charlie007
25.05.04, 12:46
Słuchajcie mam pytanie. Załóżmy, że mdleję na ulicy, przyjeżdża po mnie
karetka pogotowia.Jestem osobą niepełnoletnią, więc każą mi podać numer do
rodziców żeby mogli ich powiadomić. To jak to jest, jeśli nie powiadomią
rodziców bo np. nie będę chciała żeby wiedzieli, to co, nie zawiozą mnie do
szpitala, czy zawiozą i będą trzymać tam tak długo aż ktoś się po mnie nie
zgłosi? A może odrazu jak bez dorosłego, to uśmiercą i za drobną opłatą
wypiszą akt zgonu ;-) Pytam dlatego, że jeszcze rok temu w polskim prawie był
zapis, że osoba nieletnia, ale po ukończeniu 16-tego roku życia, ma prawo
zarzec sobie u lekarza, że nie może on informować rodziców o stanie zdrowia
tej osoby.
Pozdrawiam
--