Dodaj do ulubionych

Pogotowie i lekarze tam pracujacy

03.01.11, 15:15
W ciagu ostatnich dwoch tygodni dwukrotnie (pierwszy i drugi raz w zyciu) wyladowalem na pogotowiu. Pierwszy raz z urazem oka - mianowicie wypadek i odlamki szkla uszkodzily mi rogowke. Trafilem na swietnego lekarza, znieczulil mi oko wyslal na przeswietlenie usunal szklo z oka - krotko byl mily fachowy i naprawde mi pomogl - szpital na ul. Chmielnej w Lublinie. Drugi raz wczoraj rano Lublin ul. Krasnicka - powazne skrecenie stawu skokowego lekarz byl niesympatyczny, niedelkatny - nie dostalem zadnego leku zadnej masci nic, za to jak"fachowiec" sprawdzal mi kosteke wylem z bolu. Diagnoza zlamanie i rtg, zlamania nie ma ale kostka powaznie skrecona, torebka stawowa rozerwana itp kolor fioletowy - nie dostalem ani opatrunku ani usztywnienia, absolutnie nic i absurd zakaz chodzenia przez tydzien conajmniej ale po zwolnienie mam isc do lekarza rodzinnego - pytanie jak. Po pierwszej wizycie na pogotowiu pierwszy raz przyznalem ze me comiesieczne skladki nie ida na marne, po drugiej jestem zszokowany chamstwem lekarza i tym ze odeslano mnie do domu z niczym a jako kierownik sredniego szczebla, osoba mloda place ponad tysiac zlotych na sluzbe zdrowia zus itp. Jestem ciekaw jak inni internauci oceniaja nasza sluzbe zdrowia. Serdecznie pozdrawiam i nie jedzcie n pogotowie na Krasnicka
Obserwuj wątek
    • pct3 Re: Pogotowie i lekarze tam pracujacy 03.01.11, 16:01
      absurd zakaz chodzenia przez tydzien conajmniej ale po zwolnienie mam isc do lekarza rodzinnego - pytanie jak.

      Zdecydowanie obowiązek wypisania zwolnienia ciąży na lekarzu orzekającym o niezdolności i stwierdzającym stan chorobowy powodujący niezdolność do pracy. NFZ jednoznacznie to zdefiniował. Zwolnienie winno było być wypisane przez lekarza badającego! Wskazane poinformowanie NFZ - już w wielu miejscach interwencja NFZ i wysokie kary skutecznie zniechęciły jaśnie państwo doktorów do traktowania lekarzy POZ jako swoich osobistych sekretarek.
      • slav_ Re: Pogotowie i lekarze tam pracujacy 03.01.11, 17:20
        Żądanie by na pogotowiu wypisywano zwolnienia lekarskie jest chore ale nie dziwię się że nfz jak może to to WYMUSZA bo inaczej nie sposób to nazwać.
        Pogotowie nie powinno się zajmować wypisywaniem druków ZLA tylko udzielaniem pomocy.
        Pacjent dostaje kart informacyjną i to powinno wystarczyć.
        Jeśli pacjent jest chory to i tak musi trafić do kontroli. Można dać zla wstecz od dnia zaopatrzenia - dokumentuje początek zachorowania. Nie ma ŻADNEGO powodu by pacjent musiał dostać to zwolnienie w tym dniu. I tak często nie ma dokumentów. Chyba że przyszedł "po zwolnienie" - wtedy ma.
        • pct3 Re: Pogotowie i lekarze tam pracujacy 03.01.11, 17:38
          Tak, generalnie SOR nie jest miejscem właściwym do wystawiania zwolnień - ze względu na brak czasu.
          Ale lekarz POZ nie jest sekretarką pana chirurga z SORu.
          Póki co, przepisy regulują to w ten sposób, że druk ZLA wystawia lekarz badający. Odesłanie do innego lekarza tylko po wypisanie ZLA jest niedopuszczalne.
          Cały problem bierze się z samego faktu istnienia druków ZLA.
          Powinno wystarczyć orzeczenie na karcie informacyjnej.
          Dopóki tak nie jest, jestem przeciwny traktowaniu lekarzy POZ jako sekretarki (choć nie jestem lekarzem POZ).
          • slav_ Re: Pogotowie i lekarze tam pracujacy 03.01.11, 17:55
            > Cały problem bierze się z samego faktu istnienia druków ZLA.
            > Powinno wystarczyć orzeczenie na karcie informacyjnej.

            Zgadzam się w pełni.

            > y. Odesłanie do innego lekarza tylko po wypisanie ZLA jest niedopuszczalne.

