Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpitalu

13.11.10, 22:17
Mam pytanie:
Czy leżąc na oddziale w szpitalu, mam prawo do wyboru lekarza prowadzącego i tym samym lekarza, który będzie mnie operował?Proszę o szybką odp., bo jest to dla mnie bardzo pilna sprawa.
    • myszka-5 Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 13.11.10, 22:21
      Jeśli jest taka możliwość, to czy możecie podać mi namiar na konkretną ustawę?
      • oby.watel Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 13.11.10, 23:30
        Tu jest ostatnie miejsce, w którym uzyskasz informację. Jestem w podobnej sytuacji jak Ty - jestem pacjentem. Może pomocne będą prawa pacjenta - Polska Karta Praw Pacjenta? Niestety, nie ma w nich prawa do wyboru lekarza. Wybór (teoretyczny) lekarza istnieje przy prywatnym ubezpieczeniu. Niemniej jednak zawsze masz prawo zwrócić się pracującego na etacie w szpitalu pana kapelana, żeby Pan kapelana przypilnował pana doktora podczas operacji.
      • protozoa Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 17.11.10, 15:07
        Nie, nie masz. Bo co z tego miałby ów lekarz? To, że skoro jest dobry, lepszy od kolegów miałby pracować za tę sama pensję kilka razy więcej?
    • aelithe Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 13.11.10, 23:59
      w Polskim prawie nie możesz zapłacić za dodatkowe usługi,
      więc niestety nie możesz życzyć sobie leczenia przez konkretnego lekarza
    • slav_ Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 14.11.10, 00:23
      > Czy leżąc na oddziale w szpitalu, mam prawo do wyboru lekarza prowadzącego i
      > tym samym lekarza, który będzie mnie operował

      Nie. Jedynym przypadkiem "personalnego" wyboru lekarza opartym na przepisach (oczywiście mówimy o leczenie w ramach nfz, w przypadkach leczenia "prywatnego" taki wybór lekarza jest oczywisty) jest deklaracja do lekarza rodzinnego.

      W przypadku szpitali masz prawo do wyboru "zakładu opieki zdrowotnej" czyli szpital nie może Ci a prori odmówić przyjęcia np. z powodu "rejonizacji" czy miejsca zamieszkania, jakkolwiek przyjęcie może nie być możliwe z powodu przyczyn obiektywnych (np. brak miejsc czy wyczerpany kontrakt).
      Oczywiście możesz poprosić by po przyjęciu zajął się tobą konkretny lekarz ale nie ma przepisu na który w razie braku zgody na to można by się powoływać by skutecznie egzekwować spełnienie takiej prośby.
      • cccykoria Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 14.11.10, 10:30
        Jest sposób, szukasz dr, który przyjmuje prywatnie i pracuje w szpitalu.. Wizyty prywatne, ilość zależy od paserności dr i oczywiście choroby. Potem On Ciebie operuje.
        • oby.watel Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 14.11.10, 11:00
          Chyba w tym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, że uchowaj Boże. Wszyscy, byle nie on.
          • skaranieboskie Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 09:06
            Pacjent nie ma zadnych praw ponieważ lekarze nie mają w zwyczaju pertraktowac z pacjentami.Tak moja droga,a wszelkiego rodzaju dyskusja spowoduje,że zamiast na oddziale operacyjnym wylądujesz na oddziale zamkniętym.Lżejsza wersja wypisza cię ze szpitala ze wskazaniem PZP.Robią tak zwłaszcza młodzi lekarze,którym najłatwiej postawić taką diagnozę,ponieważ uzasadnienie jej nie wymaga wiedzy naukowej .Strach się bać pójść do szpitala,bo taki pseudo lekarz może ci spieprzyc karierę zawodową na całe życie .Pewnie dzis na UM medycznych zamiast uczyć, wciskaja studentom,że kazda choroba somy to choroba psyche,nie wiesz co jest,wysyłaj do PZP!
            • seniorita15 Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 23:30
              @skaranie
              Ale masz zaleganie afektu. Zdradz to rozpoznanie psychiatryczne, zrzucisz ciezar z piersi i moze Ci ulzy i nie bedzie dalszego powodu do latania po doktorach i zawracania im gitary. A i forum odpocznie od Twoich wywodow dziwnej tresci.
              Specjalisci powyjezdzali ,wiec ktos musi w szpitalu dyzurowac. Na pierwszej linii , nie tylko w Polsce sa zwykle stazysci , a w Skandynawii czasami i studenci medycyny po 9 semestrze. Zapraszam do Skandynawii, jak Ci sie polski system nie podoba. Ale wielu Skandynawow i troche Amerykanow studiuje medycyne w Polsce. Pewnie dlatego ,ze taki beznadziejny system ksztalcenia i kazdy kto chce moze byc lekarzem he,he.
    • drsova Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 17.11.10, 10:19
      Masz prawo do wyboru szpitala. W zasadzie w całaj Polsce.
      • studmw Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 11:39
        Ale po co szpital od razu. Tam jest najwieksze w panstwie zageszczenie lekarzy na metr2, a z wypowiedzi na tym forum dowiedziec sie mozna ze to zgraja niedouczonych konowalow, lapowkarzy i mordercow tylko zacierajacych rece zeby od kogos wyciagnac kolosalna lapowke a nastepnie radosnie ukatrupic na stole, co by problemow nie robil.

