Pogotowie w Łodzi = koszmar

18.03.10, 12:04
lodz.gazeta.pl/lodz/1,90280,7666523,Wypadek_karetki_na_sygnale__Lekarz_ma_zlamany_kregoslup.html
Zwracam uwagę na zdanie:
"Najgorzej jest z 72-letnim lekarzem. "
Kiedy to się zmieni?
    • claratrueba Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 18.03.10, 12:52
      "Najgorzej jest z 72-letnim lekarzem. "
      Kiedy to się zmieni?

      Za rok. Będzie miał 73.
      • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 19.03.10, 14:20
        claratrueba napisała:
        > Za rok. Będzie miał 73.

        Hehehe! Aleśmy się uśmiali.
        Za rok? Jeśli dożyje, hehehe.
        Też śmieszne.
        Hehehe!
    • cccykoria Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 18.03.10, 15:45
      Wybor nalezy do dr ,czy chce pracowac jeszcze w tym
      wieku ,to nie nowosc.U mnie w miescie pracuja rowniez dr
      w podobnym wieku w PR i sa naprawde dobrymi dr.Szkoda ,bo
      jechali komus ratowac zycie ,a sami stali sie ofiarami.

      W tym zawodzie nikt nikomu nie "zabiera miejsca
      pracy"(brakuje dr na rynku pracy) ,w innych emeryci mlodzi
      (np wojskowi itp ) ida na emeryture w mlodym wieku i
      zajmuja stanowiska osobom bezrobotnym i tu jest dramat ,dla
      osob poszukiwajacych pracy.To powinno sie zmienic!!
      • pct3 Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 19.03.10, 14:34
        Wybor nalezy do dr ,czy chce pracowac jeszcze w tym
        wieku ,to nie nowosc


        wybór należy także do pracodawcy, czy chce mieć lekarza w takim
        wieku w zespole ratunkowym. Można mieć wątpliwości, czy nawet
        najzdrowszy 72-latek wbiegnie na 5 piętro i będzie zaraz gotowy do
        skomplikowanych czynności ratunkowych, czy wczołga się do wraku
        samochodu (oczywiście już zabezpieczonego przez ratownictwo
        drogowe), czy pokona bez problemu niewysokie ogrodzenie itp.
        To są naturalne oczekiwania wobec członków zespołów ratownictwa
        medycznego.
        Lekarze w starszym wieku jeżdżący w karetkach często owszem mają
        spore doświadczenie, ale jednak czasem już nie tą szybkość i
        sprawność.
        Chodzi mi o to, że to nie jest tylko jego sprawa, czy chce pracować
        czy nie. Podobnie jak nie jest tylko sprawą 72-letniego pilota, czy
        dalej chce pilotować samoloty.
        Tu jest oczywiście jeszcze i inny aspekt sprawy - lekarze są w ogóle
        niepotrzebni w karetkach.
        • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 23.03.10, 14:56
          do przewiezienia do szpitala nie jest potrzebny
          z drugiej strony czy wiesz jak się traktuje załogi PR na sorach i izbach przyjęć?
          • pct3 Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 24.03.10, 14:48
            wiem doskonale jako lekarz izby przyjęć.
            Traktuje się profesjonalnie i życzliwie.
            W całej karierze w charakterze lekarza IP nie miałem przypadku pretensji pod adresem pogotowia ani przypadku pretensji pogotowia pod moim adresem.
            Od znajomych z pogotowia wiem że IP na której pracuję jest znana z życzliwości i chodzi tu o wszystkich lekarzy tej IP. O innych nie mogę się wypowiadać.
            • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 24.03.10, 22:39
              wielu lekarzy podchodzi profesjonalnie do kolegów z pogotowia
              ale na prawdę zachowanie wielu jest skromnie powiedziawszy bardziej niż grubiańskie.
              Pracowałem przez 3 lata w pogotowiu i rok jeździłem na karetce w zakładzie pracy , wiec niestety co nieco widziałem.
    • igor14141 Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 18.03.10, 18:33
      podaję link do lepiej napisanego artykułu.Bardzo ciekawe komentarze pod artykułem.

      lodz.naszemiasto.pl/artykul/348640,ranni-w-zderzeniu-karetki-i-suzuki-na-aleksandrowskiej,id,t.html?kategoria=660
      • seniorita15 Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 23.03.10, 01:51
        W znanej mi podobnej sprawie ,skazany zostal kierowca karetki reanimacyjnej
        jadacej na sygnale.
        • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 23.03.10, 14:54
          póki ktoś chce jeździć , nie mogą zmniejszyć ilości zespołów wyjazdowych
          a więcej zespołów to więcej żywych emerytów i rencistów
          rachunek jest prosty
          • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 24.03.10, 12:48
            aelithe napisał:

            > więcej zespołów to więcej żywych emerytów i rencistów
            > rachunek jest prosty

            Czyj rachunek?
            ZUS-u?
            • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 24.03.10, 22:41
              dla zus'u emeryt to skarb, gorzej dla budżetu - który musi pokrywać deficyt FUS.
              • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 25.03.10, 12:04
                Dla ZUS-u skarbem jest każdy płacący składki. Im młodszy i lepiej zarabiający -
                tym lepiej.
                Emeryt to koszt.
                • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 25.03.10, 20:39
                  zus nikomu nie płaci emerytur
                  emerytury płacone są z fus'u
                  tak więc dla zusu im więcej emerytów tym więcej pieniędzy
                  • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 26.03.10, 17:09
                    A skąd FUS dostaje pieniądze?
                    • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 26.03.10, 17:34
                      w 55% ze składek w 25 % z budżetu państwa , w 20% wygospodarowane przez zus z innych źródeł

                      www.zus.pl/files/biul0309.pdf
                      oficjalna ostatnia informacja
                      • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 26.03.10, 18:37
                        czyli w 75 % z ZUS-u.
                        • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 26.03.10, 19:07
                          nie
                          zus nie jest stroną twojego ubezpieczenia "społecznego"
                          jest jedynie firmą je obsługującą
                          ściąganie składek, orzecznictwo, przesyłanie pieniędzy
                          od 1999 roku nie płacić do zus'u
                          tylko do fus'u ( fundusz ubezpieczeń społecznych ) który ma odrebny status prawny.
                          • gamdan Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 26.03.10, 19:40
                            Co byś nie powiedział to i tak pan google wie lepiej.

                            Do zakresu działania ZUS, określonego w ustawie z dnia 13
                            października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z
                            2007 r. Nr 11, poz. 74 z późn. zm.), należy m.in.:


                            5.dysponowanie środkami finansowymi funduszów ubezpieczeń
                            społecznych
                            • aelithe Re: Pogotowie w Łodzi = koszmar 29.03.10, 14:09
                              zgadza się
                              pieniędzmi fus musi ktoś administrować, w tym przypadku zus
                              ale nie zmienia faktu, że zus nikomu w tym kraju nie płaci ani emerytur ani rent od 1999
                              instytucją która to robi od ponad 10 lat jest fus
                              stąd nie ma znaczenia ilość emerytów i rencistów na kondycję zus ; ponieważ stanowi on odrębną jednostkę.
Pełna wersja