poradnik powracającego

14.10.11, 23:18
Teraz jak PO przedłużyło sobie mandat do rządzenia, jak głosi propaganda oficjalna, Polacy z emigracji zaczną masowo powracać, by budować świetlaną przyszłość.

Nie od rzeczy byłoby stworzyć poradnik dla powracających, z odnośnikami do obowiązujących aktów prawnych w kwestii:
- uznawania kwalifikacji
- praw emerytalnych i socjalnych
- zarysu tego, na co można finansowo liczyć

proszę o jak najwięcej wypowiedzi, najlepiej z linkami
    • gamdan Re: poradnik powracającego 15.10.11, 20:00
      Czyżbyś zamierzał powrócić?
      Ja siedzę tutaj i nic nie wiem o tej "oficjalnej propagandzie". Emigranci wracają, bo wygania ich kryzys gospodarczy, a Polska podobno mu się opiera.
      Odnośnie uznawania kwalifikacji - zapomnij.
      Pracodawcy nie są zainteresowani zatrudnianiem pracowników o wysokich kwalifikacjach, bo tacy chcą wyższych wynagrodzeń. Opłaca się zatrudnić takich, którym można zapłacić jak najmniej, a najlepiej niech całą robotę odwalą rezydenci. Im płaci ktoś inny.
      Jakość usług? Kogo to obchodzi?
      Nawet NFZ nie zamierza dbać o jakość, tzn. wymaga pracowników wysoko wykwalifikowanych, ale nie zamierza dać na to większych pieniędzy.
      Prawa emerytalne i socjal?
      Zapomnij. Stajesz się prywatnym przedsiębiorcą. Sam musisz o to zadbać. Masz urlop - nie zarabiasz. Chorujesz - "pomaga" Ci ZUS.
      Kontrakt - maksymalnie na 3 lata, a najczęściej na rok. Inwestujesz na własne ryzyko.
      Okres wypowiedzenia - 2 tygodnie.
      Zgodnie z zasadą: pokorne cielę dwie matki ssie - pracujesz w kilku miejscach, bo nie masz pewności zatrudnienia.
      Czas pracy - nikogo nie interesuje. Możesz pracować aż do nagłego zgonu.
      "Tachometr lekarski"? Nawet koledzy lekarze krytykują ten pomysł.
      Polska to wolny kraj.
      To cienie. O blaskach nie napiszą inni.
      • do.ki Re: poradnik powracającego 15.10.11, 20:21
        > Czyżbyś zamierzał powrócić?

        Nie zamierzam. Zamierzam wyliczyć na papierze, że to głupi pomysł wracać, gdy mnie nikt i nic z mojego nowego kraju nie wygania.

        > Odnośnie uznawania kwalifikacji - zapomnij.

        Znaczy co, nie muszę zdawać LEPu? Od kiedy tak jest?

        > Prawa emerytalne i socjal?
        > Zapomnij. Stajesz się prywatnym przedsiębiorcą. Sam musisz o to zadbać.

        No to nic się nie zmieni, bo teraz też jestem prywatnym przedsiębiorcą i bardzo mi ta forma zatrudnienia odpowiada. Chodzi jednak o to na jaką emeryturę zdążę uskładać, gdy do obecnego wieku emerytalnego zostało mi tylko 20 lat, a w Polsce zarobię zdecydowanie mniej niż tu.

        Kontrakt terminowy to faktycznie zonk, aż nie chce się wierzyć. Widać jednak obie strony tego właśnie chcą.
        • young_doc Re: poradnik powracającego 15.10.11, 20:39
          > Znaczy co, nie muszę zdawać LEPu? Od kiedy tak jest?

          Lekarz który uzyskał w Polsce prawo wykonywania zawodu przed 2004 rokiem LEPu zdawać nie musi by praktykować na terenie RP - a skoro mówisz że do emerytury brakuje ok. 20 lat to zakładam że studia skończyłeś przed tą datą.
          • do.ki Re: poradnik powracającego 15.10.11, 21:48
            > zakładam że studia skończyłeś przed tą datą.

            Dobrze zakladasz, ale ja nigdy nie ubiegalem sie o stale prawo wykonywania zawodu, wiec tez nigdy go nie uzyskalem.
            • young_doc Re: poradnik powracającego 16.10.11, 11:04
              Kwestią kluczową jest tutaj czy dyplom ukończenia studiów został Tobie wydany przez uczelnię polską, czy belgijską (lub inną).
              • do.ki Re: poradnik powracającego 16.10.11, 17:51
                young_doc napisał:

                > Kwestią kluczową jest tutaj czy dyplom ukończenia studiów został Tobie wydany p
                > rzez uczelnię polską, czy belgijską (lub inną).

                No a co jeśli mam dwa dyplomy, i polski, i belgijski?
                • young_doc Re: poradnik powracającego 16.10.11, 21:33
                  Jak masz dyplom belgijski nie musisz zdawać LEPu, Twoje prawo wykonywania zawodu zostanie automatycznie uznane po złożeniu odpowiedniego wniosku w okręgowej izbie lekarskiej. Jeżeli masz jedynie dyplom polski i nie uzyskałeś do tej pory prawa wykonywania zawodu w Polsce - LEP musisz zdawać. Można powiedzieć że samo nasze państwo podchodzi ze sceptycyzmem do dyplomów wydawanych przez własne uczelnie...
                  Natomiast specjalizacja belgijska jest uznawana z urzędu niezależnie od tego jakim dyplomem się legitymuje jej posiadacz, co stanowi pewien paradoks.

                  Podstawa prawna - ustawa o zawodzie lekarza, art 5 i 6b wraz z aktami wykonawczymi
                  isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970280152
        • gamdan Re: poradnik powracającego 16.10.11, 22:10
          > No to nic się nie zmieni, bo teraz też jestem prywatnym przedsiębiorcą i bardzo
          > mi ta forma zatrudnienia odpowiada.

          Zmieni, zmieni. Nawet się nie spodziewasz, jak bardzo.
          Jak powiedział pan Szejnfeld w telewizji: nie ma "jednego" kapitalizmu.

          > Chodzi jednak o to na jaką emeryturę zdążę
          > uskładać

          Bądź pewien, że będzie ona niewystarczająca.

          > Kontrakt terminowy to faktycznie zonk, aż nie chce się wierzyć. Widać jednak ob
          > ie strony tego właśnie chcą.

          Wystarczy, że jedna strona tego chce. Ta silniejsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja