Życzenia Wielkanocne.

04.04.10, 08:48
Zamiast życzeń taki link:
finanse.wp.pl/kat,10673,title,Pensje-lekarzy-beda-nadal-rosnac-a-razem-z-nimi-koszty-uslug,wid,12136409,wiadomosc.html
    • casio69 Re: Życzenia Wielkanocne: Wielkich Sumień! 04.04.10, 09:32
      A ja dołączam się do zaiste bardzo w Tym Dniu trafnych życzeń większej kasy (od gamdana) - z życzeniami, jakie przekazał nam Prymas, równie trafnym argumentem w forumowej dyskusji o deklarowanych tu kaluzularnych większych /niż prawo/ sumieniach:

      "...Żadne prawo stanowione nie może być prawem, które gwałci i znosi prawo boże - powiedział w sobotę w Gnieźnie abp Henryk Muszyński..."

      www.tvn24.pl/0,1650752,0,1,prawo-stanowione-nie-moze-gwalcic-bozego,wiadomosc.html
      Zaiste, Święta pobudzają do refleksji o sensie życia...również zawodowego, w tym kraju.

      Wesołego Alleluja!
      • radeberger Re: Życzenia Wielkanocne: Wielkich Sumień! 04.04.10, 10:54
        a może tak dla odmiany coś od siebie, zamiast cytować kolejny "autorytet"?
        • pct3 Re: Życzenia Wielkanocne: Wielkich Sumień! 04.04.10, 11:53
          nie oczekuj za wiele od kogoś kto ma zasadnicze problemy z rozróżnieniem między "realną możliwością uzyskania usługi" i "skutecznym wykonaniem usługi".
          Rozciąganie odpowiedzialności za skuteczność wykonania usługi przez kogoś innego jest wyraźnym dowodem zupełnego zagubienia się naszego drogiego oponenta we własnych rojeniach.
      • gamdan Re: Życzenia Wielkanocne: Wielkich Sumień! 04.04.10, 16:42
        > Zaiste, Święta pobudzają do refleksji o sensie życia...

        A ja myślę, że Go jednak wykradli.
    • igor14141 Re: Życzenia Wielkanocne. 04.04.10, 12:11
      NIECH ZAJĄCE I BARANY POSPEŁNIAJĄ WASZE PLANY.-życzenia z tygodnika ANGORA.
      Może w ten jeden dzień bez złośliwiści?

      Pogodnych dni życzę.
      • pct3 Re: Życzenia Wielkanocne. 04.04.10, 12:22
        Może w ten jeden dzień bez złośliwiści?

        rozumiem i nawet w części podzielam intencje.
        Powiem tak: niezależnie od usiłowań różnych dyskutantów szafujących humanistycznie pogłębionym i lingwistycznie efektownym zaleceniem podnoszenia etycznej poprzeczki, nadal uważam że lekarska zgryźliwość (może nieco, śladowo, wyższa od przeciętnej) jest wynikiem przewlekłej frustracji nieuniknionej w sytuacji stałej nagonki.
        Poza tym, dla wielu z nas to zwykły dzień pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja