imponeross 28.07.11, 21:52 Jak wyglada obecnie w Polsce system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
w_przedpokoju Re: System oplat nieformalnych 28.07.11, 23:09 imponeross napisał: > Jak wyglada obecnie w Polsce system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia? Oplata nieformalna...to cos takiego jak "nieudokumentowany immigrant"? Brzmi lepiej i... "crime" jakby mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: System oplat nieformalnych 30.07.11, 19:10 w_przedpokoju napisała: > imponeross napisał: > > > Jak wyglada obecnie w Polsce system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia > ? > > Oplata nieformalna...to cos takiego jak "nieudokumentowany immigrant"? > Brzmi lepiej i... "crime" jakby mniejszy. forum.gazeta.pl/forum/w,305,127442939,127494952,Re_System_oplat_nieformalnych.html Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: System oplat nieformalnych 29.07.11, 10:45 "Oplata nieformalna" - coz za przepiekny eufemizm! "Łapowka" nie przechodzi Ci przez gardlo/usta? Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: System oplat nieformalnych 29.07.11, 21:10 osmanthus napisała: > "Oplata nieformalna" - coz za przepiekny eufemizm! > "Łapowka" nie przechodzi Ci przez gardlo/usta Tak subtelniej brzmi . Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: System oplat nieformalnych 30.07.11, 19:10 osmanthus napisała: > "Oplata nieformalna" - coz za przepiekny eufemizm! > "Łapowka" nie przechodzi Ci przez gardlo/usta? Do uzycia tego sformulowania zainspirowal mnie dr Maciej Hamankiewicz, prezes NIL, w tym oto artykule: www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Niewielu-lekarzy-z-zagranicy-chce-pracowac-w-Polsce-Odstraszaja-ich-zawile-procedury-uzyskania-prawa-wykonywania-zawodu,110928,1,drukuj.html '- Średnia zarobków na terenie Białorusi czy Ukrainy jest dramatycznie niska, z danych jakimi dysponuję wynika, iż jest to ok. 100 euro na jednego lekarza. Ale jak przyznają tamtejsi lekarze, system opłat nieformalnych jest w tych krajach tak rozbudowany, że w efekcie łączna kwotą jaką są w stanie zarobić, znacznie przekracza kwotę jaką byliby w stanie zarobić w Polsce - mówi nam dr Maciej Hamankiewicz, prezes NIL.' Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: System oplat nieformalnych 29.07.11, 14:36 W Polsce nie istnieje coś takiego. S. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: System oplat nieformalnych 29.07.11, 21:13 snajper55 napisał: > W Polsce nie istnieje coś takiego. > System opłat nieformalnych w Polsce? absolutnie nie! to tylko na Białorusi i na Ukrainie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: System oplat nieformalnych 30.07.11, 03:08 Widzę, że nie rozumiesz znaczenia słowa system. W Polsce zdarzają się gwałty na kobietach. Czy z tegoż faktu wyciągniesz wniosek, iż w Polsce istnieje jakiś system gwalcenia kobiet? S. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: System oplat nieformalnych 30.07.11, 12:15 snajper55 napisał: > Widzę, że nie rozumiesz znaczenia słowa system. W Polsce zdarzają się gwałty na > kobietach. Czy z tegoż faktu wyciągniesz wniosek, iż w Polsce istnieje jakiś s > ystem gwalcenia kobie Ty jak zwykle " ja o chlebie Ty o niebie" -" Średnia zarobków na terenie Białorusi czy Ukrainy jest dramatycznie niska, z danych jakimi dysponuję wynika, iż jest to ok. 100 euro na jednego lekarza. Ale jak przyznają tamtejsi lekarze, system opłat nieformalnych jest w tych krajach tak rozbudowany, że w efekcie łączna kwotą jaką są w stanie zarobić, znacznie przekracza kwotę jaką byliby w stanie zarobić w Polsce - mówi nam dr Maciej Hamankiewicz, prezes NIL." W Polsce średnia zarobków lekarzy jest "dramatycznie" wysoka ,ze nie ma potrzeby żeby taki "system istniał" no i nie "istnieje" no moze nazywa sie inaczej , prezesowi NIL też trudno było powiedzieć , więc zgrabnie ujął to tak! Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross wypleniono w 4 lata... 30.07.11, 19:15 snajper55 napisał: > W Polsce nie istnieje coś takiego. > > S. To super!!!!! Tylko, ze jakos nie za bardzo sie zgadza z opisywana tu rzeczywiscia: www.biuletyn.e-gap.pl/index.php?view=artykul&artykul=45 Wprawdzie to dane z 2007, wiec moze w ciagu 4 lat zostalo to zjawisko zupelnie wyplenione? Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: wypleniono w 4 lata... 30.07.11, 20:57 > Wprawdzie to dane z 2007 Tam nie ma ŻADNYCH danych. To tylko beletrystyka. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: wypleniono w 4 lata... 01.09.11, 22:21 slav_ napisał: > > Wprawdzie to dane z 2007 > > Tam nie ma ŻADNYCH danych. > To tylko beletrystyka. Uwazasz, ze raport warszawskiego biura Banku Światowego pt. "Korupcja w Polsce: przegląd obszarów priorytetowych i propozycji przeciwdziałania zjawisku", jest wyssany z palca? Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: wypleniono w 4 lata... 02.09.11, 00:12 > Uwazasz, ze raport warszawskiego biura Banku Światowego pt. "Korupcja w Polsce: > przegląd obszarów priorytetowych i propozycji przeciwdziałania zjawisku", jest > wyssany z palca? To nie jest żaden raport tylko beletrystyka i esej pisany przez jednych pierdzistołków na zamówienie innych pierdzistołków nie zawierający żadnych danych a tylko "opinie". Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: wypleniono w 4 lata... 30.07.11, 23:30 Prawdę mówiąc nie wiem po co ci odpisuje, skoro to co pisze nie dociera do ciebie. spróbuję jeszcze raz. zastanów się nad słowem "system", którego najwyraźniej nie rozumiesz. To że istnieją łapówki nie oznacza, że istnieje system lapowkowy. tak jak z faktu istnienia gwałtów nie wynika, że w Polsce istnieje jakiś system. gwalcenia kobiet S. -- D Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!) Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!) Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: wypleniono w 4 lata... 31.07.11, 14:56 snajper55 napisał: > Prawdę mówiąc nie wiem po co ci odpisuje, skoro to co pisze nie dociera do cieb > ie. spróbuję jeszcze raz. > > zastanów się nad słowem "system", którego najwyraźniej nie rozumiesz. To że ist > nieją łapówki nie oznacza, że istnieje system lapowkowy. tak jak z faktu istnie > nia gwałtów nie wynika, że w Polsce istnieje jakiś system. gwalcenia kobiet > > S. > -- > D > Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!) > Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!) snajper coś się tak przyssał do tych gwałtów? Wydaje się ,ze to Ty nie za bardzo" kumasz!" Istnieją systemy formalne jak i nieformalne. System formalny ma charakter oficjalny, zapisany, zgodny z innymi procedurami i regulaminami, jest zatwierdzony. System nieformalny wynika z niedoskonałości tego pierwszego.... system nieformalny- wynika z "kultury organizacyjnej". stylu zarządzania, pozycji rynkowej itp. W przeciwieństwie do pierwszego zazwyczaj nigdzie nie jest zapisany- ale często stosowany. Użycie określenia "system opłat nieformalnych" jest jak najbardziej adekwatne . S Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: wypleniono w 4 lata... 26.08.11, 14:17 igor14141 napisał: > Użycie określenia "system opłat nieformalnych" jest jak najbardziej adekwatne . Do czego adekwatne? Są u nas (jak wszędzie) opłaty nieformalne, czyli łapówki. Nie ma u nas systemu opłat nieformalnych. Porównanie z gwałtami miało ci ułatwić zrozumienie słowa "system". Jak widać bezskutecznie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross 80% lekarzy 01.09.11, 22:29 snajper55 napisał: > Prawdę mówiąc nie wiem po co ci odpisuje, skoro to co pisze nie dociera do cieb > ie. spróbuję jeszcze raz. > > zastanów się nad słowem "system", którego najwyraźniej nie rozumiesz. To że ist > nieją łapówki nie oznacza, że istnieje system lapowkowy. tak jak z faktu istnie > nia gwałtów nie wynika, że w Polsce istnieje jakiś system. gwalcenia kobiet To tutaj nieistotna semantyka. Nie uciekaj od sedna sprawy. Wazne sa dane: 'Z badań opinii publicznej wynika, że w naszej służbie zdrowia korupcja to zjawisko powszechne i najczęściej obserwowane wśród lekarzy. Sondaże wykazują, że dotyczy to nawet 80% pracowników tego sektora.' Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: 80% lekarzy 01.09.11, 23:29 imponeross napisał: > To tutaj nieistotna semantyka. Nie uciekaj od sedna sprawy. Nie, to nie jest semantyka, tylko sedno sprawy. Sednem sprawy jest fakt, iż w Polsce nie istnieje system opłat nieformalnych czyli system łapówkowy, choć oczywiście istnieją łapówki. > Wazne sa dane: > 'Z badań opinii publicznej wynika, że w naszej służbie zdrowia korupcja to zjaw > isko powszechne i najczęściej obserwowane wśród lekarzy. Sondaże wykazują, że d > otyczy to nawet 80% pracowników tego sektora.' Według opinii publicznej istnieje życie w kosmosie. Sondaże też na to wskazują. Podobnie jak na istnienie Yeti i potwora z Loch Ness. S. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: 80% lekarzy 02.09.11, 19:37 snajper55 napisał: > imponeross napisał: > > > To tutaj nieistotna semantyka. Nie uciekaj od sedna sprawy. > > Nie, to nie jest semantyka, tylko sedno sprawy. Sednem sprawy jest fakt, iż w P > olsce nie istnieje system opłat nieformalnych czyli system łapówkowy, choć oczy > wiście istnieją łapówki. A na czym polega to sedno? Owszem, nie istnieje system gwalcenia kobiet, jak wczesniej napisales, ale system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia jak najbardziej ISTNIEJE. > > Wazne sa dane: > > 'Z badań opinii publicznej wynika, że w naszej służbie zdrowia korupcja t > o zjaw > > isko powszechne i najczęściej obserwowane wśród lekarzy. Sondaże wykazują > , że d > > otyczy to nawet 80% pracowników tego sektora.' > > Według opinii publicznej istnieje życie w kosmosie. Sondaże też na to wskazują. > Podobnie jak na istnienie Yeti i potwora z Loch Ness. Czyli uwazasz, ze ludzie klamia, kiedy opowiadaja na pytanie, czy lekarz wzial od nich lapowke? Z mojego doswiadczenia wynika raczej, ze bedzie to ponad 80%. Niemal kazdy ze znajomych, ktory mial do czynienia z publiczna sluzba zdrowia uwazal, ze musial dac lapowke, dal ja, i lapowka zostala przyjeta. Np. za przyspieszenie operacji wszczepienia protezy stawu biodrowego, a potem jeszcze w okresie okolooperacyjnym (nie pamietam czy przed czy po operacji). Np. za angioplastyke. Np. za operacje usuniecia macicy - tu akurat nie dano, ale naciski byly wrecz zenujace. Itp., itd. > S. Odpowiedz Link Zgłoś
practicant Re: 80% lekarzy 02.09.11, 21:10 imponeross napisał: > Czyli uwazasz, ze ludzie klamia, kiedy opowiadaja na pytanie, czy lekarz wzial > od nich lapowke? Z mojego doswiadczenia wynika raczej, ze bedzie to ponad 80%. > Niemal kazdy ze znajomych, ktory mial do czynienia z publiczna sluzba zdrowia u > wazal, ze musial dac lapowke, dal ja, i lapowka zostala przyjeta. Np. za przysp > ieszenie operacji wszczepienia protezy stawu biodrowego, a potem jeszcze w okre > sie okolooperacyjnym (nie pamietam czy przed czy po operacji). Np. za angioplas > tyke. Np. za operacje usuniecia macicy - tu akurat nie dano, ale naciski byly w > recz zenujace. Itp., itd. ...właśnie to chciałem napisać, wyprzedziłeś mnie. Podałeś świetny przykład, szkoda iż jak zwykle nie starczyło już rozumku na interpretację. Polacy mają tendencję do konfabulowania. Albo, innymi słowy- do zwykłego pie...nia. "Dał pan kiedyś łapówkę?Nie,nie dałem",ale "zna pan kogoś, kto dał łapówkę-jaaaasne, żonę sąsiada zoperowali, to musiał pewnie dać, i szwagier kuzyna miał kolano robione, to pewnie dał". Większość ankiet w Polsce jest układanych przez kretynów. Druga sprawa- "zdaniem opinii publicznej": otóż, opinia publiczna to m.in pani kasia wykładająca w biedronce i pan mietek spod spożywczego. Sugerować się ich zdaniem...?Cóż... I ostatnia rzecz: zdaniem polskiej opinii publicznej łapówka dla policjanta z drogówki nie jest łapówką, a jedynie dowodem zaradności osoby próbującej skorumpować funkcjonariusza publicznego. Chyba jednak faktycznie chodzi o semantykę...no i standardowo-o moralność kalego, typową dla polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjny.leon Łapówki? 26.08.11, 09:56 imponeross napisał: > Jak wyglada obecnie w Polsce system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia? Myślisz o łapówkach? Odpowiedz Link Zgłoś
st.lucas Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 31.08.11, 21:18 atrakcyjny.leon napisał: > imponeross napisał: > > > Jak wyglada obecnie w Polsce system oplat nieformalnych w sluzbie zdrowia > ? > > Myślisz o łapówkach? O czym mysli imponeros, nie wiem, ale wiem ze zadne oplaty nieformalne (jeszcze niezalegalizowane), ktora uiszcza pacjent swojemu lekarzowi nigyd nie byly, nie sa i nie beda ex definitione lapowkami - to honoraria. Roznica tak olbrzymia jak roznica pomiedzy praca urzednika, a praca lekarza. Jak ktos myli oba zawody, nie powinien prosic lekarza o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 01.09.11, 00:25 st.lucas napisał: > O czym mysli imponeros, nie wiem, ale wiem ze zadne oplaty nieformalne > (jeszcze niezalegalizowane), ktora uiszcza pacjent swojemu lekarzowi > nigyd nie byly, nie sa i nie beda ex definitione lapowkami - to honoraria. > > Roznica tak olbrzymia jak roznica pomiedzy praca urzednika, a praca lekarza. > > Jak ktos myli oba zawody, nie powinien prosic lekarza o pomoc. Nie. Lekarz zatrudniony na etacie żadnych honorariów od pacjentów nie dostaje. Może za to dostać łapówkę lub dowód wdzięczności (dawny z własnej woli pacjenta po leczeniu). Zawód lekarza jest takim samym zawodem jak wszystkie inne. S. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 01.09.11, 09:08 > Nie. Lekarz zatrudniony na etacie żadnych honorariów od pacjentów nie dostaje. Moze jednak warto odejsc od zasady, ze tylko etat i nic wiecej? Oczywiscie, jeszcze lepiej byloby odejsc od etatow w ogole, bo tylko w niewielu sytuacjach pracy lekarza takie rozwiazanie sie sprawdza. > Zawód lekarza jest takim samym zawodem jak wszystkie inne. Nie jak wszystkie inne, o nie. Postuluje sie, by traktowac go "tak samo jak wszystkie inne", ale to automatycznie bedzie oznaczac koniec tego zawodu jako takiego. Ale to osobna dyskusja. Osobna sprawa jest przestepstwo karno-skarbowe zwiazane z "oplatami nieformalnymi" czy tez honorariami, polegajace na nieujawnianiu ich w zeznaniu podatkowym. I to zasluguje na sciganie, bo jest to nieuczciwa konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