            odsyłanie "po zla" faktycznie nie jest zgodne z przepisami ale odesłanie do kontroli jeśli choroba tego wymaga na której zla zostanie wystawione wstecznie już tak - sam tak robię (wystawiam wstecznie)
            • dr01 w ogóle nie powinno być druków ZLA 03.01.11, 19:45
              powinniśmy w ogóle potraktować druki ZLA środkowym strumieniem jak na to zasługują. Lekarz po orzeczeniu niezdolności do pracy może umieścić stosowną adnotację na karcie odpisowej z SORu, karcie wypisowej, zaświadczeniu od lekarza POZ. Wszystkie te dokumenty zawierają podpis lekarza, pieczątkę, pieczątkę placówki i są dokumentami prawnie obowiązującymi. To, że ZUS domaga się dodatkowych papierków to problem ZUSu a nie lekarzy, których zadanie to (jak sama nazwa wskazuje) leczyć.
              A co sobie z tym pacjent zrobi - jego problem.
              • pct3 Re: w ogóle nie powinno być druków ZLA 03.01.11, 20:07
                tyle że druki ZUS trwają od lat. I - czego nie omieszkano przypomnieć przy okazji pomysłów lekarzy na wystawianie ZUSowi rachunków za wystawianie ZLA - prawo do wystawiania ZLA jest przywilejem nadanym przez ZUS lekarzom na ich osobistą prośbę. Jakby nie patrzeć - takie są fakty. W związku z tym marnie widzę ewentualną (już zresztą podejmowaną) próbę pozbycia się przez tzw. środowisko lekarzy tego przywileju. Dlaczego? Bo coś takiego jak środowisko lekarzy nie istnieje. Mój Boże- oczekiwanie zbieżności interesów profesora i młodszego asystenta, albo oczekiwanie zbieżności interesów przedstawicieli tego samego zawodu, z których jeden zarabia miesięcznie 2, a drugi 100 tys zł - świadczy o dużej naiwności.
                • dr01 Re: w ogóle nie powinno być druków ZLA 03.01.11, 23:50

                  > tyle że druki ZUS trwają od lat. I - czego nie omieszkano przypomnieć przy okaz
                  > ji pomysłów lekarzy na wystawianie ZUSowi rachunków za wystawianie ZLA - pra
                  > wo do wystawiania ZLA jest przywilejem nadanym przez ZUS lekarzom na ich osobis
                  > tą prośbę.


                  skoro jest to PRAWO, nie ma OBOWIĄZKU z tego prawa korzystać.
                  a o tym, czy korzystać czy nie - każdy może sobie zdecydować indywidualnie.

                  i tyle w temacie.
                • aelithe Re: w ogóle nie powinno być druków ZLA 04.01.11, 22:19
                  pct jest to przywilej
                  generalnie twoje zaświadczenie nie podlega weryfikacji , nie masz też żadnych wymogów formalnych dotyczących wystawiania zwolnień
                  w wielu krajach piszesz jedynie list to ubezpieczyciela, który może to uznać lub nie
                  w innych np. Niemcy masz szczegółowe zasady, kiedy możesz wystawić zwolnienie.
      • imponeross szparka sekretarka 04.01.11, 22:04
        pct3 napisał:

        > absurd zakaz chodzenia przez tydzien conajmniej ale po zwolnienie mam isc
        > do lekarza rodzinnego - pytanie jak.

        >
        > Zdecydowanie obowiązek wypisania zwolnienia ciąży na lekarzu orzekającym o niez
        > dolności i stwierdzającym stan chorobowy powodujący niezdolność do pracy. NFZ j
        > ednoznacznie to zdefiniował. Zwolnienie winno było być wypisane przez lekarza b
        > adającego! Wskazane poinformowanie NFZ - już w wielu miejscach interwencja NFZ
        > i wysokie kary skutecznie zniechęciły jaśnie państwo doktorów do traktowania le
        > karzy POZ jako swoich osobistych sekretarek.

        A moze to lekarz rodzinny - sekretarka tez powinien zlozyc skarge kiedy przyjdzie do niego taki pacjent? Chyba ze lubi albo oplaca mu sie byc szparka sekretarka.
    • imponeross Pogotowie czy szpital? 04.01.11, 22:02
      goldfinch83 napisał:

      > W ciagu ostatnich dwoch tygodni dwukrotnie (pierwszy i drugi raz w zyciu) wylad
      > owalem na pogotowiu. Pierwszy raz z urazem oka - mianowicie wypadek i odlamki s
      > zkla uszkodzily mi rogowke. Trafilem na swietnego lekarza, znieczulil mi oko wy
      > slal na przeswietlenie usunal szklo z oka - krotko byl mily fachowy i naprawde
      > mi pomogl - szpital na ul. Chmielnej w Lublinie.

      To w koncu bylo to pogotowie czy szpital?

      > Drugi raz wczoraj rano Lublin
      > ul. Krasnicka - powazne skrecenie stawu skokowego lekarz byl niesympatyczny, n
      > iedelkatny - nie dostalem zadnego leku zadnej masci nic, za to jak"fachowiec" s
      > prawdzal mi kosteke wylem z bolu. Diagnoza zlamanie i rtg, zlamania nie ma ale
      > kostka powaznie skrecona, torebka stawowa rozerwana itp kolor fioletowy - nie d
      > ostalem ani opatrunku ani usztywnienia, absolutnie nic i absurd zakaz chodzenia
      > przez tydzien conajmniej ale po zwolnienie mam isc do lekarza rodzinnego - pyt
      > anie jak. Po pierwszej wizycie na pogotowiu pierwszy raz przyznalem ze me comie
      > sieczne skladki nie ida na marne, po drugiej jestem zszokowany chamstwem lekarz
      > a i tym ze odeslano mnie do domu z niczym a jako kierownik sredniego szczebla,
      > osoba mloda place ponad tysiac zlotych na sluzbe zdrowia zus itp. Jestem ciekaw
      > jak inni internauci oceniaja nasza sluzbe zdrowia. Serdecznie pozdrawiam i nie
      > jedzcie n pogotowie na Krasnicka

      Zloz skarge do jednostki z podaniem do wiadomosci do NFZ-u dopoki jestes na swiezo! Nie popieraj fuszerki ani chamskiego zachowania! I dlaczego nie wystawili zwolnienia?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka