 euro plus badania )
          pieniędzy cudownie nie rozmnożysz
          lekarzy również
        • st.lucas Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 15:15
          dzielona napisała:

          > snajper55 - rozumiem tę zasadę - nie rozumiem jednak dlaczego NFZ
          daje szpitalo
          > wi pieniądze powiemy na 100 zabiegów - gdy wiadomo że pacjentów
          będzie w takim
          > roku 5 razy więcej...

          Nie wiadomo.
          Za to wiadomo, ze czesc z nich nie doczeka i umrze.
          A czesc nie bedzie chciala umrzec i zaplaci prywatnie

          NFZ nie jest by swiadczenie finansowac, tylko je LIMITOWAC.

          Zycie udawane zamiast udanego. Panstwo fasadowe zamiast prawdziwego.
          Socjalizm...
          • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 21:38
            st.lucas napisał:

            > Nie wiadomo.

            Bardzo dobrze wiadomo dlaczego. Dlatego, ponieważ NFZ ma tyle pieniędzy, ile ma
            i starczają one na tyle, na ile starczają.

            > Za to wiadomo, ze czesc z nich nie doczeka i umrze.
            > A czesc nie bedzie chciala umrzec i zaplaci prywatnie

            Zgadza się. To yeż wiadaomo.

            > NFZ nie jest by swiadczenie finansowac, tylko je LIMITOWAC.

            Nie. NFZ nie limituje świadczeń, tylko dzieli skromny budżet.

            > Zycie udawane zamiast udanego. Panstwo fasadowe zamiast prawdziwego.
            > Socjalizm...

            To nie jest żaden socjalizm. Nie istnieje tqki ubezpieczyciel, który za taką
            składkę jaką płacimy jest w stanie sfinansować wszystkie świadczenia w dowolnej
            ilości. Z próżnego to i Salomon nie naleje.

            S.
            • st.lucas Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 21:49
              snajper55 napisał:

              > Bardzo dobrze wiadomo dlaczego. Dlatego, ponieważ NFZ ma tyle
              pieniędzy, ile ma
              > i starczają one na tyle, na ile starczają.

              No dobrze, oczywiscie. Tylko, ze ja piszac "nie wiadomo",
              mialem na mysli, ze nie wiadomo ilu pacjentow w k o n c u
              bedzie leczonych "na NFZ".

              > > Za to wiadomo, ze czesc z nich nie doczeka i umrze.
              > > A czesc nie bedzie chciala umrzec i zaplaci prywatnie
              >
              > Zgadza się. To yeż wiadaomo.

              Ale ilu dokladnie?

              > > NFZ nie jest by swiadczenie finansowac, tylko je LIMITOWAC.
              >
              > Nie. NFZ nie limituje świadczeń, tylko dzieli skromny budżet.

              To mnie rozbawiles!
              Czy mozesz wyjasnic roznice pomiedzy dzieleniem skronego budzetu,
              a limitowaniem swiadczen? Bo dla mnie to wszystko jedno.
              Taka semantyka przypomina oslawione "przerwy w pracy", ktorymi
              eufemistycznie okreslano strajki, wybacz...

              > > Zycie udawane zamiast udanego. Panstwo fasadowe zamiast
              prawdziwego.
              > > Socjalizm...
              >
              > To nie jest żaden socjalizm. Nie istnieje tqki ubezpieczyciel,
              który za taką
              > składkę jaką płacimy jest w stanie sfinansować wszystkie
              świadczenia w dowolnej
              > ilości. Z próżnego to i Salomon nie naleje.

              To jest jak najbardziej zakonserwowany, realny socjalizm.
              Bo realny ("wlasciwy") socjalizm polega nie tylko na redystrybucji
              dobr przez panstwo, ale i na posiadaniu przez panstwo
              przedsiebiorstw. NFZ jest przedsiebiorstwem panstwowym.
              Czy moze sie myle?
      • cccykoria Re dzielona 09.03.10, 16:30
        Czy pytalas w innych szpitalach? Na stronach NFZ dla
        pacjentow jest podana lista oczekujacych masz linka wpisz
        tylko oddzial NFZ(ja przykladowo podalam dolnoslaski) i
        dzwon.Mala uwaga nie wiem kto odpowiada za "aktualizacje
        listy" ,bo mozesz sie zdziwic brak oczekujacych a w
        rzeczywistosci brak miejsc...

        kolejki.nfz.gov.pl/koc/kolejkiSzukaj.do
      • cccykoria Re:sanmarti 09.03.10, 16:40
        Masz racje ,kolejki sa i beda ,ale My pacjenci musimy
        szukac ,gdzie jest szybciej itp.NFZ przeszkolil mnie:) ,ale
        jezeli mam problemy to dzwonie do nich niech sami pomoga
        szukac:) a co?
      • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 21:41
        sanmarti napisała:

        > Dzielona, moja koleżanka chciała zapisać się teraz do ginekologa i
        > dostała termin na ... czerwiec ;)Jeśli jest w ciąży to rozumiem, że
        > ma dopiero przyjść jak będzie w 4 miesiącu...

