snajper55
06.05.10, 10:18
"Rozwiązanie umowy o pracę i pozbawienie licencji pielęgniarskiej – usłyszała
Cathy Cenzon-DeCarlo, gdy sprzeciwiła się asystowaniu przy aborcji
22-tygodniowego dziecka."
www.fronda.pl/news/czytaj/usa_pielegniarka_walczy_ze_szpitalem_ktory_zmusil_ja_do_asystowa
I ja to rozumiem. W szpitalu, gdy często trwa walka o życie człowieka i liczą
się sekundy, nie ma miejsca na dyskusje podwładnego z przełożonym. Jak w
wojsku. Pracownik kwestionujący służbowe polecenia przełożonego w każdej
pracy jest pracownikiem niepełnowartościowym a taka odmowa jest ciężkim
naruszeniem obowiązków pracowniczych kwalifikującym takiego pracownika do
zwolnienia dyscyplinarnego.
S.