pct3 23.04.11, 09:16 krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,9487677,Krakowscy_lekarze_zbieraja_pochwaly_w_USA.html Przecież nic z tego co napisano tam o polskich konowałach nie może być prawdą! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
berenika.5 Re: prowokacja? 24.04.11, 10:23 No pewnie, że nie to taki spóźniony i to bardzo żart primaaprilisowy. Przecież każde dziecko wie, że takie rzeczy to tylko w " Na dobre i na złe". Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: prowokacja? Nie, zagadka. 26.04.11, 16:12 Zagadką jest, co się dzieje z młodymi, doskonale wyszkolonymi, pełnymi wiedzy i energii, lekarzami, którzy rozpoczynają pracę i... stają się obiektem niewybrednej krytyki schorowanego polskiego społeczeństwa? Co takiego się dzieje, że "wejście do systemu" coraz to nowych pokoleń lekarzy nic nie zmienia? Dlaczego młody i ambitny lekarz staje się "konowałem"? Dlaczego Polacy są generalnie niezadowoleni z polskiej opieki zdrowotnej? Co należy zmienić, aby było lepiej? Czy trzeba cokolwiek zmieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: prowokacja? Nie, zagadka. 26.04.11, 22:42 > Zagadką jest, co się dzieje z młodymi, doskonale wyszkolonymi, pełnymi wiedzy i > energii, lekarzami, którzy rozpoczynają pracę i... stają się obiektem niewybre > dnej krytyki schorowanego polskiego społeczeństwa? Z tym doskonalym wyszkoleniem mlodziezy to nie przesadzaj. Ja wiem, to niepopularne stanowisko, ale odkad polskie uczelnie ksztalcace lekarzy zaczely wzorowac sie na uczelniach zachodnich, poziom wyszkolenia MUSI spasc. Kiedys polscy absolwenci byli moze i doskonale wyszkoleni. Ja uwazam siebie za takiego ze starej szkoly- 7-tomowy Bochenek na wyrywki. Wbrew nowomodnym teoriom o ksztalceniu funkcjonalnym wyuczenie lekarza to wbicie mu do glowy maksimum danych. PS: co z tego, ze dzis, 25 lat pozniej, z 7-tomowego Bochenka juz sporo sie zatarlo. Ale jak latwo to odswiezyc! I tak jest ze wszytkim. Z rozrysowaniem cyklu Krebsa itede. Takie wkuwanie ma sens. > Co takiego się dzieje, że "wejście do systemu" coraz to nowych pokoleń lekarzy > nic nie zmienia? A czymze jednostka wobec systemu? > Dlaczego młody i ambitny lekarz staje się "konowałem"? Bo niepotrzebnie slucha opinii pacjentow. To jeszcze jeden aspekt. Medycyna nie moze funkcjonowac normalnie w warunkach skrajnego upodmiotowienia pacjentow. Nie jest dobrze gdy pacjent uwaza, ze moze wydawac sądy o swoim lekarzu (skrajne uproszczenie tematu, uprasza sie o nierzucanie jobow). > Dlaczego Polacy są generalnie niezadowoleni z polskiej opieki zdrowotnej? Bo nie rozumieja do czego sluzy ta opieka. Jednakowoz Polacy nie musza czuc sie winni z powodu tego niezrozumienia- to zjawisko powszechne. Medyc zny establishment tez jest winny, bo dal iluzje, ze juz rozwiazania wszystkich problemow sa w zasiegu reki. > Co należy zmienić, aby było lepiej? Mentalnosc tzw, przepraszam za slowo, spoleczenstwa. No i zlikwidowac publicznie fundowana opieke zdrowotna. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 07:26 Chyba raczysz zartowac? 