        Skoro ona była taka nierozsądna, że najpierw zaszła a dopiero potem się zapisuje
        do lekarza, to sama sobie jest winna. Poczęcie trzeba dostosowywać do terminu
        wizyty u ginekologa. Proste.

        S.
        • st.lucas Re: horrendalne kolejki do lekarzy 09.03.10, 21:55
          snajper55 napisał:

          > Skoro ona była taka nierozsądna, że najpierw zaszła a dopiero
          potem się zapisuj e
          > do lekarza, to sama sobie jest winna. Poczęcie trzeba dostosowywać
          do terminu
          > wizyty u ginekologa. Proste.

          Czy to ten sam snajper, ktory twierdzil, ze R.P. wykonuje
          konstytucyjne zapisy o s z c z e g o l n e j opiece panstwa nad
          kobietami ciezarnymi?
        • sanmarti Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 00:05
          "Skoro ona była taka nierozsądna, że najpierw zaszła a dopiero potem
          się zapisuje do lekarza, to sama sobie jest winna. Poczęcie trzeba
          dostosowywać do terminu wizyty u ginekologa. Proste."

          A w przypadku chorób, też trzeba je najpierw dostosować do wizyty u
          lekarza? To może zapiszmy się od razu do np. laryngologów,
          kardiologów, żeby zaplanować najpierw chorobę a póżniej wizyta
          będzie jak znalazł.
          • pajpery Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 11:17
            Słyszałem dzisiaj w radiu o jakiej fundacji chyba ktora miałaby zbierac informacje własnie o kolejkach do szpitali i innych lekarzy - kurde nie pamietam dokładnie bo to jakos zaraz po 6 rano było. :).. może coś o tym wiecie - w sumie ktos w koncu powienien te kolejki i inne rzeczy do kupy zebrac i porzadek zrobic.
            p.
            • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:08
              pajpery napisał:

              > Słyszałem dzisiaj w radiu o jakiej fundacji chyba ktora miałaby zbierac informa
              > cje własnie o kolejkach do szpitali i innych lekarzy - kurde nie pamietam dokła
              > dnie bo to jakos zaraz po 6 rano było. :).. może coś o tym wiecie - w sumie kto
              > s w koncu powienien te kolejki i inne rzeczy do kupy zebrac i porzadek zrobic.

              NFZ to robi:

              www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=2&dzialnr=1&artnr=1156

              S.
    • protozoa Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 12:17
      Nie ZUS a NFZ - to po pierwsze. A po drugie jesli lekarz ma limity to nie chcąc
      ich przekraczać ( za co jest opieprzany) zapisuje tylko tylu pacjentów ile mu
      wolno. I są generowane kolejki.
      Ja sama nie chcąc czekac rok do okulisty w renomowanej klinice płace prywatnie.
      • tomberg79 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 13:29
        proteoza - prywatna klinika jest oczywiście wyjściem z sytuacji ale niestety wielu ludzi nie jest na nią stać - zusowskie skladki na ubezpieczenie płącą z kolei wszyscy i rozumując biznesowo - jeśli płaca to mogą wymagać - dostaje się za to faktycznie bogu ducha winnym lakarzom, ale to tylko dlatego, że z nimi ma kontakt wkurzony pacjent.

        pajpery - słyszałeś pewnie o korektorze zdrowia - cztałem o tym na stronach Rzepy - www.rp.pl/artykul/2,444444.html
        • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:11
          tomberg79 napisał:

          > proteoza - prywatna klinika jest oczywiście wyjściem z sytuacji ale niestety wi
          > elu ludzi nie jest na nią stać - zusowskie skladki na ubezpieczenie płącą z kol
          > ei wszyscy i rozumując biznesowo - jeśli płaca to mogą wymagać

          Jeśli idziesz do baru mlecznego i płacisz 1,50 PLN za posiłek, to nie wymagaj
          astrachańskiego kawioru, porcelany, kryształów, jedwabnego obrusa i kelnerów.

          S.
          • tomberg79 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:31
            snajper55 - wymagam tylko tego, żeby dostać tę zupę - i to bez gwoździa. Z drugiej strony porównanie skladek zusowski do obiadu w barze mleczny jesto trochę błędne - sprawdz ile pieniędzy tam zostawiasz - z pewnością starczyłoby na całkiem solidny obiad :)
            • pct3 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:40
              znam ten sposób myślenia, ale posługuje się on dziwną matematyką.
              Jakość produktu wynika z tego ile za niego dostaje wytwórca, a nie ile płaci kupujący!
              Powiesz mi że płacisz nawet 1000 zł składki miesięcznie (są takie i większe, choć wtedy naprawdę korzystniej przejść na kontrakt i płacić te 230 czy jakoś tyle zł).
              A Twój POZ dostaje z tego jakieś 8 zł miesięcznie. I to nie są pieniądze na leczenie. To są pieniądze na leczenie i na utrzymanie, z mediami, z pensjami pracowników, ze wszystkim.
              Skala dobrego obiadu, czy skala baru mlecznego? Odpowiedz, proszę
            • radeberger Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:45
              za te 233 zł/mc które idzie do NFZ jako takiego - coś tam byś może i zjadł przez miesiąc, tylko pamiętaj, że bary mleczne by oferować takie, a nie inne ceny, są dotowane przez państwo (40% wartości)..

              poza barem mlecznym raczej nie starczyłoby ci to na "solidny" obiad przez cały miesiąc
            • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 17:58
              tomberg79 napisał:

              > snajper55 - wymagam tylko tego, żeby dostać tę zupę - i to bez gwoździa. Z drug
              > iej strony porównanie skladek zusowski do obiadu w barze mleczny jesto trochę b
              > łędne - sprawdz ile pieniędzy tam zostawiasz - z pewnością starczyłoby na całki
              > em solidny obiad :)

              Niestety, ale nasza składka zdrowotna finansuje nie tylko leczenie ale także na
              przykład refundacje lekarstw. Z naszej składki finansowane jest też leczenie
              tych, którzy składek nie płacą - na przykład rolnicy, dzieci, niepracujący
              członkowie rodzin, ubodzy. Mamy taką opiekę zdrowotną, na jaką starcza pieniędzy.

              S.
        • pct3 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 14:36
          prywatna klinika jest oczywiście wyjściem z sytuacji ale niestety wielu ludzi nie jest na nią stać

          Nie ma zakazu zarabiania. Nie ma górnej kwoty dozwolonych zarobków.

          zusowskie skladki na ubezpieczenie płącą z kolei wszyscy i rozumując biznesowo - jeśli płaca to mogą wymagać

          Ależ dokładnie tak jest. Dostają tyle, ile mogą uzyskać przy wysokości składek i - co ważniejsze - przy obecnym zarządcy tych pieniędzy. No a zarządca, przepraszam Cię bardzo- to państwowa instytucja będąca pochodną wyborów Polaków związanych z wyborem rządzących. Polacy wybrali takie parlamenty, które stworzyły i akceptują taki a nie inny system. Zdaje się że mamy demokrację?
          Zatem to co dostajesz za swoją składkę jest wynikiem jej wysokości oraz sposobu gospodarowania, który z kolei jest wynikiem Twojego głosowania w wyborach do władz ustawodawczych (jeśli nie głosowałeś, tym bardziej).

          Po prostu masz produkt taki jaki on może być w tych warunkach.
          W jednym i tylko w jednym rozumiem frustrację - że zakup tego produktu jest obowiązkowy. Ale i tu nie do końca jest to takie proste. Ewentualna rezygnacja ze składki to także rezygnacja z ratowania życia w razie potrzeby i z drogich procedur których nikt prywatnie Ci nie zrobi. Masz gotowość na taką rezygnację?

        • practicant Re: horrendalne kolejki do lekarzy 10.03.10, 16:52
          tomberg79 napisał:
          > proteoza - prywatna klinika jest oczywiście wyjściem z sytuacji ale
          niestety wi
          > elu ludzi nie jest na nią stać

          ...a co mnie to obchodzi...?I dlaczego milego pana z salonu porsche
          nie obchodzi,ze mnie na takie auto nie stac...?

          > zusowskie skladki na ubezpieczenie płącą z kol
          > ei wszyscy i rozumując biznesowo - jeśli płaca to mogą wymagać

          ...moga wymagac dokladnie tyle,za ile placa.Czyli,w swietle polskiego
          prawa-oczekiwania na swoja kolej,by przykladowo-byc zoperowanym NAWET
          w najlepszej klinice,jezeli podpisala ona kontrakt z NFZ.Gdzie
          problem...?