        Bardzo polecam z czystym sercem przywolany juz przez kogos swiatlego w innym temacie biorezonans. Moze ta rewolucyjna metoda zakonczy wreszcie zywot tej gangsterskiej kliki mordercow w bialych fartuchach, chociaz z tego co wiem maja dobre powiazania z calym zydowskomasonskim uberparlamentem w Jerozolimie, a ten jak wiemy kontroluje swiat.

        Jak najdalej od szpitali!
        • drsova Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 12:49
          Z jednej strony biała mafia, uzależniona od alkoholu, czekolady i kopert. Z drugiej współuzaleźnieni pacjenci. Chory układ. Pierwszych wysłać na AA, drugich do Al-anon, a wszystkich do psychiatry.

          Szpital, to miejsce niebezpieczne dla jednej i drugiej grupy. Sandauer napisał, że w polskich szpitalach, na skutek błędów ginie rocznie 40 tys ludzi. Chyba niedoszacował. Od samych zakażeń szpitalnych to chyba ze... albo i więcej.
          • oby.watel Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 15:07
            Nie pytaj lekarza kiedy przyjmuje. Po prostu przynieś!
    • barabara6 Re: Prawa pacjenta będącego na oddziale w szpital 18.11.10, 12:00
      Zgodnie z przepisami masz prawo do: wyboru lekarza pierwszego kontaktu (tzw rodzinnego) oraz do wyboru szpitala, w którym chcesz się leczyć. O tym, kto bedzie twoim lekarzem prowadzacym i kto cię bedzie operował decyduje ordynator. Oczywiście, możesz miec takie czy inne zyczenia, ale one nie muszą być uwzględnione. Możesz sobie, oczywiscie, życzyć aby cię operował taki czy inny lekarz (i zazwyczaj rozmowa z ordynatorem rozwiązuje problem). Jednak nie zawsze jest to możliwe. Wyobraź sobie sytuację, że leżysz na klinice i że chcesz być operowana tylko przez profesora X. Wyobraź sobie, że klinika ma 50-60 łóżek i że wszyscy chcą być operowani przez profesora X. Gdyby było takie prawo, spowodowałoby to paraliż oddziału
      Ja myślę, że jeśli spokojnie przedstawisz swoje argumenty ordynatorowi (tylko nie mów: nie chce być operowana przez dr Y, bo to konował i spier..lił operację mojej sąsiadki; lepiej powiedzieć - wolałabym byc operowana przez dr Z, bo mam do niej zaufanie) - to twoja prośba zostanie uwzględniona. Wierz mi, nikt nie chce mieć na głowie rozżalonego pacjenta, przekonanego że coś mu zrobiono w szpitalu na złość.
      A jesli masz watpliwości - zawsze możesz zadzwonić (napisać) do rzecznika praw pacjenta który jest w każdym oddziale NFZ
Pełna wersja