7-tomow Bichenka na wyrywki byc moze czyni z Ciebie encyklopedie, ale lekarza juz nie koniecznie. Mdeycyna to wiedza PRAKTYCZNA a nie teoretyczna. I takiej ucza na zachodzie. Nie mowie - sa w Polsce znakomici lekarze, ale zostali nimi nie ze wzgledu na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 17:29 dr_pitcher napisał: > Chyba raczysz zartowac? Nie, mowie serio? Medycyna to sztuka przetwarzania informacji. Umiejetnosci manualne sa nieodzowne w niektorych dziedzinach, ale nawet w chirurgii jest tak, ze wazniejsze od wiedzy jak operowac jest wiedza kiedy nie operowac. Nota bene tej wiedzy mlodym lekarzom brakuje. Ale to inny temat. Zeby moc przetwarzac i stosowac wiedze, trzeba ja miec. Ja mam codziennie kontakt ze studentami "z zachodu". Maja wiedze z brykow, a powinni miec encyklopedyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 22:15 Mozna miec wiedze niewiedzac jak z niej korzystac. Pracowalem i tu i tam. Kolosalna roznica. Wybacz ale teoria teoretyczna niewiele daje. Podam przyklad radiologii - jak nie zobaczysz w swoim zyciu tysiaca obrazow to na nic Ci wiedza anatomiczna. Ditto z chirurgia, onkologia etc. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: prowokacja? Nie, zagadka. 28.04.11, 06:47 Podam przyklad radio > logii - jak nie zobaczysz w swoim zyciu tysiaca obrazow to na nic Ci wiedza ana > tomiczna. Ditto z chirurgia, onkologia etc. Patrzymy na ten sam problem z roznych stron. Mozesz obejrzec milion obrazow, jesli nie znasz anatomii, to nie wiesz co widzisz. Takie ogladanie to tylko pattern recognition, a nie inteligentna interpretacja obrazu radiologicznego. Zreszta radiolodzy maja zazwyczaj anatomie w malym palcu i porzadny atlas pod reka. Ditto z chirurgia i onkologia. Wiedza teoretyczna jest warunkiem koniecznym do tego, zeby w ogole zdobyc wiedze praktyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: prowokacja? Nie, zagadka. 30.04.11, 19:56 do.ki napisał: > Podam przyklad radio > > logii - jak nie zobaczysz w swoim zyciu tysiaca obrazow to na nic Ci wie > dza ana > > tomiczna. Ditto z chirurgia, onkologia etc. > > Patrzymy na ten sam problem z roznych stron. Mozesz obejrzec milion obrazow, je > sli nie znasz anatomii, to nie wiesz co widzisz. Takie ogladanie to tylko patte > rn recognition, a nie inteligentna interpretacja obrazu radiologicznego. Zreszt > a radiolodzy maja zazwyczaj anatomie w malym palcu i porzadny atlas pod reka. D > itto z chirurgia i onkologia. > > Wiedza teoretyczna jest warunkiem koniecznym do tego, zeby w ogole zdobyc wiedz > e praktyczna. Nie do konca - anatomii uczysz sie z ksiazek, ale rowniez z obrazu MRI, to samo z patologia. Nota bene wkuwanie ksiazki to jeszcze nie teoria Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: zagadka rozwiązana 27.04.11, 10:33 do.ki napisał: > Z tym doskonalym wyszkoleniem mlodziezy to nie przesadzaj. Nie przesadzam. Sam jestem młodym, doskonale wyszkolonym lekarzem. > A czymze jednostka wobec systemu? Czyli jednostki są OK. System jest zły. > Bo niepotrzebnie slucha opinii pacjentow. > Nie jest dobrze gdy pacjent uwaza, ze moze wydawac sądy o swoim lekarzu Jobów nie będę rzucał. Zapewne zrobią to inni. Należy się. > > Co należy zmienić, aby było lepiej? > > Mentalnosc tzw, przepraszam za slowo, spoleczenstwa. Czyli zrobić coś, co jest niewykonalne. > No i zlikwidowac publicznie fundowana opieke zdrowotna. To jest wykonalne. Ale to nie poprawi systemu. To jedynie zmieni tzw. odbiór społeczny. Bo szare na czarnym tle wydaje się białym. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: zagadka rozwiązana 27.04.11, 21:20 > Nie przesadzam. Sam jestem młodym, doskonale wyszkolonym lekarzem. Doskonałość z samej swojej definicji jest nieosiągalna, wiec mylisz się. > To jest wykonalne. Ale to nie poprawi systemu. To jedynie zmieni tzw. odbiór sp > ołeczny. > Bo szare na czarnym tle wydaje się białym. Nie, to zmieni system, i to gruntownie. A odbiór społeczny zmieni się na gorsze (patrz M. Moore), ale to nie szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: zagadka rozwiązana 28.04.11, 23:25 do.ki napisał: > Doskonałość z samej swojej definicji jest nieosiągalna No tak. Jakby to ująć? Nie dam się wciągnąć w te gierki słowne. Ale stosując Twoją metodę: No moje zdanie: to nie poprawi systemu, odpowiadasz: to zmieni system, i to gruntownie. Zmiana to nie jest to samo co poprawa. Bądź konsekwentny. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: zagadka rozwiązana 29.04.11, 06:43 > No tak. Jakby to ująć? Nie dam się wciągnąć w te gierki słowne. Skoro tak, to podziwiam ciebie i twoja doskonalosc. > Zmiana to nie jest to samo co poprawa. > Bądź konsekwentny. Implicite: system jest obecnie tak beznadziejny, ze mozliwa jest tylko zmiana na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gamdan Re: zagadka rozwiązana 01.05.11, 10:01 Nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być jeszcze gorzej. Polak potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 14:18 do.ki napisał: > > Co należy zmienić, aby było lepiej? > > Mentalnosc tzw, przepraszam za slowo, spoleczenstwa. > No i zlikwidowac publicznie fundowana opieke zdrowotna. Mentalnośc , ja nie przepraszam za słowo- lekarzy, ale tej zdaniem minister Kopacz zadna ustawa nie zmieni. Do.ki kto zmusza lekarzy do pracy w publicznej opiece zdrowotnej? Kto zmusza do podpisywania umów i kontraktów z pracodawcami którzy korzystają z kontraktów z NFZ. Jedna trzecia tych lekarzy białe fartuchy powinna zakładać tylko jako sprzedawcy lodów(to przeczytane w internecie), ale zakładają je by krecić lody na publicznej służbie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 16:19 > Do.ki kto zmusza lekarzy do pracy w publicznej opiece zdrowotnej? > Kto zmusza do podpisywania umów i kontraktów z pracodawcami którzy korzystają z > kontraktów z NFZ. Kto zmusza do podpisywania tych umów z marnymi polskimi lekarzami? Nie ma takiego obowiązku. Świat jest pełen wspaniałych lekarzy, wystarczy ich skłonić by zaczęli leczyć Polaków, nie będzie chyba to takie trudne? W końcu to satysfakcjonująca praca w świetnych warunkach za dobre pieniądze, pacjenci przyjaźni i wdzięczni za opiekę. A polskich lekarzy nie zatrudniać i wysłać do sprzedaży lodów i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 17:26 > Do.ki kto zmusza lekarzy do pracy w publicznej opiece zdrowotnej? Kto? Osoby odpowiedzialne za obowiazujacy w Polsce (i nie tylko) stan prawny, ktory petryfikuje istniejaca strukture wlasnosci i organizacji placowek ochrony zdrowia. Przez niedorozwoj prywatnej opieki zdrowotnej i przez powszechne obowiazkowe ubezpieczenia zdrowotne ci lekarze nie maja wielkiego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: prowokacja? Nie, zagadka. 27.04.11, 14:04 gamdan napisał: > Zagadką jest, co się dzieje z młodymi, doskonale wyszkolonymi, pełnymi wiedzy i > energii, lekarzami, którzy rozpoczynają pracę i... stają się obiektem niewybre > dnej krytyki schorowanego polskiego społeczeństwa? Kadra medyczna a zwłaszcza lekarze i personel pomocniczy jest chyba najbardziej zdemoralizowaną grupą zawodową w Polsce. I niestety , wszyscy nowi przychodzacy do zawodu uczą się tego natychmiast i przyjmuja jako swoje. > Dlaczego młody i ambitny lekarz staje się "konowałem"? Może sami Ci odpowiedzą. > Dlaczego Polacy są generalnie niezadowoleni z polskiej opieki zdrowotnej? Wskaż mi powody do zadowolenia. > Co należy zmienić, aby było lepiej? > Czy trzeba cokolwiek zmieniać? A to juz jest hydrozagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re.snajperku ? 27.04.11, 20:50 Dlaczego znikają posty andnowa 2 ? Co złego napisał, czy Jego posty w jakimś stopniu naruszają regulamin forum? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Re.snajperku ? 27.04.11, 23:10 igor14141 napisał: > Dlaczego znikają posty andnowa 2 ? Co złego napisał, czy Jego posty w jakimś st > opniu naruszają regulamin forum? forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html S. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: prowokacja? 01.05.11, 19:18 > Przecież nic z tego co napisano tam o polskich konowałach nie może być prawdą! uwazasz ze dobra praca, umiejetnosci i uczciwosc w US musi byc zaprzeczeniem tego ze polski konowal pracujac w Polsce jest leniwy, ma wszystko w dupie, kradnie i bierze lapowki? podam ci przyklad, najbardziej prosty i zrozumialy nawet dla ciebie Polak jako kierowca w Niemczech, nie smieci, przepuszcza na pasach przechodniow ....... w Niemczech, ten sam Iksinski w Polsce to i to ma w dupie Rozumiesz jakie brednie wypisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pct3 Re: prowokacja? 01.05.11, 20:51 polski konowal pracujac w Polsce jest leniwy, ma wszystko w dupie, kradnie i bierze lapowki? Pokaż mi takiego. Inaczej. Są, na pewno są. Ilu ich jest wśród ogółu lekarzy? 0.1 %, 0.01% ? Oczekujesz, że nie będzie nikogo takiego? Sądzisz, że to racjonalne? Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: prowokacja? 01.05.11, 22:08 > Inaczej. Są, na pewno są. Ilu ich jest wśród ogółu lekarzy? 0.1 %, 0.01% ? hehehehehe musze przyzac ze mnie rozbawiles uwazasz ze co 1000 lekarz ma grzeszki wykomujac swoj zawod? Co 10000? ja jestem pewien ze wieksza czestotliwosc jest nawet samego lapania pijanych konowalow w pracy I mysle ze doskonale zdajesz sobie z tego sprawe Jedyna niewiadoma jest taka komu ta propagande chcesz wcisnac czy ci tak po prostu wyszedl ten ulamek? pct3, mysle ze nawet twoi koledzy lekarze parskneli smiechem wiec inaczej uwazasz ze polski lekarz pracuje tak samo w Polsce jak na Zachodzie? tak/nie oczywiscie uogolniajac oczywiscie pod wzgledem podejscia do pracy dokladnie tak samo przedstawia sie sytuacja w innych zawodach - i znow uogolniajac takie jest moje zdanie tlumaczenie jest proste - motywacja ale Ty sadzisz inaczej wiec prosze o argumenty Odpowiedz Link Zgłoś
practicant Re: prowokacja? 01.05.11, 22:38 szlachcic napisał: > ja jestem pewien Nie wątpię,że jesteś pewien.Tylko,to że jesteś pewien jeszcze nie gwarantuje,iż to prawda. > uwazasz ze polski lekarz pracuje tak samo w Polsce jak na Zachodzie? tak/nie Nie.Lekarz na zachodzie pracuje generalnie znacznie mniej i wbrew pozorom często dużo gorzej. > oczywiscie pod wzgledem podejscia do pracy dokladnie tak samo przedstawia sie s > ytuacja w innych zawodach - i znow uogolniajac Nie przedstawia.Podejście do klienta jest podobne,zdarza się,że gorsze.Jedyna różnica polega na tym,że na zachodzie rozmowa zmienia się na znacznie przyjemniejszą,gdy Twój rozmówca dowiaduje się,że jesteś lekarzem.Jakoś wtedy dziwnym trafem otwierają się opcje nieosiągalne dla zwykłego szarego kowalskiego-czy Schmidt'a. > tlumaczenie jest proste - motywacja Bądź,jej brak-dużo lepsze zarobki,mniej pracy,wbrew pozorom i bajkom mniejsze ryzyko sprawy sądowej. Tobie szlachcic ktos musial zrobic duza krzywde... Odpowiedz Link Zgłoś