          Z drug
          > iej strony porównanie skladek zusowski do obiadu w barze mleczny
          jesto trochę b
          > łędne - sprawdz ile pieniędzy tam zostawiasz - z pewnością
          starczyłoby na całki
          > em solidny obiad :)

          No wlasnie to jest problem."ile pieniedzy ja tam zostawiam".Otoz-
          calkiem niewiele.W praktyce i tak dostajesz solidnego schabowego-a
          chcialbys nadziewanego dzika z przystawkami i kolejnym daniem.
          • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 06:52
            No wlasnie to jest problem."ile pieniedzy ja tam zostawiam".Otoz-
            > calkiem niewiele

            Ile każdy z nas tam zostawia, to każdy może sobie sprawdzić- zawiera to PIT.
            Stwierdzenie "całkiem niewiele" jest w przypadku wielu osób równie prawdziwe jak
            "wypiłeś ileś tam litrów czystego spirytusu rocznie". "Statystycznie" i
            "faktycznie" to dwa różne pojęcia.
            Porsche może posłużyć innej metaforze- czy gdybyś zapłacił za Porsche uważałbyś,
            że jest OK dostać używanego Fiata Pandę bo dealer samochodowy od Ciebie wziął
            jak za Cayenne, od kogoś jak za Hundaye, od paru jak za rower od paru nic a
            potem podzielił równo na wszystkich i na przechodzone Pandy mu wyszło?
            System procentowych składek, monopol państwa w ubezpieczeniach, stówa składki
            kwartalnej KRUS- to nie jest zbiorowa wina pacjentów. Nie dlatego mamy
            np.takiego prezydenta, że każdy na niego głosował- wynik daleki był od 100%.
            Zgodnie z Twoja logiką każdy facet powinien cos tam odsiedzieć bo co czwarty czy
            piąty bije żonę.
            • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 10:07
              claratrueba napisała:

              > czy gdybyś zapłacił za Porsche uważałbyś,
              > że jest OK dostać używanego Fiata Pandę bo dealer samochodowy od Ciebie wziął
              > jak za Cayenne, od kogoś jak za Hundaye, od paru jak za rower od paru nic a
              > potem podzielił równo na wszystkich i na przechodzone Pandy mu wyszło?

              To nie jest dobre porównanie, bo nikt niczego nie dzieli równo. Jest tak jak to
              w ubezpieczeniach. Jeden dostaje bardzo dużo, inny nie dostaje nic. Jeden
              jedynie płaci składki, drugi (na przykład ja) zużywa składki kilku osób płacących.

              S.
              • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 10:38
                o nie jest dobre porównanie, bo nikt niczego nie dzieli równo. Jest tak jak to
                > w ubezpieczeniach. Jeden dostaje bardzo dużo, inny nie dostaje nic. Jeden
                > jedynie płaci składki, drugi (na przykład ja) zużywa składki kilku osób płacący

                Tak snajperze, masz rację. Z ubezpieczenia samochodowego też w życiu nie
                dostałam nic (ponad 20 lat bezszkodowej jazdy), a gorszy czy mniej fartowny
                kierowca dostał odszkodowanie z moich składek. Tylko, że jak płacę składkę
                procentowo do wartości mojego auta to dostanę darmową naprawę tego auta, a nie o
                klasę czy dwie gorszego. Dlatego to, co nazywa sie ubezpieczenie komunikacyjne
                jest ubezpieczeniem, natomiast ubezpieczenie zdrowotne w warunkach polskich nim
                w ogóle nie jest.
                • st.lucas Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 10:45
                  claratrueba napisała:

                  > o nie jest dobre porównanie, bo nikt niczego nie dzieli równo.
                  Jest tak jak to
                  > > w ubezpieczeniach. Jeden dostaje bardzo dużo, inny nie dostaje
                  nic. Jeden
                  > > jedynie płaci składki, drugi (na przykład ja) zużywa składki
                  kilku osób p
                  > łacący
                  >
                  > Tak snajperze, masz rację. Z ubezpieczenia samochodowego też w
                  życiu nie
                  > dostałam nic (ponad 20 lat bezszkodowej jazdy), a gorszy czy mniej
                  fartowny
                  > kierowca dostał odszkodowanie z moich składek. Tylko, że jak płacę
                  składkę
                  > procentowo do wartości mojego auta to dostanę darmową naprawę tego
                  auta, a nie
                  > o
                  > klasę czy dwie gorszego. Dlatego to, co nazywa sie ubezpieczenie
                  komunikacyjne
                  > jest ubezpieczeniem, natomiast ubezpieczenie zdrowotne w warunkach
                  polskich nim
                  > w ogóle nie jest.

                  Brawo claratrueba! (chyba juz po raz dzisiaty)

                  O to chodzi: zroznicowana skladka powinna "owocowac"
                  zroznicowanym ubezpieczeniem.
                  Tak jest w prawdziwych ubezpieczeniach.
                  • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 11:54
                    Miałam takie "prawdziwe" (na czas pracy zagranicą). Bardzo mi się podobało-
                    kwota nieszokująca w stos. do zarobków pewnie ok. tych polskich 9% albo i mniej
                    (zakres pełen- włącznie ze stomatologicznym, operacje plastyczne tylko
                    odtwarzające, onkologia). Ale nie na tym "prawdziwość" ubezpieczenia polegała.
                    A na uzależnieniu go od stopnia ryzyka spowodowanego przez pacjenta. Pobrano mi
                    krew i mocz na obecność nikotyny i środków odurzających- przy wyniku pozytywnym
                    kwota składki wzrosłaby lub nawet (przy narkotykach) odmówiono objęciem
                    ubezpieczenia. Sorry, ale za moje ewentualne słabości to nikt nie powinien
                    płacić. Podobnie BMI- za nadwagę byłaby "zwyżka" składki, szkoda, że za
                    niedowagę zniżki nie dali, byłaby spora. Wbrew temu, co populiści usiłuja nam
                    wciskać- nie można pobierac wyższej składki w przyp. obciążenia dziedzicznym
                    przypadłościami, choć taką informację pacjent ma obowiązek podać a skutkuje
                    koniecznością poddania sie badaniom, których nieobciążonym genetycznie pacjentom
                    się pewnie nie zleca. Warunkiem pokrycia przez ubezpieczyciela pełnych kosztów
                    leczenia lub wypłaty odszkodowania było stawienie sie na zlecone badania
                    kontrolne w określonym terminie. Nie dopełnisz obowiązku "przegladu
                    technicznego" oznacza, że rezygnujesz z ubezpieczenia.
                    • st.lucas Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 13:00
                      claratrueba napisała:

                      > Miałam takie "prawdziwe" (na czas pracy zagranicą). Bardzo mi się
                      podobało-
                      > kwota nieszokująca w stos. do zarobków pewnie ok. tych polskich 9%
                      albo i mniej
                      > (zakres pełen- włącznie ze stomatologicznym, operacje plastyczne
                      tylko
                      > odtwarzające, onkologia). Ale nie na tym "prawdziwość"
                      ubezpieczenia polegała.
                      > A na uzależnieniu go od stopnia ryzyka spowodowanego przez
                      pacjenta. Pobrano m
                      > i
                      > krew i mocz na obecność nikotyny i środków odurzających- przy
                      wyniku pozytywnym
                      > kwota składki wzrosłaby lub nawet (przy narkotykach) odmówiono
                      objęciem
                      > ubezpieczenia. Sorry, ale za moje ewentualne słabości to nikt nie
                      powinien
                      > płacić. Podobnie BMI- za nadwagę byłaby "zwyżka" składki, szkoda,
                      że za
                      > niedowagę zniżki nie dali, byłaby spora. Wbrew temu, co populiści
                      usiłuja nam
                      > wciskać- nie można pobierac wyższej składki w przyp. obciążenia
                      dziedzicznym
                      > przypadłościami, choć taką informację pacjent ma obowiązek podać a
                      skutkuje
                      > koniecznością poddania sie badaniom, których nieobciążonym
                      genetycznie pacjento
                      > m
                      > się pewnie nie zleca. Warunkiem pokrycia przez ubezpieczyciela
                      pełnych kosztów
                      > leczenia lub wypłaty odszkodowania było stawienie sie na zlecone
                      badania
                      > kontrolne w określonym terminie. Nie dopełnisz obowiązku "przegladu
                      > technicznego" oznacza, że rezygnujesz z ubezpieczenia.

                      I tak byc powinno.

                      I niech nikt nikomu nie wmawia, ze model amerykanski jest zly.
                      Jest bardzo dobry. Tyle odpowiedzialnosci ile wolnosci.
                      Pelna wolnosc - pelna odpowiedzialnosc! Logiczne.
                      A wywindowane przez prawnikow koszty ODPOWIADAJA PRAWDZIE.
                    • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 14:47
                      claratrueba napisała:

                      > Miałam takie "prawdziwe" (na czas pracy zagranicą). Bardzo mi się podobało-
                      > kwota nieszokująca w stos. do zarobków pewnie ok. tych polskich 9% albo i mniej
                      > (zakres pełen- włącznie ze stomatologicznym, operacje plastyczne tylko
                      > odtwarzające, onkologia).

                      To była składka kwotowa niezależna od wynagrodzenia ? Mogłabyś podać gdzie taki
                      system funkcjonuje ? Czy za ubezpieczenie dzieci czy niepracującej żony się
                      płaci ? Czy jest kilku ubezpieczycieli ? Rozumiem, że to ubezpieczenie nie jest
                      obowiązkowe ?

                      S.
                      • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 12.03.10, 07:13
                        Ubezpieczenia Allianz, miałam również CIGNA- podobnie to działało. Wybrałam je
                        ponieważ umożliwiają leczenie w wielu krajach, co było istotne. Ubezpieczenie
                        nieobowiązkowe. Są pakiety rodzinne, ale nie znam zasad. Składka jest kwotowa i
                        nie zależy od odchodów bo to ubezpieczenie zdrowia a nie zarobków. Co do
                        systemu- nie bardzo rozumiem. To firmy komercyjne, funkcjonuja tam ,gdzie mają
                        takie możliwości tj. wykupienie takiej polisy umożliwia bądź odpisanie jej od
                        podatku bądź niepłacenie "państwowego ubezpieczenia" lub płacenie go w
                        zmniejszonej znacznie wysokości. Dlatego nie moga normalnie działać w krajach
                        post komunistycznych bo i ZUSu i komercyjnego ubezpieczenia nie opłaci
                        wystarczająca liczba osób. Z tego powodu firmy ubezpieczeniowe międzynarodowe w
                        swojej ofercie na Polske posiadają ubezpieczenia majątkowe, komunikacyjne,
                        podróżne a zdrowotnych nie, choć praktycznie wszystkie maja je w swojej ogólnej
                        ofercie.
                        • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 12.03.10, 09:57
                          claratrueba napisała:

                          > Ubezpieczenia Allianz, miałam również CIGNA- podobnie to działało. Wybrałam je
                          > ponieważ umożliwiają leczenie w wielu krajach, co było istotne. Ubezpieczenie
                          > nieobowiązkowe. Są pakiety rodzinne, ale nie znam zasad. Składka jest kwotowa i
                          > nie zależy od odchodów bo to ubezpieczenie zdrowia a nie zarobków. Co do
                          > systemu- nie bardzo rozumiem. To firmy komercyjne, funkcjonuja tam ,gdzie mają
                          > takie możliwości tj. wykupienie takiej polisy umożliwia bądź odpisanie jej od
                          > podatku bądź niepłacenie "państwowego ubezpieczenia"

                          Ale się rozczarowałem... :( Już myślałem, że jest to pełne ubezpieczenie z
                          leczeniem szpitalnym i refundacją leków. Zakres ubezpieczenia, jakie Allianz
                          (przynajmniej w Polsce) oferuje to jedynie dostęp do specjalistów i niektóre
                          badania. Czyli to co i inne firmy oferują. Tak jak i one - bez stomatologii. W
                          żaden sposób nie może to coś zastąpić ubezpieczenia oferowanego przez NFZ.

                          S.
                            • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 12.03.10, 10:55
                              claratrueba napisała:

                              > Ale się rozczarowałem... :
                              >
                              > Naprawdę? Myślałeś, że jakakolwiek firma ubezpieczeniowa da Ci w Polsce to, co
                              > daje tam, gdzie państwo nie ma monopolu na ubezpieczenia zdrowotne i świadczenia
                              > medyczne?

                              Nie. Myślałem, że opisujesz sytuację w jakimś innym państwie. A teraz już nie
                              wiem czy pisałaś o polskim ubezpieczeniu Allianz, czy o niepolskim.

                              S.
                                • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 12.03.10, 12:13
                                  claratrueba napisała:

                                  > Miałam takie "prawdziwe" (na czas pracy zagranicą)- to z mojego pierwsze wpisu
                                  > dot. "prawdziwego ubezpieczenia". Oczywiście, że ubezpieczałam sie w jednym z
                                  > krajów, w których pracowałam, a nie w Polsce.

                                  A więc jednak. :) No to napisz jaki jest zakres tego ubezpieczenia za które
                                  płacisz rozsądną składkę. Czy masz zagwarantowane wszystkie procedury (dializy,
                                  przeszczepy) ? Czy ochrona jest ograniczona kosztami leczenia (rocznymi, w
                                  czasie całego ubezpieczenia) ? Czy refunduje koszt lekarstw ? Czy jest to
                                  ubezpieczenie odnawialne (np roczne) i czy zależy od stanu zdrowia ubezpieczonego ?