practicant Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 01.09.11, 18:20 > Zawód lekarza jest takim samym zawodem jak wszystkie inne. Jasne, już widzę tych sędziów, inżynierów, architektów czy choćby wielokrotnie wspominane panie z biedronki siedzące w pracy 24h. Owszem, zaraz ktoś pie...ie "w innych zawodach też się dużo pracuje", ale jak odrzucimy puste slogany, to zostaje jedynie przykład znajomego sędziego, którego podczas narzekań najpierw na własną ciężką pracę a następnie na lekarzy zapytałem, czemu on nie dyżuruje po 24h-odpowiedź:"jak to, przecież to straszne obciążenie dla organizmu, niezdrowe, kto normalny by się na to zgodził?!". Tak więc, pomijając całą resztę, jak ludzkie życie i zdrowie (bo zaraz znajdzie się jakaś pierdoła, która wyjedzie z hasłem "kierowca autobusu też odpowiada za życie i zdrowie ludzi"), skoro 1)tyle trzeba się uczyć, aby zawód w ogóle wykonywać, 2)praca wygląda tak a nie inaczej, to ja jednak uważam, iż-nie, ku..., nie jest to chyba "robota jak każda"... Reszta tematu mnie mierzi. W Polsce NORMĄ jest załatwianie wszelkich spraw łapówkami i to znacznie wyższymi niż te, które są w ogóle przypisywane lekarzom. W dodatku - lekarz jest oczywiście tym złym, ale sku...syn który wciska kopertę do fartucha jest już aniołkiem, poszkodowanym, w dodatku chronionym przez prawo (dwa razy w Polsce tak miałem, dwa razy zrobiłem z tego taką aferę, że się chorym odechciało ze mną tak bawić), Generalnie - rzygać mi się chce, jak widzę takie tematy, wielką pomyłką jest już samo istnienie takiego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 01.09.11, 23:36 practicant napisał: > > Zawód lekarza jest takim samym zawodem jak wszystkie inne. > > Jasne, już widzę tych sędziów, inżynierów, architektów czy choćby wielokrotnie > wspominane panie z biedronki siedzące w pracy 24h. Owszem, zaraz ktoś pie...ie > "w innych zawodach też się dużo pracuje", ale jak odrzucimy puste slogany, to z > ostaje jedynie przykład znajomego sędziego, którego podczas narzekań najpierw n > a własną ciężką pracę a następnie na lekarzy zapytałem, czemu on nie dyżuruje p > o 24h-odpowiedź:"jak to, przecież to straszne obciążenie dla organizmu, niezdro > we, kto normalny by się na to zgodził?!". Tak więc, pomijając całą resztę, jak > ludzkie życie i zdrowie (bo zaraz znajdzie się jakaś pierdoła, która wyjedzie z > hasłem "kierowca autobusu też odpowiada za życie i zdrowie ludzi"), skoro 1)ty > le trzeba się uczyć, aby zawód w ogóle wykonywać, 2)praca wygląda tak a nie ina > czej, to ja jednak uważam, iż-nie, ku..., nie jest to chyba "robota jak każda"... Znam wielu ludzi, dla których praca po 24/24 nie jest czymś nieznanym. I nie są to wcale lekarze. Nie jest to żaden wyróżnik. Są też ludzie, od których pracy zależy życie dużo większej ilości ludzi niż od pracy lekarza. Choćby piloci, maszyniści kolejowi czy choćby kierowcy autobusów. Praca lekarza nie jest jakąś wyjątkową pracą. > Reszta tematu mnie mierzi. W Polsce NORMĄ jest załatwianie wszelkich spraw łapó > wkami i to znacznie wyższymi niż te, które są w ogóle przypisywane lekarzom. Nieprawda. Załatwiłem w życiu wiele spraw i nie dałem jeszcze żadnej łapówki. Choć kilka razy spotykałem się z ofertami od łapówkodawców a rac od łapówkobiorcy. Łapówka to nie jest norma. S. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 01.09.11, 23:52 Masz racje, ze nie to jest wyroznikiem. Ale takie wyrozniki mozna znalezc. Na przyklad lekarz to bodaj jedyny zawod, ktorego przedstawicielom ustawowo wolno uszkadzac cialo drugiego czlowieka, a nawet sprowadzac na niego niebezpieczenstwo smierci. Wiadomo dlaczego i w jakim celu. Praca lekarza nie jest tez do porownania z praca fachowca, ktoremu cos tam zlecasz, bo lekarz nie pracuje na zlecenie pacjenta i nie ma obowiazku osiagnac zalozonego celu, ma tylko dolozyc staran. Jesli odbierzesz od szewca buty po naprawie, to nie zadowoli cie tlumaczenie, ze wprawdzie zelowka sie odkleja, ale szewc dolozyl staran, prawda? Lapiesz roznice? I tak szczegolny status lekarza ulegl znacznemu zredukowaniu, a wielu nierozsadnych wspolczesnych nam ludzi upiera sie, ze to zawod jak kazdy inny. Zawod- tak. Ale nie jak inne. I, jak pisalem, sprowadzenie go do poziomu wszystkich innych automatycznie go niszczy. Bo paternalizm w medycynie jest potrzebny i przydatny. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 02.09.11, 14:59 do.ki napisał: > Masz racje, ze nie to jest wyroznikiem. Ale takie wyrozniki mozna znalezc. Na p > rzyklad lekarz to bodaj jedyny zawod, ktorego przedstawicielom ustawowo wolno u > szkadzac cialo drugiego czlowieka, a nawet sprowadzac na niego niebezpieczenstw > o smierci. Wiadomo dlaczego i w jakim celu. Uszkadzać ciało może na przykład pielęgniarka, manicurzystka czy tatuażysta. Zresztą co to za wyróżnik? Każdemu mogę pozwolić moje ciało uszkodzić i nikt bez mojego pozwolenia nie może tego zrobić. Lekarz też nie. Niebezpieczeństwo śmierci sprowadza na mnie byle kucharz czy wspomniany już kierowca autobusu, którym jadę. > Praca lekarza nie jest tez do porownania z praca fachowca, ktoremu cos tam zlec > asz, bo lekarz nie pracuje na zlecenie pacjenta i nie ma obowiazku osiagnac zal > ozonego celu, ma tylko dolozyc staran. Jesli odbierzesz od szewca buty po napra > wie, to nie zadowoli cie tlumaczenie, ze wprawdzie zelowka sie odkleja, ale sze > wc dolozyl staran, prawda? Lapiesz roznice? Nie, nie jest to różnica. Każdy pracownik się stara (albo i nie) a efekty jego starań mogą mnie nie zadowolić. Na przykład kucharz, tatuażysta czy sklepowa krojąca zbyt grubo szynkę. > I tak szczegolny status lekarza ulegl znacznemu zredukowaniu, a wielu nierozsad > nych wspolczesnych nam ludzi upiera sie, ze to zawod jak kazdy inny. Ponieważ jest to zawód jak każdy inny. Choć oczywiście każdy zawód jest inny. > Zawod- tak. Ale nie jak inne. I, jak pisalem, sprowadzenie go do poziomu wszystkich innyc > h automatycznie go niszczy. Bo paternalizm w medycynie jest potrzebny i przydatny. Jak widzisz wcale go nie niszczy. Większość ludzi słusznie zrównuje go z innymi zawodami i dalej on spokojnie istnieje a lekarze funkcjonują. S. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 02.09.11, 18:23 > Uszkadzać ciało może na przykład pielęgniarka Jesli ma zlecenie od lekarza, w zasadzie koniecznie na pismie. > manicurzystka Zmien manikiurzystke. > tatuażysta Tatuaze sa IMHO forma samouszkodzenia, tatuowanie sie to cos z psychiatrii, wiec nie o tym mowimy. > Każdemu mogę pozwolić moje ciało uszkodzić Ejze, czy uszkodzenie ciala nie jest scigane z urzedu? > nikt bez > mojego pozwolenia nie może tego zrobić. Lekarz też nie. Nieprawda, moze. Na przyklad gdy nie mozesz udzielic pozwolenia a rodziny nie ma pod reka. > Niebezpieczeństwo śmierci sprowadza na mnie byle kucharz czy wspomniany już kie > rowca autobusu, którym jadę. Jesli nie widzisz roznicy w poziomie ryzyka (prawdopodobienstwie smierci) w obu przypadkach, to dyskusja zaczyna tracic sens. > Nie, nie jest to różnica. Każdy pracownik się stara (albo i nie) a efekty jego > starań mogą mnie nie zadowolić. I owszem. Jednak jesli efekt pracy murarza jest niezadowalajacy, a co gorsza niezgodny z planami budowy, to murarz musi rozebrac i zbudowac od nowa, bo zobowiazal sie do osiagniecia okreslonego rezultatu. W praypadku lekarza nie ma mowy o tym (wyjatkiem jest czasami, nie zawsze zreszta, chirurgia estetyczna). Jesli nie podoba ci sie wynik leczenia, to jestes w zupelnie innej sytuacji. > Jak widzisz wcale go nie niszczy. Większość ludzi słusznie zrównuje go z innymi > zawodami i dalej on spokojnie istnieje a lekarze funkcjonują. Prawie nie funkcjonuja. Zajmuja sie wypelnianiem kwitow i takimi tam. Nie ciesza sie juz naleznym im statusem- m.in. przez ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
practicant Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 02.09.11, 21:21 snajper55 napisał: > Jak widzisz wcale go nie niszczy. Większość ludzi słusznie zrównuje go z innymi > zawodami i dalej on spokojnie istnieje a lekarze funkcjonują. > ...chyba raczysz sobie...dworować:) Polska. Szacunek dla lekarzy jest generalnie niewielki. Wykonywanie tego zawodu na sensownym poziomie-wręcz nie możliwe. Po przekroczeniu granicy na Odrze szacunek wzrasta do granic zdrowego rozsądku, zdarza się iż je przekracza. Nikt nie wpadnie w ogóle na pomysł, żeby stwierdzić "praca jak inna". Efekt?Cóż, jest trochę zabiegów/terapii, które w DE są normą, a w Polsce po prostu jako lekarz nie możesz ich wykonać. Albo nie ma na to sprzętu/środków, albo nie ma się od kogo nauczyć.Przykład?Badanie, którego wykonywania nauczyłem się drugiego dnia pracy w niemczech w moim polskim dużym mieście wojewódzkim jest wykonywane tylko przez jedną osobę. Bo jest tylko jeden aparat. Dość stary. I zachodzi obawa, że jak się z nim nie będzie ostrożnie obchodzić - to się popsuje. A nowy za drogi i klynyki nie stać, Tak więc, jesteś aby przekonany co do tezy o spokojnym funkcjonowaniu zawodu w polskich warunkach? Na resztę wątpliwości wyczerpująco odpowiedział Doki. Odpowiedz Link Zgłoś
