oby.watel Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:31 Nie do końca się zgadzały: W Czerniakowskim zanim postawiono jej diagnozę, opis zdjęć, kilkakrotnie się zmieniał - tak wynika z dokumentów, które zdobyli prawnicy rodziny pacjentki. Sprawą śmierci kobiety zajmuje się prokuratura. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie ma śladu po kolejnych modyfikacjach w opisie zdjęć z tomografu. - Jest pewna różnica w dokumentach, które zabezpieczyliśmy, i w tych, które dostaliśmy od rodziny. Ale za wcześnie, aby mówić, że szpital coś zataił - mówi Paweł Wierzchowski, zastępca prokuratora rejonowego Warszawa-Mokotów. Tak. Zdecydowanie za wcześnie mówić. Bo zmiany mogą być kosmetyczne. Np. zamiast "pacjentka w stanie agonalnym" jest "pacjentka wstanie i pójdzie do domu". Za jakiś rok, dwa zapewne prokuratura zbada sprawę i wszystko będzie wiadomo. Zastanawia co innego - NFZ wymaga dokładnego rozpisania wszystkich wykonanych procedur do rozliczeń. Najwidoczniej kiepsko opłacany funkcjonariusz jest w stanie przeoczyć brak wykorzystania sztucznej nerki. O braku nadzoru nad placówkami, z którymi NFZ podpisuje kontrakty nie ma co wspominać, bo to norma. Niejednokrotnie prasa pisała, że NFZ podpisuje umowę z kiepskim szpitalem państwowym, choć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały o tym i Polityka, i Newsweek , i Wprost... Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:52 > Zastanawia co innego - NFZ wymaga dokładnego rozpisania wszystkich wykonanych > procedur do rozliczeń. Najwidoczniej kiepsko opłacany funkcjonariusz jest w sta > nie przeoczyć brak wykorzystania sztucznej nerki. Problem powstałby tylko wtedy gdyby ten SOR wpisał procedurę dializy a jej nie wykonał. Jeśli nie wykonywał i nie wpisywał to nfz nie ma się do czego przyczepić. Oczywiście zgłoszona nerka powinna być sprawna a personel przeszkolony. Ale nfz i tak nie płaci SOR za wykonane procedury tylko ryczałt - stąd między innymi problemy finansowe sor-ów. Nawisem mówiąc nie wiem czy wymóg posiadania sztucznej nerki (stopień wykorzystania) przez sor jest racjonalny przy pełnej dostępności dializoterapii w stacjach dializ. Nerka to nie tylko aparat ale również materiały eksploatacyjne i przeszkolony personel. Ale skoro szpital psychiatryczny musi mieć pracownię rtg (aparat, specjalne pomieszczenie, zatrudniony personel) bo nfz-towi nie wystarczy umowa z dostępna pracownią bo pacjent "może wymagać wykonania zdjęcia"? Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:05 Slav : sztuczna nerka nie była potrzebna na SOR tylko na OIT. A oddziały intensywnej terapii muszą mieć co najmniej jedną sztuczną nerkę. Kalińskiej powiedziano jednak, że szpital jej nie ma. - Tymczasem obecność tego urządzenia to warunek podpisania kontraktu z NFZ. Według naszych dokumentów szpital ją ma, choć tylko dzierżawioną - mówi Wanda Pawłowicz, rzeczniczka mazowieckiego NFZ. - Mamy nerkę, ale nie w każdym przypadku jest używana. Tak mogło być i teraz - tłumaczy dyrektor Szpitala Czerniakowskiego Leszek Wójtowicz. Twierdzi, że nic nie wie o pięciu przypadkach z groźną bakterią. Będzie to wyjaśniał. Przypadek p EWY i pana Kalińskiego łączy to że wtym samym czasie przebywali w tym samym szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:40 > sztuczna nerka nie była potrzebna na SOR tylko na OIT. Faktycznie, źle zrozumiałem, wydawało mi się że konieczność dializy wystąpiła na etapie pobytu w SOR i byłem zdziwiony tą nerką. Odpowiedz Link Zgłoś
loraphenus Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 10:56 oby.watel napisał: > hoć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały > o tym i Polityka, i Newsweek , i Wprost... > Zabeczek widział gdzieś prywatną psychiatrię leczącą psychozę antyklerykalną u gumofilcowych obywateli? I z usług wyśmienitej psychiatrii nie skorzystał? Znowu Żabeczkowi się pozajączkowało. Widocznie krzyż gdzies w pobliżu był i żabeczka łańcuch z tombaku nie obronił. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:18 Lorafenusku : i znowu nie doczytałeś do końca i z uwagą;; Przeczytaj to ,to będziesz wiedział więcej dlaczego nie uzyto sztucznej nerki. warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,86775,8325629,Szpital_ratuje__byle_nie_w_weekend.html Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: wojnę można przegrać, ale najważniejsze 12.09.10, 12:24 Żabeczek napisał: > Niejednokrotnie prasa pisała, że NFZ podpisuje umowę z kiepskim szpitalem państwowym, > choć w sąsiedztwie znajdował się znakomicie wyposażony szpital prywatny. Pisały o tym > i Polityka, i Newsweek , i Wprost... Inteligentny inaczej zrozumiał: > Zabeczek widział gdzieś prywatną psychiatrię leczącą psychozę antyklerykalną u > gumofilcowych obywateli? I z usług wyśmienitej psychiatrii nie skorzystał? Pracownik rzeźni nie rozumie? A nauczył się już, że rzeźnickiego noża nie należy oblizywać? Odpowiedz Link Zgłoś