                                  S.
                                  • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 13.03.10, 07:01
                                    Twoja prośba to niezłe wyzwanie dla mojej pamięci (ubezpieczenia te miałam
                                    kilkanaście lat temu- w latach 90-tych). Myślę, że lepszym źródłem wiedzy byłyby
                                    materiały konkretnej firmy, tam zawsze jest sprecyzowany zakres leczenia i
                                    zasady refundacji. Spróbuję Ci pomóc, ale pamiętaj, że i moja pamięć jest
                                    zawodna i zasady mogły ulec zmianom.
                                    Czy masz zagwarantowane wszystkie procedury (dializy,
                                    > przeszczepy)- tak.
                                    Czy ochrona jest ograniczona kosztami leczenia (rocznymi, w
                                    > czasie całego ubezpieczenia) -nie
                                    Czy refunduje koszt lekarstw ? - nie wiem w jakim stopniu i na jakich zasadach,
                                    ale ogólnie- tak
                                    Czy jest to
                                    > ubezpieczenie odnawialne (np roczne) - tak, odnowienie następuje w wyniku
                                    stawienia się na badania w określonym terminie
                                    i czy zależy od stanu zdrowia ubezpieczone
                                    > go ?- są sytuacje, w których pacjent nie zostanie ubezpieczony- alkoholizm,
                                    narkomania. Składka rośnie gdy pali, ma nadwagę. Natomiast jaka jest składka
                                    osoby chorej przewlekle w momencie zgłoszenia i czy zostanie ubezpieczona - nie
                                    mam pojęcia. Nie dotyczyło mnie, więc nie sprawdzałam.
                                    • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 13.03.10, 12:02
                                      claratrueba napisała:

                                      > Twoja prośba to niezłe wyzwanie dla mojej pamięci (ubezpieczenia te miałam
                                      > kilkanaście lat temu- w latach 90-tych). Myślę, że lepszym źródłem wiedzy byłyby
                                      > materiały konkretnej firmy, tam zawsze jest sprecyzowany zakres leczenia i
                                      > zasady refundacji. Spróbuję Ci pomóc, ale pamiętaj, że i moja pamięć jest
                                      > zawodna i zasady mogły ulec zmianom.
                                      > Czy masz zagwarantowane wszystkie procedury (dializy,
                                      > > przeszczepy)- tak.
                                      > Czy ochrona jest ograniczona kosztami leczenia (rocznymi, w
                                      > > czasie całego ubezpieczenia) -nie
                                      > Czy refunduje koszt lekarstw ? - nie wiem w jakim stopniu i na jakich zasadach,
                                      > ale ogólnie- tak
                                      > Czy jest to
                                      > > ubezpieczenie odnawialne (np roczne) - tak, odnowienie następuje w wyniku
                                      > stawienia się na badania w określonym terminie
                                      > i czy zależy od stanu zdrowia ubezpieczone
                                      > > go ?- są sytuacje, w których pacjent nie zostanie ubezpieczony- alkoholizm,
                                      > narkomania. Składka rośnie gdy pali, ma nadwagę. Natomiast jaka jest składka
                                      > osoby chorej przewlekle w momencie zgłoszenia i czy zostanie ubezpieczona - nie
                                      > mam pojęcia. Nie dotyczyło mnie, więc nie sprawdzałam.

                                      Można z tego wyciągnąć ciekawe wnioski, choć nie dam głowy, że są one ciekawe i
                                      prawdziwe. ;)

                                      Porównując z naszym systemem jedyną różnicą jaką widzę jest odrzucenie
                                      niepłacących - dzieci, członków rodzin, rolników, bezrobotnych, biednych. No i
                                      prywatyzacja systemu. Lekka indywidualizacja składki przez dodanie pewnych
                                      ryzyk. Są inne ?

                                      Odrzucenie niepłacących nie da się pogodzić z obowiązkowością ubezpieczenia, ale
                                      gdyby jakiś minimalny koszyk wprowadzić jedynie dla niepłacących i gdyby płaciła
                                      za nich opieka społeczna, to byśmy mieli ubezpieczenie obowiązkowe na
                                      przyzwoitym poziomie z rozsądną składką bez koszyka. Możliwe są takie cuda ?

                                      S.
                                      • claratrueba Re: horrendalne kolejki do lekarzy 14.03.10, 06:28
                                        Porównując z naszym systemem jedyną różnicą jaką widzę jest odrzucenie
                                        > niepłacących - dzieci, członków rodzin, rolników, bezrobotnych, biednych. No i
                                        > prywatyzacja systemu. Lekka indywidualizacja składki przez dodanie pewnych
                                        > ryzyk. Są inne ?

