wojnę można przegrać, ale najważniejsze

12.09.10, 00:47
aby papiery się zgadzały.

    • oby.watel Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:31
      Nie do końca się zgadzały:

      W Czerniakowskim zanim postawiono jej diagnozę, opis zdjęć, kilkakrotnie się zmieniał - tak wynika z dokumentów, które zdobyli prawnicy rodziny pacjentki. Sprawą śmierci kobiety zajmuje się prokuratura. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie ma śladu po kolejnych modyfikacjach w opisie zdjęć z tomografu. - Jest pewna różnica w dokumentach, które zabezpieczyliśmy, i w tych, które dostaliśmy od rodziny. Ale za wcześnie, aby mówić, że szpital coś zataił - mówi Paweł Wierzchowski, zastępca prokuratora rejonowego Warszawa-Mokotów.

      Tak. Zdecydowanie za wcześnie mówić. Bo zmiany mogą być kosmetyczne. Np. zamiast "pacjentka w stanie agonalnym" jest "pacjentka wstanie i pójdzie do domu". Za jakiś rok, dwa zapewne prokuratura zbada sprawę i wszystko będzie wiadomo.

      Zastanawia co innego - NFZ wymaga dokładnego rozpisania wszystkich wykonanych procedur do rozliczeń. Najwidoczniej kiepsko opłacany funkcjonariusz jest w stanie przeoczyć brak wykorzystania sztucznej nerki. O braku nadzoru nad placówkami, z którymi NFZ podpisuje kontrakty nie ma co wspominać, bo to norma. Niejednokrotnie prasa pisała, że NFZ podpisuje umowę z kiepskim szpitalem państwowym, choć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały o tym i Polityka, i Newsweek , i Wprost...
      • slav_ Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:52
        > Zastanawia co innego - NFZ wymaga dokładnego rozpisania wszystkich wykonanych
        > procedur do rozliczeń. Najwidoczniej kiepsko opłacany funkcjonariusz jest w sta
        > nie przeoczyć brak wykorzystania sztucznej nerki.

        Problem powstałby tylko wtedy gdyby ten SOR wpisał procedurę dializy a jej nie wykonał. Jeśli nie wykonywał i nie wpisywał to nfz nie ma się do czego przyczepić.
        Oczywiście zgłoszona nerka powinna być sprawna a personel przeszkolony.
        Ale nfz i tak nie płaci SOR za wykonane procedury tylko ryczałt - stąd między innymi problemy finansowe sor-ów.
        Nawisem mówiąc nie wiem czy wymóg posiadania sztucznej nerki (stopień wykorzystania) przez sor jest racjonalny przy pełnej dostępności dializoterapii w stacjach dializ. Nerka to nie tylko aparat ale również materiały eksploatacyjne i przeszkolony personel.
        Ale skoro szpital psychiatryczny musi mieć pracownię rtg (aparat, specjalne pomieszczenie, zatrudniony personel) bo nfz-towi nie wystarczy umowa z dostępna pracownią bo pacjent "może wymagać wykonania zdjęcia"?
        • igor14141 Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:05
          Slav :

          sztuczna nerka nie była potrzebna na SOR tylko na OIT.

          A oddziały intensywnej terapii muszą mieć co najmniej jedną sztuczną nerkę. Kalińskiej powiedziano jednak, że szpital jej nie ma. - Tymczasem obecność tego urządzenia to warunek podpisania kontraktu z NFZ. Według naszych dokumentów szpital ją ma, choć tylko dzierżawioną - mówi Wanda Pawłowicz, rzeczniczka mazowieckiego NFZ.

          - Mamy nerkę, ale nie w każdym przypadku jest używana. Tak mogło być i teraz - tłumaczy dyrektor Szpitala Czerniakowskiego Leszek Wójtowicz. Twierdzi, że nic nie wie o pięciu przypadkach z groźną bakterią. Będzie to wyjaśniał.

          Przypadek p EWY i pana Kalińskiego łączy to że wtym samym czasie przebywali w tym samym szpitalu.
          • slav_ Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:40
            > sztuczna nerka nie była potrzebna na SOR tylko na OIT.

            Faktycznie, źle zrozumiałem, wydawało mi się że konieczność dializy wystąpiła na etapie pobytu w SOR i byłem zdziwiony tą nerką.
      • loraphenus Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:56
        oby.watel napisał:

        > hoć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały
        > o tym i Polityka, i Newsweek , i Wprost...

        >
        Zabeczek widział gdzieś prywatną psychiatrię leczącą psychozę antyklerykalną u gumofilcowych obywateli? I z usług wyśmienitej psychiatrii nie skorzystał?

        Znowu Żabeczkowi się pozajączkowało. Widocznie krzyż gdzies w pobliżu był i żabeczka łańcuch z tombaku nie obronił.
        • igor14141 Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:18
          Lorafenusku :
          i znowu nie doczytałeś do końca i z uwagą;;
          Przeczytaj to ,to będziesz wiedział więcej dlaczego nie uzyto sztucznej nerki.

          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,86775,8325629,Szpital_ratuje__byle_nie_w_weekend.html
        • oby.watel Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:24
          Żabeczek napisał:

          > Niejednokrotnie prasa pisała, że NFZ podpisuje umowę z kiepskim szpitalem państwowym,
          > choć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały o tym
          > i Polityka, i Newsweek , i Wprost...

          Inteligentny inaczej zrozumiał:

          > Zabeczek widział gdzieś prywatną psychiatrię leczącą psychozę antyklerykalną u
          > gumofilcowych obywateli? I z usług wyśmienitej psychiatrii nie skorzystał?

          Pracownik rzeźni nie rozumie? A nauczył się już, że rzeźnickiego noża nie należy oblizywać?
Pełna wersja