st.lucas Re: Lekarz nigdy nie bierze lapowek. 24.09.11, 09:45 snajper55 napisał: > st.lucas napisał: > > > O czym mysli imponeros, nie wiem, ale wiem ze zadne oplaty nieformalne > > (jeszcze niezalegalizowane), ktora uiszcza pacjent swojemu lekarzowi > > nigyd nie byly, nie sa i nie beda ex definitione lapowkami - to honoraria > . > > > > Roznica tak olbrzymia jak roznica pomiedzy praca urzednika, a praca lekar > za. > > > > Jak ktos myli oba zawody, nie powinien prosic lekarza o pomoc. > > Nie. Lekarz zatrudniony na etacie żadnych honorariów od pacjentów nie dostaje. Dostaje. W cywilizowanych krajach dostaje. I nikt nikomu nawet do glowy nie przyjdzie nazwac tego lapowka. > Może za to dostać łapówkę lub dowód wdzięczności (dawny z własnej woli pacjenta > po leczeniu). Nie uznaje tego rozroznienia. Umawianie sie na okreslona cene danej uslugi z gory, nie jest niczym zlym. Zdawania sie na ewentualna wdziecznosc pacjenta, jest smieszno-naiwne. > Zawód lekarza jest takim samym zawodem jak wszystkie inne. Nie jest. Z reszta kazdy zawod jest inny i ma swoja specyfike. Ale w tym przypadku chodzi o podstawowe pomylenie finkcji urzedniczych i lekarskich. Lekarz z definicji sluzy pacjentowi - nie ulega wiec zadnemu przekupieniu przez pacjenta. A urzednik z definicji sluzy ogolowi - moze wiec podlegac przekupieniu przez jedna ze stron. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Zalezy w jakim kraju 01.09.11, 22:19 W Polsce lekarz bierze lapowki bardzo czesto. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Zalezy w jakim kraju 01.09.11, 23:37 imponeross napisał: > W Polsce lekarz bierze lapowki bardzo czesto. Który lekarz? S. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 19:29 snajper55 napisał: > imponeross napisał: > > > W Polsce lekarz bierze lapowki bardzo czesto. > > Który lekarz? > > S. Kazdy pozostaly (co piaty nie bierze). forum.gazeta.pl/forum/w,305,127442939,128480427,80_lekarzy.html Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Zalezy w jakim kraju 01.09.11, 23:49 > W Polsce lekarz bierze lapowki bardzo czesto. Przytocz dane liczbowe, metodykę badania, kryteria i definicje. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re:przez takie łapówy cierpią inni pacjenci 02.09.11, 10:11 a pozostali których nie stać, lub nie dają są królikami doświadczalnymi dla chirurgów, którzy eksperymentują i uczą się. Dotyczy to również innych specjalizacji. Ludzie wiedzą którzy biorą ta fama szybko się rozchodzi a dr nie boją się konsekwencji i nie wstydzą się a co tam reputacja kasa na 1-szym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re:przez takie łapówy cierpią inni pacjenci 02.09.11, 15:01 cccykoria napisała: > a pozostali których nie stać, lub nie dają są królikami doświadczalny > mi dla chirurgów, którzy eksperymentują i uczą się. Dotyczy to również > innych specjalizacji. Ludzie wiedzą którzy biorą ta fama szybko się r > ozchodzi a dr nie boją się konsekwencji i nie wstydzą się a co tam > reputacja kasa na 1-szym miejscu. Padła prośba o dane. Masz jakoweś, czy tylko powtarzasz zasłyszane ploty niczego do rozmowy nie wnosząc? S. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re:przez takie łapówy cierpią inni pacjenci 03.09.11, 11:38 snajper55 napisał: > cccykoria napisała: > > > a pozostali których nie stać, lub nie dają są królikami doświad > czalny > > mi dla chirurgów, którzy eksperymentują i uczą się. Dotyczy to r > ównież > > innych specjalizacji. Ludzie wiedzą którzy biorą ta fama szybko > się r > > ozchodzi a dr nie boją się konsekwencji i nie wstydzą się a c > o tam > > reputacja kasa na 1-szym miejscu. > > Padła prośba o dane. Masz jakoweś, czy tylko powtarzasz zasłyszane ploty niczeg > o do rozmowy nie wnosząc? > > S. nie pisałam o danych odp na temat opłat nieformalnych itp skoro nie wnoszę nic do rozmowy, może lorafenowi zwrócisz uwagę , czy udajesz ,że nie widzisz tego. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 19:52 slav_ napisał: > > W Polsce lekarz bierze lapowki bardzo czesto. > > Przytocz dane liczbowe, metodykę badania, kryteria i definicje. Pytanie skieruj do warszawskiego biura Banku Światowego: ul. Emilii Plater 53 00-113 Warszawa Telefon: (48-22) 520-61-00; 605-282-998 Fax:(48-22) 520-61-01 Ms. Anna Kowalczyk Communications Associate Mobile: 48-605-282-998 Email: akowalczyk@worldbank.org www.biuletyn.e-gap.pl/index.php?view=artykul&artykul=45 'W opublikowanym przez warszawskie biuro Banku Światowego raporcie "Korupcja w Polsce: przegląd obszarów priorytetowych i propozycji przeciwdziałania zjawisku", znalazła się opinia, iż korupcja w sektorze służby zdrowia jest tak wielka, że reformy służby zdrowia nie zadziałają.' Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 20:28 > Pytanie skieruj do Pytanie kieruje do ciebie - coś twierdzisz - znajdź i zacytuj wiarygodne dane potwierdzające opinię, to twój obowiązek a nie mój. Nie potrafisz - posłuchaj rady loraphenusa. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 20:53 slav_ napisał: > > Pytanie skieruj do > > Pytanie kieruje do ciebie - coś twierdzisz - znajdź i zacytuj wiarygodne dane p > otwierdzające opinię, to twój obowiązek a nie mój. > Nie potrafisz - posłuchaj rady loraphenusa. Korupcja w Słuzbie Zdrowia. OPINIE I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW> Opracowanie bardzo obszerne, tabele , wykresy! Miłej lektury! antykorupcja.edu.pl/index.php?mnu=12&app=docs&action=get&iid=345 Odpowiedz Link Zgłoś
young_doc Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 21:13 Tak, polecam zwłaszcza lekturę strony dziewiątej zatytułowanej "Sposoby skutecznej walki z korupcją w służbie zdrowia": Podwyższenie płac personelu medycznego 50% Nie dawać łapówek 17% Karanie biorących łapówki 13% reszta odpowiedzi max 5% Jak widać vox populi jasno wypowiedział się co do sposobów rozwiązania problemu korupcji. W niezależnym badaniu! Może warto przeczytać coś uważnie zanim się taki tekst zacytuje. Może się okazać że niekoniecznie akurat potwierdza to głoszone przez cytującego tezy. Nawet jeśli tekst jest bardzo obszerny (aż dziesięć stron!) i ma nawet tabelki. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Zalezy w jakim kraju 03.09.11, 14:08 young_doc napisał: > Tak, polecam zwłaszcza lekturę strony dziewiątej zatytułowanej "Sposoby skutecz > nej walki z korupcją w służbie zdrowia": > Podwyższenie płac personelu medycznego 50% > Nie dawać łapówek 17% > Karanie biorących łapówki 13% > reszta odpowiedzi max 5% > > Jak widać vox populi jasno wypowiedział się co do sposobów rozwiązania problemu > korupcji. > W niezależnym badaniu! A ile zarabiaja obecnie lekarze w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
practicant Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 21:29 igor14141 napisał: > Korupcja w Słuzbie Zdrowia. > OPINIE I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW> > > Opracowanie bardzo obszerne, tabele , wykresy! > Miłej lektury! ...właśnie się zbłaźniłeś...znowu... I już nawet nie o to chodzi, że jak przeczytałem pierwsze zdanie:"Łapówkarstwo wśród personelu medycznego to niewątpliwie istotny problem społeczny", to padłem ze śmiechu, bo niby to dziennikarz pisze - a ja w ogólniaku lepiej zaczynałem standardowe rozprawki. Nie chodzi też o to, że te "badania" to ankieta zrobiona przez DZIENNIKARZA. Chodzi przede wszystkim o to iż...: -95% ankietowanych uważa, iż w Polsce lekarze biorą nagminnie łapówki,jednakże...: -95% ankietowanych nie spotkało się ani razu nawet z taką sugestią, a co dopiero mówić o wręczeniu... Masz jeszcze jakieś inne ciekawe "źródła"...? Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Zalezy w jakim kraju 02.09.11, 21:56 > Korupcja w Słuzbie Zdrowia. > OPINIE I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW> dodajmy - z 2007 roku No właśnie. 1. sformułowania "opinie Polaków" oraz "badany uważa że" możemy zmiąć i wrzucić do kosza, ludzie "uważają" różne rzeczy myślę ze wielu z nich nadal uważa że Ziemia jest płaska 2. 21% procent twierdzi że "zetknęło się z sugestią" (cokolwiek by to znaczyło) ale brak jakiejkolwiek danych liczbowych zatytułowanych OSOBIŚCIE WRĘCZYŁEM ŁAPÓWKĘ (mimo że jak sądzę ankieta była anonimowa) 3. z artykułu wynika że 86 - 96% pytanych nie wręczyło lekarzowi PRZED W TRAKCIE ani PO LECZENIU żadnych pieniędzy ani wartościowego przedmiotu (kwiaty, stare czekoladki i "koniaki" nie nadające się do spożycia w żenujący sposób wciskane na siłę chyba możemy sobie darować) co praktycznie PRZECZY powszechności zarówno praktyk korupcyjnych jak i wręczanych "dowodów wdzięczności" - pytanie dotyczy FAKTYCZNEGO I OSOBISTEGO wręczenia tychże a nie "opinii o braniu łapówek przez lekarzy" Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross i nepotyzm 03.09.11, 14:05 igor14141 napisał: > slav_ napisał: > > > > Pytanie skieruj do > > > > Pytanie kieruje do ciebie - coś twierdzisz - znajdź i zacytuj wiarygodne > dane p > > otwierdzające opinię, to twój obowiązek a nie mój. > > Nie potrafisz - posłuchaj rady loraphenusa. > > > Korupcja w Słuzbie Zdrowia. > OPINIE I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW> > > Opracowanie bardzo obszerne, tabele , wykresy! > Miłej lektury! > > antykorupcja.edu.pl/index.php?mnu=12&app=docs&action=get&iid=345 Lapowkarsto i nepotyzm - a co robia z tym sami lekarze? Czy izby lekarskie reaguja jakos i maja jakies procedury, ktore te szkodliwe zjawiska moga ograniczyc? A zjawiska sa bardzo szkodliwe - nie tylko dla pacjentow ale tez dla samych lekarzy, z ktorych ci uczciwi czesta decyduja sie na emigracje nie mogac zniesc lapowkarstwa i nepotyzmu w Polsce. Znajomy ostatnio mi powiedzial o przypadku w jego szpitalu, gdzie synek doktora dostal dzieki tatusiowi miejsce specjalizacyjne i tatus zostal jednoczesnie jego opiekunem specjalizacji!!!! Jak w jakiejs republice bananowej. I potem jestesmy 'leczeni' przez takich 'lekarzy'. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: i nepotyzm 03.09.11, 22:22 > Znajomy ostatnio mi powiedzial o przypadku w > jego szpitalu, gdzie synek doktora dostal dzieki tatusiowi miejsce specjalizacy > jne i tatus zostal jednoczesnie jego opiekunem specjalizacji!!!! Jak w jakiejs > republice bananowej. I potem jestesmy 'leczeni' przez takich 'lekarzy'. Jakkolwiek moge zrozumiec twoje zastrzezenia co do takich sytuacji i faktycznie lepiej, zeby do nic nie dochodzilo, to twierdzenie, ze jesli tatus jest kierownikiem specjalizacji syna, to synek jest nieukiem, jest nieuprawnione. Gdyby moj ojciec byl kierownikiem mojej specjalizacji, mialbym jeszcze gorzej niz ini jego asystenci, tego jestem pewien. A gdybym mial nadzorowac specjalizacje moich dzieci, to tez raczej "dla pewnosci" wolalbym przegiac z surowoscia. I jest w zawodzie wiecej osob, ktore tak mysla. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: i nepotyzm 04.09.11, 22:49 do.ki napisał: > > Znajomy ostatnio mi powiedzial o przypadku w > > jego szpitalu, gdzie synek doktora dostal dzieki tatusiowi miejsce specj > alizacy > > jne i tatus zostal jednoczesnie jego opiekunem specjalizacji!!!! Jak w j > akiejs > > republice bananowej. I potem jestesmy 'leczeni' przez takich 'lekarzy'. > > Jakkolwiek moge zrozumiec twoje zastrzezenia co do takich sytuacji i faktycznie > lepiej, zeby do nic nie dochodzilo, No wlasnie. A dlaczegto tak uwazasz? > to twierdzenie, ze jesli tatus jest kierow > nikiem specjalizacji syna, to synek jest nieukiem, jest nieuprawnione. Takie twierdzenie jest uprawnione. W tym senise, ze jesli synek jednak okaze sie nieukiem to tatus i tak go przez wszystko przepchnie. A jesli nie bedzie nieukiem to i tak bedzie mial latwiej, i wiecej bedzie mu sie odpuszczalo. Mnie jednak najbardziej podoba sie to, ze w Polsce tak w ogole wolno :) > Gdyby mo > j ojciec byl kierownikiem mojej specjalizacji, mialbym jeszcze gorzej niz ini j > ego asystenci, tego jestem pewien. > A gdybym mial nadzorowac specjalizacje moich > dzieci, to tez raczej "dla pewnosci" wolalbym przegiac z surowoscia. I jest w > zawodzie wiecej osob, ktore tak mysla. To wyjatek. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Zalezy w jakim kraju 03.09.11, 13:50 slav_ napisał: > > Pytanie skieruj do > > Pytanie kieruje do ciebie To pomyliles adresata. Wlasciwym adresatem jest warszawskie biuro Banku Światowego. > coś twierdzisz - znajdź i zacytuj wiarygodne dane p > otwierdzające opinię, to twój obowiązek a nie mój. > Nie potrafisz - posłuchaj rady loraphenusa. Toz wlasnie zacytowalem za: www.biuletyn.e-gap.pl/index.php?view=artykul&artykul=45 Jesli uwazasz, ze ten artykul jest niewiarygodny to udowodnij to. Nie widze powodow, zeby uwazac, ze w biuletynie ekonomicznym GAP pisze sie klamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Zalezy w jakim kraju 03.09.11, 14:42 > Toz wlasnie zacytowalem za(..) Zacytowałeś wypracowanie p. Katarzyny Janyst II r. Administracji. Artykulik reprezentuje poziom średni licealny. Typowe wypracowanie - "dużo słów mało treści" (i ŻADNYCH danych), kartkę czymś w końcu trzeba wypełnić. Dałbym (w liceum) czwórę plus (jakby nie było błędów ortograficznych). Jak na II rok studiów(?) dość żenujący poziom. Jak widzę jednak dla ciebie poziom adekwatny jeśli takimi "cytatami" się podpierasz. Nie ma żadnego powodu by z tym czymś polemizować ani oceniać wiarygodność. Coraz bardziej rozumiem opinie loraphenusa. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: System oplat nieformalnych 06.09.11, 11:25 nie słyszałem o czymś takim raczej słyszałem o nakazach NFZ do przyjęcia 60 czy 100 pacjenta w POZ, chociaż zdrowy rozsądek mówi o 30 dziennie u GP i 14-16 u specjalisty Odpowiedz Link Zgłoś