                                        Porównując z naszym systemem, nie zauważasz róznicy najjistotniejszej-
                                        kwotowości składki czyli uniezależnienie od dochodów. A zatem nie zauważasz, że
                                        robotnik budowlany, fryzjer, sprzedawca w sklepiku itd. itd. oficjalnie pracuje
                                        za najniższą krajową i w konsekwencji płaci poniżej stówy składki zdrowotnej
                                        choć jego faktyczne dochody sa nieraz dwu czy trzykrotnie wyższe tyle, że te
                                        "ponad" płacone są pod stołem.
                                        13 mln ludności wiejskiej odprowadza w przeliczeniu na osobę coś z 8 zł miesięcznie.
                                        "Lekka indywidualizacja składki" to w przypadku otyłego palacza może być 200%
                                        podstawowej.
                                        Taka sama składka, która ma zapewnic opiekę singlowi i 4 osobowej rodzinie-
                                        ciekawa buchalteria.
                                        • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 14.03.10, 14:12
                                          claratrueba napisała:

                                          > Porównując z naszym systemem jedyną różnicą jaką widzę jest odrzucenie
                                          > > niepłacących - dzieci, członków rodzin, rolników, bezrobotnych, biednych.
                                          > No i
                                          > > prywatyzacja systemu. Lekka indywidualizacja składki przez dodanie pewnych
                                          > > ryzyk. Są inne ?
                                          >
                                          > Porównując z naszym systemem, nie zauważasz róznicy najjistotniejszej-
                                          > kwotowości składki czyli uniezależnienie od dochodów. A zatem nie zauważasz, że
                                          > robotnik budowlany, fryzjer, sprzedawca w sklepiku itd. itd. oficjalnie pracuje
                                          > za najniższą krajową i w konsekwencji płaci poniżej stówy składki zdrowotnej
                                          > choć jego faktyczne dochody sa nieraz dwu czy trzykrotnie wyższe tyle, że te
                                          > "ponad" płacone są pod stołem.

                                          Tylko to działa w obie strony. Niższe składki płacą ci więcej zarabiający. Przy
                                          sporym rozwarstwieniu zarobków składka niezależna od wynagrodzenia musi(?) być
                                          możliwa do zapłacenia przez tych fryzjerów czy sprzątaczki, a więc nie powinna
                                          być wysoka. Chyba, że idziemy w kierunku zrobienia z ubezpieczenia zdrowotnego
                                          towaru luksusowego.

                                          > 13 mln ludności wiejskiej odprowadza w przeliczeniu na osobę coś z 8 zł miesięc
                                          > znie.

                                          O niepłacących pisałem. Dla nich powinno być jakieś minimalne obowiązkowe
                                          ubezpieczenie opłacane przez opiekę społeczną.

                                          > "Lekka indywidualizacja składki" to w przypadku otyłego palacza może być 200%
                                          > podstawowej.

                                          A, to takie zwyżki ? No to co innego. Ale nie mam nic przeciwko.

                                          > Taka sama składka, która ma zapewnic opiekę singlowi i 4 osobowej rodzinie-
                                          > ciekawa buchalteria.

                                          No tak, ale to właśnie chyba jest ta podstawowa różnica - niepłacący uprawnieni
                                          do świadczeń.

                                          S.
                • snajper55 Re: horrendalne kolejki do lekarzy 11.03.10, 14:42
                  claratrueba napisała:

                  > o nie jest dobre porównanie, bo nikt niczego nie dzieli równo. Jest tak jak to
                  > > w ubezpieczeniach. Jeden dostaje bardzo dużo, inny nie dostaje nic. Jeden
                  > > jedynie płaci składki, drugi (na przykład ja) zużywa składki kilku osób p
                  > łacący
                  >
                  > Tak snajperze, masz rację. Z ubezpieczenia samochodowego też w życiu nie
                  > dostałam nic (ponad 20 lat bezszkodowej jazdy), a gorszy czy mniej fartowny
                  > kierowca dostał odszkodowanie z moich składek. Tylko, że jak płacę składkę
                  > procentowo do wartości mojego auta to dostanę darmową naprawę tego auta, a nie o
                  > klasę czy dwie gorszego. Dlatego to, co nazywa sie ubezpieczenie komunikacyjne
                  > jest ubezpieczeniem, natomiast ubezpieczenie zdrowotne w warunkach polskich nim
                  > w ogóle nie jest.

                  Dobrze wiesz, że obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego nie da się inaczej
                  skonstruować, gdyż samochodu można nie mieć i tak prawdę mówiąc obowiązkowe OC
                  tak naprawdę nie jest obowiązkowe.

                  Gdyby koszyk minimalny był naprawdę minimalny to być może składka mogła by nie
                  być procentem zarobków. Choć wtedy pewnie byłaby "pogłówna" i nie byłoby
                  zgłaszania dzieci czy żony do ubezpieczenia. Ale to już są fantasmagorie.

                  S.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka